<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Joan&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Joan&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Piosenka </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55413.html#comment-568519</link>
 <description>&lt;p&gt;brzmi bardzo fajnie,no a Joan baez niestety kojarzę bardzo słabo, cóż, ignorancja ma i tu się przejawia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Może jakiś dłuższy tekst o muzyce np. lat 60-tych?&lt;br /&gt;
Ja z chęcią przeczytam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 12 Jul 2008 21:48:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568519 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie tylko Dylan.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55413.html#comment-567996</link>
 <description>&lt;p&gt;Steve Jobs, szef Apple, tudzież...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Donovana też lubiłem bardzo. Nawet sobie kaganiec na organki na jego i Dylana cześć sprawiłem;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jul 2008 10:41:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55413.html#comment-567992</link>
 <description>&lt;p&gt;... rozumiem zauroczenie Joan, choć go nie podzielałem. Nie rozumiem za to uwagi Jerzego, bo co ma piernik do wiatraka? Obie panie co prawda miały zdecydowane poglądy polityczne i dawały temu wyraz. Domyślam się też, że Jane była be, bo popierała komuchów, z którymi walczyli nasi dzielni chłopcy (piszę to z pozycji amerykańskich, bo w tamtych czasach dla nas ci dzielni chłopcy byli agresorami z wrogiego mocarstwa, przynajmniej oficjalnie państwowo).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzecz w tym, że Joan śpiewała i to się mogło podobać lub nie a Jane nie śpiewała, tylko robiła zupełnie inne rzeczy (Vadim, Barbarella, Wietnam). Ja wtedy wolałem Donovana i Dylana i zaraz wdepnąłem w białego bluesa (Mayall, Fleetwood Mac itp), więc Joan nie mogła mnie już zauroczyć, bo byłem zaszczepiony czymś innym. Ale za to Dylan był nią zauroczony ładnych parę lat&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam senymentalnie i folkowo, z hippiesowskim akcencikiem.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jul 2008 10:16:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567992 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tomku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/55413.html#comment-567982</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja rozumiem zauroczenie Joan Baez. Ponadto uważam, że lepiej nią się fascynować niż niejaką Jane Fondą, która wspomagała Wietnam Północny w wojnie z Wietnamem Południowym i wolnym światem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jul 2008 08:33:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 567982 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
