<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dobry, zły i brzydki&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dobry, zły i brzydki&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565893</link>
 <description>&lt;p&gt;Z jednej strony takie teksty, z drugiej &amp;#8211; drukowani na lamach ludzie gloszacy, ze starczy juz wladzy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt; i trzeba te instytucje zamknac. Poza tym, zwroc uwage Laskawco, ze ten tekst pochodzi sprzed zadymy nt. Walesy &amp;#8211; ciekawe, czy slowa sa dalej aktualne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiec dalej twierdze, ze ta ewolucja to taka watpliwa lekko.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Jun 2008 10:23:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565893 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Banan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565863</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na temat ewolucji Michnika, której nie chce Pan dostrzec jest &lt;a href=&quot;http://wyborcza.pl/1,79328,4127958.html&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba jest to jednak ewolucja?&lt;br /&gt;
Czy Pańskim zdaniem Michnik jednak nigdy poglądów nie zmienia a ten tekst napisał ktoś inny (może Maleszka)?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Jun 2008 06:46:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565863 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565859</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za terapię.&lt;br /&gt;
Myśl pan.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Jun 2008 05:16:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565859 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@MacSeniel</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565835</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale tak bardziej konkretnie, co jest z Bronkiem W. nie halo? Dałoby się tę intuicję jakoś uściślić? Wiem, że to czasem trudne&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Jun 2008 00:17:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565835 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565834</link>
 <description>&lt;p&gt;Po kolei:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;że nie ma dowodów na ZMOWĘ pomiędzy GW a TVN&amp;#8221; &amp;#8211; nie ma dowodów, ale z praktycznego punktu widzenia nie ma to znaczenia: de facto funkcjonował taktyczny sojusz antylustracyjny. Oba te media biły mniej więcej w ten sam bębenek, broniąc rozmaitej maści szemranych typów &amp;#8211; a że motywacja odmienna? Z punktu widzenia ofiar, cóż to za różnica?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Mam też nadzieję, że dostrzega Pan ewolucję stanowiska&amp;#8221; &amp;#8211; nie, mimo szczerych chęci ewolucji u Adama Michnika nie dostrzegam. Mam wrażenie zgoła przeciwne: wystartował w 89 od krzyków &amp;#8220;co ja słyszę? nienawiść&amp;#8221;, a potem brnął coraz bardziej w tym samym kierunku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Mam też nadzieję, że dostrzega Pan ewolucję stanowiska&amp;#8221; &amp;#8211; nie można tak było od razu? Że Pana zdaniem PiS to prawica? Ani ich nie popieram (choć mi to Pan sugerował), ani nie uważam ich za prawicę (etatyści! konserwatyści wyłącznie w retoryce &amp;#8211; że o rzekomym antykomunizmie nie wspomnę)... A że poglądy mam prawicowe, poczułem się postawieniem w jednym szeregu z Radziwiłłem czy Ponińskim obrażony. Jak na taki hardcore, i tak zareagowałem dość łagodnie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;I bardzo proszę nie mieć mi za złe pewnej mojej gwałtowności.&amp;#8221; &amp;#8211; nie mam, ale uwagi o endecko-katolickich bojownikach nie zapomnę i ten temat jeszcze wróci. Tylko może niekoniecznie dzisiaj, bo bym wreszcie spać poszedł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Jun 2008 00:12:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Banan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565773</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałem Pańskie uwagi PO moich wpisach na blogu Sergiusza. Chciałbym powiedzieć, że podoba mi się, że zgodził się Pan z tym, że za bardzo poleciał Pan z tym układem GW/Maleszka. To miłe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze, że przyznał Pan rówinież, że nie ma dowodów na ZMOWĘ pomiędzy GW a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; a jedynie można stwierdzić, że obie korporacje nie zgadzały się z lustracją w postaci powszechnego udostępnienia teczek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam też nadzieję, że dostrzega Pan ewolucję stanowiska &amp;#8211; sam Michnik zdaje się doszedł do tego, że nie ma wyjścia &amp;#8211; wobec upadku autorytetów nie ma notariusza. Nie ma grona osób zaufania publicznego, które mogłyby teczki przejrzeć, usunąć z nich selektywnie wpisy kto z kim sypiał i dać opinię o osobie. Po kilku latach niszczenia autorytetów jedyne co nam zostało, to właśnie pójście na żywioł i pełne otwarcie teczek. Z tym akurat się zgadzam, chociaż żal mi tych, których życie prywatne stanie się uciechą mas&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Targowicy &amp;#8211; tu się nadal różnimy. Zapraszam na mój blog, gdzie napisałem o tajnej misji pani Fotygi. Zrozumie Pan &amp;#8211; mam nadzieję &amp;#8211; co mam na myśli. A jeśli nie, to nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej jednak &amp;#8211; cieszę się, że zechciał Pan porozmawiać a nie tylko wygłosić poglądy. Za to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZAWSZE&lt;/span&gt; szacunek !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I bardzo proszę nie mieć mi za złe pewnej mojej gwałtowności. Jeśli mnie Pan lepiej pozna, to Pan ją nawet polubi ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 21:42:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565792</link>
 <description>&lt;p&gt;Komentarz tym razem sensowny &amp;#8211; pychologicznie trzyma się kupy. Słabość dzieci Stalina jest widoczna, ale wina znikoma. Pomyślę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 21:11:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565792 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Cześć, Autorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565752</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie oglądałem tego filmu, telewizor u mnie w domu służy za podstawkę do kwiatów. Ale czytałem o nim w gazetach.&lt;br /&gt;
Co ja o tym wszystkim myślę? Śmierć to na pewno tragedia. Zdrada to na pewno dramat. Nie podałbym ręki Maleszce, a Pyjas powinien dołączyć do panteonu naszej historii.&lt;br /&gt;
Ale&amp;#8230; Wildstein. Czasem czuję coś przez skórę. I zapach Bronka mi się w ogóle nie podoba&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 18:49:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MacSieniel</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565718</link>
 <description>&lt;p&gt;I jeszcze jedno: to nie ma być dyskusja o Michniku, więc jeśli wyjątkowo Pana drażnią moje poglądy &amp;#8211; proszę założyc osobny wątek i tam się możemy ścierać dalej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:56:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565718 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565717</link>
 <description>&lt;p&gt;Po pierwsze i najważniejsze: nie mam nic przeciwko krytyce, ale komentarze takie, jak wygłaszał Pan w poprzednich postach (o Targowicy) przekraczają granice, i tyle. Cieszy mnie, że doszedł Pan do podobnego wniosku, bo w tym poście są tylko zarzuty merytoryczne, do których się z prawdziwą przyjemnością odniosę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;No to proszę śmielej… Cóż takiego po 2001 roku zrobił w Wyborczej Maleszka&amp;#8221; &amp;#8211; nie mówiłem o Maleszce, spudłowałem z ironią... Mea culpa, utnijmy ten kawałek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;dlaeczgo sądzi Pan, że front antylustracyjny był zgodny?&amp;#8221; &amp;#8211; dlatego, że z odmiennych przesłanek wyciągnęli uczestnicy tegoż frontu podobne wnioski. Ich przesłanki interesują mnie średnio, liczy się skutek: blokada lustracji, co według mnie Polsce szkodziło. Zwłaszcza, że przynajmniej częśc z nich (osób uczestniczących) była nieobiektywna: Michnik kierując swoją komisją jednak czytał te teczki, które podobno są kompletnie niegodne zaufania (też zależy kiedy &amp;#8211; przy obronie Wałęsy nagle można było ubekom ufać), a Walter (i bodajże Wejchert) byli podejrzewani o współpracę z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSI&lt;/span&gt; w latach 80tych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prof. Friszkemu (tak się odmienia? nie jestem pewien czy w ogóle&amp;#8230;) jeszcze mogę uwierzyć, że jest obiektywny. Wymienionym przeze mnie Panom &amp;#8211; nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Zapewne jestem nawet “łże-elitą”. &amp;#8220; &amp;#8211; tego nigdy Panu nie zarzuciłem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Jesteś Pan śmieszny, Panie Banan…&amp;#8221; &amp;#8211; i znowu ad personam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;chociaż zapewne gdyby ludzie, których jak mi się wydaje Pan popiera utrzymaliby się u władzy dłużej, to właśnie tak by się stało…&amp;#8221; &amp;#8211; nie wie Pan, kogo popierałem czy popieram, a PiSowi się ostatnio oberwało co najmniej pare razy w moich tekstach. Więc zarzut nietrafiony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;że mówić jakie poglądy uważam za szkodliwe dla Polski będę mówił i pisał gdzie mi się podoba&amp;#8221; &amp;#8211; oczywiście, że Pan może &amp;#8211; ale mimo rozbieżności między nami ja Panu od buraków i targowiczan nie wymyślał. Proszę bardzo uprzejmie o wzajemność.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:55:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565717 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja uwazam, że </title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565714</link>
 <description>&lt;p&gt;Polska to ja.&lt;br /&gt;
Igła.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:52:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565714 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Banan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565712</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny Panie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisze Pan:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;“Ja nie wiem, czy pozycja adjustatora jest wystarczająco wysokim stanowiskiem” – gdbybyż to jeszcze była jedyna rzecz…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to proszę śmielej&amp;#8230; Cóż takiego po 2001 roku zrobił w Wyborczej Maleszka, że pisze Pan o nim tak tajemniczo? Czy wie Pan coś, czego ja nie wiem? Czy miał wpływ tylko na edycję krakowską, czy pisał dla ogólnopolskiej? Poda Pan konkretne przykłady?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisze Pan również:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;“jakiś sojusz w ogóle miał miejsce. Proszę o konkrety, panie Banan!” – Zgodny front antylustracyjny Panu umknął?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ano umknął. A co, uzgadniali treść artykułów i audycji przy cygarach w willi Urbana? Proszę o szczegóły &amp;#8211; dlaeczgo sądzi Pan, że front antylustracyjny był zgodny? Może nie był? Może ludzie dochodzą do podobnych wniosków samodzielnie? Może te wnioski wcale nie są tak podobne, tylko są inne od jeszcze innych poglądów i ktoś je wrzucił do wspólnego wora &amp;#8211; bo tak łatwiej?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dalej Pan pisze:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;“Ja się w te gierki nie bawię i mam swoje zdanie.” – owszem, ma Pan zdanie. Takie jak autorytety – a już zarzucanie prawej stronie chęć ustanawiania autorytetów w sposób despotyczny to albo ignorancja, albo zła wola z Pańskiej strony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najpewniej zła wola. Przyprawiona ignorancją. Zapewne jestem nawet &amp;#8220;łże-elitą&amp;#8221;. Jesteś Pan śmieszny, Panie Banan&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozwoli Pan również, że jakie poglądy uważam za szkodliwe dla Polski będę mówił i pisał gdzie mi się podoba. Jak Pan chce &amp;#8211; to może Pan wycinać, ale jeśli się prowadzi publicznego bloga, to trzeba sie liczyć z krytyką. Pana poglądy nie zostały jeszcze uświęcone, chociaż zapewne gdyby ludzie, których jak mi się wydaje Pan popiera utrzymaliby się u władzy dłużej, to właśnie tak by się stało&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:50:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565712 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565709</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Ja nie wiem, czy pozycja adjustatora jest wystarczająco wysokim stanowiskiem&amp;#8221; &amp;#8211; gdbybyż to jeszcze była jedyna rzecz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;jakiś sojusz w ogóle miał miejsce. Proszę o konkrety, panie Banan!&amp;#8221; &amp;#8211; Zgodny front antylustracyjny Panu umknął?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Ja się w te gierki nie bawię i mam swoje zdanie.&amp;#8221; &amp;#8211; owszem, ma Pan zdanie. Takie jak autorytety &amp;#8211; a już zarzucanie prawej stronie chęć ustanawiania autorytetów w sposób despotyczny to albo ignorancja, albo zła wola z Pańskiej strony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;który miał szczęście w znacznej mierze przyczynić się do ukształtowania współczesnej Polski.&amp;#8221; &amp;#8211; to akurat jest prawda (o ukształtowania), tylko Pańskim zdaniem to jest szczęście, a moim wręcz przeciwnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I bardzo uprzejmie Pana proszę o zaprzestanie uwag typu &amp;#8220;buractwo&amp;#8221; tudzież &amp;#8220;wioskowe rozumowanie&amp;#8221; czy &amp;#8220;Targowica&amp;#8221;  pod adresem ludzi o poglądach takich jak moje. Nie mam ochoty wycinać postów, a do tego mnie Pan usiłuje sprowokować. To nie jest chlew na forum gazeta.pl albo inny onet, żeby mógł Pan wylewać żółć. Albo proszę trzymać jakiś poziom (vide grześ albo Docent), albo do widzenia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:03:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565709 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Cała prawda, półprawda i gówno prawda...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565696</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Banan,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisał Pan:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Że Maleszka to kapuś hołubiony na Czerskiej – też wiedziałem, zwłaszcza że bezczelnie pozujące na skruchę wyznanie „Byłem Ketmanem” wydrukowano za czasów, gdy jeszcze czytywałem od wielkiego dzwonu „Wyborczą”.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie wiem, czy pozycja adjustatora jest wystarczająco wysokim stanowiskiem, żeby powiedzieć, że Maleszka był na Czerskiej hołubiony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisał Pan również:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Że ciekawe jest pęknięcie w światopoglądowym sojuszu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; z „Agorą”?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To znowu insynuacja, że jakiś sojusz w ogóle miał miejsce. Proszę o konkrety, panie Banan!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż ja uważam, że takie uwagi &amp;#8211; rzucane niby jako prawdy lub półprawdy są w zasadzie &amp;#8220;gówno prawdami&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie uważam, że Michnik zrobił najlepiej litując się nad Maleszką &amp;#8211; zrobił to po owym, wspomnianym przez Pana &amp;#8220;beszczelnym udawaniu skruchy&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale uważam też za przykład intelektualnego prostactwa, za takie wioskowe kombinowanie, że Michnik robiąc tak stanął po stronie SB. Uważam, że Michnik stanął po stronie człowieka&amp;#8230; i tym razem się pomylił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do uwagi Merlota o &amp;#8220;prawdzie autorytetów&amp;#8221; &amp;#8211; to myślę, że jest to kolejna konfabulacja prawackiego środowiska, które chce wygrać w Polsce światopoglądową walkę o to, kto, kiedy i na jakich warunkach może byc autorytetem, patriotą, prawdziwym Polakiem itd. Ja się w te gierki nie bawię i mam swoje zdanie. I zgodnie ze swoim zdaniem uważam, że Michnik jest dość wybitnym intelektualistą, który miał szczęście w znacznej mierze przyczynić się do ukształtowania współczesnej Polski. I osobiście wolę Polskę Michnika niż Polskę Jarkacza. Może to kwestia gustu. I chociaż Michnik nie jest święty, to będę go bronił przed atakami prawactwa, które uważam za współczesną Targowicę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 14:32:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565696 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co łączy silną więzią środowisko GW?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565693</link>
 <description>&lt;p&gt;To, że są to dzieci stalinowców, które odrzuciły Stalina bo ich &lt;i&gt;ojcowie&lt;/i&gt; się na nim zawiedli.&lt;br /&gt;
Oczywiście upraszczam i uogólniam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tę samą metodę, jaką zastosowali do siebie, zastosowali do Maleszki.&lt;br /&gt;
Przecież nie można wyprzeć się ojca/matki, tak do końca.&lt;br /&gt;
Tym samym nie można wyprzeć się Maleszki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz, te nowsze pokolenie, postmichnikowskie, wyparło się.&lt;br /&gt;
Bo &lt;i&gt;kala&lt;/i&gt; biznes &lt;i&gt;Maleszka&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ten jest najważniejszy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 14:28:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565693 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zbyszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565674</link>
 <description>&lt;p&gt;Człowiek może zrobić kupę dobrej roboty i kupę złej. Czyli – dwie kupy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do prawdy, to nie zaprzeczysz chyba, że równie intensywnie jak prawda &lt;em&gt;kurna endecko-katolicka&lt;/em&gt; atakuje nas &lt;em&gt;jedynie słuszna prawda jedynie słusznych autorytetów&lt;/em&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy myślący człowiek wybiera sobie z sumy tych prawd swoją prawdę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:46:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565673</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Moim zdaniem jest to akurat decyzja niewiele mówiąca…&amp;#8221; &amp;#8211; a moim zdaniem wręcz przeciwnie, bo świadczy o aprobacie, a przynajmniej tolerowaniu takich postaw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;to nie Wildsztajn zrobił ten film&amp;#8221; &amp;#8211; a gdzie ja tak napisałem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;nie wypada chwalić bo takie słowa nie pasują do koncepcji o wstrętnym układzie?&amp;#8221; &amp;#8211; to nie jest tekst o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt;, to raz. Dwa, pisząc o wstrętnym układzie przypisuje mi Pan opinie, których w moim tekście nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;dziwnym trafem u nas ta prawda zawsze taka kurna endecko-katolicka…&amp;#8221; &amp;#8211; mnie to akurat nie przeszkadza, bo bojowników o socjalizm to mieliśmy już w nadmiarze. Ale Pański wybór. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Wyborcza pierwsza napisała kim był Maleszka a nie Wildsztajn.&amp;#8221; &amp;#8211; tak się po prostu wziął i przyznał z własnej woli, po prostu &amp;#8211; bo ruszyło go (Maleszkę) sumienie. Upierdliwe dociekanie Wildsteina i reszty ludzi z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SKS&lt;/span&gt; nie miało tu oczywiście nic do rzeczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;facet zrobił kupe dobrej roboty&amp;#8221; &amp;#8211; to nie jest tekst o Michniku, więc nie wdam się w polemikę. Pozwoli Pan, że zostaniemy każdy przy swoim zdaniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;nigdy nie zgadzał się z buraczano-endecką wizją Polski&amp;#8221; &amp;#8211; a taka dychotomia to już jest, przepraszam, czyste chamstwo: kto nie po stronie Michnika, ten burak / moher / zaścianek?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:44:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565673 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i znowu wszystkiemu winien jest Michnik...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565670</link>
 <description>&lt;p&gt;Maleszka to zły człowiek, ale naprawdę nie rozumiem dlaczego decyzja Michnika o utrzymaniu go w roli adjustatora na Czerskiej ma być jakaś &amp;#8220;wiele mówiąca&amp;#8221;. Moim zdaniem jest to akurat decyzja niewiele mówiąca&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nota bene &amp;#8211; to nie Wildsztajn zrobił ten film. Ten film zrobiły dwie panie i film został wyprodukowany i wyemitowany przez (podobno esbeckie) &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś nie widzę nigdzie słów pochwały dla Wejcherta i Waltera&amp;#8230; nie wypada chwalić bo takie słowa nie pasują do koncepcji o wstrętnym układzie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie Widsztajn nie jest żaden guru. Może wyrosłem, ale mam dosyć bezkompromisowych żołnierzy na froncie prawdy, bo dziwnym trafem u nas ta prawda zawsze taka kurna endecko-katolicka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprawa Maleszki jest znana od lat. Odkąd Wyborcza wydukowała artykuł &amp;#8220;Byłem Ketmanem&amp;#8221;. Film dodał wiele w warstwie emocjonalnej, pokazał zło tego człowieka, pokazał jak bawił się on ludźmi, ale to Wyborcza pierwsza napisała kim był Maleszka a nie Wildsztajn.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tak, gwoli przypomnienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dla jasności &amp;#8211; ja nie bronię GW. Ostatnio nawet sam częściej wybieram Dziennik, ale wkurzają mnie te połajanki na Michnika, bo facet zrobił kupe dobrej roboty. Tyle, że nigdy nie zgadzał się z buraczano-endecką wizją Polski i dlatego dla całej prawicy jest symbolem narodowej zdrady. Tylko że ja akurat uważam, że Okrągły Stół i Magdalenka nie były zdradą, lecz mądrym kompromisem i prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem jak na tamte czasy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:23:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565670 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565655</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam nadzieję &amp;#8211; a konto gadania o takich rzeczach i tak mam reputację oszołoma, więc to nie chodzi o mnie. Ale w tym siła tego filmu: że wstrząsa, bo skupia się na jednostkach &amp;#8211; nie mówimy o abstrakcyjnej ustawie lustracyjnej, tylko o zatłuczonym człowieku i jego byłych prześladowcach śmiejących się do kamery. Może to coś da.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdro&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 11:02:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565655 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bananie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/banan/55220.html#comment-565651</link>
 <description>&lt;p&gt;Twoja reakcja na ten film jest w pewnym sensie modelowa i nie dotyczy &amp;#8220;jakiejś niewielkiej grupy ludzi&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba po raz pierwszy pokolenie które (sądząc po fotce) reprezentujesz zostało zmuszone do zajęcia stanowiska. Po obejrzeniu tego filmu nie da się dalej mówić &amp;#8220;to było dawno&amp;#8221;... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Jun 2008 10:57:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 565651 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
