<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Szacunek  Część IX  Obciach&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Szacunek  Część IX  Obciach&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567843</link>
 <description>&lt;p&gt;Igła na zimne dmucha &amp;#8211; i to potrafię zrozumieć.&lt;br /&gt;
Ale nieładne ataki Igły na blogerów TXTwsparte inwektywą lub obraźliwą sugestią &amp;#8211; uznaję za niedopuszczalne, ponieważ Igła jest współwłaścicielem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrafię zrozumieć Igłę jako zwyczajnego blogera i jego poczucie bezsilności, zawiedzionych nadziei &amp;#8211; wobec zdarzeń, które nie przynoszą mu satysfakcji i wywołują rozdrażnienie.&lt;br /&gt;
Ludziom sporo czasu zajmuje pogodzenie sie z faktem, że postawili na złego konia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A równocześnie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jest redagowane w sposób niebudzący moich najmniejszych zastrzeżeń &amp;#8211; w czym równiez Igła ma swój udział.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego traktuję Igłę z dużą dozą wyrozumiałości i pobłażania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i dziekuję za wsparcie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jul 2008 10:18:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567843 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RKK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567723</link>
 <description>&lt;p&gt;Do tej pory powstrzymywałem się od uwag, ale Igła przesadza &amp;#8211; nie lubię typasa. Typowy narcyz. Każdemu zdążył już powiedzieć, co ma być a co nie jest ciekawe&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 20:04:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567723 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Andrzeju</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567719</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo dziekuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I zmieniając w ślad za Panem ton na bardziej lekki &amp;#8211; powiem,że i tak Panu nie wierzę. Po czterdziestu latach to się nawet nie pamięta co to były te emocje z dzierlatkami. Coś mi sie wydaje, że te wspomnienia są znacznie świeższej daty, o tak sprzed paru dni, moze tygodni&amp;#8230;.:-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale z trzymania kciuków chętnie skorzystam &amp;#8211; sojusznikow nigdy za wielu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 19:58:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567719 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Renato,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567711</link>
 <description>&lt;p&gt;czy ja mogę inaczej? No, to lecę. Emocje, to ja rozpalałem dzierlatkom czterdzieści lat temu, teraz to pomarzyć można :)&lt;br /&gt;
A za Pani rozpalanie, kciuki trzymam mocno.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 19:35:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567711 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567673</link>
 <description>&lt;p&gt;Nigdy nie było inaczej.&lt;br /&gt;
Zawsze biorę odpowiedzialność za swoje słowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I piszę zawsze zgodnie z własnym sumieniem i wiedzą, chociaz nie wszystko co wiem mogę napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 16:58:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567673 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docent Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567672</link>
 <description>&lt;p&gt;Taką mam nadzieję.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 16:56:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567672 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;[zjawisko]już nigdy się nie powtórzy&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567664</link>
 <description>&lt;p&gt;oby&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img360.imageshack.us/img360/9725/runninxe8.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 15:50:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567664 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ pisz Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567658</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisz.&lt;br /&gt;
Pamiętaj, że na swoje konto.&lt;br /&gt;
I sumienie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 15:24:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567658 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docent Stopczyk, Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567653</link>
 <description>&lt;p&gt;Na brak zainteresowania nie narzekam. Ilość czytających taka sama jak zawsze. (licznik!)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obawiam się Igło, że własnie w Twoim króciutkim komentarzu jest więcej hormonów niż we wszystkich moich tekstach.&lt;br /&gt;
Czyżbyś chciał udawać sam przed sobą, że Kaczyńscy &amp;#8211; to coś bez znaczenia, bez wpływu na rzeczywistość &amp;#8211; naszą , tu i teraz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Docent Stopczyk zauważa zjawisko &amp;#8211; nic więc dziwnego, że i ja poświęcam temu zjawisku teksty. Jest fascynujące i jedyne w swoim rodzaju. I co najwazniejsze &amp;#8211; już nigdy się nie powtórzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc wybacz Igło &amp;#8211; ale jeszcze jakisś czas będziesz zmuszony się obawiać tego czegoś, czego się obawiasz &amp;#8211; ponieważ zanosi sie na to, ze nadchodzi czas gdy sensacja bedzie gonić sensację obejmując zasięgiem całą Polskę. A każda z tych sensacji będzie nazywać się Kaczyński &amp;#8211; albo Lech, albo Jarosław, albo obaj razem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ja będę o tym pisać.&lt;br /&gt;
Aż ucichnie raz na zawsze wrzawa i nazwisko stanie się przedmiotem badań historyków a nie blogerów, publicystów i dziennikarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam obu panów serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 15:04:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567653 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567649</link>
 <description>&lt;p&gt;nieszczęściem Polski jest obecnie obciach, któremu na imię Kaczyński. niestety nieszczęścia chodzą parami. ale żeby tego było mało nam trafiła się jeszcze Fotyga &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;I&amp;#8217;d rather be a free man in my grave&lt;br /&gt;
Than living as a puppet or a slave&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img360.imageshack.us/img360/9725/runninxe8.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 14:46:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567649 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna RRK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567647</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja się nie boję &lt;i&gt;prostego języka&lt;/i&gt;, boję się natomiast &lt;i&gt;wściekłych &amp;amp; hormonalnych&lt;/i&gt;  ocen i wniosków.&lt;br /&gt;
Zawsze, wszędzie i na każdą okazję.&lt;br /&gt;
Tak jednostronnych, że nudnych do obrzydzenia.&lt;br /&gt;
Byle z Kaczyńskim pod ramię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komu się chce czytać &lt;i&gt;obrzydliwe&lt;/i&gt; nudy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zauważyłaś jakieś zainteresowanie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 14:44:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567647 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witaj Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567641</link>
 <description>&lt;p&gt;Obserwuję dziwne zjawisko &amp;#8211; ludzie, którzy darzą sympatią ( z przyczyn znanych tylko im, a czasem podejrzewam, że sami nie znają powodów owej sympatii) &amp;#8211; nie widzą różnicy miedzy nazywaniem rzeczy po imieniu a inwektywą i agresją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obrażają się na rzeczywistość i na tych, którzy nie wykraczając poza ramy prawdy opisują coś, co jest &amp;#8220;podskórne&amp;#8221;. Mechanizmy działań,  intencje ludzkich czynów, ukrywanie prawdy i głoszenie kłamstw &amp;#8211; uznając je za brutalne przekraczanie barier opisywania świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta postPRLowska pozostałośc mówienia ogródkami, a nie wprost, ta aluzyjność, ktora w tamtych czasach decydowała, między innymi, o szalonym powodzeniu polskich kabaretów i satyryków &amp;#8211; dziś nadal święci triumfy. Lepiej jest opisywać coś krążąc dokoła, bawiąc się w subtelne dywagacje starannie omijające cel i nawet niewiodące do niego a zaledwie gdzieś w pobliże. Takie ostrożne naprowadzanie &amp;#8211; jakby powiedzenie wprost czymś groziło.&lt;br /&gt;
Nie potrafię tego traktować wyłącznie w kategoriach języka, jako wyniku wyższej kultury, wkraczającej wręcz w literaturę. W literaturze te cienkości niezmiernie cenię. Nie w polityce. &lt;br /&gt;
Podobnie jak Słonimski i jego kroniki. Subtelny poeta &amp;#8211; nie bał się tam, gdzie wkraczała brutalnie polityka &amp;#8211; mówić językiem oczywistych stwierdzeń. Tam gdzie uznawal, że wkroczyło zło &amp;#8211; uzywał jezyka ostergo i piętnującego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Często słyszę zarzut, że piszę z jadem. Piszę świadomie używając prostego języka i nie unikam prostych stwierdzeń. Ale ludzie boją się prostych stwierdzeń. Tak, jakby burzyły im one obraz świata. Jakby wywracały na nice , bez zostawiania furtki, bez możiwości interpretacji nie do końca ostatecznej, ich pojęcia. Jakby odbierały im złudzenia.&lt;br /&gt;
Ta potrzeba takiego lekkiego fałszu, kropli obłudy,pozorowanej obiektywności, łagodzenia, relatywizmu &amp;#8211; jest szczególnie widoczna u ludzi, którzy dają dowody rozumienia zjawisk &amp;#8211; ale którzy sami przed sobą nie potrafią się przyznać do sensu jaki z nich odczytują.&lt;br /&gt;
Tak, jakby wiara we własne wyobrażenia odbierała im zdolność racjonalnej oceny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest zdumiewajace &amp;#8211; to przenoszenie kategorii wiary właściwej rzeczom mistycznym &amp;#8211; na politykę, a dokładniej na ludzi polityki. Wiara w intencje, w głoszone słowa i w konsekwencji w konkretnego czlowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nigdy nie rozumialam sekciarstwa, magii sekt a w szczególności wiary w guru &amp;#8211; ludzi wydawaloby się rozumnych, wykształconych, wrażliwych. Oczywiście potrafię dokonywać analizy poszczególnych przypadkow &amp;#8211; zagubienie, wyobcowanie, szukanie autorytetu, kompleksy, piodziw dla konkretnego czlowieka, uwiedzenie ideą, odnajdywanie &amp;#8220;swojego&amp;#8221; miejsca, bombardowanie miłością itp.&lt;br /&gt;
Ale mimo wszystko &amp;#8211; nie rozumiem.&lt;br /&gt;
I może dlatego tak mnie zadziwia ten lęk przed utratą złudzeń &amp;#8211; szczególnie u ludzi, wobec których odczuwam bliskość intelektualną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mówię o ludziach celowo i świadomie podejmujących walkę nie tyle w imieniu i na rzecz jakiejś opcji politycznej, ale przeciw  &amp;#8211; przeciw wszystkim innym.&lt;br /&gt;
Za tym najczęściej stoją: cynizm, pieniądze, karierowiczostwo i jakże często zwyczajna głupota, potrzeba kibolstwa i agresji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piszę o tym, bo widzę na Twoich blogach, że stykasz się z podobnymi zjawiskami, z którymi i ja i wielu innych ma do czynienia.&lt;br /&gt;
Nie umiem, a raczej nie dążę do tego by wgryzać się w tem temat.&lt;br /&gt;
Ale niepokoi mnie on &amp;#8211; ponieważ wskazuje jak łatwo jest złu uwieść człowieka.&lt;br /&gt;
Jak dobre wychowanie, kultura, takt i delikatność, nawet wiedza &amp;#8211; wykorzystywane są przeciw dobru &amp;#8211; przydając złu wartości ( mniejsze, większe), przybierając je w maski i kolorowe, mamiące szatki, znajdując usprawiedliwienia a czasem nawet gloryfikując.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Och, rozpisałam się melancholijnie.&lt;br /&gt;
Ale to przez Ciebie i Twoje trafiające do mojego przekonania, komentarze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 14:19:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567641 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wielkość świata</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/55369.html#comment-567614</link>
 <description>&lt;p&gt;jaki widzimy określamy sami. Najprzyjemniejszy jest mały i taki, którego właściwości zakodujemy w prostych hasłach: obcy &amp;#8211; wróg, wykształcony &amp;#8211; obcy, rację mają ci, którzy sie od nas nie różnią. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W takim małym światku jest niekwestionowane miejsce tylko dla jednego. Wszyscy bowiem są inni, zawsze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stąd ustawiczne kłótnie ortodoksów i ustawiczne podporządkowanie sobie tych spośród nich, którzy mają najmniejsze i najbardziej zgodliwe duszyczki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jul 2008 09:41:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567614 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
