<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Precz od historii&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Precz od historii&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-579447</link>
 <description>&lt;p&gt;trafnie to Pan odebrał, choć w przypływie złości na marszałka Komorowskiego chciałem mu zabronić zajmowania się historią w ogóle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Sep 2008 14:09:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579447 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-578767</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadza się, ale niektórzy manipulatorzy muszą liczyć się z krytyką, a ona może być wyrażana w formie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ręce precz od&amp;#8230;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 13:28:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578767 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niezręczności</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-577983</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko jest O.K. Będę się nadal zajmował historią. Nie jestem generałem i zakaz mnie nie dotyczy, choć ponoć każdy szeregowiec nosi buławę w tornistrze. Wydaje mi się, że chodzi tu głównie o nieporozumienie dotyczące w ogóle zakazywania zajmowania się czymkolwiek i komukolwiek. Bo gdzie jest wtedy podstawowe prawo wolności? Jakie są kryteria , aby jednym na studia w jakiejś dziedzinie pozwalać, a innym nie? Szczególnie niezręczne jest to w stosunku do różnych dziedzin wiedzy, a szczególnie do historii, która rzekomo jest mater et magistra. Po prostu chodzi mi o to aby się tez trochę zastanawiać nad tym co się pisze, a nie heroicznie potem bronić straconych pozycji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 17:05:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577983 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie Adamie i Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-577929</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wrażenie, że wszystko pochodzi od różnej interpretacji dwóch pojęć. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze: &lt;b&gt;polityk&lt;/b&gt; dla Pana, Panie Dymitrze, jest to osoba zajmująca się zawodowo polityką, prawdopodobnie na szczeblu centralnym, choć być może wojewódzki też jest do zaakceptowania, natomiast dla Pana, Panie Adamie jest to każdy zainteresowany polityką bieżącą. Myślę, że już ta różnica wystarczy by powstały nieporozumienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie: &lt;b&gt;ręce precz od…&lt;/b&gt; Pan, Panie Adamie rozumie przez to zakaz zajmowania się wiedzą z zakresu…, natomiast jak rozumiem Pana, Panie Dymitrze, to chodzi o odmowę manipulowania wiedzą z zakresu… w celu doraźnych politycznych rozgrywek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję, że oba stanowiska odczytałem w miarę poprawnie, więc pozostaniemy nadal przyjaciółmi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 12:45:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577929 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570973</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za zrozumienie moich intencji wyrażonych w tekście. Jestem tego zsamego zdania zarówno w kwestii (1), jak  i (2).&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jul 2008 14:28:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570973 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dwie uwagi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570910</link>
 <description>&lt;p&gt;(1) Polityka, nie politycy.&lt;br /&gt;
Polityk może się interesować i zajmować czym chce. Pogłębiona wiedza może mu się w działalności publicznej jedynie przydać. Politykowanie nie musi też odbierać mu predyspozycji naukowych.&lt;br /&gt;
Przykład &amp;#8212; Geremek: &lt;br /&gt;
Polityk i historyk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale rozdzielność polityki od historii, to idea równie piękna jak rozdzielność polityki od religii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(2) Obawiam się, że znacznie bardziej utopijna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Jul 2008 18:07:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570910 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szeregowiec i polityk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570793</link>
 <description>&lt;p&gt;Szeregowiec to jednak żołnierz, a żołnierzyk to zabawka. To coś takiego, jakbym mego sympatycznego przyjaciela nazwał igiełką. Dla mnie żołnierz zawsze brzmi dumnie, tak to przynajmniej jest w polskiej tradycji. Nie kazdy musi,chce i może być generałem. Odnośnie polityka to nieważne, czy kogoś do tego przekonałem, wcale nawet nie miałem takiego zamiaru. wazne jest, ze ja tak uważam, a wszyscy inni mają pełne prawo uważac inaczej. Swoim zdaniem na ten temat tylko podzieliłem się w tym miejscu z komentatorami. W sprawie historii to może nieprecyzynie sie wyraziłem, wyborca ma prawo oczekiwać równiez zaniechań, ale na miłość Boską, nie może ograniczać zainteresowań polityka. Historia jest przedmiotem nauki, a nie żadnym narzedziem zbrodni. To, ze zbrodniarze polityczni używają ją do swoich haniebnych celów nie oznacza wcale, ze wszystkim politykom mozna zabronić zajmowania się historią. Czy nawet jeżeli pomysł ten wejdzie w życie, politycy będa musieli zejść z historią do podziemia? To chyba obłęd. Są chyba też jakieś granice wymagań wyborcy względem polityka. Powiem ze swojej strony, że znam sympatycznych polityków tak z lewej, jak i z prawej strony i odwrotnie. Otóz, kiedys moi fani zauwazyli jak witam się serdecznie z moim przeciwnikiem politycznym, jak wspólnie śmiejemy sie z jakichś dowcipów itp. Zgłosili w tej sprawie protest jako wyborcy. Oni nie zyczą sobie abym z tym człowiekiem utrzymywał jakiekolwiek stosunki koleżeńskie. Na co odpowiedziałem, ze nikt mi nie będzie dyktował komu mam podawać rękę i z kim mi wolno rozmawiać. To samo odnoszę do dyskusji na temat historii. Nikt nie będzie mi dyktował, czy wolno mi czy nie zajmowac się historią i wszelkimi innymi dziedzinami nauki, literatury, kultury itp.itd.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 19:41:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570793 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570781</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;amaksymowicz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Każdy wyborca ma prawo wymagać od polityka stosownego postępowania. W tej sprawie zgoda. Jednakże wyborca nie ma prawa ograniczać wolnosci polityka, ani niczyjej innej, a zabranianie jest ograniczeniem. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyjdę na czepialskiego, ale w Pańskich słowach jest sprzeczność. Skoro mam prawo oczekiwać od polityka stosownego postępowania, to także mam także prawo oczekiwać zaniechania pewnych &lt;cite&gt;postępowań&lt;/cite&gt;. Tymczasem Pan uznaje, że to jest ograniczanie wolności polityków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Pańska definicja polityka do mnie nie przemawia. W dalszym ciągu nie uznaję Pana za polityka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 18:20:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570781 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podrózny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570777</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam się nazwałeś szeregowcem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to może lepszym określeniem byłoby &amp;#8211; żołnierzykiem?&lt;br /&gt;
Takim chłopcem &amp;#8211; zuchem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To samo Mireksowi zarzuciłem.&lt;br /&gt;
No to się obraził.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znam ryzyko.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 16:18:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570777 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zawłaszczanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570776</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobre określenie. Tyle tylko, że jak polityka leży odłogiem, to łatwo ją zawłaszczyć. Dlatego cenię sobie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, bo chociaz w minimalnym stopniu pozwala na odwłaszczenie. Po drugie u nas nikt polityków nie kontroluje. Zamiast skutecznej kontroli np.za pośrednictwem stowarzyszeń, organizacacji pozarządowych itp. uprawia się płacz na ich poziomem, z czego oni się tylko śmieją.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 15:58:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze &amp; Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570775</link>
 <description>&lt;p&gt;A zawłaszczanie polityki, tylko dla wybranej kasty okupantów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; albo TV Trwam,&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TOK&lt;/span&gt; FM i RM jest ograniczeniem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ewidentny układ, pomiędzy dziennikarzami a politykierami? &lt;i&gt;to, o czym p.Lorenzo ciągle pisze&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Jest?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście i dziennikarze i politycy, są tego mniej lub bardziej świadomi.&lt;br /&gt;
Nooo, może poza panienkami &amp;#8211; &lt;i&gt;miłego dnia&lt;/i&gt;, tak obficie występującymi we wszystkich mediach?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 15:35:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Precz od historii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570773</link>
 <description>&lt;p&gt;Wrażenie, ze nie jestem politykiem jest błędne, jak zanaczyłem szeregowym. Co to znaczy szeregowy polityk? To moim zdaniem ktos taki, który zajmuje sie sprawami politycznymi i ma na nie jakiś choćby minimalny wpływ. Nie rozwijajac dalej tego tematu, jak zaznaczyłem w teście wpływ ten mam równiez za pośrednictwem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, a więc jednak polityk. Rozumiem, że tekst dotyczych &amp;#8220;generałów&amp;#8221;, ale chodzi o tytuł, w którym ogólnie mówi się o politykach w liczbie mnogiej. Każdy wyborca ma prawo wymagać od polityka stosownego postępowania. W tej sprawie zgoda. Jednakże wyborca nie ma prawa ograniczać wolnosci polityka, ani niczyjej innej, a zabranianie jest ograniczeniem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 15:19:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt; Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55633.html#comment-570750</link>
 <description>&lt;p&gt;Tytułując moją notkę myślałem wyłącznie o &amp;#8220;generałach&amp;#8221; a nie o &amp;#8220;szeregowcach&amp;#8221;. Co więcej, odnoszę wrażenie, że w ogóle nie jest Pan politykiem, choć Pan się za takiego uważa. Tak więc nie zamachuję się na Pańską wolność. &lt;br /&gt;
Tak się składa, że politycy (mowa o &amp;#8220;generałach&amp;#8221;) wykorzystują instrumentalnie historię do własnych celów, jedni mniej, inni bardziej udatnie. Wszyscy ją przeinaczają, ostatnio coraz bardziej, więc teraz dałem upust swojemu rozgoryczeniu. Akurat na Komorowskiego trafiło. Wcześniej dostawał ode mnie L. Kaczyński. &lt;br /&gt;
Inni nie lepsi &amp;#8211; Juszczenko, Merkel, Putin. Notka odnosi się więc do wszystkich polityków-&amp;#8220;generałów&amp;#8221;, a nie tylko do Komorowskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakim prawem to robię? Jako wyborca mam prawo od zawodowych polityków wymagać różnych rzeczy. M.in. z moich pieniędzy są opłacani.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jul 2008 14:19:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 570750 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
