<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Polski interes w Gruzji&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Polski interes w Gruzji&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Zgoda z niezgodą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-577884</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ Panie Jerzy M.! Zgadzam sie z Panem, mimo, że Pan się ze mna nie zgadza. Oczywiście, że odszkodowania to naciąganie, tyle tylko, że rzad polski traktuje je poważnie i to chciałem zaznaczyc. Tekst jest jednak zbyt krótki, aby uwzględnić wszystkie niuanse. Podobnie zgadzam się w sprawach Gruzji z tych samych powodów nie do końca wyartykułowanych j.w. dotyczących Serbii. Proszę o zwrócenie uwagi, że staram się prezentować błędną linie naszego rzadu w tych sprawach i jej opłakane skutki, a nie moją własną. Byc moze, że zrobiłem to zbyt mało czytelnie, stąd nieporozumienia. Dziekuję za celne uwagi.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 08:53:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577884 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-577854</link>
 <description>&lt;p&gt;Sprawa związana ze zwrotem mienia żydowskiego jest bardziej skomplikowana niż Pan to przedstawił. Domaganie się przez obywateli amerykańskich odszkodowań od Polski za nie swoje mienie utracone w wyniku działań Niemiec i Rosji jest kuriozum prawnym. Traktowanie tych roszczeń jako czegoś więcej niż zwykłego naciągania jest niepoważne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W wojnie na Kaukazie zanim poczuje się solidarność i ją głośno wyrazi warto zastanowić się nad pryncypiami. Jakoś nie pamiętam aby Ci co teraz płaczą nad losem Gruzji płakali nad losem Serbii. A ja uważam, że logika Kalego, prędzej czy później przyniesie bardzo złe owoce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej nie zgadzając się we wspomnianych sprawach z Panem, dziękuję za Pańskie teksty. Wszystkie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 05:05:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577854 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ciekawie  napisane</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573889</link>
 <description>&lt;p&gt;Z logowaniem sprawa jest juz wyjaśniona i zamknieta. W momencie kiedy to pisałem jeszcze tak nie było ( mimo obietnic), ale kilka minut pózniej juz było wszystko OK, co natychmiast odnotowałem w komentarzu. Pisze po prostu o pewnym dominującym stylu blogerów do pisania krótkich, aktualnych , dowcipnych i stanowczych komentarzy, które są dominujace moim zdaniem na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; i ich nazwałem Towarzystwem. Może się to komus nie podobać, to niech to nazwie inaczej.  Oczywiście, ze staram się pisac teksty kompletne, zawierające jak najwięcej informacji, tak aby Czytelnik skorzystał z tego tekstu. Nie domagam się wcale komentarzy, tylko czasem poruszam tematy powszechnie znane i istotne bez zadnego echa. Prosze o zwrócenie uwagi na mój tekst o Eugeniuszu Kwiatkowskim i trudnościach z wydaniem jego dzieła ekonomicznego w wolnej i niepodległej Polsce. Przeszedł kopletnie bez echa na zasadzie, ze Kwiatkowski to wielki człowiek, my go doceniamy, szanujemy, a nawet czcimy, ale zeby nas uczył ekonomii to chyba zbyt wiele wymaga, przeciez on sie na tym w ogóle nie zna itp.&lt;br /&gt;
Takie opinie docieraja do mnie ustnie, a milczenie na wołanie o pomoc jest tylko tego potwierdzeniem. No, cóż zarozumiałych ludzi u nas na nie brak. Fakt, ze pisanie, że to ciekawe, madre itp. jest niemądre. Odnosnie tego rodzaju tekstów chodziłem na wykłady przedwojennego profesora, który miał zwyczaj zapraszać studentów do dyskusji. Oczywiście podobnie jak na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nikt się nie kwapił do zabrania głosu. Na to profesor: No, to na chotnika: Pan. Wywołany Pan milczy. Na to profesor dwója. Nastepny ochotnik :Pan itd. Studenci na przyszłośc starali sie byc przygotowan do dyskusji. Po prostu chodzi mi o to, że nie jesteśmy tylko Towarzystwem Wzajemnej Adoracji, gdzie jest nam dobrze i możemy się wygadać dowoli, ale też powinnismy trochę czegos więcej od siebie wymagać, szczególnie wtedy, kiedy cztyta to cała Polska a za posrednictwem internetu cały swiat. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 20:26:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573889 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, panie Adamie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573879</link>
 <description>&lt;p&gt;jesli chodzi o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TWA&lt;/span&gt;, logowanie czy problemy z nim, szefa &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TWA&lt;/span&gt;, niekomentowanie to przyznam szczerze , ze nic  z tego nie rozumiem, ale to chyba nieważne.&lt;br /&gt;
jedna sprawa, że mało komentarzy pod pana tekstami, czesto one są tak kompletne, że trudno co.ś dodać, szczególnie, że ich tematyka jest np. mi czesto odległa.&lt;br /&gt;
Ale to nie znaczy że teksty sa nieczytane.&lt;br /&gt;
A głupio wpisywac pod tekstem każdym, że ciekawie pan napisał i że nie mam o tym pojęcia:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 19:50:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573879 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Towarzystwo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573877</link>
 <description>&lt;p&gt;Serdecznie dziękuję oszustowi 1 za wyjaśnienia, analizy i oceny, o których nie wiedziałem i mało się nimi interesowałem. To Towarzystwo wzajemnej adoracji o którym pszę to troche ironiczna klasyfikacja pewnej mody blogerskiej do której z trudem usiłuje sie dostosowac, a nie klasyfikacja polityczna, choć i ta ma jakieś jak zawsze znaczenie, ale moim zdaniem marginalne. Uważam, że nie podziały polityczne są wazne, choć one bija w oczy, lecz podejście do siebie nawzajem. Dlatego mimo ostrych czasem sporów politycznych z Igłą, cieszę się, ze uwaza mnie za swego starego przyjaciela. O to chodzi. To towarzystwo to komentatorzy, którzy lubia nie długie (takie jak moje) czasem napuszone, lecz na ogół pełne faktów i ciekawych opisów, lecz lubia krótkie dowcipne, dosadne i konkretne notki, na których się wyżywają. Ja to akceptuję i nic nie mam naprzeciw lecz to własnie w pozytywnym tego słowa znaczeniu jest Towarzystwo. Wiem, ze zaraz padną głosy, że odwracam przysłowiowego kota ogonem , bo klasyfikacja Towarzystwa ma konotacje ujemne. Dla mnie jednak nie. To, ze Igła jest w tym specjalistą, no to mogę mu tylko pozazdroscić. To i tylko to miałem na mysli. Rozumiem, ze tekst informacyjny, trudny, wymagający nie jest chętnie czytany, a już trudno wymagac aby był komentowany. Cieszę się, że mimo wszystkich nieporozumień (ale cóż to byłby za świat gdyby wszyscy byli jednego zdania) jestesmy razem. Jeszcze raz dziękuję oszustow1 za cenne dla mnie wyjasnienia. Odnosnie tego antysemityzmu, to oczywiscie, że stosunki polsko &amp;#8211; amerykańskie są, jak trafnie zauważyłeś bardziej złozone, ale trudno w krótkim tekście, który i tak jak na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jest za długi rozpisywać się więcej na ten temat. Natomiast muszę pisac o rzeczach widocznych i zrozumiałych, a antysemityzm sam rzuca sie w oczy. Z drugiej strony nie pretenduję do doskonałości i wszelkie uwagi na ten temat uważam za trafne i na przyszłość napisze o czym innym w naszych relacjach z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 19:48:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573877 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573859</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę się nie obruszać na jakieś towarzystwa wzajemnej adoracji. Szczęśliwie się nie poczuwam do przynależności, jakby co. To już czasem tak jest, że niektóre teksty nie wywołują takiego odzewu w komentarzach, jakiego by sobie autor życzył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo też pisanie &amp;#8220;Świetna analiza, zgadzam się w 80/90/100% (niepotrzebne skreślić)&amp;#8221; niewiele do dyskusji wnosi. Staram się unikać tego typu wpisów (nie zawsze skutecznie), a odzywać się wtedy, gdy myślę, że mój głos coś do dyskusji wniesie. Albo wtedy, gdy uważam, że Igła prawi głupstwa (zresztą tylko Igle odważę się to powiedzieć w krótkich żołnierskich słowach).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedną rzecz zauważyłem w ocenie polskiej polityki na Kaukazie. Że podziały w ocenach idą kompletnie w poprzek polskich podziałów politycznych. Z wyjątkiem oczywiście zaciekłych pisofilów z S24. Tych pomijam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę popatrzeć &amp;#8211; po jednej stronie (anty-kaczyńskiej, ale też anty-sikorskiej!) &amp;#8211; cóż za zbieranina:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan (nieodległy poglądami od RM, jeśli mogę Pana zaszufladkować)&lt;br /&gt;
Azrael, Bogdan Miś (jeden czerwieńszy od drugiego),&lt;br /&gt;
Mój idol z podlubińskiej &amp;#8220;wioski&amp;#8221;, wieczny malkontent, Matka Kurka&lt;br /&gt;
Pan Lorenzo i kilku Konfederatów o nastawieniu liberalnym&lt;br /&gt;
... i moja skromna osoba &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugiej &amp;#8211; podobnie wielki rozrzut poglądów &amp;#8211; Merlot, Griszeq, Igła, Banan, Magia. Nie podejrzewałbym ich wszystkich o sympatie do LK.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A po środku &amp;#8211; któż by przypuszczał &amp;#8211; Passent&amp;#8230; Bardzo celne wypunktowanie za i przeciw na jego blogu!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To się porobiło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tutaj widzę siłę &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; &amp;#8211; kłócąc się na tak ważny temat, jakoś się jeszcze nawzajem (wirtualnie) nie pozabijaliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Żeby nie było, że się do tekstu nie ustosunkowałem. Podoba mi się! Nawet bardzo, bo pisze Pan o ważnych sprawach nie wpadając w banał, pokazując różne aspekty. &lt;br /&gt;
Ale akapit o polskim antysemizmie w tym tekście to tak ni z gruszki, ni z pietruszki, bo chyba amerykański stosunek do nas ma trochę bardziej złożone uwarunkowania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 18:57:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573859 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Logowanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573837</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam ale po napisaniu tych słów o trudnościach w sprawach logowania, natychmista nastąpiła, ajk za dotknieciem rózki czarodziejskiej całkowita zmiana i moge z powrotem korzystac z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; w dowolny sposób. Dziekuję.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 17:30:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573837 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573836</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan wybaczy.&lt;br /&gt;
Ale co to jest?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to aby nie pomyłka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaraz weryfikuję to co pan napisał w kwestii logowania?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No coś takiego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 17:29:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573836 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Crzesiu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573834</link>
 <description>&lt;p&gt;Serdecznie Panu dziekuję za słowa poparcia, które na łamał &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; są dla mnie czymś niezwykłym. Ta prosba o niekomentowanie choć ogólna to Pana nie dotyczy. Trochę ironicznie odnoszę sie do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, do którego nie należę, a które zdominowało komentarze na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TWA&lt;/span&gt; nie zauwaza moich tekstów, chyba, ze ich szef rzuci jakąś kaśliwą uwage i to wystarcza. Piszę do nich aby nie komentowali moich tekstów, bo oni i tak tego nie zrobią. To taki mały towarzyski bojkot. Odnośnie sprzeczności, które Pan zauważył, to sa one tylko pozorne, i tak wygladają, gdyz tekst musi byc krótki i wszystkiego nie moge wyłozyc. Otóż, tam gdzie uwazamy, ze jest to konieczne tam trzeba z wszystkimi konsultować sprawy, a więc taże z UE, lecz są takie sprawy które nie musimy z nimi omawiać i prosić o akceptacje, a możemy sami podejmowac decyzje. Chodzi o to, aby nie byc niewolnikiem UE, co nie oznacza wcale, że możemy strukture te zawsze np.olewać. Na koniec chcę powiedzieć, ze w ramach promocji moich tekstów na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; mam możliwość zalogowania sie tylko jeden raz dziennie (albo komentarz, albo nowy tekst) reszta objeta jest embargiem (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HTTP&lt;/span&gt; 403 dostęp zabroniony). Na dzień dzisiejszy wybrałem komentarz. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 17:23:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Adamie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573714</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo dobry tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:30:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573714 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573637</link>
 <description>&lt;p&gt;My z p. Podróżnym, to już tyle razy żeśmy się zgadzali albo i nie, że znamy się jak łyse konie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jak dwaj starzy tetrycy, nigdy nie omieszkamy sobie podokuczać.&lt;br /&gt;
Albo i nie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 19:18:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573637 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>E tam jakie baty,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573634</link>
 <description>&lt;p&gt;raczej szpile delikatne:)&lt;br /&gt;
A że Igle się nie podoba, to nie znaczy, że trza pisać z jego linią.&lt;br /&gt;
Nadinterpretowuje pan.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hm, a czemu nie chce pan by teksty komentować czy ja xle zrozumiałem?&lt;br /&gt;
Bo jak nie trza komentować, to sobie idem już.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 18:40:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573634 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez komentarza</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573633</link>
 <description>&lt;p&gt;Ostremu jak Igła polemiście przypominam przysłowie, że jak się siedzi w jednej klatce z tygrysem ( rosyjskim niedźwiedziem) to nie wolno go szarpać za wąsy. Jestem realistą. Rozumiem, że na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; trzeba jednak ukrywać swoje poglądy i wygłaszać je zgodnie z linią, no własnie czyją linią? Jeżeli ma się własne zdanie, które niezgodne jest z linią dostaje sie baty. Za baty Igle serdecznie dziękuję, to mi się przyda. Krytyki nigdy dość. Dziękuję Grzesiowi za zrozumienie moich tekstów i ich obronę. Obu komentatorom dziękuję za to, że w ogóle zechcieli zabrac głos na ten temat, ponieważ z reguły proszę o nie komentowanie moich tekstów, czyli bez komentarza.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 18:35:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573633 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To odpowiem panu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573628</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Grzesiu.&lt;br /&gt;
A właściwie, to odpowiadam swoimi tekstami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czasie wojny, kiedy nasi wrogowie odsłaniają swoje prawdziwe oblicze, z zasady nie zgadzam sie z tekstami, które nie dość, że wedle mnie są błędne, to na dodatek ukazują autorów w świetle albo zupełnego lekceważenia spraw poważnych &lt;i&gt;abo Jankesi też kłamią&lt;/i&gt; ( to ci od tańca ) albo powtarzają dawno już przebrzmiałe tezy, że my tu sami, własnymi siłami, kosy na sztorc sobie postawimy albo Matka Boska nam pomoże ( to ci od różańca).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A każdemu z tych autorów nie jestem w stanie tłumaczyć wszystkiego 100 razy od nowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Nicpoń?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Toż to jest zwolennik sowietów w Polsce.&lt;br /&gt;
To niby jaki koment miałby panu dać?&lt;br /&gt;
Co?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 17:30:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573628 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No właśnie nie wiem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573625</link>
 <description>&lt;p&gt;nie chce się panu z nimi gadać?&lt;br /&gt;
Uważa pan, że ma rację a reszta pitoli bzdury?&lt;br /&gt;
Okej, rozumiem.&lt;br /&gt;
Tyle że nie lepiej to napisać?&lt;br /&gt;
A nie kpić sobie nieudolnie i wmawiać rzeczy, których moim zdaniem ci autorzy nie napisali.&lt;br /&gt;
(Coś jak Artur Nicpoń który wpadł dziś do mnie, napisał pseudoirniczny słaby komentarz i se poszedł)&lt;br /&gt;
Może ja bez sensu doszukuję się w każdym tekście sensu choć trochę, szczególnie jak się na czymś nie znam.&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że ten tekst Podróżnego zasługuje na coś więcej niż na skwitowanie, że to myślenie dziewiętnastowieczne.&lt;br /&gt;
Ale może się mylę?&lt;br /&gt;
No nie wiem, poczekam aż ktoś się wypowie kompetentnie bardziej od nas obu&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 17:10:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573625 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A zgadnij pan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573624</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Grzesiu.&lt;br /&gt;
Dlaczego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 17:05:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573624 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573623</link>
 <description>&lt;p&gt;czego ja mam wrażenie, że pan ostatnio stara się usilnie spłaszczyć rozumowanie i poglądy albo osmieszyć tych, z którymi się pan nie zgadza.&lt;br /&gt;
I to jeszcze to zbyt panu nie wychodzi w sumie.&lt;br /&gt;
Najpierw Poldkowi, później Mad Dogowi, teraz tu, mam wrażenie, że pan wmawia rzeczy autorom, których nie napisali albo napisali niewielką część z tego, co pan sugeruje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 17:03:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573623 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Podróżny żyje</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573607</link>
 <description>&lt;p&gt;W czasach Ligi Narodów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznaję, tak też można.&lt;br /&gt;
Tyle, ze nie ma mojej zgody na podobne rozumowanie &amp;amp; postrzeganie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nasza chata skraja.&lt;br /&gt;
Węgla starczy nam na tysiąc lat a w razie czego jest lampa Łukasiewicza.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;I torf&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Żeby posłuchać radia, można się zebrać w remizie gdzie strażaki mają dynamo.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;I prąd jest&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Na pedały.&lt;br /&gt;
Rosja blisko.&lt;br /&gt;
Trza się bać. &lt;i&gt;I szanować&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Ameryka daleko, zawsze można emigrować..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Bruksela to &lt;i&gt;jewropa&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Beze mnie proszę pana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 13:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573607 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak dla mnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/55830.html#comment-573606</link>
 <description>&lt;p&gt;bardzo rzetelne omówienie i takie zdroworozsądkowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyko w ostatnim akapicie widzę małą sprzeczność:&lt;br /&gt;
Pisze pan, ż epolityka nasza musi być skoordynowana z polityką UE czy polityką Niemiec a na koniec pisze pan:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;,,Krótko mówiąc czas jest porzucić amerykańską, rosyjską, czy też unio – europejską politykę a zacząć uprawiać własną politykę, przynoszącą korzyści nie obcym mocarstwom, ale nam samym.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja mam wrażenie, że Polska smaodzielnie wobec Rosji znaczy zbyt mało i musi opierać swą polityke jednak jakoś na sojuszu z państwami Unii.&lt;br /&gt;
Co nie znaczy że nie prowadzić swojej, ale po prostu gdy np. 26 państw Unii w jakims sporze z Rosją powie tak, a my powiemy inaczej, to logiczne, że sotaniemy zlekceważeni.&lt;br /&gt;
A nawet nie 26 ale kilka najważniejszych pańśtw UE.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja się nie znam zbytw więc może moje uwagi bez sensu lekko są.&lt;br /&gt;
Pozdrówka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Aug 2008 13:38:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573606 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
