<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Było nie ma&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Było nie ma&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Igiełko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-560185</link>
 <description>&lt;p&gt;Nikogo nie podejrzewam&lt;br /&gt;
Ukłony :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 19:42:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560185 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie wiem?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-560008</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo niewiele zrozumiałem z plątaniny cytatów, linków i dziwacznych wniosków na końcu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli uwazasz, że za mną ktoś chodzi, to sie mylisz.&lt;br /&gt;
Chyba, ze podejrzewasz Ciapka?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 20:55:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560008 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Może jestem naiwny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-559565</link>
 <description>&lt;p&gt;ale czy podejrzewa pan, że administracja &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; poddała się naciskom i na zlecenie polityczne po dość ogólnikowym tekście poproszono by administracja w osobie Igły próbowała pana zdyskredytować obarczając mianem sensata? &lt;br /&gt;
Dość karkołomna konstrukcja.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 May 2008 20:14:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559565 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-559550</link>
 <description>&lt;p&gt;To może nie tylko książka o tym co było, ale także jakieś pomysły na przyszłość?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 May 2008 19:42:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559550 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To nie jest tak,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-559470</link>
 <description>&lt;p&gt;abym ja coś miał do Szanownego Igły. Broń Boże. Pani Anno, my z Igłą znamy się chwilkę &amp;#8211; coś około 5 lat już będzie.&lt;br /&gt;
Wytrawny szperacz netu wysledzi nasze stare (a wciąz aktualne) wpisy,&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
a tymi pieniędzmy to Bóg się wczoraj nie popisał. Podzielił wygrną na trzy czeęści. No cóż...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 May 2008 15:03:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559470 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54769.html#comment-559442</link>
 <description>&lt;p&gt;mam jakos mało czasu ostatnio, wiec tylko przebiegłam wzrokiem Pana tekst i nie czytałam komentarza Igły. Ale pisze, bo sam mechanizm, koremu &amp;#8211; byc moze &amp;#8211; Igła był sie podda,l jest bardzo prosty. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli nagle  dociera do nas duza ilość informacji, kóre kłóca sie z obrazem swiata, jaki ułozył sie nam w odpowiednich szufladkach umysłu &amp;#8211; zwykle napierw reagujemy złościa i potrzebą odrzucenia nowego materiału. (Zapewne płynąc na fali tych pierwszych emocji Igła cos skomentował. Wydaje mi sie, nawet, ze ta Igla specjalnosc stanowi własnie o jego uroku.)&lt;br /&gt;
Potrzeba troche czasu, zeby nowe znalazło sobie jakas szufladke w naszym umysle. Jak znajdzie &amp;#8211; zaczynamy sie zastanawiac, kojarzyc nowe fakty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie to nie dziwi &amp;#8211; ćwiczyłam to na sobie pare razy, a raz nawet szczególnie mocno: jak zainicjowałam kampanie w sprawie docenienia i ewentualnego wycenienia pracy domowej kobiet. Przez pierwsze pół roku byłam wyłacznie oszołomem. Potem &amp;#8211; zaczeła sie normalna rozmowa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiec: spoko.&lt;br /&gt;
zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 May 2008 12:54:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559442 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
