<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Teatr pisania. DZIENNIK 2001 - 2005 (4)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Teatr pisania. DZIENNIK 2001 - 2005 (4)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>To jednak moja prowokacja mała:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/bianka/55119.html#comment-564385</link>
 <description>&lt;p&gt;i hipoteza, że to jakiś program wrzuca tylko co jakiś czas teksty, zadziałała.&lt;br /&gt;
Oczywiście z tam,tą hipotezą żartowałem wtedy.&lt;br /&gt;
A tytuł dziennika prosty, ale ładny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ten fragment:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Zaczęłyśmy od kwestii wypadania włosów a skończyłyśmy na tym, że rozwiodła się ponieważ pewien lekarz stwierdził, że mąż jest przyczyną stresów w jej życiu.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; to mi się skojarzył z filmami Woody Allena i sugerowaniem się zawsze radami terapeutów a raczej uzależnieniem filmowych bohaterów Allena od psychoterapeutów&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 22:56:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564385 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>DO WSZYSTKICH SZANOWNYCH I MILE WIDZIANYCH CZYTELNIKÓW /bis/</title>
 <link>http://tekstowisko.com/bianka/55119.html#comment-564384</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam bardzo serdecznie.Śpieszę donieść, iż nie jestem programem kompu-&lt;br /&gt;
terowym. Pewna pisarka (noblistka z 2007) powiedziała ,iż pisanie bierze sie z samotnego siedzenia w pokoju.Choć do Nobla droga daleka i mocno potencjalna ;-) komentarz ten bardzo odpowiada mojej introwertycznej naturze.&lt;br /&gt;
Dziękuję za wszystkie ciepłe i krytyczne słowa i proszę o więcej tych co lubią komentować.Na razie nie jestem w stanie odpowiadać na komentarze indywidualnie(obiecuję się rozkręcić).W sprawie szaty graficznej, przed startem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DZIENNIKA&lt;/span&gt; zamieściłam (jak się okazało tylko w marzeniach – ukłon ze strony mojej indolencji informatycznej:-) małą notkę. Przytaczam ją z nadzieją, że tym razem skutecznie:&lt;br /&gt;
Zapowiadany jakiś czas temu (patrz poprzednie wpisy):-) &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DZIENNIK&lt;/span&gt;, będę go&lt;br /&gt;
zamieszczać z kolejnymi numerami. Tytuł roboczy, który kiedyś mu nadałam brzmi:&lt;br /&gt;
“Opowiem Ci moje (twoje?) życie”.Pisany był emocjami, po nocach przez analfabetę komputerowego (czytaj mnie) stąd różne czcionki i delikatnie mówiąc brak uporządkowania. Nie będę tego zbytnio zmieniać by nie zgubić “nerwu” tej autentycznej historii. Zapraszam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka :-)&lt;br /&gt;
Bianka &amp;#8212; 21.06.2008 &amp;#8211; 00:13&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jun 2008 22:47:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 564384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
