<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dwa oblicza kata. Kiedy i jak bić dziecko&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dwa oblicza kata. Kiedy i jak bić dziecko&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Arundati.roy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561864</link>
 <description>&lt;p&gt;Rozumiem, że pan Jerzy może być drażniący, ale doprawdy, dałaby Pani spokój. &lt;br /&gt;
Miejsce pod blogiem należy do komentatorów, a prawa do moderacji ma redakcja i autor bloga.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Jun 2008 13:59:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561864 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy gdyby Pan naprawdę chciał mnie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561861</link>
 <description>&lt;p&gt;powiadomić to by Pan to zrobił, e-mail każdy rejestrujący się w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; adminowi  przecież podaje,  nie komentowałam  dotąd u Pana Marka, więc nie wiedział Pan czy w ogóle tu zajrzę,  nie jestem zbyt aktywna w komentowaniu, Pan za mnie wie co ja powinnam, ciekawe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę przeczytać jeszcze raz wpis Autora to może doczyta się Pan czego wynikiem były te straszne przeżycia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli  wpis jest fikcją literacką i tak to  przesłania  tekstu nie zmienia, szczególnie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;       &amp;#8220;Nie wie jak ludziom powiedzieć, aby nie czynili dziecku zła, obojętnie czy ono jest ich, czy nie, czy jest rude czy ma włosy krucze, czy podobne do matki, ojca czy baki – Nie czyń dziecku zła człowieku !&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z odpowiedzi Autora na komentarze wnoszę, że jeżeli nie on jest bohaterem wpisu to być może jest powiernikiem bohatera  i nie gratuluję tylko  życzę powodzenia skrzywdzonemu człowiekowi, zwyczajnie, nie przypuszczam by miał mi to za złe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie kajałam się tylko przeprosiłam gospodarza blogu, popełnił Pan nietakt i dalej tego nie rozumie, już nawet na to nie liczę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niezależnie od okoliczności pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;EOT&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Jun 2008 13:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561861 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Arundati!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561769</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;arundati.roy&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Skóra cierpnie przy czytaniu, Pan jest bardzo silnym człowiekiem, bo mimo to bardzo straszne wszystko czego Pan doznał doszedł Pan do siebie, nie bez zawirowań jak wynika z tekstu ale jednak, to znaczy taką mam nadzieję.&lt;br /&gt;
Bardzo serdecznie pozdrawiam &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Skąd Pani wie, że są to wspomnienia a nie fikcja literacka bądź spisana relacja osób/osoby trzeci-ch/ej? Bardzo ostre założenie i nieuprawnione.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Przeczytałam, tylko nie rozumiem dlaczego to ja mam się zastanawiać skoro to Pan napisał katalog kar dla swoich dzieci , chyba po to by go stosować ?&lt;br /&gt;
Pan nie rozumie czy o drogę pyta…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Widocznie nie przeczytała Pani uważnie! Proszę poszukać co było najgorsze w opisywanych rodzajach upokorzeniach. Bo ja doczytałem, że &lt;b&gt;nie bicie&lt;/b&gt;…  To właśnie chciałem, aby Pani przeczytała.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze jedno , w cudzym blogu zaczepiać?&lt;br /&gt;
Gdzie to takich manier uczą?&lt;br /&gt;
Ja w każdym razie sobie wypraszam i z tego miejsca bardzo, ale to bardzo przepraszam Pana Marka,że też tu odpowiedziałam&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Gdyby miała Pani swój blog, to mógłbym tam wrzucić Pani zachętę to czytania pana Marka, ale nie ma Pani. A rzeczą normalną jest, że dyskutuje się u kogoś na blogu z innymi komentatorami. Przepraszanie akurat za to jest dość…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby okazało się, że rzeczywiście ta notka jest autobiograficzna, to Pani gratulacje są co najmniej mało delikatne, bo autor nigdzie nie pisze w pierwszej osobie. Za to należałoby przepraszać. A co zrobić jeśli autor jet drugim synem lub katem? Nadal będzie Pani mu gratulować, że na takiego dobrego człowieka wyrósł, czy wtedy przestanie być dobry? A jeśli jest to czysta fikcja literacka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że odpowiada się komuś na komentarz, to raczej norma, a nie powód do kajania się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Jun 2008 04:18:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561769 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku jeszcze raz ja , niestety</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561752</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam za powyższy wpis skierowany do Pan Jerzego&lt;br /&gt;
Pozdrawiam przepraszająco&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 21:14:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561751</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jjmaciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Pani Arundati powinna to przeczytać i zastanowić się, na ile sposobów poza biciem można zgnoić człowieka (dziecko).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeczytałam, tylko nie rozumiem dlaczego to ja mam się  zastanawiać skoro to Pan napisał katalog kar dla swoich dzieci , chyba po to by go  stosować ?&lt;br /&gt;
Pan nie rozumie czy o drogę pyta&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze jedno , w cudzym blogu zaczepiać?&lt;br /&gt;
Gdzie to takich manier uczą?&lt;br /&gt;
Ja w każdym  razie sobie wypraszam i z tego miejsca bardzo, ale to bardzo przepraszam Pana Marka,że też tu odpowiedziałam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 21:11:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561746</link>
 <description>&lt;p&gt;Skóra cierpnie przy czytaniu, Pan jest bardzo silnym człowiekiem, bo mimo to bardzo straszne wszystko czego Pan doznał doszedł Pan do siebie, nie bez zawirowań jak wynika z tekstu ale jednak, to znaczy taką mam nadzieję.&lt;br /&gt;
Bardzo serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 20:54:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561746 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Odysie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561666</link>
 <description>&lt;p&gt;ad 1. To niestety trzeba przełamać…&lt;br /&gt;
ad 2. Bez uświadomienia sobie problemu niczego się nie załatwi.&lt;br /&gt;
ad 3. Bez przykrości powiem, że się z Panem zgadzam. Studiowałem psychologię i wiem jacy ludzie studiowali ją ze mną. Jak powiedziałem na egzaminie wstępnym, że nie interesuje mnie psychologia kliniczna, to komisja potraktowała to jako ściemę. Gdy na trzecim roku chciałem się wymigać od wprowadzenia do klinicznej „bo i tak nie będę studiował klinicznej” osoba prowadząca nie mogła uwierzyć. Nie wiem czy ktoś oprócz mnie nie zapisał się na kliniczną I ani II… Ludzie w większości szli na psychologię, aby rozwiązać swoje problemy, a to jest chore i nie daje pozytywnych rezultatów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 09:22:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561666 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561662</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jjmaciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Łatwo potępiać. Trudniej skorzystać z pomocy psychologicznej, tak by nie przenosić tego wzorca w przyszłość.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudniej.&lt;br /&gt;
Raz, że o pewnych sprawach nie chce się mówić z nikim.&lt;br /&gt;
Dwa, że aby zwrócić się o pomoc trzeba widzieć, że &lt;em&gt;ja&lt;/em&gt; mam problem, &lt;em&gt;ja&lt;/em&gt; potrzebóję pomocy. A tym czasem w większości problemów międzyludzkich widzimy przyczynę w drugim.&lt;br /&gt;
Trzy &amp;#8212; zufanie.&lt;br /&gt;
Z przykrością powiem, że spośród znajomych po psychologii do nikogo nie zwrócę się po pomoc. A Ci, do których się zwracam, z psychologią kontaktu nie mieli&amp;#8230; Lub mieli niewieilki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 08:57:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561662 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561660</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem, że są przypadki niesłychanej przemocy także w tzw. &lt;em&gt;dobrych domach&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Jeżeli dopytując o patologię &amp;#8212; miał Pan na myśli biedę czy pijaństwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo moim zdaniem najgorszą patologią w rodzinie jest chora miłość. Lub brak miłości.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 08:49:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561660 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561659</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie znam języka, w którym mógłbym Panu cokolwiek powiedzieć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 08:44:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561659 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani(e) Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561640</link>
 <description>&lt;p&gt;Łatwo potępiać. Trudniej skorzystać z pomocy psychologicznej, tak by nie przenosić tego wzorca w przyszłość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 04:49:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561639</link>
 <description>&lt;p&gt;A Pan się dziwi skąd się biorą ludzie zdolni upiec sąsiada na rożnie, wyłupać mu oczy i tym podobne. Sądząc z komentarzy, przypadek opisany przez pana Marka nie jest czymś wyjątkowym. Tacy „tatusiowie” są wśród nas. Byli również na Wołyniu…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jun 2008 04:47:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561639 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561638</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że tak.&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Tchórzostwo to najstraszliwsza z ułomności&amp;#8221; &amp;#8211; cytat z &amp;#8220;Mistrza i Małgorzaty&amp;#8221;, niedokładny.&lt;br /&gt;
Dlaczego moja babcia nie wzięła córek i nie uciekła od tego &amp;#8230; &amp;#8211; mojego dziadka.&lt;br /&gt;
Dlaczego wolała ponad 40 lat &lt;i&gt;trwać w małżeństwie&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
W &lt;i&gt;pełnej rodzinie&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Tfu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A notka&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Pochylam głowę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 23:31:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561638 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>PS.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561606</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja dostrzegłem tylko jedno oblicze kata. I w cale nie jest ono interesujące.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 21:10:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561606 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561605</link>
 <description>&lt;p&gt;Po prostu chciałem uświadomić Panu, a pośrednio braciom, że matka jest tu tak samo winna jak ojciec.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przy okazji, to „tatusiu”, to dla mnie jest najgorsze w tej opowieści. To mnie na prawdę zmroziło. To jest też element przemocy. Zmuszanie do formalnej bliskości przy totalnym odrzuceniu…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Arundati powinna to przeczytać i zastanowić się, na ile sposobów poza biciem można zgnoić człowieka (dziecko).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 21:08:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561605 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy </title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561597</link>
 <description>&lt;p&gt;nie wiem, to pytanie raczej do tej Matki, chce Pan adres?&lt;br /&gt;
Ale myślę, że tamte czasy, strach i to &amp;#8220;co ludzie powiedzą&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ja pozdrawiam Pana&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 20:34:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561597 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561582</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisze Pan, że katująca osoba nie pochodzi z patologicznej rodziny. Obawiam się, że oboje rodzice tego chłopca pochodzili z rodzin patologicznych, co nie znaczy z marginesu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie była matka w czasie tych egzekucji? Dlaczego nie sprzeciwiała się? Czemu nie odeszła z synem/synami od niego? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:57:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561582 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561580</link>
 <description>&lt;p&gt;skorzystałem z zaproszenia. &lt;br /&gt;
Fakt jest jakiś łącznik między naszymi wpisami&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:51:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561580 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561579</link>
 <description>&lt;p&gt;przed chwilą przeczytałem: &amp;#8211; Sąd Rejonowy w Bartoszycach (warmińsko- mazurskie) na trzy miesiące aresztował Daniela W., który znęcał się nad konkubiną i dwójką małych dzieci, w tym sześciotygodniowym synem, któremu złamał kości ciemieniowe. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:50:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ech, smutne to...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561578</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;sup&gt;dawniej KriSzu&lt;/sup&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:49:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561578 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561571</link>
 <description>&lt;p&gt;hmm&amp;#8230;? &lt;br /&gt;
Tak się jakoś złożyło, że mój dzisiejszy songblog koresponduje z pana wpisem. &lt;br /&gt;
hmm nie wiem czy powinienem zapraszać, ale ze względu na Krzycha może jednak tak.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:23:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561571 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561562</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem zdruzgotany, a jestem już bardzo dużym chłopcem, który sporo widział w życiu. Każde słowo komentarza jest niezręcznością.&lt;br /&gt;
Można by popsychologizować, ale po co&amp;#8230;?&lt;br /&gt;
Ściskam dłoń...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 17:54:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561562 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>__</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561555</link>
 <description></description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 16:41:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561555 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561553</link>
 <description>&lt;p&gt;kontakt praktycznie zerowy (wesele, pogrzeb), ale nie ma nienawiści, żalu&lt;br /&gt;
Nie, młodszy nigdy nie został uderzony, nawet wtedy, kiedy &amp;#8220;tatusia&amp;#8221; wyzywał od ch&amp;#8230;, i takich tam.  &lt;br /&gt;
Ukłony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 16:36:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561553 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54896.html#comment-561551</link>
 <description>&lt;p&gt;nie umiem skomentować. Masakra, przy samym czytaniu można się popłakać.&lt;br /&gt;
Mam tylko pytanie, bo mnie ciekawi (jesli możesz  odpowiedzieć), jak się dogadują bracia teraz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czy młodszy, ten kochany brat był kiedykolwiek bity?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 06 Jun 2008 16:26:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 561551 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
