<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kręte drogi współczesności&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kręte drogi współczesności&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Hm, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/menzel/55434.html#comment-569088</link>
 <description>&lt;p&gt;Tomku jak zwykle uduchowiony żeś:)&lt;br /&gt;
A z tym spokojem to ściema, w sumie czy spokój coś daje?&lt;br /&gt;
Czy można osiągnąć taki stan, czy to aby nie jest już śmierć?&lt;br /&gt;
Zawsze jest się z czymś niepogodzonym, czyms sfrustrowanym, przeciwko czemuś się buntuje itd&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spokój to miraż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A końcówka twojego tekstu skojarzyła mi się z takim kawałkiem króciutkim, co napisałem ze 3 lata temu, w depresyjnym nastroju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Każdy dąży do czegoś.Po co?Łatwiej jest dążyć czy nie dążyć?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Można nie dążyć?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Dążenia czynia nas nieszczęśliwym.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Bierność czyni nas nieszczęsliwymi.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Więc co czyni nas szczęśliwymi&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Jul 2008 19:20:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 569088 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>z drugiej ręki opowieść</title>
 <link>http://tekstowisko.com/menzel/55434.html#comment-568252</link>
 <description>&lt;p&gt;Wycieczka do Ziemi Świętej to coś pięknego.  Nagle ogromny wstrząs. W autobusie wyleciały szyby. Turyści przerażeni. Czarny dym unosił się z oddalonego o kilkadziesiąt metrów hotelu. paliła się kawiarnia czy restauracja. Szok. Potem w TV podano ofiary. Dwie osoby zabite. Płacz najbliższych. Dlaczego, dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rok póxniej turyści z autobusu spotkali się w Warszawie. Jeden się pochwalił, że wreszcie się ożenił, w drodze dziecko, drugi wyemigrował z rodziną na wieś. Dość wielkomiejskiego szumu i bycia obok trójki dzieci, trzecia wróciła z Sudanu &amp;#8230; Wszyscy korzystają z darowanej drugiej szansy. Zwłaszcza ci którzy w tej kawiarni byli kwadrans wcześniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dwie ofiary. Dlaczego, dlaczego? Dlatego, ze mamy bardzo wąską perspektywę. Wiara w Boga nie wystarczy. Należy jeszcze wierzyć Jemu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jul 2008 07:36:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 568252 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
