<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Irlandzki sprzeciw&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Irlandzki sprzeciw&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Lorenzo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567861</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze raz proszę o przeczytanie jak należy liczyć produkt krajowy brutto aby był sens go porównywać. Ile godzin pracy niewykwalifikowanej można kupić w Chinach Ludowych za te 2300 · 10^9 $ a ile godzin pracy niewykwalifikowanej można kupić w Niemczech za owe 2303 · 10^9 €. Myślę że w Chinach jednak znacznie więcej nawet na głowę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w Europejskiej możemy się spotkać 24 lipca po południu… :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jul 2008 12:44:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567861 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567865</link>
 <description>&lt;p&gt;Część pierwszą Pańskiej odpowiedzi możemy sobie spokojnie zostawić więc do dyskusji 24 lipca po południu. Termin zanotowałem:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jul 2008 12:00:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567865 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567855</link>
 <description>&lt;p&gt;Miałem na myśli wyłącznie Chiny, i to w ujęciu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PKB&lt;/span&gt; (czyli Produktu Krajowego Brutto, a nie per capita). Niemcy 2006 &amp;#8211; 2 303 mld euro, Chiny 2,3 bln &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USD&lt;/span&gt;. Czyli nawet uśredniając Niemcy z niemal 80 milionami mieszkańców mają ciut więcej [(:))] niź Chiny z niemal 1,5 mld obywateli. Więc z tym biciem na głowę dowolnego kraju europejskiego to tak nie do końca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktem jest, że Chiny wylądowały już generalnie na 4 m. na świecie, ale poczekajmy jak to się rozwinie, szczególnie przy rosnących (spekulacja?) cenach ropy i energii. Może im się koniunktura przegrzać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na Plantach (jednak z dużej litery Panie Jerzy, bo to w Krakowie nazwa własna) zielono, miły chłodek panuje, tylko ludzi dużo. Zapraszam na kawę w Europejskiej (co prawda nie na Plantach, ale za to na Rynku).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jul 2008 11:17:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567855 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567818</link>
 <description>&lt;p&gt;Azja to nie tylko Chińska Republika Ludowa. Czy Pańska analiza dotyczy Republiki Chińskiej czyli wyspy Tajwan, Republiki Korei, Malezji, Singapuru, o Japonii i Indiach nie wspominając? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, wszystkie te analizy są robione w oparciu o księżycowe kursy walut. Jeśli przyjmie Pan za podstawę obliczeń jedyną porównywalną jednostkę wartościowania, to znaczy cenę godziny pracy niewykwalifikowanej, to obraz pojawi się zupełnie inny. Wtedy nawet w przeliczeniu na mieszkańca &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;CRL&lt;/span&gt; bije dowolny kraj europejski na głowę. Idą zmiany…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam ciepło, co tam słychać na plantach?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jul 2008 08:43:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567818 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chińskie sukcesy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567761</link>
 <description>&lt;p&gt;W dochodach liczonych na głowę ludności to Chiny są daleko za Niemcami. Natomiast w globalnej produkcji, sprzedaży, obrotach te małe dochody mnożone nie przez miliony Niemców lecz przez miliardy Chińczyków zaczynają dominować. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; są tak zadłużone w tych biednych Chinach, ze albo będą musiały oddać cały kraj w dzierżawę Chińczykom raz na zawsze, albo &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; będa musiały dla wyrównania rachunków rzucić na Chiny kilka bomb atomowych, wodorowych i wszelkich innych. Jeżeli w takiej sytuacji są &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, to Chińczycy z Niemcami poradzą sobie dużo łatwiej. O Polsce nawet nie wspominam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 21:10:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567761 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niestety, Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567713</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan Zbigniew ma jednak rację. Jak Pan sądzi, przy takim wzroście gospodarczym, jaka jest teraz wielkość &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PKB&lt;/span&gt; Chin? A jaka Niemiec? `A proszę teraz porównać liczbe ludności obu tych krajów. I będzie Pan mial odpowiedź na pytanie, ile jeszcze Chinom do dobrze rozwiniętego kraju europejskiego brakuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 19:41:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567713 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Druga Irlandia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567439</link>
 <description>&lt;p&gt;Od siebie dodam jeszcze, że postulat wyborczy aby Polska stała się drugą Irlandią, pod którym to hasłem, kilka miesięcy temu,  zostało odniesione zwyciestwo wyborcze jest nadal aktualny. Czy w sprawie referendum nad Traktatem Lizbońskim równiez mamy nasladować Irlandię? Czy był to tylko wypadek przy pracy? Czy Irlandia juz dla nas nie jest utesknionym wzorem i przykładem?&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jul 2008 08:58:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567439 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567411</link>
 <description>&lt;p&gt;Szkoda, że Azjaci tego nie wiedzą. Gdyby nie to, że nie wiedzą, że mają się wolno rozwijać, to zjedli by całą planetę…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myli Pan rozwój z ekspansją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jul 2008 21:36:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567411 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567237</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Jerzy,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tempo wzrostu zależy na ogół od wartości bazowej, z której się startuje. Słabe gospodarki mają duże wzrosty. Gospodarki mocne, dojrzałe rozwijają się wolniej. Gdyby &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; rozwijały się w tempie 5% rocznie, to w ciągu kilkudziesięciu lat zjadłyby całą planetę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jul 2008 07:13:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567232</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam w gronie uniosceptyków. Miło mi. Niemniej zgodnie z tym, co pisze Zbigniew P. Szczęsny, unia już niedługo weźmie w łeb, a my zostaniemy z niej wypisani. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wartości oferowane przez Brukselę z europejskością nie mają nic wspólnego. Choćby odrzucenie chrześcijaństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja zgadzam się z tym, że unia długo nie przetrwa, bo jest to konstrukcja stawiana od dachu, a teraz usiłuje się konstruować fundamenty…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jul 2008 04:23:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567232 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567216</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;igla&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Prawda jest obiektywna w matematyce.&lt;br /&gt;
Choć w niej też istnieją liczby nieskończone.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Gorzej. Są ponoć liczby urojone. Jeden wykład o nich wystarczył mi, żeby wypisać się z polibudy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie urojone wartości (europejskie) próbuje się nam teraz wciskać. I wypisać się nie można!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sup&gt;dawniej KriSzu&lt;/sup&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 21:59:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567211</link>
 <description>&lt;p&gt;Możni tego świata są możni, bo my nadal dajemy się nabrać na ich paciorki. Zamiast martwić się, jak to możni się będą dogadywać, należy budować podstawy zdrowej gospodarki, zdrowego pieniądza, a potem czekać, aż ci możni nie mogący związać końca z końcem zaczną przyjeżdżać do Rzeczpospolitej na saksy. W modelu działania proponowanym przez Pana, nie mamy na to szans, bo tempo rozwoju koło 0% (±1) to dla nas żadna perspektywa, a dla Pańskich wielkich Europy normalka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 21:42:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567211 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Od siebie dodam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-567137</link>
 <description>&lt;p&gt;Że Irlandczycy mogą mieć zupełnie inne powody do głosowania przeciwko Traktatowi niż my, Polacy, mamy, żeby głosować za.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla Irlandii wejście traktatu w życie oznacza przede wszystkim ryzyko obniżenia dotacji budżetowych z UE, podczas gdy dla nas oznacza oddalenie ryzyka tworzenia silnych europejskich związków bilateralnych pomiędzy głównymi aktorami europejskiej sceny. Związków, które w praktyce oznaczają dogadywanie się możnych tego świata w ważnych sprawach ponad naszymi głowami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 12:42:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567137 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Igło!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566856</link>
 <description>&lt;p&gt;Moja wersja prawdy, jest moją wersją, co nie znaczy, że nie jest to prawda. Swojego rodzaju patent na mądrość mam, ale to nie jest istotne, jeśli chodzi o konkretną sprawę. Przecież czytelnicy i tak wyrabiają sobie zdanie na podstawie tego o piszemy o innych, o sobie i o sprawie, a nie na podstawie dokumentacji specjalistycznej kurzącej się w jakichś archiwach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Jul 2008 14:09:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566856 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Blokserze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566854</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;zapiskispekulanta&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;1. Szukanie elementów spólnych pomiędzy UE i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USSR&lt;/span&gt; jest jak porównanie krzesła do krzesła elektrycznego. Jak Pan bardzo chce, to ja Pana nie będę przed tym bronił- Pański problem.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Pańska wiara w wyższość eurosocjalizmu nad bolszewizmem jest powalająca, ale nie znaczy, że ją podzielam. Jeśli socjalizm narodowy jest lepszy od bolszewizmu, to ma Pan rację, jednak ja tego poglądu również nie podzielam.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;2. Nie pisałem nigdzie, że Ire przystąpiła do Wspólnoty w latach 90-tych, co mi Pan zawzięcie imputuje. Opisałem jedynie splot przyczyn, które doprowadziły do długoletniej prosperity, która powinna być obiektem naszej (polskiej) zazdrości i dążności.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeśli Irlandia należała do Wspólnot Europejskich przed latami 90., zaś cud gospodarczy zaczął się właśnie w tych latach, to wiązanie tych zjawisk jest nieuprawnione logicznie. To chciałem, aby Pan dostrzegł. Ja Panu niczego nie imputuję, tylko wskazuję na błędy w argumentacji.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;3. Co do powodów amerykańskich inwestycji w Ire, to pewnie ma Pan na myśli znaczącą mniejszość irlandzką w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, która powróciła do kraju. Jeśli Pan to wie, to pewnie również wie o tym, że amerykanie (ani nikt inny rozsądny) nie inwestuje z powodów sentymentalnych, ale czysto egoistycznych. Nie wyobrażam sobie innego podejścia- &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; zobaczyło w Ire możliwości do pomnożenia kapitału i to robi. Gdy pojawiły się inne możliwości, to przenoszą fabryki poza Ire i tyle (patrz Dell z Limerick do Łodzi)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jak Pan widzi, nie o mniejszość irlandzką w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SZA&lt;/span&gt; chodziło mi…&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;4. Porównanie wyborów w Polsce (czyli od ściany do ściany, od lewa do prawa) z ciągłym, kilkunastoletnim poparciem pro-gospodarczej partii w Ire jest, moim skromnym zdaniem, fałszywe. proszę przemyśleć argumentację.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Porównywać można wszystko. Podobno złodziej i profesor uniwersytecki mają siedem, czy dziewięć cech wspólnych. A w Polsce jest odbijanie się od lewej do lewej, konsekwentnie anty rynkowo, więc podobieństwo jest… :)&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;5. Pomijam milczeniem epitety- wystawiają one opinię temu, kto je używa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(mimo wszystko) pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Też pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A z prawdą to było tak:&lt;br /&gt;
1. świnto prowda;&lt;br /&gt;
2. tyż prowda;&lt;br /&gt;
3. g…no prowda.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Jul 2008 14:04:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566854 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niemiecka polityka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566478</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie pisałem, ze taka jest niemiecka polityka. Wiele spraw po stronie niemieckiej widzę pozytywnych lecz nie można zamykać oczu na negatywy. Proszę posłuchać tzw. wypędzonych i im podobne środowiska np. z kręgów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NPD&lt;/span&gt;. To też Niemcy. Zwracam uwagę na sposób interpretacji przez niektóre niemieckie środowiska, oczywiście, ze Niemcy są różni. Nie piszę nigdzie, ze wszyscy Niemcy tak uważają, nie mniej zacytowane przezemnie zdanie ma pokrycie w faktach. Dlatego piszę po stronie niemieckiej&amp;#8230; itd.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 01 Jul 2008 12:49:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566478 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Irlandzki sprzeciw</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566474</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie, nie to mnie zaniepokoiło, zaniepokoiło mnie coś innego:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Spotkałem się z taką własnie interpretacją prawdy w polityce po stronie niemieckiej, która usiłuje przekonać opinię publiczną, że niemieckie obozy koncentracyjne w których zgineło kilka milionów Polaków to polski pogląd na tą sprawę. Niemcy mają w tej sprawie całkiem inny poglad. Żadnych obozów nie było.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie chcę używać wielkich słów, ale czy tak naprawdę widzi Pan politykę niemiecką? Nie wydaje mi się, żeby był to obraz prawdziwy. Więc wciskanie takiej &amp;#8220;prawdy&amp;#8221; mnie niepokoi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewna część moich znajomych to Niemcy, spotkałem się z zupełnie innym podejściem do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IIWS&lt;/span&gt; niż prezentowana przez Pana powyżej. Bałbym się raczej postulaty strony rosyjskiej o dyskutowanie na temat polskiej współodpowiedzialności za wybuch &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IIWS&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 01 Jul 2008 12:31:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566474 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niepokój</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566438</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakoś nikogo nie niepokoi powoływanie sie na kłamstwo. Fałsz jest OK, a prawda nie. Po co znac prawdę, kiedy kłamstwo jest lepsze? To po pierwsze. Po drugie to nie ja zaczałem dyskusje o prawdzie tylko Igła, twierdząc oryginalnie, że nie istnieje ona w polityce. Czy pogladowi takiemu nie mozna sie sprzeciwić. Czy to niepokoi kułaka i spekulanta?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 01 Jul 2008 08:18:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566438 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566401</link>
 <description>&lt;p&gt;Niepokoi mnie zawsze, gdy ktoś nadmiernie powołuje się na prawdę, starając się przekonać innych nie tyle siłą argumentów, co ciągłym powoływaniem się na nią. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ks. Tischner przypominał czasem o przysłowiu góralskim: &lt;em&gt;Som trzy prowdy: prowda, tyz prowda i g&amp;#8230;.no prowda.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o &lt;em&gt;prawdzie&lt;/em&gt; w matematyce, to pewnie matematycy niejedno by nam powiedzieli zaskakującego:) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 20:29:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566401 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prawda jest obiektywna zawsze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566393</link>
 <description>&lt;p&gt;Prawda jest zawsze jedna. Tak samo w matematyce, jak i polityce i wszędzie indziej. Co wcale nie przeszkadza temu, ze w polityce są też poglądy. Wszak polityka nie składa się z tylko z poglądów,choć i poglady też sa prawdziwe i mówienie o ich rzeczywistej istocie jest też prawdziwe. Fakty polityczne o których się mówi, pisze i które mają swoje skutki dla obywateli stanowią prawdę o polityce. Poglady natomiast ma sie na wszystko. Np mój pogląd na wzrost cen żywności jest całkowicie odmienny od rzadowego i z nim się ściera, co jednak jest prawdą, ze ceny szczególnie szybko na skutek takiej, a nie innej polityki rolnej w Polsce i UE szybko pną się do góry. Taka jest prawda niezaleznie od poglądów, które zawsze szanuję niezaleznie jakie one są. Natomiast prawda jest namacalna, to skutki działań politycznych. Przykładem jest tez Pana tekst o Sikorskim. Morderstwo polityczne jest tu prawdziwe (wszak naprawdę zginął w Gibraltarze) i nasze poglądy na ten fakt w niczym nie zmieniaja prawdy o zaistniałym wydarzeniu. To jak kto nazwie czyje poglady, to jego sprawa. Głoszenie pogladu, ze nie ma prawdy w polityce jest moim zdaniem zabójcze. Spotkałem się z taką własnie interpretacją prawdy w polityce po stronie niemieckiej, która usiłuje przekonać opinię publiczną, że niemieckie obozy koncentracyjne w których zgineło kilka milionów Polaków to polski pogląd na tą sprawę. Niemcy mają w tej sprawie całkiem inny poglad. Żadnych obozów nie było. Jezeli zwraca sie im uwage, ze fakty i prawda w tej sprawie jest inna odpowiadają znanym powiedzeniem Hegla, ze tym gorzej dla prawdy i faktów. Jeżeli w polityce nie ma prawdy, to napewno jest jej odwrotność, czyli fałsz, kłamstwo i oszustwo, a tego nikomu uczciwemu nie wolno wspierać, akceptować i propagować.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 20:00:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566393 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podrożny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566363</link>
 <description>&lt;p&gt;Prawda jest obiektywna w matematyce.&lt;br /&gt;
Choć w niej też istnieją liczby nieskończone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W polityce jej nie ma.&lt;br /&gt;
W polityce są, moim zdania &amp;amp; poglądy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I te niech się ścierają.&lt;br /&gt;
Dla mnie poglądy Maciejewskiego nie są &lt;i&gt;polskie&lt;/i&gt; tylko maciejowskie.&lt;br /&gt;
Tak jak moje, są moje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 16:00:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566363 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566358</link>
 <description>&lt;p&gt;1. Szukanie elementów spólnych pomiędzy UE i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USSR&lt;/span&gt; jest jak porównanie krzesła do krzesła elektrycznego. Jak Pan bardzo chce, to ja Pana nie będę przed tym bronił- Pański problem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2. Nie pisałem nigdzie, że Ire przystąpiła do Wspólnoty w latach 90-tych, co mi Pan zawzięcie inputuje. Opisałem jedynie splot przyczyn, które doprowadziły do długoletniej prosperity, która powinna być obiektem naszej (polskiej) zazdrości i dążności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3. Co do powodów amerykańskich inwestycji w Ire, to pewnie ma Pan na myśli znaczącą mniejszość irlandzką w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, która powróciła do kraju. Jeśli Pan to wie, to pewnie również wie o tym, że amerykanie (ani nikt inny rozsądny) nie inwestuje z powodów sentymentalnych, ale czysto egoistycznych. Nie wyobrażam sobie innego podejścia- &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; zobaczyło w Ire możliwości do pomnożenia kapitału i to robi. Gdy pojawiły się inne możliwości, to przenoszą fabryki poza Ire i tyle (patrz Dell z Limerick do Łodzi)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;4. Porównanie wyborów w Polsce (czyli od ściany do ściany, od lewa do prawa) z ciągłym, kilkunastoletnim poparciem pro-gospodarczej partii w Ire jest, moim skromnym zdaniem, fałszywe. proszę przemyśleć argumentację. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;5. Pomijam milczeniem epitety- wystawiają one opinię temu, kto je używa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(mimo wszystko) pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 15:41:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566358 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prawda jest obiektywna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566349</link>
 <description>&lt;p&gt;Pragnę sprostować, ze prawda nie jest moja, ale jest obiektywna i niezalezna od tego czy się ona komuś podoba , czy też nie. Pragnę też wyjasnić, że na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nie pilnuję swoich interesów, po prostu ich nie mam. Jezeli chodzi o interesy to dawno pownienem zaprzastać tutaj publikacji. Osobiste interesy nie skłądają się tez wcale na interes polski. Na polski interes składają sie tylko te poglądy, działania i prace, które służą RP dzisiaj i w przyszłości. Odnośnie tego, czy jestem za UE, proszę uważniej przeczytac tekst o Irlandii, tam zająłem w tej sprawie wyraźne, choć może i żartobliwe stanowisko. W sprawie legitymacji na Poskę, uważam, ze ma ja kazdy, kto w jej interesie zabiera głoś i nikogo nie można jej pozbawiać. Ja przynamniej uważam, ze mam taką legitymację, która otzrymałem wraz z urodzeniem się Polakiem ( niezaleznie jakiego pochodzenia) i to daje mi prawo do zabierania głosu w polskich sprawach, i na tej samej zasadzie w sprawach europejskich i światowych.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
Adam M.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 14:41:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566349 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566084</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja wolę aby każdy z nas &amp;#8211; Podróżny, Pan i ja pilnowali swojej prawdy/interesów.&lt;br /&gt;
Bo to one wszystkie składają się na interes Polski.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu nikt, ani na mądrość, ani na Polskę legitymacji nie dał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Jun 2008 10:23:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566084 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55015.html#comment-566080</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę się nie przejmować komentarzami nieprzychylnymi. Zawsze znajdą się ludzie gotowi bronić sprzedania polskich interesów za bezcen. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczerze mówiąc, nie wiem czy jest Pan zwolennikiem, czy przeciwnikiem udziału Rzeczpospolitej w unii, ale właśnie wysłuchałem wiadomości, że rolnicy chcący korzystać z dopłat brukselskich muszą „ubezpieczyć” swoje uprawy. To jest wolność europejska. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Jun 2008 10:08:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566080 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
