<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Tarcza CDN/2&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Tarcza CDN/2&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>No dobrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568834</link>
 <description>&lt;p&gt;Tylko, z jakim porównywalnym czołgiem biły się Leopardy?&lt;br /&gt;
Z żadnym.&lt;br /&gt;
Z jakim biły się Abramsy?&lt;br /&gt;
No z klonami sowieckich T-72.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I teraz.&lt;br /&gt;
Pewnie, ze samodzielnie nie starujemy do żadnego z &lt;i&gt;sąsiadów&lt;/i&gt;, tylko że nikt nam nie przyjdzie z pomocą, jak sami nie zechcemy się bronić i zadać strat najezdnikowi.&lt;br /&gt;
(I nie zapominaj, że mamy potencjał produkcyjny dla czołgów.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Patrz Czechy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o tym, ze powinniśmy mieć silny korpus interwencyjny z dużym nasyceniem sił specjalnych, gotowy do natychmiastowego reagowania, w każdych warunkach geograficznych, topograficznych, klimatycznych, to jasne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 14 Jul 2008 15:28:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568825</link>
 <description>&lt;p&gt;no bez zgryzliwosci widze sie nie obejdzie, no ale Pan to juz tak ma. trudno. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja akurat rozumiem Panski punkt widzenia &amp;#8211; inaczej rozmawia sie ze Szwedami (negocjacyjnie mozna znacznie wiecej osiagnąć) niz z Amerykanami. zamiast starych hebli mozna bylo dostac nowoczesny mysliwiec, konfigurowany wg uznania a i offset zalatwic realny, a nie wirtualny. ale powstaje nadal pytanie &amp;#8211; po co nam te samoloty? &lt;br /&gt;
mierzac zamiary na sily, nalezy powiedziec wprost: rosjanie sa nas w stanie posadzic na ziemi w trzy dni. niemcy maja w ogole lotnictwo do dupy, ale ich sily pancerne nie maja sobie rownych w europie (okolo 850 Leopardow2, w tym planowane ok 230 w wersji A6).  w Warszawie w tydzien jakby co. nie ma co sie oszukiwac &amp;#8211; nasze mozliwosci ekonomiczne nie pozwalaja na wystawienie sil, ktore by mogly poradzic sobie samodzielnie z rosja czy niemcami. pozostaje nam uczestnictwo w projekcie sil miedzynarodowych. &lt;br /&gt;
patrzac z tego punktu widzenia, leopardy2A4 jakie otrzymala nasza armia sa wyborem doskonalym &amp;#8211; identycznym z dokonanym przez kilka innych panstw europejskich. to samo z f-16. &lt;br /&gt;
i tak wlasciwie tylko tak postrzegam wartosc bojowa naszych jednostek jako realizacje polityki zagranicznej  &amp;#8211; jako mozliwosc wystawienia sil (pancernych i lotniczych) kompatybilnych w pelni z sojusznikami. przy wystawianiu dywizji pancernej zlozonej z sil 6 panstw, z ktorych 5 ma leopardy a my nasze hipotetyczne merkavy&amp;#8230; toz to jedynie zamieszanie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;najchetniej jednak wystawialbym nie pancerniakow i lotnictwo, tylko sily szybkiego reagowania, nasycone &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ATGM&lt;/span&gt; oraz rakiety &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OPL&lt;/span&gt;, oparte na modularnych transporterach opancerzonych (mamy, a walsciwie zaczynamy miec) oraz helikopterach. takie sily mozna rzucac po calym swiecie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 14 Jul 2008 14:49:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568825 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568823</link>
 <description>&lt;p&gt;Idąc za &lt;i&gt;filozofią&lt;/i&gt; pańskiego rozumowania, to najtaniej będzie jak każdemu z nas &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MON&lt;/span&gt; zafunduje nóż sprężynowy i dystrybutor do napełniania koktajli Mołotowa?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Gripena.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak sam pan powiedział to dobry w swojej klasie, dodaję, że tani lekki myśliwiec.&lt;br /&gt;
A co niby jest na potrzebne, jak nie taka maszyna przeciw ciężkiemu sowieckiemu lotnictwu?&lt;br /&gt;
Żeby mieć własne lotnictwo uderzeniowe trza nam kupić Super Hornety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A, co do marynarki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bałtyk to kałuża, tu w zasadzie wszystko co pływa natychmiast wlezie na minę albo zostanie zbombardowane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I proszę zobaczyć co się wydarzyło w 39r, wyprowadzone z Gdyni 3 niszczyciele i 2 okręty podwodne były przez pół roku jedynym, wolnym, polskim terytorium.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tego, że siły zbrojne, ich wartość bojowa ma wpływ na naszą politykę zagraniczną to wogóle pan nie postrzega?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 14 Jul 2008 13:24:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568823 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568798</link>
 <description>&lt;p&gt;pół europy sie z tego śmialo, po wypadku w kwietniu 2007r. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SAAB&lt;/span&gt; zalecil pilotom unikanie przeciazen i niewykonywanie ostrych manewrow. rozumiem takie zalecenie dla An-225. ale dla mysliwca? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;po przeczytaniu Pańskiego komentarza stwierdzam, ze Panu chodzi glownie nie o jakosc sprzetu, tylko o niezaleznosc w jego produkcji i serwisowaniu. problem z tym sprzetem polega na tym, ze zasadnioczo jest to sprzet produkowany jednak dla specyficznych krajow i na specyficzne warunki bojowe. eksport ma jedynie zapewnic czesciowo zwrot kosztow. &lt;br /&gt;
izrael nie sprzedaje merkavy, bo ten czolg nie jest nikomu potrzebny. nie walczyl nigdy z typowym czolgiem ciezkim, jakim jest abrams czy leopard &amp;#8211; ale w bezposrednim starciu nie dalawalbym mu szans. walki w libanie udowodnily rowniez, ze nasycona sprzetem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ATGM&lt;/span&gt; piechota obalila mit &amp;#8220;niezniszczalnosci&amp;#8221; merkavy w pare dni. prawie polowa ofiar w armii izraeleskiej to zolnierze sil pancernych i zmechanizowanych. &lt;br /&gt;
gripen nadaje sie dla norwegow, dunczykow &amp;#8211; smialo moze go kupic islandia &amp;#8211; to typowy mysliwiec obronny, z zalozeniem kilkunastominutowego okresu powiadomienia o potencjalnym ataku. no i pomimo mozliwosci przenoszenia ciezkiego uzbrojenia, jest to jednak w zalozeniu typowy lekki mysliwiec jednosilnikowy &amp;#8211; po obwieszeniu go uzbrojeniem szturmowym, zmienia sie w latajaca krowe. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w razie wojny o surowce, flota jaka bylibysmy w stanie posiadac, nie bedzie miala zadnego znaczenia. na baltyku lotnictwo jest w stanie zniszczyc praktycznie wszystko, pozostaje kwestia wyeliminowania okretow podwodnych. tu faktycznie &amp;#8211; w kooperacji ze szwedami moznaby produkowac male okrety stealh &amp;#8211; calkowicie nam wystarczajace). nad ciesninami rzadza dunczycy szwedzi i norwegowie. jesli mielibysmy miec zaopatrzenie ze stanow, to amerykanie w miesiac sa w stanie zwodowac wiecej okretow, niz my moglibysmy obsadzic wlasnymi marynarzami. posiadanie dwoch korwet eskortowych na zasadzie symbolicznej obecnosci polski na oceanach swiata &amp;#8211; to tylko strata kasy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 14 Jul 2008 07:59:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568798 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568414</link>
 <description>&lt;p&gt;A gdzie pan widział takie oświadczenie?&lt;br /&gt;
Lata ich 300 a teraz może dokupią ich Norwegowie i Dunowie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wedle mnie też powinniśmy też je kupić.&lt;br /&gt;
Cena Gripena to połowa Rafela i 1/3 Tajfuna a koszt godziny lotu to 1/3 godziny Miga 29 i 2/5 F-16. Nie mówiąc o tym, że wystartuje z szosy. No i powstane nowy Gripen, Czesi wejdą w koprodukcję po tym jak ich Boeing wyrolował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego Merkawa?&lt;br /&gt;
Właśnie dlatego że równa Leopardowi czy Abramsowi a można ja produkować w kooperacji z Izraelem obniżając cenę jednostkową i być niezależnym technologicznie od szkopów i ruskich.&lt;br /&gt;
Ich czołgi z rodziny T-72, są 20 lat do tyłu, w tym polski Malaj. Chyba, że dla Armii Krajowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Flota?&lt;br /&gt;
A o co wybuchnie nowa wojna jak nie o szlaki transportu surowców?&lt;br /&gt;
Morzem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinniśmy mieć jednostki mniejsze, zdolne do operowania na Bałtyku ale i część floty oceanicznej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 12 Jul 2008 09:12:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568414 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo Szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568265</link>
 <description>&lt;p&gt;Z opóźnieniem wielkim Panu odpowiadam. Proszę wybaczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie porównywałabym obecnej sytuacji geopolitycznej związanej z instalacją &lt;em&gt;tarczy&lt;/em&gt; do kryzysu kubańskiego. Inne czasy, inne uwarunkowania i inna broń.&lt;br /&gt;
Zresztą mówili już o tym panowie Yayco i KPKonrad. A od strony technicznej &lt;em&gt;kawę na ławę&lt;/em&gt; wyłożył Griszeq. Więc mądrzyć się nie będę...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o radar, to być może jest w tym, co Pan pisze jakaś racja. Ale nie potrafię się do tego odnieść w sposób kompetentny, bo nie znam &lt;em&gt;parametrów technicznych&lt;/em&gt; tegoż radaru. A lenistwem powodowana, przyznam szczerze, że nie chce mi się szukać. Wiem tylko tyle, że w Czechach ma być zainstalowany radar, który aktualnie stacjonuje na wyspach Marshalla. Podobny występuje już w europejskich &lt;em&gt;okolicznościach przyrody&lt;/em&gt; w Norwegii. Tak przynajmniej wróble ćwierkają. Więc gdyby to tylko o radar chodziło&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam niewiedząco&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jul 2008 09:24:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568265 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568255</link>
 <description>&lt;p&gt;po oświadczeniu Szwedow, ze Grippenem należy latac ostroznie i unikac przeciazen, jakos stracilem szacunek dla tego samolotu, choc bylem jego goracym oredownikiem w starciu z F-16. Z tej grupy samolotow wolalbym Dassault Rafale albo Eurofightera &amp;#8211; zwlaszcza ze sa samolotami dwusilnikowymi. majac jednak na uwadze placz niemcow po utracie MiG-29 (sa juz nasze), zastanawiam sie dlaczego nie zebraliśmy z reszty demoludow ichnich Mig&amp;#8217;ow. Mozna bylo zalatwic licencyjna produkcje, samolot doskonaly, oblatany, znany, prosty. Doskonaly kompromis pomiedzy F-16 a F/A-18. Należy pamietac, ze platowiec to jedynie nosnik uzbrojenia, wiec bez problemu moznaby go dostosowac do rakiet &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt;. Lotnictwo szturmowe jeszcze dlugo dlugo latac bedzie na SU-22. Widzialem w akcji na wlasne oczeta. Dogadac tez mona bylo kwestie helikopterow (doskonale niszczyciele czolgow) &amp;#8211; Mi-24 Hind to nadal klasa sama dla siebie.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do czolgow &amp;#8211; to Merkava, nawet wersji mk IV jest dość specyficznym czolgiem: silnik z przodu, przedzial bojowy do ewakuacji piechoty&amp;#8230; to takie hybrydowe polaczenie transportera opancerzonego z czolgiem (w uproszczeniu). jak pokazaly walki w libanie w 2006 &amp;#8211; okazal sie mocno podatny na ogien &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ATGM&lt;/span&gt;, zwlaszcza AT14 Kornet. Zobaczymy, czy zainstalowanie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TROPHY&lt;/span&gt; cos w tym wzgledzie zmieni. nie zmienia to faktu, ze jest to czolg zbudowany pod konkretne zapotrzebowanie armii izraelskiej do walki z konkretnym przeciwnikiem. moim zdaniem dla nas lepszym czolgiem sa czolgi srednie, jak chocby AMX-56 lub wersje rozwojowe T-72 (rosyjskie t-90 czy nasze t-91). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w kwestii posiadania kawalerii powietrznej i piechoty gorskiej to pelna zgoda. natomiast po co nam ta flota na baltyk? zamkniety akwen, rzadza na nim i tak dunczycy, szwedzi i norwegowie dzieki kontroli nad ciesninami&amp;#8230; szkoda kasy na flote.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jul 2008 08:12:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sergiusz i po części Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568249</link>
 <description>&lt;p&gt;politycznie plus militarnie = Irak albo Afganistan czyli poligon, a gdzie tam nasza polityka??&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A złomu możemy naściągać i będzie w życie stać jak nie będzie czym tego napędzać. Chyba, że nam Jankesi w beczkach co nieco podeślą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pasowałoby też żeby ten złom ktoś obsługiwał, a do wojska się nie garną ludziska mimo, że podwyżki mieli największe w budżetówce. Trynd wręcz odwrotny. Kumpel co kole samolotów majstruje przebąkuje, że tylko w tym roku odeszło kilkanaście procent załogi, a nowych nie widać. Nowi idą biegać po kartoflisku, do sprzętu nie uświadczysz.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jul 2008 05:57:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568249 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568170</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki za wyjasnienia w kwestii rakiet:-)) Czego to się człowiek na starość nie dowie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W jednym z moich wczorajszych komentarzy zapisałem, co Pan też trochę potwierdził, że tak naprawdę to najważniejszy w tej zabawie jest radar. A ten Amerykanie już sobie załatwili. Reszta (czyli tarcza) jest już tylko grą Rosjan z Amerykanami i odwrotnie. My się w tej grze najmniej liczymy, o ile w ogóle. Dyskutujący zażarcie tylko sobie podbijaja bębenek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 15:08:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568170 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sajonaro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568169</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro nie przekonują pana 4 strony linków &lt;i&gt;na temat&lt;/i&gt; to&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To odpowiem tak&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinniśmy mieć Tarczę, Patrioty i Gripeny i F-18 Super Hornet i czołgi, najlepiej izraelską Merkawę, i flotyllę korwet i fregat i kawalerię powietrzną i piechotę górską, a także morską, itd, itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo tak będzie taniej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 15:06:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568162</link>
 <description>&lt;p&gt;Na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; to ja bym przesadnie nie liczył. Zwłaszcza na amerykańską moc przekonania wszystkich członków do przyjęcia wspomnianych państw. A wszystkie muszą.&lt;br /&gt;
Przy okazji przystapienia Polski do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; oglądałem w niemieckiej TV debatę z ekspertem, którego nazwiska nie pomnę. Wyjaśniał on wówczas, jaki wpływ ma owo rozszerzenie na bezpieczeństwo Niemiec. Ekspert przywołał artykuł 5 Traktatu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; i obwieścił, iż &amp;#8220;konieczną akcją&amp;#8221; może być telegram kondolencyjny plus namioty i paczki żywnościowe.&lt;br /&gt;
Telegramów poczta podobno juz nie roznosi. Nie chcę natomiast się zastanawiać, co je zastapiło. Dlatego Tarcza według mnie dałaby coś, co nawet nadmiar zainteresowania idioty z bombą by z naddatkiem rekompensowało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konrad&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 14:39:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kpkonrad</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568162 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568161</link>
 <description>&lt;p&gt;ja tak troche amatorsko w sprawie rakiet. onegdaj stacjonowalem w dywizjonie przeciwlotniczym oslaniajacym dywizjon rakietowy wyposazony w rakiety ziemia-ziemia. troche sie o tym z chlopakaami rozmawialo i na slawne &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SCUDY&lt;/span&gt; popatrzylo. my bylismy wyposazeni w rakiety S-75M Wolchow. otoz przerabianie rakiety przeciwlotniczej (tych posiadamy całkiem sporo) &amp;#8211; a w przypadku naszej nieszczesnej tarczy &amp;#8211; przeciwrakietowej na rakiete klasy zienia-ziemia (tych tez mamy calkiem sporo) to jakby zaprzegac ferrari do orania pola (by Pan Yayco). klasyczna rakieta SS-1 &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SCUD&lt;/span&gt; (w roznych wersjach sa na wyposazeniu WP) ma zasieg o ile pamietam do 300 km. pakuje sie to na MAZa 543 i heja w pola, lasy. taki &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SCUD&lt;/span&gt; ma inercyjny system naprowadzania, trafia z dokladnościa do 500m. Za to jest tani. Jako nosiciel broni nuklearnej akurat. 500m nie robi znaczenia przy tej broni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tych antyrakiet to ma być u nas podobno parenascie. uzbrojone w ladunek konwencjonalny w ataku ziemia &amp;#8211; ziemia to zaden potencjal. a jako nosiciel nuklearny &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SCUD&lt;/span&gt; wystarcza. nie ma więc mowy o wzroście zagrożenia dla Rosji atakiem rakietowym. czy te parenascie rakietek o stanowi zagrożenie dla rakietowych sil nuklearnych rosji? nie, nie ma w praktyce  zadnego. jest ich po prostu za malo, w dodatku silos z tymi rakietami bedzie w razie czego celem prewencyjnego ataku/sabotazu i zostanie zniszony zanim cokolwiek wystrzeli.       &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jak dla mnie, to wszystko rozchodzi sie o radar &amp;#8211; ten radar oglada wszystko co sie podnosi z ziemi w Iranie. oglada tez wszystko, co sie podnosi z ziemi w europejskiej czesci rosji. jest to wiec ewidentna kontrola rosyjskich sil powietrznych i rakietowych w czasie pokoju (w razie konfliktu radar idzie w natychmiastowa rozwale, zwlaszcza ze jest to radar niemobilny). amerykanskie gadki o zagrozeniu rakietowym atakiem nuklearnym ze strony Iranu to pic. po co strzelac, skoro lepiej pocisk wwiezc do wrazego miasta 5 miesiecy wczesniej i potem go tylko detonowac &amp;#8211; skutecznosc znacznie wieksza. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;rozumiem poniekad zdenerwowanie Rosji. i uwazam, ze instalujac tarcze, powinnismy konsultowac to UE. i to nie w stylu stawiania ich wobec faktow i wymuszania nieszczerego poparcia. ale to mleko to chyba juz jest wylane.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 14:35:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568159</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę się jednak martwię, bo taką mam pracę. One są, a jakby ich nie było przez jakiegoś &lt;em&gt;głupka&lt;/em&gt;, który sobie o tym zapomniał. Oraz innych głupków, którzy tego nie zauważyli. Coś ich chyba jednak za dużo. Tych głupków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Klimatyzatory to robią teraz nawet przenośne, niewiele większe od kosza, obsługujące do 25 m2 od sztuki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do komputera nowego to proponuję raczej &lt;em&gt;co&lt;/em&gt;. I serwetkę szydełkiem robioną na wierzch. Oraz kwiatek. Oczywiście sztuczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w nastroju ambiwalentnym&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 13:57:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568159 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568157</link>
 <description>&lt;p&gt;o tych zapasach to ja nawet na &lt;em&gt;TXT&lt;/em&gt; kiedyś pisałem, w rzadkim przypływie zainteresowania bieżącymi wiadomościami. W tym kontekście, że ich w zasadzie nie ma. Więc nie ma się Pan o co martwić, moim zdaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, rozbawiony jednak&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Ja w pracy nie mam klimatyzacji. Nawet po (nadchodzącym wnet) remoncie mieć nie będę. Zabytkowa substancja (my tu mamy inne niż u Pana Szanownego rozumienie zabytkowości), nie pozwala. Mam natomiast od niedawna nowy komputer, do niczego nikomu nie potrzebny. Chyba sobie jakieś gry zainstaluję, czy co?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 13:50:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568157 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568155</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja mam w pracy klimatyzację, a pocę się ewentualnie z głupoty. Głównie innych. Własnie odkryłem ciekawostkę, która we wzmiankowanej kwestii nie dość, że poty wywołała, to jeszcze dreszcze, a właściwie na koniec to &lt;em&gt;powaliła&lt;/em&gt;. Może to &lt;em&gt;off topic&lt;/em&gt;, ale wspomnę dla uciechy (?) czytających.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto wiemy z mediów (ludzie z branży także z przepisów) o istnieniu zapasów obowiązkowych, będących strategicznymi. No i dobrze. Proszę sobie wyobrazić, że w tych przepisach nie ma ani słowa na temat, kiedy można z tych rezerw skorzystać. I tak np. na skutek strajku w kopalni jakaś elektrownia przestaje dostawać węgiel. Na składowski elektrowni leży sobie kilkadziesiąt tysięcy ton rezerwy strategicznej. I ona, ta elektrownia, musi sie wyłączyć, bo nie wolno mu z tych rezerw skorzystać. Bo &lt;em&gt;przepis&lt;/em&gt; takiej sytuacji nie przewiduje. Sam miód!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jak tu być smutnym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam rozbawiony bez miary&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A co do reszty Pańskiego komentarza, to zgoda, choć o tym sensie ekonomicznym to jednak rosyjscy wojskowi, a i decydenci polityczni wiedzieli nie do końca, inaczej by się w te maliny nie wpuścili.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 13:24:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568155 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568149</link>
 <description>&lt;p&gt;jaka &lt;em&gt;lampka w pracy&lt;/em&gt;? Ja już do domu wróciłem. Jak człowiek za długo pracuje, to się poci, proszę Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sens ekonomiczny jednak pewne znaczenie ma, co akurat Rosjanie wiedzą najlepiej, bo ich przejściowo wyścig zbrojeń wykończył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast co do ich nieufności, to się chętnie z Panem zgadzam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I mówiąc szczerze to jest dla mnie główny argument za instalacją tego systemu w Polsce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam szczerze&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 13:03:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568149 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568146</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan coś sugeruje z tą &lt;em&gt;lampką nocną w pracy&lt;/em&gt; ? Współczuję na wszelki przypadek, acz z drugiej strony &lt;em&gt;święty spokój&lt;/em&gt; nie ma ceny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomijając wątki uboczne, to problem moźe leźeć również w sferze tzw. zaufania (&amp;#8220;tzw.&amp;#8221; bo jest to dość uznaniowe pojęcie w sferze politycznej). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rosjanie znając swoje podejście do zagadnienia są więc raczej nieufni wobec deklaracji strony drugiej co do tego, jakiego rodzaju sprzęt będzie rzeczywiście stacjonowany w ewentualnej bazie. Jako przykład weźmy głowice jądrowe, których w Polsce za dawnych czasów być w źaden sposób nie powinno. A były, jak się po latach okazało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Amerykanów wypowiadać się nie będę, bo doświadczenia jakby brakuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego dnia mimo wszystko życzę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A jeśli idzie o sens ekonomiczny w armiach to bym na niego specjalnie nie liczył. Pod tym względem wojskowi są chyba jednak jednakowi na całym świecie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 12:31:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568146 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, proszę wybaczyć te napomknienia, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568145</link>
 <description>&lt;p&gt;ja zawsze z rana złośliwy jestem i czepliwy okropnie, a potem mi przechodzi. Dzisiaj może być gorzej, bo mi &lt;em&gt;pani sprzątająca&lt;/em&gt; lampkę nocną stłukła, co mnie wnerwiło &lt;em&gt;apiat&amp;#8217;&lt;/em&gt;. Widać to zresztą po nadużywaniu rusycyzmów i zapożyczeń z języka Puszkina i Czapajewa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do &lt;em&gt;Czajki&lt;/em&gt; to chyba to jest dobry przykład. Tylko na co innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Robi Pan wóz pancerny, ale to co Pan zrobił się nie nadaje na wóz pancerny. Za lekkie cholera i blachę ma za cienką. Można wyrzucić, albo zutylizować. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na pancerny za lekki, na taksówkę (w S była jedna taka taksówka w siedemdziesiątych latach, bo ją jeden po znajomości od kierowców z sowieckiej ambasady za wódkę wykupił), cholera, za ciężki. A pali tyle, że pól rzepakowych na Mazowszu tyle nie ma, żeby to podźwignąc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale co nam zostaje: udajemy, że wszystko jest w porządku,nadajemy kupie złomu lekkie imię &lt;em&gt;Mewa&lt;/em&gt; i każemy tym jeździć pomniejszym &lt;em&gt;czynownikom&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko bez sensu, ale czynownicy zadowoleni, bo pojazd ma zasłonki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z rakietami całkiem jest inaczej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masz Pan lekkie rakiety, które z natury swojej mogą być wycelowane we Włocławek, bo to i tak nie ma znaczenia. Po pierwsze, się je naprowadza jak już lecą. Po drugie, mają obowiązek wybuchać tylko powyżej określonej wysokości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spróbuj Pan z tego zrobić broń ofensywną. Żeby miała sens. Militarny i ekonomiczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więcej Pan w to włożysz roboty, niż w wystrzelenie tego złomu co w Arizonie w silosach mają zakopcowane. Już tamten złom doleci, zanim Pan te rakiety przerobisz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale oczywiście można. Pisałem już o tym Panu Sajonarze. Nadmienię, że od stuleci trwają uporczywe próby włożenia spodni przez głowę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie się z Panem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Korzystając z okazji pochwalę się, że jak kilka lat temu nazad wizytowałem Kalafiornię, to miałem okazję obejrzeć &lt;em&gt;spectaclum&lt;/em&gt; polegające na tym, że taka rakieta trafiała w coś, co leciało. Akurat szczęśliwie trafiłem na udaną próbę. Wspominam o tym dlatego, że cały powyższy wywód ma sens tylko wtedy, jeśli taki system działa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 11:49:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568145 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568140</link>
 <description>&lt;p&gt;może przeoczyłeś, ale już o tym pisałem u siebie na blogu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do tego co piszesz, jak wpadłeś na to, żeby realne polityczne interesy Polski nazywać &lt;em&gt;chciejstwem&lt;/em&gt;? Oraz, że istnieje coś takiego w przyrodzie jak &lt;em&gt;czysto militarne&lt;/em&gt; kwestie? Co Ty wygadujesz? To raczej Twoje lekceważenie wagi politycznych interesów należy nazwać &lt;em&gt;chciejstwem&lt;/em&gt;. Co zresztą Igła Ci wyłuszczył krótko i zwięźle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 10:42:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568140 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła pisał</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568136</link>
 <description>&lt;p&gt;to wiem, czy ty to ty?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje pytanie &lt;em&gt;po co nam ta tarcza?&lt;/em&gt; Do tej pory czytałem, że patrioty, że uwaga Iran. Czyli względy militarne.&lt;br /&gt;
Czy jeśli odrzucimy polityczne chciejstwo i zostaniemy przy czysto militarnych kwestiach to potrzeba tarczy jest taka oczywista? Dla mnie nie. Stąd było pytanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 10:16:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568133</link>
 <description>&lt;p&gt;no zaraz, to chyba ja już napisałem na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; wcześniej, że przedstawiona przez Jankesów oferta jest do dupy a także nie do przyjęcia? To chyba oczywista oczywistość?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 10:11:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568133 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>kpkonrad</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568131</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Znaczna część polityki międzynarodowej w ostatnim czasie to walka o dostęp do surowców.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto właśnie chodzi. Życzyłbym sobie aby Amerykanie za tarczę pomogli nam w przyłączeniu Gruzji i Ukrainy do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt;. Tego oficjalnie nikt nie powie, więc pozostaje wierzyć, ze wierchuszka jeszcze nie do końca zidiociała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wątpię aby Rosjanie dali się nabrać na kolejny wyścig zbrojeń, zwłaszcza gdy się patrzy jak pogrywają rurociągami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przed idiotą z bomba nie uchroni nas tarcza, zresztą bez tarczy jesteśmy mniej atrakcyjni dla idioty z bombą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 10:05:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568131 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568128</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam, ale dopiero dzisiaj, przed chwilą, zauważyłem, zresztą po Panskiej reprymendzie, źe zadał mi Pan pytanie, które nieszczęśliwym trafem wpadło między dwa moje komentarze. I go nie zauważyłem, bo czytałem teksty po moim ostatnim komentarzu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odpowiadam więc: zobaczyłbym taką różnicę, gdybym był pewien, że tak jest naprawdę. Rosjanie przecie tylko składowali swoje rakiety na Kubie (he,he) i mogli je wycelować np. w Meksyk albo jakis innym zagrażający im kraj w Ameryce środkowej. Taka zapewne byłaby odpowiedź Rosjan.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do rakiet przechwytujących: nie znam się na tyle na technice rakietowej, by móc autoryttywnie stwierdzić: czy rakiety defensywne mogą się w szybkim tempie zmienić w ofensywne, np. po wymianie głowic. Bo zmiana koordynatów celu jest chyba dośc prosta, choćby biorąc pod uwagę różne kierunki, z których mopą nadlatywać rakiety ofensywne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam przeczucie, Szanowny Panie Yayco, że w przypadku takich rakiet to one jednak muszą być wycelowane w &lt;em&gt;coś&lt;/em&gt;, przynajmniej w _coś nadlatujące z określonego kierunku. A tak się chyba składa, że ten kierunek to wschód, albo południowy wschód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swego czasu Rosjanie wyprodukowali samochód pancerny, który okazał się za lekki i tego powodu przemianowali go na osobowy. Chyba nazywał się &amp;#8220;Czajka&amp;#8221; albo jakoś tak podobnie:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam promiennie i przepraszająco zarazem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 09:30:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568128 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568126</link>
 <description>&lt;p&gt;Znaczna część polityki międzynarodowej w ostatnim czasie to walka o dostęp do surowców. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; odgrywają tu dominującą rolę i wchodzą na obszary, które konkurencja uważa za własne, bądź jest nimi gorąco zainteresowana.&lt;br /&gt;
Zbrojny konflikt z Rosją czy Chinami póki co chyba nie grozi, gdyż się zwyczajnie nie opłaca. Natomiast mały idiota z bombą mógłby na koszta nie patrzeć, jeśli miałoby mu to dopomóc np. w zbawieniu. A Rosja i Chiny w Radzie Bezpieczeństwa &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ONZ&lt;/span&gt; pilnują, żeby sankcje dla małego idioty nie były nazbyt dotkliwe, bo stanowi on zagrożenie, które może Stany nieco hamować.&lt;br /&gt;
Tarcza w Polsce to tylko mała część układanki, lecz po wymówieniu Traktatu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ABM&lt;/span&gt; w 2002 Rosja nie ma podstaw, by czepiać się tego, co &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; robią u siebie. A robią dużo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrafię sobie wyobrazić, iż cel jest jeszcze jeden. Reaganowi udało się narzucić &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZSRR&lt;/span&gt; rujnujący wyścig zbrojeń i go wygrać. Teraz w Rosji budzą się ambicje, żeby za pieniądze z ropy choć trochę zmniejszyć dystans. Ambicje chińskie również istnieją. Rezerwy walutowe także. Natomiast chiński potencjał atomowy aż tak imponujący nie jest. Kolejny wyscig zbrojeń mógłby zatem zmusić amerykańską konkurencję do inwestowania w wojsko kosztem ogólnego rozwoju gospodarczego, a nadal istniejąca różnica potencjałów daje przewagę &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Historia mogłaby się powtórzyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony&lt;br /&gt;
Konrad&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 09:20:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kpkonrad</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568126 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/55373.html#comment-568123</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;System Patriot – system pocisków, radarów, mobilnych wyrzutni zdolny do zwalczania pocisków balistycznych na pułapie do 45 km i o zasięgu do 160 km. Sprawdzony w boju. System ten posiadają min Niemcy a nawet malutka Norwegia. Koszt jednej baterii z kilkunastoma pociskami to ok 1,5 mld zł. Do zabezpieczenia kraju potrzeba nam 4-5 baterii i kilkuset zapasowych pocisków.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem Amerykanie chcą nam upchnąć jedną baterię. Czy 1,5 miliarda to wystarczająca cena by się sprzedać gdy czeka nas niemała awantura międzynarodowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cały problem polega na tym, ze nie znamy warunków na których mielibyśmy użyczyć pola na tarczę antyrakietową. Nie bije w czambuł całej idei. tylko przy tych zdawkowych informacjach o nędznej ofercie zastanawiam się czy tarcza jest nam niezbędna. Czy za garść guzików i trochę iluzoryczną obronę przed nienazwanym zagrożeniem nie sprowadzimy się do pozycji zupełnego pionka. Gdyby za tarczą szły konkretne rozwiązania polityczne (partnerstwa z zachowaniem rozsądku mociumpanie) to tak. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzisiaj wygląda to tak, że wyskakujemy z okopu i żeby jakoś wyglądać dostaniemy  bagnet. Karabin może kiedyś, a amunicję to już w ogóle jak sobie zasłużymy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Jul 2008 09:01:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568123 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
