<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Gruzińska Moc...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Gruzińska Moc...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574559</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 13:04:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574559 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574563</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:56:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574563 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574558</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:56:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574558 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573895</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:55:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573895 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573887</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:55:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573887 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573727</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:54:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573727 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574566</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani tak wiele pisze, żeby nic nie napisać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale skoro Pani ciągle do tego wraca: skąd Pani &lt;strong&gt;wie&lt;/strong&gt;, że diagnoza dotyczy Pani? Czy aby sama się Pani nie &amp;#8220;diagnozuje&amp;#8221;, korzystając z cudzych słów, Pani nie dotyczących?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że Pani koncentruje swoją uwagę w określonych miejscach, nie znaczy, że inni zachowują się zwierciadlanie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę, zamiast kolejnych odpowiedzi, rozważyć to co napisałem. Z odrobiną dobrej woli, jeśli to możliwe&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Było by też milo, gdyby nie imputowala mi Pani czegokolwiek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 18 Aug 2008 06:46:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574566 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574555</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A tak &amp;#8211; tym razem &amp;#8220;wiem&amp;#8221;! A raczej przewiduję. Mając w pamięci &amp;#8220;pełne miłości&amp;#8221; komentarze i notki Autorki odżegnujące się od diagnozowania cudzych przypadłości na odległość. &lt;br /&gt;
No trudno &amp;#8211; nie we wszystkim dopada mnie skleroza&amp;#8230; Ale cieszę się, że Pan się &amp;#8220;z przykrością&amp;#8221; dziwi. Niczego innego się nie spodziewałam. Pańska opinia w tym względzie nie jest dla mnie zaskoczeniem. Bynajmniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego plażowania życzę...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Chyba komentarz Pana nie był spowodowany tym, że ktoś zakłócił Pański wypoczynek wakacyjny skarżąc się Panu na moją wredność? (Założyłam się.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[edit]&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;I coś w tym jest, że jak się choć trochę z kimś rozmawiało, to można przewidywać czego się po nim spodziewać.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &amp;#8211; rzekła Gretchen, dnia 17 miesiąca sierpnia, roku 2008. Do kogoś innego, co prawda.&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
http://tekstowisko.com/comment/574518/No-to-przykro-mi&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przepraszam, że nie odpowiedziałem wcześniej, ale trud, jaki włożyła Pani w ostateczne (mam nadzieję) sformułowanie swojej odpowiedzi, trochę mi przeszkadzał. Na wszelki wypadek zacytowałem Pani odpowiedź w takim kształcie, w jakim weszła ona w poniedziałek 18 sierpnia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, po piątej bodaj ze środowych Pani wersji, kiedy to wciąż musiałem zmieniać swoją odpowiedź, a w przypadku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PDA&lt;/span&gt; jest to pracochłonne i żmudne, straciłem dostęp do Internetu i trud mój poszedł na marne. Przez chwilę, kiedy przeczekiwałem załamanie się pogody w Alpach, widziałem jeszcze wersję datowaną 13.08.2008 &amp;#8211; 23:57, do której pozwolę sobie jeszcze marginalnie nawiązać. Ubolewam, że niektórych z wersji nie było mi dane przeczytać, co prawdopodobnie wpływa na moją ocenę całości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacznijmy jednak od kwestii merytorycznych. Przynajmniej w założeniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zarzucałem Pani &lt;em&gt;sklerozy&lt;/em&gt; (co akcentowała Pani we wczesnych wersjach swojej odpowiedzi). Zarzucałem Pani niczym nieuzasadnioną (moim zdaniem) &lt;em&gt;prekognicję&lt;/em&gt;. Pani ma inne zdanie w tej kwestii, ale ja pozostanę przy swoim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziwi mnie zadziwiające zagęszczenie uwag &lt;em&gt;ad personam&lt;/em&gt; w Pani wypowiedziach. Także  tych, które odnoszą się do mnie. Ponieważ Pani pyta, to muszę stwierdzić, że przeczytałem tekst Autorki i Pani oryginalną odpowiedź sam z siebie. Czy Pani naprawdę sądzi, że ja nie umiem czytać sam z siebie i nie mam własnych ocen? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W kwestii zaś zakładania się, to wiadomo między ludźmi, że nie jestem zainteresowany hazardem. Mam na to świadków. Tym bardziej cieszy mnie, że &amp;#8211; w ostatnich redakcjach Pani odpowiedzi &amp;#8211; wątek hazardowy został ograniczony, w szczególności zaś, że wycofała się pani z oferty podzielenia się ze mną wygraną za jeden z zakładów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muszę przyznać, że zakładanie się o ludzkie zachowania, zwłaszcza zaś wtedy, jeśli towarzyszy temu  prowokowanie ich (choćby nawet uroczo nieudolne), znajduję jako wyjątkowo niesmaczne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to mój pogląd. Jak dotychczas nie traktowałem &lt;em&gt;TXT&lt;/em&gt; jako &lt;em&gt;kolektury&lt;/em&gt;. Muszę się temu przyjrzeć, bo  zasadniczo ten rodzaj dewiacyjnego przystosowania do kryzysu anomicznego, kwalifikowany przez R.K.Mertona do &lt;em&gt;innowacji&lt;/em&gt;, nigdy mnie nie interesował. Ani życiowo, ani badawczo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to tyle. Ze swej strony kwestię uważam za zamkniętą, choć z zainteresowaniem będę śledził dalsze Pani prace nad tekstem powyżej aktualizowanym. Natomiast nie zamierzam, w tym miejscu, toczyć z Panią polemik, które uważam za prowadzące donikąd i zaśmiecające wątek czemu innemu poświęcony. Było by miło, gdyby zechciała to Pani wziąć pod uwagę. Ale to już pani wybór.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Pani Gretchen będzie łaskawa wybaczyć ten zupełnie zbędny, choć myślę, że dla śledzącego go czytelnika zabawny wątek, który nieopatrznie wywołałem. Mam nadzieję go nie kontynuować. Przepraszam za zaśmiecanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 17 Aug 2008 23:38:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574555 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-574019</link>
 <description>&lt;p&gt;:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Aug 2008 16:30:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 574019 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573944</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/nZ2HacrtfVE&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Aug 2008 11:53:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573914</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za Pański trud i choć zapewne okaże się daremny, to dla mnie jest to miły i ważny gest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze raz dziękuję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Aug 2008 08:00:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573914 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573892</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani z góry wie, co autorka odpowie¿&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznam, że Pani pomiedzy &lt;em&gt;wiedzącymi&lt;/em&gt; się nie spodziewałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaczynam się cieszyć, że za kwadrans znów zostanę pozbawiony dostępu do internetu, na czas dłuższy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykre, jednakże&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Z góry przepraszam Panią za wszystkie moje lapsusy i błędy, które zechce mi Pani wytknąć&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 20:36:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573892 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573869</link>
 <description>&lt;p&gt;Otóż właśnie. I jako jedyny polski Prezydent nie miał krawata. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza moimi spostrzeżeniami to jeszcze dodatkowo jako przemówienie &amp;#8211; kiepskie w formie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co poradzisz? Nic.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 19:26:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573869 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jeszcze żeby to było przemówienie porywające</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573784</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak jak Becka w 1939, od słuchania którego ciarki i dzisiaj przechodzą.&lt;br /&gt;
A jego nie było widać zza mikrofonu, oczy prosiły o wsparcie, mówił chrapliwym, urywanym dyszkantem, wchodził w zawiłe dygresje. &lt;br /&gt;
PS. Dobrze, że nie wspomniał o lustracji i inwigilacji prawicy, chociaż było blisko.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 14:33:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573758</link>
 <description>&lt;p&gt;Więc tym bardziej należy sobie zdrowia życzyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczęście i pieniądze przywloką się za nim. MIejmy nadzieję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdecznie Panią pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 13:03:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573758 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573757</link>
 <description>&lt;p&gt;Pana się takie żarty trzymają, że strach pomyśleć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 13:02:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573757 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573726</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty masz rację z tym koniem.&lt;br /&gt;
Gdyby ten koń... etc&amp;#8230; to istotnie mogłoby sie wydarzyc&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:50:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573726 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ciekawe,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573723</link>
 <description>&lt;p&gt;że o tym nie pomyslałam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo to nawet bardziej pasuje.&lt;br /&gt;
Nie wiem czy do Prezydenta ale do ducha narodowego to nawet na pewno  bardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:43:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573723 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573719</link>
 <description>&lt;p&gt;Oglądałam w komputerze a to odwracając się od monitora, a to wybałuszając oczy, a to chowając głowę w dłoniach&amp;#8230; Na koniec szpetnie zaklęłam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wie Pani, że podobne objawy do zaburzeń dwubiegunowych daje też uzależnienie czyli w konsekwencji osobowość nałogowa? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od poczucia mocy do pikujących w dół nastrojów. Od chowania się i stania w cieniu do niespodziewanego wyrywania się do pierwszego szeregu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Brzmi podobnie, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No może zresztą teraz ja przesadzam?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:35:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573719 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobrze, że nie był...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573712</link>
 <description>&lt;p&gt;...na koniu! Bo gdyby jeszcze koń dał się ponieść, to byłoby do kwadratu. Swoją drogą to &amp;#8220;ponos&amp;#8221; po rosyjsku znaczy biegunka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:28:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573712 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573709</link>
 <description>&lt;p&gt;Tym co Prezydent wygadywał byłam tak samo przerażona.&lt;br /&gt;
Tak przerazona, że co chwilę wyjmowałam z ucha słuchawkę (bo ja telewizora słucham przez słuchawke) a potem musiałam to odreagowac wymyślając limeryk. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale dobra, odreagowałam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz sie zastanawiam : w jakim sensie nasz Prezydent odzwierciedla cos, co moznaby nazwac stanem ducha narodu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siła nieduża, nierealistyczne widzenie sytuacji, emocjonalne reagowanie na kryzysy czy konflikty a potem beznadzieja i deprecha. A potem znów skok w emocje. I tak w kółko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wychodzi mi na to, ze polskosc to jest zwyczajna dwubiegunowosc. Maniakalno-depresyjna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ja przesadzam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zdrowia, szczęścia i pieniędzy życzę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 11:26:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>manna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573709 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A widzisz!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573696</link>
 <description>&lt;p&gt;No to ja właśnie o tym myślałam słuchając.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jeden krok i rozchwiany emocjonalnie nasz Prezydent wypowiedziałby wojnę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podrygując i podskakując, strzelając oczami na boki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozpacz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba zacznę marzyć o tym obśmianym już raporcie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 10:33:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573696 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573695</link>
 <description>&lt;p&gt;w następnym kroku wypowiedzenie wojny (oczko wyżej).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 10:30:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573695 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573688</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie. &lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Dał się ponieść chwili&lt;/em&gt; i dla mnie to było tak czytelne, że zrodziło przerażenie o to, co jeszcze ślina na język prezydencki przyniesie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyobraź sobie Dymitrze jeszcze &lt;em&gt;oczko&lt;/em&gt; wyżej rozpędzone emocje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie charakterystyczne jest dla Prezydenta szukanie wzrokowego wsparcia w otoczeniu. Widać to za każdym razem. Wczoraj też i dzisiaj &amp;#8211; bardzo wyraźnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 10:18:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573688 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To proste</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/55834.html#comment-573687</link>
 <description>&lt;p&gt;L.Kaczyński nigdy nie przemawiał do takich tłumów w takiej sytuacji. Dał się ponieść chwili. To było nieprzygotowane, spontaniczne. Mówił, co mu &lt;em&gt;ślina na język przyniosła&lt;/em&gt;. Charakterystyczne były dygresje a&amp;#8217;la bracia Kaczyńscy.&lt;br /&gt;
Dla mnie to było fatalne przemówienie. Gruzini będą nas za nie kochać &amp;#8211; to się nazywa prawdziwa &amp;#8220;polityka miłości&amp;#8221;. Jakie będą inne korzyści?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Aug 2008 10:07:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 573687 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
