<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;I co zrobić?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;I co zrobić?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-560511</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę o wskazanie, kogo jeszcze &lt;em&gt;na szczęście&lt;/em&gt; nie ma&lt;br /&gt;
oraz kogo powinno nie być na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, byś poczuł się szczęśliwszym.&lt;br /&gt;
Listę należy przybić na drzwiach katedry pod ogólną dyskusję.&lt;br /&gt;
Osiągnie na pewno skutek, w tym siensie że z pewnością kilku blogerów ubędzie&amp;#8230; Na czyje szczęście?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 02 Jun 2008 15:34:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560511 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Docencie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-560188</link>
 <description>&lt;p&gt;Między wyruskiem a wiruskiem to jest lekka różnica. Choć ubawiłem się…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 20:25:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560188 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>był taki jeden wirusek-szachista </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-560132</link>
 <description>&lt;p&gt;o poziomie kultury średniowiecznego chłopa co się obrażał o to, że &amp;#8220;y&amp;#8221; mu na &amp;#8220;i&amp;#8221; zamieniłem. był, ale go już, na szczęście, nie ma :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Kto pyta wielbłądzi&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 13:35:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560132 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie Grzesiu i Sajonaro!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-560062</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę porównać Panów komentarze i potem się zastanowić, czy jest to rzeczywiście „dymany problem”. Ja przychylam się do Pańskiego stanowiska Panie Sajonaro. Natomiast jeśli mogę napisać coś po polsku, to staram się nie mylić, choć błędy sadzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 09:21:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560062 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>dymany problem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-560014</link>
 <description>&lt;p&gt;masz pan fanaberie. Życzysz pan sobie, żeby doń pisać Jerzy Maciejowski to jedni uszanują, a inni i tak będą pisać Dżordżi. Z pierwszymi rozmawiać, drugich wycinać lub ignorować. Internet to miejsce wolne i nic nikomu do tego czy ja jestem sajonara,  Sayonara czy Waldemar Kopciuch albo prof. Janina Ganiewska.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie nie ma znaczenia kto jak się do mnie zwraca, ale jak prowadzi rozmowę. W samym pisaniu też nie czepiam się składni czy ortografii bo sam lubię bawić się językiem. Zresztą zawsze mogę się podeprzeć kwitkiem o dysfunkcji językowej, prawda?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 May 2008 05:31:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 560014 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>he, he,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559978</link>
 <description>&lt;p&gt;widzisz, jak cię przyciagnął mój tekst:)&lt;br /&gt;
Ale nieaż tak nie podobało, bym o tym pisał.&lt;br /&gt;
Luz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 16:45:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559978 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nie wiedzialem :(</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559974</link>
 <description>&lt;p&gt;juz nie bede, Grzesiu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;==============&lt;br /&gt;
po co nasze swary głupie,&lt;br /&gt;
wnet i tak zginiemy w zupie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 16:37:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, jeszcze się wypowiem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559971</link>
 <description>&lt;p&gt;mnie przekręcanie nicków akurat wkurza.&lt;br /&gt;
Hamilton chyba kilka razy napisał ,,Grisza&amp;#8221; do mnie, nie czepiałem się acz mi się to nie podobało.&lt;br /&gt;
Tak samo za słabe uważam, gdzy ktoś przekręca nicki złośliwie i świadomie (jak np. na S 24 niektórzy piszą Towdada miast pandada czy Nick Majora róznie przekręcają)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc jak pan, panie Jerzy chce z kimś gadać, w dodatku, gdy pan wie, że ta osoba przywiązuje do tego wagę, to bez sensu jest pisanie, że ona sie obraża, po prostu albo pan pisze poprawnie albo po prostu nie zwraca się i nie odnosi do osób, których pseudonimów pan nie umie czy nie chce poprawnie napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest żadna ich fanaberia, panu pewnie też by się może nie podobało gdyby ktoś przekręcał ciągle pana nazwisko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 16:30:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559971 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559927</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem i się nie wypieram. Potem przestałem pisać, zastępując ten pseudonim „panem z poczuciem…”, a potem przestałem w ogóle go zaczepiać. Ponieważ i on nie atakuje mnie nachalnie, więc moim zdaniem nie ma sprawy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kretyński to chyba przynależny do kretyna, czy też z nim związany, czyż nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, bez nadziei na zrozumienie… (Choć brzmi podobnie, to znaczy co innego.)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 10:44:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559927 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559926</link>
 <description>&lt;p&gt;Krótką ma Pan pamięć, zaiste. Nie pamięta Pan już, kiedy pisał &amp;#8220;Jajco&amp;#8221;, na przykład?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli zaś nazwanie argumentu &amp;#8220;kretyńskim&amp;#8221; jest dla Pana tożsame z określeniem osoby, która taki argument wysuwa &amp;#8220;kretynem&amp;#8221;, to mnie nie pozostaje nic innego, jak tylko uszanować życzenie Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam pozostając bez nadziei na zrozumienie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 10:33:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559926 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559923</link>
 <description>&lt;p&gt;Ustalmy, że dla Pani jestem kretynem i wtedy Pani nie ma problemów ze mną ani ja z Panią. Myślę, że to będzie najlepsze rozwiązanie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo nie zrozumiem jak można przekręcić coś nie pisząc tego. To jest &lt;b&gt;za trudne&lt;/b&gt; dla takiego małego rozumku jak mój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z kretyńskim wyrazem twarzy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 10:13:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559923 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559919</link>
 <description>&lt;p&gt;Wypowiedzi Pańskie w tym temacie są, co najmniej, niekonsekwentne. Żeby nie powiedzieć &amp;#8211; niespójne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisze Pan bowiem: &amp;#8220;Poza tym, do wojny „y” bywało w języku polskim czytane jako „j”  a jednocześnie z jakimś maniakalnym uporem odmawia Pan pisania &amp;#8220;Yayco&amp;#8221;, w którym to pseudonimie (zgodnie z pańskim spostrzeżeniem) &amp;#8220;y&amp;#8221; winno być czytane jak &amp;#8220;j&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Jak to nazwać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnie użala się Pan: &amp;#8220;Staram się nie przejmować dwiema osobami, które mają za złe. Ale co mam zrobić, gdy zastępując sporny pseudonim znakiem pominięcia dostaję żółtą kartkę od administratora? Żeby było ciekawiej, to nie ja zaczepiam, tylko wspomniana osoba, odwołując się do mnie w komentarzach i notkach. O postawę administratora mam pretensje.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan nie zaczepia i się nie odnosi do komentarzy pani Gretchen i pana Yayco? Czyżby?&lt;br /&gt;
To skąd w takim razie wzięło się w Pana wypowiedzi cytowane wyżej pytanie: &amp;#8220;Ale co mam zrobić, gdy zastępując sporny pseudonim znakiem pominięcia dostaję żółtą kartkę od administratora?&amp;#8221; &lt;br /&gt;
To jednak sie Pan odnosi, tylko &amp;#8220;zastępując sporny pseudonim znakiem pominięcia&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Jak to nazwać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy jest Pan w stanie przyjąć do wiadomości, że pańska wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka? W tym wypadku na pisowni pseudonimu. Jeśli zaś dane osoby dają Panu wprost do zrozumienia, że sobie takich zachowań ze strony Pana nie życzą a Pan te prośby ignoruje, to Administrator miał pełne prawo dać Panu żółtą kartę.&lt;br /&gt;
Rozumie Pan?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uzurpowanie sobie prawa do przekręcania pseudonimów jest wyrazem złej woli, złośliwości, braku dobrych manier, albo zwykłego trollowania. Podpieranie się w tej sytuacji argumentem o &amp;#8220;niszczeniu polskości&amp;#8221; jest (delikatnie mówiąc) zabawne.&lt;br /&gt;
Choć lepiej byłoby ten argument nazwać po prostu kretyńskim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I niech się Pan w końcu na coś zdecyduje: albo cierpi Pan na różne przypadłości związanie z poprawnością pisania i wtedy nie udziela Pan &lt;em&gt;jedynie słusznych&lt;/em&gt; porad w tym zakresie, albo odwrotnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 09:55:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559919 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559913</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę zwrócić uwagę, że zawsze piszę Pani / Panie niezależnie od tego jak bardzo nie zgadzam się z oponentem. Kiedyś w salonie zwracano mi uwagę, że jest to niezgodne z „netyką”. Cieszę się, że kultura dyskusji przyjęła się również w sieci, a przynajmniej na tekstowisku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Katarzyny Skrzyneckiej, to ona ma chyba ładnie wyglądać a nie mądrze i poprawnie mówić? Tak mi się wydaje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do języka żywego, to jak długo „poszłem” będzie błędem, tak długo będę liczył się z zasadami a nie bełkotem ulicy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 09:29:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559913 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Doroto!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559909</link>
 <description>&lt;p&gt;Staram się nie przejmować dwiema osobami, które mają za złe. Ale co mam zrobić, gdy zastępując sporny pseudonim znakiem pominięcia dostaję żółtą kartkę od administratora? Żeby było ciekawiej, to nie ja zaczepiam, tylko wspomniana osoba, odwołując się do mnie w komentarzach i notkach. O postawę administratora mam pretensje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do możliwości przełamania się i pójścia na kompromis z zasadami, to na pewno nie da się tego na mnie wymusić. Wiele można zdziałać prośbą, popartą sensowną argumentacją. Można znaleźć wpis, chyba pod drugą notką, gdzie dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd w moim komentarzu. Komentarz poprawiłem, żeby ułatwić czytelnikowi czytanie, ale podziękowanie umieściłem, żeby nie sprawiać wrażenia, że zatajam popełnienie błędu, bądź sugeruję brak racji u autora uwagi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 09:16:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559909 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Jerzy! </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559902</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem ZA wyłącznie z szacunku dla języka polskiego i jego wszystkich reguł. &lt;br /&gt;
Choć reguły dobrego wychowania też szanuję i stosuję...&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
ps. Widzę, że przeoczyłem pełne emocji notki i komentarze, które pewnie wywołały tak rygorystyczne wezwanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla dodatkowego wyjaśnienia &amp;#8211; identyczny komentarz (osobiście nie cierpię słówka: koment!) zamieściłem u Szanownej Pani Gretchen. Kiedyś sam podkpiwałem z raz z Jej pseudonimu, rymując go z Madchen, ale nie zostałem wówczas zrugany &amp;#8211; moje szczęście. Gdy jednak przeczytałem Pańską notkę, to zgłupiałem, bo zupełnie nie rozumiem, o co to rozdzieranie szat i krzyczenie &amp;#8220;Dość!&amp;#8221; Pewnie mój brak zrozumienia jest wynikiem niedoinformowania&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O wołacz to ja wołam od lat jak samotny na pustyni. Z moją Naj oglądam niekiedy &amp;#8220;Taniec z gwiazdami&amp;#8221;, bo jej to sprawia przyjemność a ja cierpię katusze, słuchając Katarzyny Skrzyneckiej, która do wszystkich wali z mianownika, okraszając to walenie idiotycznie wymizdrzonym uśmiechem. Zdumiewa mnie, że używając zdrobnień wszyscy natychmiast prawidłowo przechodzą  na wołacz. Już zwolna akceptuję ten nasz polski brak szacunku dla języka. Można to nazwać &amp;#8220;językiem żywym&amp;#8221; choć żal mi, że zmiany językowe wywoływane są lenistwem, niechlujstwem i propagowaniem okropnych wzorców medialnych! Ale się rozpisałem&amp;#8230;&lt;br /&gt;
: )&lt;br /&gt;
Ja za to nadużywam wielokropka &amp;#8211; jeśli kogokolwiek to razi, to proszę o zwrócenie mi uwagi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 08:29:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559902 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559899</link>
 <description>&lt;p&gt;I co zrobić? Robić swoje rzecz jasna. &lt;br /&gt;
Swoją drogą nie bardzo rozumiem o co to całe zamieszanie. Osoby o dziwacznych, abstrakcyjnych  bądź obcobrzmiących nickach/pseudonimach, można na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; na palcach jednej ręki policzyć. Opanowanie pisowni kilku wyrazów nie stanowi chyba wielkiego problemu? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak czy inaczej proszę nie przejmować się ludźmi, którzy żyć nie potrafią bez obrażania się na innych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 07:48:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559899 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Odysie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559881</link>
 <description>&lt;p&gt;Tego są 22 strony A4, 12 Ariala. Oryginalnie to około 50 wpisów. Pytanie czy wrzucić to jako jeden wpis.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 04:36:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559881 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559876</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzę, że nie ma sensu na temat bieżący &amp;#8212;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Admini przewidzięli u zarania tag &lt;em&gt;archiwum&lt;/em&gt; do oznaczania materiałów kopiowanych (przenoszonych) z innych blogów. Co znaczy, że wklejanie przezntowanych już gdzieś wypowiedzi zostało w samych początkach uznane za pożyteczne dla konfederatów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawaj pan te teksty, zamiast stroić fochy.&lt;br /&gt;
Będzie może o czym pogadać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 May 2008 00:51:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559876 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maksie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559872</link>
 <description>&lt;p&gt;Odnośnie moich tekstów, to doszły do mnie dwa, zupełnie sprzeczne głosy. Jeden, że zapis na salonie jest nieczytelny, więc dobrze by było przeredagować i puścić to tutaj. Drugi, że nie ma sensu przenosić tu tego, co większość zna z salonu. I teraz bądź tu mądry i pisz wiersze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 23:22:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559872 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Oszuście!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559871</link>
 <description>&lt;p&gt;1. Obiecuję się nie obrażać. Jeśli zamilknę, to nie z własnej woli.&lt;br /&gt;
2. Co do pisowni, to tak jak już napisałem powyżej, nawet odmowa pisania jakkolwiek pseudonimu jest poczytywana mi za złe.&lt;br /&gt;
3. Co do racji admina, to wiem. Dlatego pytam o to co wolno.&lt;br /&gt;
4. Czcionkę rosyjską mam, ale nie wiem jak jest „oszust” po ichniemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 23:18:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559871 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559870</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja konsekwentnie używam wołacza, więc mnie do tego przekonywać nie trzeba. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie wklejania czegokolwiek, to już gdzieś pisałem, że mam uszkodzoną klawiaturę i kombinacja jabłko+v służy mi do wstawiania odstępu. Zmiana elementu wklejanego potrafi w takim wypadku doprowadzić do białej gorączki, szczególnie gdy pisze się bez patrzenia na ekran.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 23:13:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559870 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Odysie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559869</link>
 <description>&lt;p&gt;Kłócę się o zakres wolności słowa. Pewna osoba poczuła się dotknięta tym, że pisząc o/do niej a nie chcąc przekręcać jej pseudonimu używałem znaku pominięcia: […]. Natomiast ona może mnie traktować jako worek treningowy, bo w zasadzie nie przekręca mojego imienia ani nazwiska, więc jest „czysta”. Ja nie komentuję treści jej wpisów (komentarzy), bo nie mam jak się do niej zwrócić, a ona nie może przejść obojętnie obok mojego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do nazwisk kobiet w formie męskiej, to używać ich większość nie umie pisząc p. Nowak czy L. Nowak, czy samo Nowak (wszystkie trzy formy niepoprawne). A formy żeńskie nie mówią nic o aktualnym stanie cywilnym, tylko o tym czy nazwisko jest po mężu czy po ojcu. Przykładem może być pani Barbara Kraftówna, która kilku mężów miała, ale nazwisko po ojcu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polski język jest językiem fleksyjnym i jak nienaturalne jest używanie form męskich dla kobiet pokazuje przykład nazwisk kończących się na „a” w formie męskiej (Cebula, Liszka), które są dla kobiet odmieniane, bo to jest naturalne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem bardzo ciekawy, czy Tadeusz Żeleński obraziłby się gdyby ktoś napisał Boj. Poza tym, do wojny „y” bywało w języku polskim czytane jako „j”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 23:07:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559869 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559859</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;odys&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dałby Pan spokój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(...)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O wielką literę zapewne nikt się ni obrazi, to oczywisty znak szacunku. Choć ja się podpisuję małą literą, podkreślając &amp;#8220;internetową&amp;#8221; naturę pseudonimu. To zresztą też nie nowość &amp;#8212; starczy zerknąć do byle gazety, by znaleźć całą masę króciótkich pseudonimów dziennikarskich pisanych małą literą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc o co się Pan kłócisz?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;proponuje za każdą odpowiedzią klikać cytując&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i troche głupio że gadamy o rzeczach dla 99% oczywistych zamiast o Pana tekstach&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 21:47:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559859 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy szanowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559856</link>
 <description>&lt;p&gt;Czepia się Pan, że tak się mało elegancko wysłowię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozdziera Pan szaty i udowadnia wszem i wobec, jak to Pana admin skrzywdził.&lt;br /&gt;
I jeszcze nam się tu Pan zaraz obrazi. Mam nadzieję, że nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I, jeśli przyjmie Pan taką sugestię, proponowałbym Panu pisać nicki innych tak, jak Panu serce dyktuje. I oczekiwać na reakcję. Jeśli zostałby Pan zburczany, to znaczyłoby, że adresat poczuł się urażony. Wtedy powróciłbym do nicka w oryginale.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I pisać proszę, bo dziś mnie palce świerzbiły na klawiaturze, by trochę się ponaparzać. Może jutro też będą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki Wersal, że głowa boli, na tym Tekstowisku&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam trollowsko&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. &lt;br /&gt;
1. Admin ma zawsze rację.&lt;br /&gt;
2. W przypadkach wątpliwych patrz punkt 1.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS2. &lt;br /&gt;
Mojego nicka może Pan przekręcać. Nawet po rusku może go Pan napisać (jeśli czcionkę Pan posiada właściwą).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS3.&lt;br /&gt;
Też jestem zwolennikiem wołacza, ale widać ta druga półkula upiera się przy mianowniku. I róbta tu co chceta.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 21:39:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559856 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>P.S.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54790.html#comment-559854</link>
 <description>&lt;p&gt;A jeżeli naprawdę panu sprawia problem pisanie pseudonimu (nicku ) obcojęzycznie brzmiącego właściwie (czy jakbym miał np. nick ,,tecumseh&amp;#8221; tez by pan go spolszczał czy przekręcał?) to może po prostu pan zrobic ,,kopiuji wklej&amp;#8221;, kilka sekund więcej roboty, ale problemów z komunikacją trochę mniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja jak czasem jakieś tudne pseudonimy i długasne  napotykam, to tak robię.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 21:32:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559854 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
