<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Samorząd&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Samorząd&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Małgorzata</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54783.html#comment-560133</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiesz jeszcze jednego. Nieuważny pedant się na ogól ładuje w ośmieszające pułapki. Pedanteria to w ogóle przede wszystkim uwaga. Tym bardziej, że pedantów nikt nie lubi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeczytaj zacytowane zdanie jeszcze raz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może jeszcze?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Próbuj do skutku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 13:34:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560133 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Naprawdę?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54783.html#comment-560021</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220; Ponieważ wódz, to na ogół bezwzględny paranoik, systemy totalitarne zawsze przegrywają&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;     Nie wiedziałam, że Józef Piłsudski, który niewatpliwie wodzem był, w dodatku był bezwzględnym paranoikiem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 06:39:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Margolka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560021 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54783.html#comment-559695</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie. Jak Lenin, wiecznie żywy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 08:48:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559695 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54783.html#comment-559692</link>
 <description>&lt;p&gt;tekst Pański przypomniał mi, jak na dyskusji o samorządności, związanej z doświadczeniami kadarowskich Węgier i toczonej gdzieś w latach siedemdziesiątych, profesor J. (już nieżyjący), postanowił zająć stanowisko pryncypialne i zwięzłe. I wypowiedział je tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;- Żadnych samorządów, żadnej demokracji! Silna władza w ręku Ludu!&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak widać nawet najgłupsze myśli nie umierają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 08:16:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559692 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
