<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nudzą mnie stare panny...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nudzą mnie stare panny...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Nudzą mnie stare panny......</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-564107</link>
 <description>&lt;p&gt;AnnaO&lt;br /&gt;
Troszkę mnie zdziwiło , szczerze mówiąc nie spodziewałam się,to duże zaskoczenie .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 19 Jun 2008 15:35:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaO</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564107 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na komputerową logikę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562944</link>
 <description>&lt;p&gt;Maszyna Cyfrowa potraktowała wpis Autora serio i biorąc pod uwagę, że ostatnio sama wypomina sieciowym komentatorom odczytywanie  pojedynczych tekstów w oderwaniu od kontekstu większej całości, jest to swego rodzaju kompromitacja Mózgu Elektronowego.&lt;br /&gt;
Pół biedy, że w swoim komentarzu odniosła się do innej (podobnej i wygłoszonej z całą powagą) opinii. Dzięki temu z tego co „wkleiła” nie musi się w żadnej mierze wycofywać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowny Panie Jerzy Maciejewski (oraz inni Szanowni Dyskutanci).&lt;br /&gt;
Cała dyskusja w moim przekonaniu dotyczy rodziny &amp;#8220;tradycyjnej&amp;#8221;, &amp;#8220;godnej należnego szacunku&amp;#8221; itd. &lt;br /&gt;
O rodzinie &amp;#8220;pełnej&amp;#8221; czy &amp;#8220;niepełnej&amp;#8221; nikt się nawet nie zająknął. Zresztą w stosunku do tej ostatniej sam Pan przecież używa szeroko rozumianego pojęcia &amp;#8220;rodzina&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapytałem Mojego Użytkownika (MU). Otóż ten &amp;#8211; sytuację, w której wskutek losowego przypadku dziecko wychowywane jest przez tylko jedno z rodziców (lub nawet przez dziadków czy krewnych – nie trzeba wielkiego wysiłku, by taką sytuację sobie wyobrazić) nadal nazywa  rodziną a termin np. „wybrakowana” MU przez gardło nie przejdzie. &lt;br /&gt;
I choć zdaje sobie sprawę, że takie „specyficzne” uwarunkowania mogą mieć istotny wpływ na rozwój dziecka, to zauważa jednocześnie, że cały szereg innych czynników, jak chociażby ilość rodzeństwa (por. stereotypy dotyczące „jedynaków”) czy np. stan zdrowia „opiekunów” również może stanowić istotną okoliczność tzw. &amp;#8220;porządnego wychowania&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Innymi słowy – definicja „rodziny” a nawet tzw.„rodziny tradycyjnej” opierająca się jedynie o kryterium „ilościowe” oraz stopień pokrewieństwa wydaje się prymitywnym uproszczeniem. I właśnie zwróceniu uwagi na ten błąd miało służyć wcześniejsze zestawienie „sytuacji rodzinnej” Maurycego Poszepszyńskiego i (dla przykładu) Zosi Horeszkówny, które się Panu Jerzemu niezbyt spodobało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I już na koniec. Konia z rzędem temu, kto logicznie uzasadni Maszynie, dlaczego taka sytuacja, kiedy zrządzeniem losu dziecko wychowywane jest przez dwie przyjaciółki (bez podtekstów &amp;#8211; załóżmy przez moment, że Telimena odwiedziła Soplicowo z najlepszą „koleżanką” i faktycznie wypełnia rolę „przybranej matki” Zosi, a nie jest „incydentalną opiekunką zazwyczaj w dalekim Petersburgu  szalejącą”) jest sytuacją co prawda mocno nietypową, ale prawnie i społecznie akceptowalną, natomiast fakt, że te przyjaciółki ze sobą sypiają (znowu musimy naszą wiedzę o „preferencjach” Telimeny na ten moment zawiesić) stanowić ma jakąkolwiek przesłankę żeby praw do owej opieki te dwie kobiety pozbawić?&lt;br /&gt;
Reasumując – co powoduje, że akurat skłonności seksualne rodziców (w tym i orientacja) są przez wielu uznawane za czynnik o wiele istotniejszy w procesie tzw. „porządnego wychowania” niż ich jakiekolwiek inne skłonności (np. do kradzieży, agresji itp.)?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Maszyna Cyfrowa umie to sobie wytłumaczyć jedynie tym, że ludzkość chyba przywiązuje zbyt dużą wagę do tych znanych z pewnego dowcipu o angielskim lordzie „śmiesznych ruchów”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pecet&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 13 Jun 2008 11:18:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pecet</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ha!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562921</link>
 <description>&lt;p&gt;już w pierwszym poście miałem zapytać czy to nie jest aby prowokacja, ale się bałem he he he &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img360.imageshack.us/img360/9725/runninxe8.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 13 Jun 2008 07:48:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562921 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No tak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562919</link>
 <description>&lt;p&gt;zauważam, że każdy znalazł coś dla siebie?!&lt;br /&gt;
Tylko dlaczego tak emocjonalnie?&lt;br /&gt;
Tego nie wiem. Znaczy się teraz już wiem więcej :))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Jerzy Szanowny, co nas ludzi  odróżnia od innych ssaków?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozwolę sobie zacytować zdanie Szanownego Yayco&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;w sieci ludzie wiedzą o nas tyle, na ile im, świadomie lub nieświadomie, pozwalamy wiedzieć. Jak ktoś twierdzi, że wie więcej, naraża się na śmieszność.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak tylko tutaj wpadłem na chwilkę sprawdzić czy czas zgasić światło?&lt;br /&gt;
Niech się jeszcze pali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz uciekam do swoich zajęć &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wszystkich, bez względu na: kolor skóry, wyznanie, upodobanie takie czy inne przekonania&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 13 Jun 2008 07:42:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562919 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562898</link>
 <description>&lt;p&gt;ja jestem metodologicznie precyzyjny. Powołuję się jedynie na te materiały, które są dostępne na &lt;em&gt;txt&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwestię Pani stanu cywilnego omawiałem, na &lt;em&gt;TXT&lt;/em&gt; z Panem Merlotem. Pani stanowisko było jasne i wiemy, na czym stoimy. W sensie negatywnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do innych kwestii, to pewności nie ma, dlatego też kwestia jest otwartą. Choć niekoniecznie, żeby zaraz interesującą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Paninej poezji, to przepraszam, ale rano to ona nie jest zanadto przekonywująca. Jak ją streścić prozą, to wychodzi, że w sieci ludzie wiedzą o nas tyle, na ile im, świadomie lub nieświadomie, pozwalamy wiedzieć. Jak ktoś twierdzi, że wie więcej, naraża się na śmieszność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam sceptycznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 13 Jun 2008 06:47:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562898 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562890</link>
 <description>&lt;p&gt;Autorowi zadam te pytania za chwilę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do tej starej panny. To Pan pisze wiemy, że panną nie jestem. I ja się  mogę tu obrazić na ten przykład weźmy, że co prawda ktoś wie, że panną nie jestem, ale że starą mogę być. No niby mogę, nawet usiłowałam, ale żeby zaraz kobiecie to wypominać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ha!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy Gretchen jest kobietą? Bo żeby być starą kobietą to jednak trzeba być najpierw kobietą jakąkoliwiek a potem się zestarzeć. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z wymienionego przez Pana Szanownego katalogu to nic dla siebie wybrać nie mogę. No niestety. Jakże mi przykro. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O! Ujmę to tak bardziej, za przeproszeniem poetycko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja proszę Pana jestem niedefiniowalna. Poza wszelkimi ramkami w jakie ludzie chcą się wtłaczać. Tajemnicą jestem sobie niepoznawalną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedno co jest pewne, bo to widzę nadal ślepą nie pozostając, że sporo jest takich co chcieliby ominąć niczym ten pies z nogą kulawą a jakoś słabowato im idzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja proszę Pana nie wiem skąd się to bierze. No nie wiem. Głupia jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Maszkaron taki niewyględny a omijać nie chcą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejna zagadka wszechświata Panie Yayco. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;&amp;#8220;ludzie dzielą się na dwie kategorie: ty i inni. Nigdy się nie spotkacie.&amp;#8221;&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 22:18:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562890 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Greetchen, a dlaczego mnie Pani pyta?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562884</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani się autora spyta, bo większość pytań wydaje się zasadna. Choć nie wiem, czy chciałbym poznać odpowiedzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale z tym narcyzem, to faktycznie chyba coś na rzeczy jest. No bo niby co jest o Pani:  stare panny, starzy kawalerowie, politykierzy, postkomuniści, pseudo-liberałowie, komuniści, faszyści czy kochający inaczej?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skreślamy stare panny, bo to akurat wiemy na pewno, że panną to Pani nie jest. Ale co do reszty proszę się dookreślić, Pani Gretchen, co jest niby o Pani?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja, na wszelki wypadek, będę nadal propagował ohydę i brud:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/ayZGZ2NSxs4&amp;amp;hl=pl&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, czekając, aż się Pani dookreśli&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 21:52:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562884 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562879</link>
 <description>&lt;p&gt;skąd ja mam wiedzieć czy one leżą?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak sobie trochę patrzę i widzę, że to już nie te stare panny co onegdaj. Oj nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że starszy człowiek powinien się czym innym zająć ponieważ one jego pochylania się nad nimi nie chcą. Widział Pan jakie przebierne?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że to poważna dyskusja nad poważnym i jakże ważkim tekstem to ja widzę proszę Pana, nie jestem wszak ślepa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kilka rzeczy mnie zastanawia. Dlaczego autor pisze, że nudzi go coś o czym z lektury możemy się przekonać, że wkurwia go niepomiernie? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego autor jest dumny z pisania rasistowskich tekstów? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego uważa, że ma prawo do takich tekstów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oraz dlaczego ja mam intiucyjne co prawda, lecz graniczące z pewnością przekonanie, że tu jest coś o mnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myśli Pan, że to narcyz we mnie zakwitł?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak zaraz do siebie brać cokolwiek napisanego przez drugiego człowieka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest się nad czym zastanawiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;&amp;#8220;ludzie dzielą się na dwie kategorie: ty i inni. Nigdy się nie spotkacie.&amp;#8221;&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 21:36:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562879 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562870</link>
 <description>&lt;p&gt;tutaj poważna jest rozmowa, a Pani każe się nad starymi pannami pochylać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy one lezą, proszę Pani, żeby się pochylać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą, powiem szczerze, że dla starszego człowieka, to &lt;em&gt;pochylać się&lt;/em&gt; w ogóle w grę nie wchodzi. Starszy człowiek nawet nad młodą panną się nie pochyli, bo jemu w plecach zaraz coś strzyknie i pogięty będzie chodził. Albo jemu okulary spadną i się potłuką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co innego kwestia homoseksualna. Pani, jako kobieta, może atrakcyjności tego wątku nie doceniać, ale proszę sobie zobaczyć:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/epUIRJiYEWo&amp;amp;hl=pl&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest się nad czym zastanawiać, proszę Pani&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 20:22:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562870 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja się tak zastanawiam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562868</link>
 <description>&lt;p&gt;normalnie cały dzień się zastanawiam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastanawiając się czekam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy ktoś się analitycznie pochyli nad tymi starymi pannami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;One są tytułowe w końcu i jako takie powinny wysunąć się na plan pierwszy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaraz za nimi idą starzy kawalerowie a dopiero później cała reszta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;&amp;#8220;ludzie dzielą się na dwie kategorie: ty i inni. Nigdy się nie spotkacie.&amp;#8221;&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 19:55:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562868 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sajonaro!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562860</link>
 <description>&lt;p&gt;Powoływanie się na naturalność czegoś, to domaganie się tego, aby występowało to w naturze. Homoseksualizm występuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak jeszcze zacznie Pan wzywać do naturalnej śmierci, to też sobie poużywam…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 18:55:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562860 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562859</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest powód do współczucia chomoseksualistom mężczyznom i powód od zazdrości homoseksualistkom. Otóż mężczyźni gustują w młodych partner(k)ach, zaś kobiety w partner(k)ach o wysokiej pozycji społecznej. Dlatego tak trwałe są związki kobiet hom3oseksualnych i tak nietrwałe związki mężczyzn tej samej orientacji. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 18:52:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562859 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562849</link>
 <description>&lt;p&gt;do niczego nie chcę ciebie ani nikogo przekonywać.&lt;br /&gt;
Zapytałeś, co ja widzę dobrego w homoseksualizmie, więc ci odpowiedziałem, że nie widzę nic dobrego ale nic złego, jest on dla mnie moralnie obojętny.&lt;br /&gt;
I tyle.&lt;br /&gt;
Dla ciebie może nie być.&lt;br /&gt;
A o fanatyzmie przecież było ogólnie, nie do ciebie.&lt;br /&gt;
Ale już Marka tekst jak dla mnie fanatyczny totalnie jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja nie wspólczuje homoseksualistom, bo nie widzę powodu by im wspólczuć.&lt;br /&gt;
Ani by im zazdrościć.&lt;br /&gt;
Ani by ich chwalić czy potępiać .&lt;br /&gt;
Po prostu nawet ocenianie homoseksualisty poprzez pryzmat jego homoseksualizmu tylko czy w większości wydaje mi się bez sensu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 18:29:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562849 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu i Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562845</link>
 <description>&lt;p&gt;grzesiu &amp;gt;&amp;gt; Jeśli osoba wierząca świadomie popełnia grzech to niejako krzywdzi siebie.  Jeśli chce mnie przekonać, że ten grzech to nic takiego to jak mam reagować? A fanatyzm? Jaki fanatyzm, przecież nie biję w homoseksualistów, bo im współczuję, ale w homoseksualizm jako plugastwo takie samo jak cudzołóstwo czy pijaństwo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;JM&amp;gt;&amp;gt; to, że homoseksualizm występuje wśród ssaków nie musi wcale wskazywać na normę. Wśród bydlątek to też raczej margines, a nie główny nurt. Zresztą wśród ssaków wiele innych rzeczy występuje, których brak człowiekowi., więc ten argument mnie nie przekonuje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 18:19:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562845 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562841</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Jestem przeciwny adopcji przez pary homoseksualne dzieci, które zostały spłodzone przez pary heteroseksualne.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img360.imageshack.us/img360/9725/runninxe8.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 17:56:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562841 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sajonaro!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562833</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem przeciwny adopcji przez pary homoseksualne dzieci, które zostały spłodzone przez pary heteroseksualne. Jestem jak najdalszy od pochwalania propagandy homoseksualnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast jestem przeciwny pisaniu, że homoseksualizm jest anomalią. Tak się składa, że wśród ssaków, zachowania homoseksualne są naturalne. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 17:14:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562833 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Pececie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562832</link>
 <description>&lt;p&gt;Którą rodzinę z „Pana Tadeusza” Hreczechów? Dlaczego? Bo nie wspomina się matki?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rodzina, to niewątpliwie rodzice plus dzieci. Rodzice, to rodzic, rodzicielka (rodzicielki), i dzieci. Konieczność tłumaczenia tego komukolwiek urąga zdrowemu rozsądkowi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli jest tylko rodzic lub tylko rodzicielka (rodzicielki) z dziećmi, to jest to „rodzina niepełna”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest elementarne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 17:09:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562832 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Autor</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562809</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;cite&gt;&amp;#8220;Rodzina to związek mężczyzny i kobiety: w takim naturalnym biologicznym związku kobieta zachodzi w ciążę, rodzi dziecko, dzieci&amp;#8221;.&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Identyczną &amp;#8220;definicję&amp;#8221; sformułował ostatnio w swoim programie Pospieszalski. Maszyna Cyfrowa wkleja zatem fragment swojego komentarza z blogu tegoż, bo pasuje tutaj jak ulał:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;cite&gt;Na pytanie dyskutantki, co rozumie pod pojęciem „tradycyjnej rodziny” Pospieszalski odpowiedział, że to przecież proste: „Mama, Tata i Dziecko”. Pomińmy protekcjonalny ton i wyraźne rozbawienie, że trzeba taką oczywistość tłumaczyć jakiejś pani profesor „jak komu głupiemu”. Zastanawia mnie, czy formułując taką uproszczoną i jednoznaczną definicję (by, jak mniemam, wyrazistość i niezłomność własnych konserwatywnych poglądów podkreślić), jej Autor zdaje sobie sprawę do jakich paradoksów prowadzi.&lt;/cite&gt; &lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;Otóż idąc dalej tym tokiem myślenia za model rodziny tradycyjnej należy uznać Rodzinę Poszepszyńskich (zapewne ku wielkiej uciesze M.Zembatego). Natomiast stosunki rodzinne ukazane w „Panu Tadeuszu” są owego modelu jawnym zaprzeczeniem.  Patologią?&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pecet&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 15:55:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pecet</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562809 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562791</link>
 <description>&lt;p&gt;Grzesiu&lt;br /&gt;
dopóki nikomu nie robi się krzywdy to to co przyjemne jest też dobre&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Andrzeju&lt;br /&gt;
poza małżeński? np. jakieś gang bang party? :D :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:37:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562791 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Docencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562789</link>
 <description>&lt;p&gt;dobry też jest seks małżeński, około małżeński i poza małżeński. Tudzież masturbacja. Wszystko co ludzkie nie jest nam obce. Homoseksualizm też!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:25:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562789 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docent, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562788</link>
 <description>&lt;p&gt;przyjemne to nie to samo co dobre:)&lt;br /&gt;
szczególnie, że tu mowa o dobru i złu w kiategoriach moralnych.&lt;br /&gt;
Acz w sumie się zgadzam:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:23:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562788 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>seks przedmałżeński i masturbacja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562787</link>
 <description>&lt;p&gt;są w 100% dobre&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:21:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562787 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,niefajny strasznie ten tekst,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562751</link>
 <description>&lt;p&gt;by nie powiedzieć gorzej&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;lecmy po kolei:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Nie mam nic do pedałów pod warunkiem, że znajdują się na właściwym miejscu*&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kim pan jest, by komukolwiek wyznaczać jego miejsce i jakim prawem ?&lt;br /&gt;
I gdzie to miejsce jest?&lt;br /&gt;
I kto ustala jego właściwość, już tacy byli 70 lat temu co ustalali, dla całego świata skończyło się to gorzej niż źle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Pedał ma czelność poruszać temat etyki! Pisze o spektrum doznań, na myśli ma chyba te analne?!&lt;br /&gt;
Że co? Że jak? Że nie jestem tolerancyjny? &lt;br /&gt;
Widać tak mam.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czy to nietolerancyjne, wiem, że głupie.&lt;br /&gt;
pedał jest człowiekiem jak każdy, pan chce go odczłowieczyć.&lt;br /&gt;
Odczłowieczali już niektórzy Zydów np. Wiemy, co było dalej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Tak jak odrzucam całą tę komunistyczną i postkomunistyczną gadkę o tolerancji, równości i innych wymysłach spadkobierców zła, tak samo odrzucam prawo do wymądrzania się dewiantom, których opoką jest cały ten lewicowy szlam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lewacy, pedały i naziści, to naprawdę niebezpieczna mieszanka wybuchowa. Tylko patrzeć jak eksploduje na całą Europę! &amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kto wyznacza co jest dewiacją?&lt;br /&gt;
Dla mnie setki razy większą dewiacją jest idota z polską flagą na ramieniu ogolony na łyso i krzyczący &amp;#8220;pedały do gazu&amp;#8221; niż dwu homoseksualistów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Młodzieży trzeba dać nadzieję na normalność, powiedzieć wprost, że poważnym błędem jest podążanie ścieżkami na skróty! Że to ślepy zaułek.&lt;br /&gt;
Kochajmy się po staremu. &amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czym jest ta normalność?&lt;br /&gt;
I dlaczego pana normalność ma byc bardziej premiowana niż np. moja?&lt;br /&gt;
Albo Docenta?&lt;br /&gt;
Albo ezekiela?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Tym kochającym inaczej należy odmówić/zakazać prawa do opieki na dziećmi, za to, że wyparli się naturalnego instynktu niezbędnego dla zachowania gatunku. &amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O tym napisałem w komecie do pana Jerzego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Odizolujmy ich! Niech wiedzą, że ich przypadłości nie można tolerować. &amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na czym ma polegać nietolerowanie?&lt;br /&gt;
I dlaczego tylko pedałów?&lt;br /&gt;
Nienaturalni sa też ludzie w okularach np.&lt;br /&gt;
A może tych z kolczykami i z zielonymi włosami, wygladają jak pedały, wiec też ich odizolować&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Należy postąpić tak w imię wyższych celów – zachowania gatunku; oddania należnego szacunku rodzinie, gdzie rodzina to związek mężczyzny i kobiety: w takim naturalnym biologicznym związku kobieta zachodzi w ciążę, rodzi dziecko, dzieci.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taa, w imię wyższych celów niszczyć kogoś i jego życie?&lt;br /&gt;
W imię pseudozasad i pseudomoralności?&lt;br /&gt;
Moraliści na czyjś koszt.&lt;br /&gt;
Może proszę zacząć od narzucania sobie zasad a nie innym?&lt;br /&gt;
Pedały sobie poradzą bez pana opieki, izolacji itd tak jak rodzina sobie poradzi bez tej zabawnej troski moralistów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:19:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562786</link>
 <description>&lt;p&gt;nie rozpatruję homoseksualizmu jako zła czy dobra, w ogóle tego nie rozpatruję w kategoriach moralnych tak jak antykoncepcji, seksu przedmałżeńskiego czy masturbacji.&lt;br /&gt;
Ja mam prostą optykę, krzywdzisz kogoś lub siebie samego, to wtedy jest zło.&lt;br /&gt;
Dlatego dla mnie złe sa np. pogarda, fanatyzm  czy nienawiść.&lt;br /&gt;
Nie jest zły (ani dobry) homoseksualizm.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:17:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562786 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;Bóg obwieścił, że złe&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54978.html#comment-562784</link>
 <description>&lt;p&gt;i wiele innych rzeczy też obwieścił. takich że włosy na głowie dęba stają&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Jun 2008 14:09:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 562784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
