<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Instrukcja&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Instrukcja&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564356</link>
 <description>&lt;p&gt;Kalina to jednak Kalina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko co w kobiecości ważne ona miała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I była klasyczną femme fatale. Cudna jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję Grzesiu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:45:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564356 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, korzystając z okazji, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564351</link>
 <description>&lt;p&gt;że o Kalinie Jedrusik, mogę coś zapodać?&lt;br /&gt;
Jakoś nie mogłem znaleźć tej piosenki, a może jej nie było , jak pisałem oi najpiekniejszych głosach kobiecych, ale jednak jest:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/OxBmjlI4zaI&amp;amp;hl=en&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i Osiecka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:22:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panno Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564350</link>
 <description>&lt;p&gt;Gomułka odróżniał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oglądając Rylską nie rozwalił telewizora&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:19:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564350 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564348</link>
 <description>&lt;p&gt;Podobnie do Grzesia już to gdzieś czytałam wcześniej, ale takie historie trzeba koniecznie przypominać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie one zawsze doprowadzają do śmiechu niepochamowanego niczym. Ryję i ryję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak jednak można nie odróżnić Kaliny Jędrusik od Barbary Brylskiej? Kolejna zagadka wszechświata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można to tłumaczyć jedynie tym, że strażak pojechał wspólnym mianownikiem piękna&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:15:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie, wprawdzie znam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564346</link>
 <description>&lt;p&gt;ale urocze, czytałem już tę anegdote kilka razy, nawet sam ją opowiadałem czy cytowałem gdzieś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:06:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564346 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564341</link>
 <description>&lt;p&gt;właśnie dostałem maila łańcuszkowego z fragmentem wywiadu, jakiego Gustaw Holoubek udzielił w 2006 roku. Chciałem to umieścić u mecenasa Kmieciaka, albo u &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Starego, bo dotyczy ich ostatnich notek, ale ze względów oczywistych podrzucam to Panu;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Gustaw Holoubek na temat polskiego życia politycznego:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przytoczę taki obrazek obyczajowy,  który moim zdaniem dobrze ilustruje to,  co się teraz dzieje w polskiej polityce. W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział: &amp;#8220;Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić&amp;#8221;. A Kalina jak Kalina &amp;#8211; z wdziękiem odparła: &amp;#8220;Odpierdol się strażaku&amp;#8221;. I on strasznie się zamyślił,  poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza,  wrócił na scenę,  ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył,  bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej: &amp;#8220;Ja też potrafię przeklinać, ty kurwo stara!&amp;#8221;. Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: &amp;#8220;A pan jest chuj!&amp;#8221;. Przy czym strażak na posterunku też był już inny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;(fragment wywiadu z 2006 r.)&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 19:54:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564341 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564317</link>
 <description>&lt;p&gt;10/10 !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;Był Noe, Noe, gość co się czasem spinał, ale uwierzył i gdy szedł po gnoju smród już się go nie imał!&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 18:12:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564303</link>
 <description>&lt;p&gt;fajne, nie znałem.&lt;br /&gt;
Prawdziwie naukowa klasyfikacja tych ,,zjebek&amp;#8221; róznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle to ile tu dzisiaj wulgaryzmów padło, , no, no,.&lt;br /&gt;
Jestem pod wrażeniem:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 16:41:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bardzo pyszne, Panie Sajonaro,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564299</link>
 <description>&lt;p&gt;bardzo pyszne:-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wakacyjnie (z Pańskiego punktu widzenia)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 16:21:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564299 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Trochę stare, ale w podobnym tonie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564293</link>
 <description>&lt;p&gt;Zjebka jest nieodłącznym elementem struktury hierarchicznej. Zjebkę każdy może  dostać i każdy może kogoś zjebać. Nie jest miło być zjebanym, ale jebanie kogoś sprawia dość dużą przyjemność. Można zaryzykować twierdzenie, że czym większy dyskomfort jebanego po zjebce, tym większa radość po zjebaniu kogoś przez samego siebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    Występują różne formy zjebek. Pierwsza to zjebka łańcuszkowa, czyli pierwsza tzw. &amp;#8220;główna zjebka&amp;#8221;. Powoduje powstanie łańcuszka następnych zjebek. Pierwsza zjebka z reguły pochodzi od szefa, chyba, że szef wcześniej został zjebany np. przez żone, dzieci lub policjanta z drogówki. Zjebany przez szefa po minięciu pierwszego szoku tzw. &amp;#8220;szoku pozjebkowego&amp;#8221;, zaczyna odczuwać nieprzepartą chęć zjebania kogoś drugiego. Szuka więc kogoś do zjebania, a taki zawsze się znajdzie. Ostatnim do zjebania jest zwykle młodszy kontroler. Myli się jednak ten kto myśli, że to koniec łańcuszka. Bo młodszy kontroler jadąc do domu, zjebie kontrolera biletów, dalej zjebie żonę, że zupa była za słona. Żona za to zjebie dzieci, że brzydko piszą. Ostatnim ogniwem łańcuszka jest zjebany przez dzieci pies.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    Zjebka może być zaskakująca lub oczekiwana. Przy szefach, którzy lubią często zjebać, ta druga częściej występująca. Zjebka &amp;#8220;oczekiwana&amp;#8221; jest lepsza dla zdrowia psychicznego. Potencjalny zjebany wie, że zostanie zjebany i za bardzo się tym nie martwi. Przychodzi przyjmując zjebkę, a w myślach już zastanawia się kogo by tu zjebać. Czasem nawet lepiej jest zostawić powód pod zjebkę bo wtedy wiesz za co szef cię (będzie jebał) zjebie i możesz na to (jebanie) zjebanie przygotować logiczne argumenty. Zjebka &amp;#8220;zaskakująca&amp;#8221; jest o wiele gorsza. Nie wiesz kiedy nastąpi i nie możesz się do niej przygotować. Taka zjebka jest bardziej dokuczliwa i zostawia rysy w psychice. Są też zjebki &amp;#8220;powierzchniowe&amp;#8221; i zjebki &amp;#8220;totalne&amp;#8221;. Zjebka &amp;#8220;powierzchniowa&amp;#8221; tylko tylko leciutko dotyka Twoje &amp;#8220;ego&amp;#8221;, zaś po zjebce &amp;#8220;totalnej&amp;#8221; zjebany czuje się totalnie zjebany i najchętniej by się najebał. Można też zjebać się samemu, taka zjebka nie jest jednak zbyt dokuczliwa, bo ileż można jebać samego siebie, jak już wszyscy naokoło Cię zjebali.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 15:44:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564293 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Eumenesie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564276</link>
 <description>&lt;p&gt;Smakowitych rzeczy nigdy za mało:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam piątkowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 13:30:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564276 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564274</link>
 <description>&lt;p&gt;Już to gdzieś kiedyś widziałem. Albo bardzo podobnego. Choć nie w pracy oczywiście :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 13:03:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>eumenes</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564274 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564265</link>
 <description>&lt;p&gt;cudowne,m a ten ,,metrowy chuj&amp;#8221; z punktu nr 9 mnie rozwalił totalnie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No cóż, jednak Nawet Anglicy doceniają bogactwo polskiego języka:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 11:20:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564265 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564259</link>
 <description>&lt;p&gt;niezbadane są tajniki duszy i sposób krążenia myśli u naszych brytyjskich partnerów. Choć nie tylko brytyjskich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uklony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 10:40:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564259 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564258</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyszłam tu zasmucona informacjami u Mada, ale czytając nie mogłam nie roześmiać się w głos.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaraz&amp;#8230; zaraz coś mnie szczególnie ujęło&amp;#8230; idę wyżej sprawdzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam! Punkt 7, Panie Lorenzo!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to delikatne jak puch słowo &amp;#8220;olać&amp;#8221;? Z jakiej przyczyny zakazane jest?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana piątkowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 10:37:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564258 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Borskuku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564256</link>
 <description>&lt;p&gt;ku chwale &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Był Noe, Noe, gość co się czasem spinał, ale uwierzył i gdy szedł po gnoju smród już się go nie imał!&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 09:44:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564255</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakos Albion musi sobie radzic&amp;#8230;;-)&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie &lt;br /&gt;
PS.Pozwolilem sobie poslac link do tego cudenka kilku zaprzyjaznionym redaktorkom;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 09:40:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>delicious, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/55107.html#comment-564254</link>
 <description>&lt;p&gt;zarębiste&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 09:33:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564254 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
