<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Czterdzieści miliardów much nie może się mylić&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Czterdzieści miliardów much nie może się mylić&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-564098</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ma powodów do frustracji. Tak jesteśmy skonstruowani, że stale chcemy więcej. Dzięki temu zawładnęliśmy Ziemią. Jako ludzie, homo sapiens. A nie na przykład owady, znacznie od nas lepiej do przeżycia przystosowane. &lt;br /&gt;
To nam oczywiście przysparza problemów z nami samymi. Niestety, nie tylko kosztem natury chcemy więcej. Także kosztem bliźniego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego największy postęp osiągnęły państwa, wyznające taki sysytem wartości, który pozwala pęd człowieka do posiadania wykorzystać. Zostawia pole dla walki, kierując ją jednak na ekonomię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tam gdzie się ową chęć dominacji i posiadania próbuje stłumić, dochodzi do konfliktów. Stąd nędza moralna i organizacyjna niedemokratycznych systemów politycznych lub wodzowskich partii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale właśnie taki model wodzowski zakłada teoria spisku. Jako absolutnie sprzeczny z ludzką naturą musi więc światowy spisek być z rozważań nad przyczyną ludzkich zachowań odrzucony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 19 Jun 2008 14:45:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564098 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo tak po prawdzie, Panie Stary,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563773</link>
 <description>&lt;p&gt;to my jesteśmy Żydami, masonami, lewakami, prawakami i kogo tam jeszcze w okolicy mamy. I nie ma żadnych krasnoludków. W końcu te ludowe mądrości, że &lt;em&gt;czlowiek czlowiekowi wilkiem&lt;/em&gt; albo &lt;em&gt;ludzie ludziom zgotowali etc&lt;/em&gt; jakies uzasadnienie mieć muszą. W mediach teź ludzie pracują. Wredni ci ludzie są tak generalnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zdruzgotany&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 19:46:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563750</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo celnie?&lt;br /&gt;
Ja nie twierdzę, że za piłką nożną stoją Kaczory. Ja twierdzę, że Kaczory rozbudzając emocje zdobywają bezkrytycznych zwolenników. I twierdzę, ze to nieuczciwe. Podobnie zresztą jak emocje wywoływane w sprawie kopanej piłki. Dla powiększenia wpływów z reklamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Ty, sznowny wielce, wiesz doskonale o czym mówię ale kierujesz ostrze mojego ataku w bok. W kopaną piłkę, która nie tylko mnie zupełnie nie bierze ale jest tylko tłem. I akurat nic tu o plebejskości upodobań nie mówiłem. Bo szaleństwo jest ponadklasowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Udawanie też.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 18:09:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563750 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563751</link>
 <description>&lt;p&gt;Moim zdaniem media, wykorzystując modne szaleństwo podbijają pałeczkę. I byłyby głupie, gdyby tego nie robiły. Dzięki temu zarabiają na życie. Bez specjalnego wysiłku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli zaś powiadamy o spisku mediów, czy zmowie, musimy się zgodzić na to, że istnieje organizator. A tu niespodzianka. To my jesteśmy organizatorem. Bo to my tę żabę kupujemy do żucia. Tworzymy popyt to i podaż się pojawia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wychodzi z tego paskudna konstatacja. To nie szara sieć, układ, Żydzi czy uchowaj Boże cykliści są naszym nieszczęściem. To my sami. Osobiście. W dodatku tak jesteśmy zakłamani, że mamy odwagę twierdzić, że to spisek, Żydzi, masoni itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 18:05:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary Szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563706</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie pisałem, że media centralnie sterują emocjami. Jesli niedokładnie się wyraziłem, to przepraszam. Ta gra może się odbywac także w ramach konkurencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prosze sobie jednak przypomnieć (a może uświadomić), że wszelkie mody czy np. trendy w kulturze (w tym i te awangardowe oraz niszowe) tak naprawdę stają się popularne dopiero wtedy, gdy zostaną nagłośnione przez media. I wtedy nakręcają koniunkturę, w tym gospodarczą, przynajmniej w pewnym zakresie. Źe o &lt;em&gt;parciu na szkło&lt;/em&gt; w wykonaniu polityków nie wspomnę. Tyle, że działalność mediów na tych obszarach nie jest jeszcze niebezpieczna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gorzej, gdy zaczyna się sterowac emocjami. Wtedy nawet ludzie z wysokim IQ, w pewnych warunkach zaczynaja sie kierować &lt;em&gt;gadzim rozumem&lt;/em&gt; , by użyć Pańskiego określenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, jeśli powstanie jakakolwiek możliwa choćby teoretycznie możliwość sterowania ludżmi, to jestem pesymistą &amp;#8211; zostanie ona brutalnie wykorzystana. Nawet gdyby początkowo wydawać by się mogła mrzonką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 11:18:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563706 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ Panie Stary Szanowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563702</link>
 <description>&lt;p&gt;ja dokładnie o tym samym, co Pan. &lt;br /&gt;
O tych, co to organizują niedobre emocje i zaganiają do wspólnego w nich współudziału. Wydają komunikat; te emocje są naszymi emocjami!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak trafnie zauważył Pan Lorenzo, trudno sobie przypomnieć podobną histerię futbolową w naszym kraju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest też tajemnicą, że obecna ekipa piłkę nożną ma w krwioobiegu i entuzjazmuje się nim ponad miarę (zabiłbym tego sędziego!).&lt;br /&gt;
Faktem jest też, iż nie odnosi obecnie żadnych spektakularnych sukcesów. W tej sytuacji całkowicie zrozumiałe jest do dostarczenie ludowi igrzysk i podgrzanie atmosfery ponad czerwony wskaznik. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W krajach Ameryki Łacińskiej to normalka- wycieczka życia jednak zaowocowała:).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A u Pana cóż czytamy? Tekst niby okolicznościowy. Dystansowanie się autora od plebejskiej rozrywki. &lt;br /&gt;
I konkluzja; uwaga! tra&amp;#8230;ta&amp;#8230;ta&amp;#8230;  Za wszystkim stoją Kaczory, one wyzwalają te złe emocje wraz z TVN24:).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyżbym przesadził z tym przywiązaniem Pana do barw klubowych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przypominałoby mi to kibica nie będącego świadkiem sytuacji a protestującego przeciw odgwizdaniu karnego, gdyby nie to, że Pan doskonale widział faul i też wbrew faktom protestuje. Prawdziwy z Pana ultras:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 11:07:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563702 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kochani!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563686</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo sie ładna dyskusja rozwinęła. Bez mojego, niestety, udziału. Oglądałem najpierw mecz a potem Lisa i Teraz MY. Potem poszedłem spać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z dyskusji sie trzy wątki dają wyłuskać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pierwszy otworzył Lorenzo. Twierdzi oto, że media testują. Zakłada tedy, że media są centralnie sterowane a wojny, jakie ze sobą poszczególne publikatory toczą, to lipa na użytak niezorientowanych. Moim zdaniem, to błąd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tarantula słusznie podkreśla, że igrzyska to marność i jako takie nie są godne uwagi. Woli teatr i już. I ma rację. Ale człek słaby jest ogromnie i ma nadzieję, że jednak dołożą. Mimo, że to nic nie znaczy. Ale gdybym prześledził programy, może bym sie i na rezygnację z meczu zdecydował. Z innych rezygnuję nie tylko dla obiecującego widowiska.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Yassa stosuje znakomity chwyt polemiczny. Retorsio argumenti. Oto ja też ulegając emocjom nie różnię się od tych, którym uleganie zarzucam. I ma rację. &lt;br /&gt;
Ale brak tu konstatacji, że ja się nie czaję na rozemocjonowanych i nie zapędzam ich do grona swoich zwolenników. A moje negatywne emocje ci właśnie powodują, którzy wykorzystują emocje bliźnich.&lt;br /&gt;
Dlatego też Schopenhauer zaliczył  &amp;#8220;retorsio &amp;#8230;&amp;#8221; do jednego z trzydziestu siedmiu chwytów erystycznych. Podejmowanych dla &amp;#8230;. Nie będę się dzisiaj narażał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję Wam wszystkim i pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jun 2008 09:52:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563686 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Trafny tekst</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563592</link>
 <description>&lt;p&gt;Choć ze mnie taki kibic, jak i sportowiec, doceniam sport.&lt;br /&gt;
Ideę szlachetnej rywalizacji. Rozwój fizyczny. OK.&lt;br /&gt;
Ale wielki biznes zwany sportem nie ma z tym nic wspólnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te tysiące żrących słone zakąski i pijących piwo brzuchaczy na kanapach &amp;#8212; najlepiej obrazują fałsz zdania &lt;em&gt;sport to zdrowie&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Obok wyniszczonych wraków ludzkich organizmów &amp;#8212; emerytowanych sportowców, którzy sprzedali swoją młodość za miraż sławy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znoszę argumentu, że trzeba wspierać sport, bo ten biznes jest napędem gospodarki. To czemu nie pornografię? Też można rozwinąć z tego cały przemysł, utrzymujący miliony ludzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znoszę argumentu, że trzeba kibicować naszym, bo sławią imię Polski.&lt;br /&gt;
A niby, czemu moje imię lepiej sławi sukces jedenastu chłopaków na murawie, niż sukces młodych informatyków w konkursie na programistę roku?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na zajawki w stylu &amp;#8220;to jak, przegraliśmy/wygraliśmy wczoraj&amp;#8221; odpowiadam: ja nie &amp;#8212; w nic nie grałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najbardziej mnie irytuje łączenie kibicownania z patriotyzmem. Jest zupełnym atawizmem z czasów, gdy potyczki harcowników przed bitwą zagrzewały pospolite ruszenie do walki. Nie rozumiem, czemu by być patriotą, muszę być kibicem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A przecież.&lt;br /&gt;
Przecież i ja &amp;#8212; lepiej życzę drużynie Polski niż każdej innej. I ja bardziej patrzę na Kubicę i Małysza niż na ich konkurentów (nawet ich nie znam).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, igrzyska są konieczne.&lt;br /&gt;
Oby refleksja Seneki nie została jednak zapomniana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 23:50:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563592 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie, masz rację, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563637</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ja nie oceniam tu co ma wiekszy wpływ na moje życie.&lt;br /&gt;
Są tacy co twierdzą, że na politykę nie mają żadnego wpływu, choć nie mogą domagać się wzajemności :).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I są tacy którzy twierdzą, że powiew wywołany skrzydłami motyla może wywołać tsunami na przeciwległej półkuli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja trochę o czym innym&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 22:40:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563637 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563634</link>
 <description>&lt;p&gt;Jednak seks czy polityka mają realny wpływ na moje życie. Bezpośrednio go dotyczą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wynik meczu w Klagenfurcie dotyczy mnie &lt;em&gt;wyłącznie&lt;/em&gt; pośrednio: dlatego, że wszyscy wokół się nim irracjonalnie przejmują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jak z różnicą między osobami sławnymi ze swych dokonań i &lt;em&gt;sławnymi z tego, że są sławne&lt;/em&gt;. Sława niby podobna, a jednak&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 22:27:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563634 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Trafny tekst? To mało powiedziane:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563630</link>
 <description>&lt;p&gt;Zdaję sobie sprawę, że emocje mącą rozsądek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale czy takie niezdrowe emocje budzi tylko sport? Może też sex?&lt;br /&gt;
A może i polityka?&lt;br /&gt;
Nie wiem jednakowoż, które są  prymitywne a które są bardziej wysublimowane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, jakie towarzyszą im procesy zachodzące w mózgu człeka prostego? &lt;br /&gt;
I czym  różnią się od tych zachodzących w mózgach geologów, ppor. rezerwy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie wszystkie emocje wykluczające trzeźwość myślenia, na ogół skutkują podobnie.&lt;br /&gt;
Rozczarowaniem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czytając, pełen podziwu,kolejną notkę Pana Starego-  pełną niesamowitych wolt, dostrzegam pewne analogie między reakcjami i zachowaniami kibica sportowego a politycznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W razie braku symptomów jakiegokolwiek sukcesu winni są wszyscy, lecz nie nasi. Nasi są wspaniali a tamci z definicji fe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Brak innych podniet kompensujemy sobie całkowitym oddaniem naszemu klubowi. A jeśli nawet wszystko wskazuje na to, że nasi chłopcy są do niczego, to dzięki myśleniu życzeniowemu nie tracimy rezonu. &lt;br /&gt;
Nawet, jeśli nasi nie rokują już żadnych nadziei, to nie dajemy sobie złamać morale, pocieszając się ze tamci to już dno absolutne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc, tamci, inni; mieszkają w pałacach, wykrzykują koszmarne bzdury; to odmóżdżeni reprezentanci klęski, zapaści, zdrady, bezbożnictwa, rui i porubstwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie szkodzi, że inwektywy są niespójne i cokolwiek się wykluczające. &lt;br /&gt;
Przecież jako kibic pozbawieni jesteśmy możliwości rzeczowej analizy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A my jesteśmy ich świetlanym przeciwieństwem, bo kibic jest kibicem – reguła stara jak świat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wracając do konkretów jakoś nie wydaje mi się żeby nasza obecna ekipa polityczna skończyła inaczej niż reprezentacja piłkarska. &lt;br /&gt;
Zbyt dużo podobieństw. Nawet taki detal jak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; 24:)&lt;br /&gt;
Bo niestety nie jest tak, żeby samym lansem i marketingiem udało się cokolwiek dokonać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie Panów&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 22:16:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie (za przeproszeniem) Stary,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563601</link>
 <description>&lt;p&gt;żona mnie woła na mecz to muszę lecieć, więc powiem krótko, bez czepiania co naturalne: &amp;#8211; Kora mózgowa  dzieli się na korę starą (układ limbiczny), odpowiadającą za stany emocjonalne i popędy oraz kontrolę podwzgórza i korę nową. Czyli za emocje odpowiada :)&lt;br /&gt;
Serdecznie pozdrawiam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 18:47:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563601 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetny tekst!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563597</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja narażając sie na ostracyzm pragnę wspomnieć, że o 20.05 na TVN7 dają &amp;#8220;Elżbietę&amp;#8221; z Cate Blanchett&amp;#8230;&lt;br /&gt;
A co ze sportowym emocjami? Bywają niezdrowe. Także.&lt;br /&gt;
Jak opisane w moim felietonie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdecznie pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 17:57:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563597 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja, Panie Stary,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/55051.html#comment-563591</link>
 <description>&lt;p&gt;powrócę do gloszonej przez mnie od kilku tygodni tezy, że media nasze postanowily przetestować swoje wplywy. I to tym razem nie na politykach (choć może we wspólpracy z nimi), ale na spoleczeństwie, a przynajmniej na tych warstwach, które się testowi poddać zechcą. A jak widac i slychać, sporo tego towarzystwa stracilo rosządek, przyjmując gadzi styl reakcji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To już kolejny raz media nakręcają emocje, prowadząc momentami do zachowań histerycznych. Oczywiście zadania testowe padają na wyjątkowo podatny grunt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież dawniej też graliśmy mecze o podobnym ciężarze gatunkowym, ale zwyczajowe porażki przyjmowane byly niemal z godnością i fatalizmem. Aczkolwiek zdarzaly się glosy rozsądku, analizujące nasze szanse, a potem diagnozujące przyczyny klęsk rozlicznych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednakże to, co sie dzieje dzisiaj, trudno wytlumaczyć jedynie ewenementem naszego udzialu w mistrzostwach Europy, których status jest jednak trochę niższy od mistrzostw świata. I sam ten fakt powinien już dziwić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To rozhuśtywanie emocji przez media do takich rozmiarów, z powodów co najmniej mikrych, jest zastanawiające. Próbuję sobie przypomniec, kiedy takie zjawiska spoleczne mialy uprzednio miejsce i mam same niedobre skojarzenia. Rozemocjonowany tlum może być nader niebezpieczny. Dla każdego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w zamyśleniu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Jun 2008 17:26:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 563591 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
