<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Moja Droga Gretchen [3]&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Moja Droga Gretchen [3]&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>mhhmmm..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567395</link>
 <description>&lt;p&gt;chwilę mnie nie ma, a tymczasem klimaty się zrobiły tu jakieś...&lt;br /&gt;
hmmm.. zapachniało oryginalnymi kadzidłami z Nepalu..&lt;br /&gt;
fajnie..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jul 2008 20:00:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tzs</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567395 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567204</link>
 <description>&lt;p&gt;Życie po prostu płynie i wszystko co ma się wydarzyć &amp;#8211; wydarza się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze jest temu nurtowi zaufać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć to takie trudne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jednak się spotkaliśmy. Mimo to.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 21:31:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567204 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Te rzeczy, Gretchen...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567199</link>
 <description>&lt;p&gt;Dlatego kochamy to miejsce.&lt;br /&gt;
Gdzie indziej pewnie bylibyśmy &lt;em&gt;inni&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I moglibyśmy się nie spotkać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 21:19:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567199 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jeszcze jedno Panie Merlot </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567194</link>
 <description>&lt;p&gt;Ying&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Yang&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 20:37:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567194 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567193</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli tylko cokolwiek Panu ten tekst przyniósł to świadczy o tym, że warto było pisać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dialog umiejętności z uczuciami&amp;#8230; Dialog bycia z samotnością... Dialog zrozumienia z niezrozumieniem&amp;#8230; Dialog przeciwko monologowi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dialog przeciwko awanturze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czarodziejka i czarownica&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może jedna bez drugiej nie istnieje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może ani jedna, ani druga nie jest prawdziwa? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może obie są?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Decyzję o udostępnieniu Wam tego wszystkiego podjęła czarownica. Czarodzieja by Wam tego oszczedziła, to jest pewne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czarodziejka mówiła Panu wczoraj o jasnych stronach&amp;#8230; Czarownica się wściekła. A może odwrotnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Merlot, dziękuję za to zdanie wczoraj i za komentarz dzisiaj.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 20:36:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567193 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567184</link>
 <description>&lt;p&gt;Spadł deszcz, ośmielam się coś napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dialog Umiejętności z Uczuciami wszedł u Ciebie w fazę gwałtownej kłótni. Czarodziejka wymyśla Czarownicy, a ta z zimną krwią i niejaką przyjemnością dźga ją raz po raz widelcem czy innym szydełkiem (do obrębiania zasłon, na przykład).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem która z nich zdecydowała się udostępnić nam tę awanturę, ale zrobiła dobrze, z dwóch powodów:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze, teksty takie jak ten powstają bardzo rzadko. Jestem szczęśliwy, że było mi go dane przeczytać i że to wlaśnie Ty go napisałaś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie, jak już powstają, to wiadomo, że autor wygrał (nie mam na myśli ani totolotka, ani nobla).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uświadomiłem też sobie, że chociaż tutaj tak bardzo &lt;em&gt;gretchenowaty&lt;/em&gt;, problem Czarownicy i Czarodziejki ma charakter uniwersalny i dotyczy każdego, kto na co dzień zadaje się z kimś więcej niż z lustrem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już nie żałuję, że wczoraj napisałem jakieś zdanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam katalitycznie i bardzo serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:27:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567184 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A widzi Pan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567183</link>
 <description>&lt;p&gt;to tak jak ja&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:23:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo widzi pani,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567182</link>
 <description>&lt;p&gt;ja &lt;i&gt;widzący&lt;/i&gt; jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czasem &lt;i&gt;przenikam&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:19:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Widzę przecież</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567181</link>
 <description>&lt;p&gt;Że się Pan stara, Panie Igło. &lt;br /&gt;
I tym bardziej doceniam jeśli zmęczenie Pan pokonuje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak właściwie to gdzie Pan patrzy na mnie? I czy od patrzenia się zaraz zna?&lt;br /&gt;
Choćby i codzień?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:15:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567181 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Staram się...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567179</link>
 <description>&lt;p&gt;Po całym tygodniu.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Zmęczony&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak właściwie, to ja panią znam.&lt;br /&gt;
Patrzę na panią &lt;i&gt;codzień&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:11:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567179 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567176</link>
 <description>&lt;p&gt;I pierwszy Pana komentarz i drugi bardzo jakoś mi do serca przypadł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję Panie Igło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:05:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567176 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567173</link>
 <description>&lt;p&gt;Podołał Pan ponadnormatywnie nawet. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Udzielam Panu oficjalnej pochwały oraz składam stosowne wyrazy uznania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam pozostając pod wrażeniem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 17:58:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567173 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I teraz chyba zrozumiałem?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567172</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie stawaj &lt;i&gt;obok&lt;/i&gt; siebie.&lt;br /&gt;
Po co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masz prawo do własnej &lt;i&gt;twarzy&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Wtedy trzymaj w reku tylko swój &lt;i&gt;kamyk&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 17:51:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567168</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak ktoś niesie &lt;i&gt;cudzych kamieni wór&lt;/i&gt;, to swojego &lt;i&gt;kamyka&lt;/i&gt; już nie ma siły.&lt;br /&gt;
Nieść.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 16:52:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567168 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567167</link>
 <description>&lt;p&gt;starałem się podołać wyzwaniu i cieszy mnie Pani uznanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 16:41:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567167 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567166</link>
 <description>&lt;p&gt;No szkoda, że Griszq z Trollem tego nie czytają!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W świetle płynącej tu rozmowy o moim (ewentualnym) kodowaniu wypowiedzi slangiem Pański komentarz prezentuje się niezwykle ciekawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja sama wypadam na tym tle dość blado jak się zdaje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana zaskoczona&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 16:21:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567166 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobrze Pani kombinuje, Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567165</link>
 <description>&lt;p&gt;predefinicje są na tyle głęboko zinterioryzowane, że wydobywa je na powierzchnię zwykle ból dysonansu poznawczego, albo emocjonalnego, albo jaki tam jeszcze Pani ma i nazywa &lt;em&gt;rozczarowaniem&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozczarowania są dobre. Choć smutne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 15:56:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567165 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567160</link>
 <description>&lt;p&gt;Już miałam się odzłośliwić, ale Pan pisze że to nie są złośliwe uwagi. Postanowiłam uwierzyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciągle się czegoś o sobie dowiaduję. Próbuję. Poznaję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz widzi Pan siedzę w pracy, przez szeroko otwarte okno widzę ogromne krople deszczu i grzmi przepięknie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powietrze przestało być lepkie i gęste. Staje się przejrzyste i pachnące. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo w tle myślę o tym (O! błysnęło!) co Pan napisał o moich predefinicjach. &lt;br /&gt;
Nie wiem. Na tym etapie to ja się staram nie mieć żadnych predefinicji&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jednak często czuję rozczarowanie co mi jednoznacznie uświadamia ich istnienie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana wzdychając&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 14:45:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567160 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i dobrze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567143</link>
 <description>&lt;p&gt;dowiedziała się Pani czegoś o sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To zawsze zdrowo jest. Dla człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnym razem proszę spróbować czegoś innego. Znowu się Pani czegoś dowie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę nie traktować tego jako złośliwości. Nie mam takich intencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasem jak czytam, to co Pani pisze, to mam wrażenie, że Pani nazbyt wierzy w swoje własne predefinicje: siebie samej, innych, sytuacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kiedy rzeczywistość pokazuje Pani swą prawdziwą naturę, to Pani to odbiera jako cios. Niesłusznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z lekkim bólem głowy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 14:33:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567143 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567145</link>
 <description>&lt;p&gt;Różnorodność jest kwintesencją piękna świata &amp;#8211; z tą myślą nie mogę się nie zgodzić. Na różne sposoby próbuję tę myśl właśnie i tu i tam i owam kopiować. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Gretchen z małą latarką&amp;#8221;... śliczne&amp;#8230;gdybym umiała rysować to bym sobie narysowała. Widzę ten obrazek, ale nie umiem rysować...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i dobrze &amp;#8211; jak nie ponury to nie :). Nie będę się upierać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myśl o oświetlaniu ciekawszych kawałków przecież wcale nie musiała zaraz tam koniecznie odnosić się do psyche.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hi hi&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 13:17:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567145 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567142</link>
 <description>&lt;p&gt;z tego co pamiętam z fizyki, to fale zdecydowanie maja dlugosc. moga byc wiec dluższe. to tak dla uspokojenia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ależ Gretchen. jak sie tak rozgladam, to jest calkiem sporo ludzi którzy wrecz oświetlaja sie reflektorami. i co? i nic. co najwyzej czlowiek mruknie pod nosem: &amp;#8220;co tak ślepisz barani łbie&amp;#8221;... dla mnie kluczowe jest to, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KTO&lt;/span&gt; siebie oświetla. oczywiscie, sa tacy ktorych interesuje Doda w powodzi światła. i tacy, których interesuje Gretchen z mala latarka. czy to nie jest kwintesencja piekna swiata: roznorodność? ;-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do tej ponurosci tekstu to nie zlapalem. piszesz jakis nowy? bo ten napisany, o ktorym teraz zobie rozmawiamy&amp;#8230; no dla mnie ponury nie jest. jest Gretchenowy, ale żeby ponury? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a juz calkiem off topic: zlapalem sie na tym, ze mysl o &amp;#8220;oswietlaniu ciekawszych fragmentów&amp;#8221; nie do konca wywolala skojarzenia zwiazane z psyche&amp;#8230; ech&amp;#8230; ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 12:58:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567142 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567140</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za troskę, ale już jestem po śniadaniu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Próbę podjęłam proszę Pana zmiany, jakby to powiedzieć...  strony mocy, po której mogłabym występować...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i się nie udało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nieco przebudzona, ale tylko nieco&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 12:53:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567140 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567138</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie napisałeś ani rzeczy oczywistych ani świetnie mi znanych. To, co napisałeś wywołało we mnie dłuższą falę (czy fala może być dłuższa?) przemyśleń. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tą mocą jest tak, że to wiem. Wiem, że ją mam. Znaczy widzę też, że mam. Strasznie to poplątane jest. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odbiję Ci piłeczkę Griszq &amp;#8211; mogłabym sobie oświetlać do woli zdecydowanie ciekawsze fragmenty, a i tak nic by z tego nie wyszło gdyby ktoś nie patrzył w moją stronę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja tu piszę ponury dość tekst i rozmawiamy poprzez niego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 12:45:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567138 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567134</link>
 <description>&lt;p&gt;jak Pani śpi o jedenastej, to ja już nie wiem jak z Paną rozmawiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz pewnie Pani je śniadanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zrozumiałem, jaką próbę Pani podjęła. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Próby zawsze warto podejmować. Dzięki próbom wiemy jacy jesteśmy. Kim jesteśmy. Jakie są nasze prywatne granice wariancji adaptatywnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto próbować, moim zdaniem, nawet jeśli dziwią nas wyniki tych prób.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 12:13:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55327.html#comment-567132</link>
 <description>&lt;p&gt;hola hola moja Pani. to Ty odsłaniasz zasłony. obserwatorzy moga sie na ten moment co najwyzej zalapac. oczywiscie, musza chciec patrzyc. ale w calkowicie ciemnym pokoju moga sobie wytezac wzrok. az do jego utraty. to Ty zapalasz swiatla i oswietlasz to lub owo&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tak sobie mysle, ze kluczowe jest to, ze Ty potrafisz zobaczyc zalony, ktore ja i reszta ocenimy jako &amp;#8220;realnosc&amp;#8221;. co wiecej, potrafisz zobaczyc zaslony, z ktorych nie zdaje sobie sprawy ich posiadacz. no i najwazniejsze &amp;#8211; potrafisz zobaczyc pomimo zaslon. w ograniczony sposob, ale zawsze. jak by to powiedzial mój brat: &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MASZ&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MOC&lt;/span&gt;.  no ale w sumie: czy ja nie napisalem przypadkiem rzeczy oczywistych i swietnie Ci znanych? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a wracajac do zaslon: majac w ich znajdowaniu praktyke, potafisz je takze odnalezc w sobie. i potem zdecydowac, czy dla obserwatorow ta lub inna uchylic&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Jul 2008 11:54:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567132 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
