<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Lustro&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Lustro&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pani Anno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561311</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie czuję tej złośliwości w wypowiedzi Igły. Raczej niechęć, ale do tego to się przyzwyczaiłem. Co do oceny tekstów, to może Pani mieć rację. Są ludzie, którzy uważają, że tekst pisany przez fachowca powinien być niezrozumiały, bo wtedy jest mądry. Natomiast jeśli oni jako laicy zrozumieli, to znaczy że to głupoty…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno się mówi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 00:06:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Nutko!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561598</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie rozumiem, ale życzę powodzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 20:36:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561598 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561563</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Jerzy, interpretuje Pan moje słowa swobodnie, ale się nie dziwię, moja wypowiedź jest nieścisła. Wiem, że nie pisze Pan o lustrze łazienkowym, czy kieszonkowym , ja też nie takie miałam na myśli, ale jeśli „lustro”  pozornie zainteresowane jest kieszenią, a ja  w „lustrze”  widzę zupełnie coś innego&amp;#8230;czy mam je   wyrzucić? Nie!!!  Muszę o nie zadbać nie przedmiotowo, ale uczuciowo. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam niezdarnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 18:01:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>danutka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561563 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Nutko!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561515</link>
 <description>&lt;p&gt;Tym lustrem jest drugi człowiek. Jeden warunek, to brak więzi (relacji) osobistej pomiędzy Panią a „lustrem”. Tak, że trochę trudno zmieścić je w kieszeni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 13:57:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561515 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561512</link>
 <description>&lt;p&gt;Moje rozważania dotyczyły komentarza Igły, o którym Pani pisze. Co do Pani i pana Grzesia postawy, to jest ona charakterystyczna dla osób spoza branży. Psychologowie i reprezentanci nauk pokrewnych nie ogą uwierzyć, że coś tak prostego może być prawdziwe a zostało wymyślone przez zwykłego magistra. (Doświadczenia dwóch konferencji naukowych, gdzie przedstawiałem swoje odkrycia.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 13:54:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561512 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561380</link>
 <description>&lt;p&gt;Sami siebie nie widzimy i dobrze byłoby mieć takie lustro (może nie w kieszeni), które pomogłoby oczy otworzyć. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 21:31:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>danutka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561380 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561347</link>
 <description>&lt;p&gt;napisałam do grzesia:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;A o samym przedmiocie iglich uwag myslę podobnie jak Ty&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
A wczesniej grzes napisał, ze mu Pana tekst&lt;br /&gt;
&amp;#8220;brzmi przekonująco i sensownie.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Ergo: mnie też&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 20:05:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561347 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Andrzeju!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561314</link>
 <description>&lt;p&gt;Lenin miał takie pojęcie o psychice jak ja o fizyce kwantowej. To znaczy coś mu się wydawało. Jeżeli psychika jest lustrem rzeczywistości, to jest to krzywe zwierciadło ustawione za dziurawą przesłoną, na które świecą różne lampy, a ktoś dodatkowo je czymś posmarował. Rzeczywistość jest przez psychikę interpretowana, więc mówienie o obrazie rzeczywistości jako lustrzanym odbiciu jest nadużyciem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niewątpliwie anonimowość blogu i możliwość wylania swoich frustracji sprzyja qvasi terapeutycznej roli takich miejsc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 18:50:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561310</link>
 <description>&lt;p&gt;Ta analogia jest na tyle dobra, że jakość terapeuty można doskonale określać za pomocą rodzaju deformacji jakich dokonuje terapeuta. Jeśli jest jak kryształ, to obraz jaki uzyskuje klient jest bardzo klarowny i wierny. Jeśli jest jakieś pęknięcie to wystarczy uwzględnić je a obraz skorygować. Gorzej gdy lustro ma pofalowaną powierzchnię, jest najzwyczajniej krzywe lub ma soczewkę ogniskującą wszystko w jednym miejscu &amp;#8211; jakąś obsesję. A najgorzej gdy terapeuta przypomina lustro w proszku i klient musi go składać (znam taki przypadek).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tyle…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 18:39:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drgi Igło!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561308</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdyby sprawa była tak prosta jak się Panu wydaje, to nie byłoby potrzeby pracy nad psychologią. Jakoś tak jest, że lustro, które może przejrzeć się samo w sobie musi być bardzo krzywe. Zatem autoterapia jest niemożliwa. Niestety bycie nawet najważniejszym człowiekiem na tekstowisku nie spowoduje, że można będzie pomóc samemu sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 18:31:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561308 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561304</link>
 <description>&lt;p&gt;na terapii się nie znam, to nię będę wiele gadał, poza tym, że blogowiska, szczególnie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, cosik mi pachnie psychodramą. A z lustrem, to kojarzy mi się Lenin, i jego definicja psychiki, która jest lustrem odbijającym otaczającą rzeczywistość.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam, wcale nie lustrzanym odbiciem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 18:27:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561266</link>
 <description>&lt;p&gt;wydaje mi się, ze Igła czyni w ten igli sposób nieco złosliwa aluzję do wartosci tekstów Pana Jerzego na txt. Wydaje mi sie , ze Igła nie za dobrze mysli o tej wartosci. Ale mówię: wydaje mi się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(A o samym przedmiocie iglich uwag myslę podobnie jak Ty.) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 15:35:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561266 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie znam się na tym,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561256</link>
 <description>&lt;p&gt;ale brzmi przekonująco i sensownie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aczkolwiek komentarza Igły znowu nie rozumiem, już tak chyba zostanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 15:06:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Właśnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/54883.html#comment-561251</link>
 <description>&lt;p&gt;patrzysz pan w lustro, tu na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, swoich wystąpień &amp;amp; złotych myśli.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Jun 2008 14:39:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561251 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
