<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Brytfanka&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Brytfanka&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Naczynia żeliwne</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566373</link>
 <description>&lt;p&gt;W &amp;#8220;dobrych sklepach&amp;#8221; można kupić zazwyczaj niesamowicie drogie francuskie naczynia żeliwne, kiedyś tanio udało mi się kupić patelenkę żeliwną w jakimś tesco, podobne widziałam na targu w Krynkach, chociaż te bardzo skrupulatnie trzeba smarować olejem, bo inaczej zaczynają rdzewieć, no i wykonanie nie zawsze bardzo staranne.&lt;br /&gt;
Mąż bardzo sobie chwali żeliwną patelnię z ikei, gdzie za przyzwoite pieniądze można kupić też brytfanki i inne żeliwne garnki, ale że one powleczone czymś (jakąś matową emalią) w środku, ja wolę kupioną na allegro starą szwedzką patelnię żeliwną, tyle, że ciężka jak gwint.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszelkie teflony niech się schowają. Polecam dla porównania smażyć kartofelki na patelni żeliwnej i teflonowej &amp;#8211; te z teflonu nijak do tych drugich nie przystają. Chociaż na żeliwie trochę inaczej się smaży i trzeba się &amp;#8220;przestawić&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam kulinarnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 17:07:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ziggi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566323</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo lubię używać dobrych, grubych, nowoczesnych garnków teflonowych. &lt;br /&gt;
Nie jestem w stanie zrobić czegokolwiek sensownego w naczyniach nierdzewnych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w starych, emaliowanych, mogę gotować i piec z zawiązanymi oczami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma to nic wspólnego z ceną. Fakt, że dobre garnki dzisiaj są drogie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:44:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566322</link>
 <description>&lt;p&gt;zero bólu. Jakby się przypalała, to by z nami tak długo nie mieszkała.&lt;br /&gt;
Nasycenie porów żeliwa odpowiednią ilością oliwy lub oleju eliminuje przypalanie skutecznie.&lt;br /&gt;
Jeden warunek – nie przesadzać z myciem i broń Boże wkładać do zmywarki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia spod sztandaru Slow Food&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:35:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566322 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566314</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam to szczescie, ze Cyganie z Sacromonte do tej pory wyrabiaja i sprzedaja miedziane gary i patelnie. Nawet nie tak drogo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo fajny tekst;), no i szacun dla brytfanki, bo w koncu starsza ode mnie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 11:06:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Brytfanka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566313</link>
 <description>&lt;p&gt;= fanka Brytyjczyków?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img360.imageshack.us/img360/9725/runninxe8.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 10:49:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566313 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby dobrze się udawało... (@Lorenzo)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566312</link>
 <description>&lt;p&gt;... to wcale nie musi byc żeliwne. Wystarczy, żeby metalowe naczynie miało grube dno, które rozprowadzi ciepło na całej powierzchni dna zamiast punktowo przypalać potrawy w najgorętrzym miejscu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety &amp;#8211; tego typu naczynia są dziś dość drogie. Teflonowana patelnia z grubym dnem, to w Warszawie ponad 200 zł!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja sam wiele lat temu przywiozłem sobie taką grubodenną patalnię z Austrii i używam jej do dzisiaj mimo, że teflon już tu i tam zdarty. Kosztowała coś koło 30€.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;U nas dominuje Tefal, który jest tani i byle jaki. Dlatego ludzie wspominają żeliwne brytfanny, bo wciąż mało kogo stać na komplet garnków za 2000 zł, a dopiero od takiej mniej więcej ceny można mówić, że są to naczynia dobrej jakości&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 10:46:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566312 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>W tychże samych latach, Panie Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566306</link>
 <description>&lt;p&gt;m.in. na Rynku Głównym (ale to jeszcze w latach 50-tych) można było spotkać Cyganów oferujących patelnie i naczynia z dziwnego stopu (z dużą domieszką miedzi chyba, bo były takiego złocistego koloru). Były doskonałe (niestety żadne z nich się już nie zachowało, przynajmniej w moim domu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Doskonale smażyło się w nich konfitury i gotowało marmolady. A po owoce jeździło się wtedy wczesnym świtem (4-5 rano) na Nowy Kleparz, gdzie chłopi przywozili je konnymi wozami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Ciekawe, czy można gdzieś jeszcze kupić żeliwne garnki, w których doskonale udawały się wszelkie zapiekanki, o bigosach nie wspominając?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 09:36:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566306 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na tej czarnej plamie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55265.html#comment-566305</link>
 <description>&lt;p&gt;...skąd emalia odprysnęła, potrawy się przypalają &amp;#8211; znam ten ból, bo też mam żeliwną brytfannę, ale obłą...&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 30 Jun 2008 09:36:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 566305 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
