<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Grześ o młodych, pseudobuncie i takich tam&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Grześ o młodych, pseudobuncie i takich tam&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>rozmowy pod brzózką</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-638204</link>
 <description>&lt;p&gt;- Jak się rozmnaża sałatę? &amp;#8211; Coo? &amp;#8211; No jak się robi z sałaty drugą sałatę? Pomarańcza ma pestki w środku, sadzisz pestkę i masz pomarańczę. &amp;#8211; Klonuje się. &amp;#8211; Nie, sałatę przecież znano już dawno temu, zanim to wymyślono. &amp;#8211; Momencik. &amp;#8211; Do kogo dzwonisz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-Halo, babciu?... Mam do ciebie pytanie, jako do doktora rolnictwa. Jak się rozmnaża sałatę? Są nasionka? Aha, część której nie widać? &amp;#8211; Natalia, słyszysz? Sałata ma część, której nie widać! &amp;#8211; Naprawdę? To straszne, i my nic o tym nie wiemy?&lt;br /&gt;
-To niesamowite, sałata może być czymś zupełnie innym niż myślimy. Może pod taką główką sałaty jest w naturze umieszczony na przykład żółty czajnik. &amp;#8211; Albo, o fu, jesz sobie taką, myślisz, przyjemną zieloną sałatkę, a tam pod spodem jest przyczepiony taki wielki robal. &amp;#8211; Nie, słuchajcie, to jest taka łodyga, i ona rośnie w środku. Sałata jest jak słonecznik, tylko bardziej trójwymiarowa. &amp;#8211; Czyli to taki penis sałaty. &amp;#8211; To nie jest penis, skąd ci to przyszło do głowy? &amp;#8211; No bo jest długie i sztywne i są w tym nasionka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Ale wiecie, jest postęp. Już dziesięć minut gadamy o czymś innym niż matury albo faceci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Wygódka niestety zamknięta na cztery spusty. Nie chciało mi się ganiać po okolicy i szukać szczęśliwego posiadacza kluczyka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- A my jesteśmy jakie pokolenie? &amp;#8211; My jesteśmy generacja x. Wyróżnia nas to, że zamiast się buntować to się uczymy, żeby gdzieś wyjechać. &amp;#8211; Wiecie, ja na przykład bardzo się cieszę, że nie byłam zbuntowana. Ominęło mnie dzięki temu kilka lat ciężkiego kretynizmu.&lt;br /&gt;
-Tak, bo bycie zbuntowanym jest strasznie niewygodne. Trzeba się głupio ubierać, słuchać okropnej muzyki, wrzeszczeć na swoich rodziców,uciekać z domu&amp;#8230; &amp;#8211; Nie można się myć, trzeba wbijać sobie kolczyki w różne miejsca, szlajać się po nocach, zażywać narkotyki&amp;#8230; &amp;#8211; To wyjątkowo idiotyczne.&lt;br /&gt;
-Ale wszyscy uważają, że muszą to robić. Czytałam, że współczesna młodzież strasznie na siebie sifa, że nie jest zdolna do buntu. &amp;#8211; Może brak buntu to też jakaś forma buntu? &amp;#8211; Mrówka. &amp;#8211; To była cięta riposta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Dobra, to ja to wszystko opiszę, ale nie będę na razie wrzucać, trochę poczekam. Trzeba mieć coś w zanadrzu na sezon ogórkowy. &amp;#8211; Sałatę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;lipiec 2006&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 02 Dec 2009 16:17:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 638204 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mido,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-582007</link>
 <description>&lt;p&gt;z tym buntem to tez tak miałem:), znaczy bunt taki przeciw rodzicom czy bunt dla buntu nigdy mnie nie interesował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jak tak masz z tym buntem, to jest jeszcze możliwość, że się buntować zaczniesz:)&lt;br /&gt;
Bo to wcale nie jest tak że bunt się kończy wraz z wiekiem lat 18.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Np. cąłkiem fajny bunt acz z pozytywnym nastawieniem połączony i jakimiś fajnymi pomysłami zmiany świata:) może się np. na studiach ppojawić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo i później.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o buncie ale takim jak ja go widzę i który moim zdaniem ma sens, może jeszcze kiedyś napiszę.&lt;br /&gt;
Taki manifest buntownika, coś jak manifest pacyfisty mój kiedyś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to pewnie kiedyś jesienną nocą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Sep 2008 18:58:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582007 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-581932</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak obiecałam, coś niecoś powiem.&lt;br /&gt;
Choć z miejsca zaznaczę, że nie jestem nastolatką buntującą się i pewnie już to jest oryginalne. Zawsze byłam grzeczną córeczką tatusia i dobrze było mi z tym, ale z biegiem lat największe podziały zaistniały wewnątrz naszej rodziny.&lt;br /&gt;
W każdym razie u mnie w domu zawsze były konkretne zasady: wieczorem nie wychodzisz z domu sama, wracasz przd: 19.00, 21.00, 22.00. Ewentualnie odbiorę cię koło 24.00. Nie malujesz się do szkoły, w domu też nie, bo po co &amp;#8211; makijaż tylko na specjalne okazje. Ubierasz się stosownie, zachowujesz grzecznie.&lt;br /&gt;
Nigdy mie te zasady nie przeszkadzały, a jak dorosłam zrozumiałam ich sens. Przy tym dostałam swoistą nagrodę w postaci zaufania rodziców i przesuwania granic &amp;#8211; nteraz nie ma problemu, żebym sie umalowała a przy tym ja wiem, kiedy można, a kiedy nie należy.&lt;br /&gt;
Ja sie nie buntowałąm. Ale momentami odczuwałam ogólny bezsens, apatię, takie przekonanie, że po co to wszystko &amp;#8211; życie, dom, rodzina, szkoła, &lt;em&gt;wszak i tak zginiemy w zupie&lt;/em&gt;...&lt;br /&gt;
Ale i to przechodzi po zastanowieniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu yayco dziękuję za bardzo miłą opinię. Nieczęsto się zdarza bym usłyszała o sobie coś naprawdę pozytywnego. Ucieszyłam się z niej &lt;em&gt;jak głupia&lt;/em&gt; :D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Sep 2008 16:36:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581932 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>E tam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577328</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty w ogóle kogoś od czegoś wyzwałeś? Nie rozśmieszaj mnie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może jutro będę miała natchnienie to napiszę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 20:09:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577328 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>E tam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577322</link>
 <description>&lt;p&gt;że jeszcze cię niby od złych kobiet tu wyzywałem?&lt;br /&gt;
Kurde, nic nie wiem, nic nie pamiętam:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 20:03:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577322 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577320</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiesz, ja &lt;em&gt;zła kobieta&lt;/em&gt; jestem, więc pewnie komplementy ode mnie się nie liczą:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:52:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577320 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze, nie wiem jakie są ,,Gwiezdne wojny&quot;,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577314</link>
 <description>&lt;p&gt;wiem, że twój koment jest świetny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:49:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj, tam prowokuję,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577319</link>
 <description>&lt;p&gt;że ja komplementów nie lubię?&lt;br /&gt;
No może&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Komentarze Grzesiowe mają pewną doze kokieterii, prowokacji i dystansu:)&lt;br /&gt;
I jeszcze czegos tam, więc jak chcesz, to pisz.&lt;br /&gt;
Decyzja nalezy do ciebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:48:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577319 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577318</link>
 <description>&lt;p&gt;Służę uprzejmie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/comment/577246/Xipetotecu&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/comment/577246/Xipetotecu&quot;&gt;http://tekstowisko.com/comment/577246/Xipetotecu&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:45:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577318 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, Delilah, znowu zagadki?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577313</link>
 <description>&lt;p&gt;A który to komentarz i u kogo?&lt;br /&gt;
Coś ostatnio się za bardzo lubisz drażnić ze mną, widzę.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:35:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577313 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Miałam jeszcze coś napisać </title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577287</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale po przeczytaniu grzesiowego komentarza zamieszczonego gdzie indziej odechciało mi się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sorry Gregory!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Aug 2008 18:12:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577287 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To bierz się Grzesiu za oglądanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577055</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzisz każda cywilizacja ma swój kanon, który raczej powinno się znac. Np. jako Polak powinieneś zobaczyc Czarne Chmury lub Przygody Pana Michała, jako Amerykanin &amp;#8211; Star Treka albo Battlestar Galactica. Oczywiście nie znając Pidżamy Porno nie możesz aspirowac  do roli współczesnego Polaka, tak jak nie znając twórczości Beatelsów nie jesteś Brytyjczykiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wywód zmierza do tego, że izolując się od Satr Wars izolujesz sie od kultury światowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może myślisz że to papka. Może myślisz że nie masz czasu. Może o tym po prostu nie myślisz, tak jak ja do wczoraj zwyczajnie nie myślałem o czymś takim jak Deep Pourple i ich Money Talks, chociaż obiło mi się coś o uszy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Star Wars są dostępne we wszystkich wypożyczalniach, sklepach, u połowy znajomych a także na Youtube. Nie ma nic niefajnego w oglądaniu Star Wars na YouTube &amp;#8211; ostatnio mam fazę na nie i robię to często.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako miłośnik fantastyki mogę Cię zapewnic, że nikt dotychczas nie stworzył świata lepszego niż dawno dawno temu odległa galaktyka. Nawet świat który jest moim dziełem nie patrzy na nią z góry ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miałeś kiedyś w opisie że nie znasz bajek. To poznaj. Najpiękniejsza baśń, jaką biali ludzie opowiedzieli sobie kiedykolwiek, i gdyby nie mieli już opowiedziec piękniejszej, nie płakałbym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tysiące lat naszej cywilizacji pracowały na Star Wars. Powaga. Tragedia Szekspirowska pomieszany z tragedia grecką, chanson de geste z opowieściami o mezaliansach księżniczek, dzieje zakonów rycerskich z dziejami demokracji parlamentarnych, Indiana Jones i Shaolin, baszowie wschodu i walki gladiatorów. Pooglądaj to, najpierw dla zabawy, potem dla wzruszeń i czerpania sił, jak to z baśni, potem wbij szpadel i rozkop błędy i tragedie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A przy tym wszystkim pamiętaj &amp;#8211; zaczyna się od części czwartej, potem, piąta, szósta i dopiero pierwsze trzy. Nigdy inaczej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętaj &amp;#8211; nawet Clarkson maszyny z Gwiezdnych Wojen uważa za autentyczne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 22:48:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577055 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I za to też Grzesia cenię</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577013</link>
 <description>&lt;p&gt;I lubię. &lt;br /&gt;
Czy Może lubię i cenię? Mniejsza.&lt;br /&gt;
No w każdym razie nadzi&amp;#8217;ejus&amp;#8217;, szto budut s niewo &amp;#8211; liudz&amp;#8217;i. &lt;br /&gt;
Jeszczio(to dla Ciebie, Garett).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:38:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Krk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577013 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577033</link>
 <description>&lt;p&gt;Chwilowo muszę się oddalić. Ale jutro powrócę do tego tematu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobranoc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:36:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577033 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah, nie widżę tego,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577029</link>
 <description>&lt;p&gt;tak jak ty, no sorry,:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym jestem często zniecierpliwiony czy wkurzony w gadkach (ja to wiem, myślę, że da się też to wyczuc, kiedy  np. piszę lightowo i luźno i kłocę dla samej dyskusji się, a kiedy sie kłócę, bo potrzebuję oderagować),, czasem  zdarzało mi się jakoś zacząć agresywnie gadać do kogoś, kto agresywny nie był, ale mnie jego tekst wkurzył.&lt;br /&gt;
I  z tym miłosierdziem i cierpliwością, to naprawdę przesadzasz.&lt;br /&gt;
A w ogóle nie wiem do końca o które sytuacje ci chodzi, których postawa pacyfisty nie tłumaczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:33:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577029 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577028</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie do końca zaspokoiłeś moje poznawcze zapędy:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może zapytam inaczej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie miałeś nigdy ochoty aby tym, którzy wolą kij bejsbolowy od argumentów odpłacić pięknym za nadobne?  Wiem, jesteś pacyfistą:) Ale nawet Twoja nieagresywna filozofia pewnych sytuacji nie tłumaczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jesteś połączeniem benedyktyńskiej cierpliwości i franciszkańskiego miłosierdzia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sorry Grzesiu, ale to się zbyt często w przyrodzie nie zdarza. Zwłaszcza nie dotyczy fauny, występującej masowo na forach dyskusyjnych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Również pisząca te słowa nie grzeszy żadną z tych cech i może właśnie dlatego ich połączenie  jest dla niej tak intrygujące.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:26:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577028 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577025</link>
 <description>&lt;p&gt;e tam, czemu się nie czujesz potrzebna?&lt;br /&gt;
Piszesz, twoje komentarze wywołują odzew, juz chyba kilka osób bardoz chciało widzieć tu twój blog, a ty cuś ściemniasz, że nie jestes potrzebna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jesteś&lt;br /&gt;
Moge umierać więc&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
Jak to Rzymianie mówili : ,,porta semper aperta est&amp;#8221;, a może nie o to chodziło.&lt;br /&gt;
Nieważne.&lt;br /&gt;
Spadam, bo trza porobić coś poza netem tyż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i zakaz przemów pogrzebowych:)&lt;br /&gt;
Temat był inny przecież.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:14:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577025 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah, ale na jakie pytanie mam odpowiedzieć?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577023</link>
 <description>&lt;p&gt;To retoryczne z końca?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krótko, mam za du żo czasu, lubię sobie pogadać, lubię sie pokłócić, mam dystans do siebie i innych (ale w necie raczej, bo w realu już niekoniecznie), mam chwilowo za dużo czasu (ale jeszcze tydzień, a na pewno miesiąc i to się skończy)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I z tego to wynika.&lt;br /&gt;
No i wpadłem w nałóg gadania w necie.&lt;br /&gt;
Aczkolwiek nie wiem czy to dobre jest.&lt;br /&gt;
Wystarczy taka odpowiedź?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:12:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577023 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A spróbuj tylko mi umrzeć!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577018</link>
 <description>&lt;p&gt;A spróbuj tylko mi umrzeć! Z kim będę rozmawiała? Jakoś nie czuję się tu potrzebna&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:06:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577018 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577017</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie odpowiedziałeś na moje pytanie :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uważasz, że po co ja się tak nagimnastykowałam?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 20:03:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577017 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577015</link>
 <description>&lt;p&gt;Delilah, krótko przesadzasz:)&lt;br /&gt;
No i takie wypowiedzi to do Hyde Parku.&lt;br /&gt;
A z tym rozmawianiem, to przecież sama rozmawiasz np. z Krk, którego kilka osób na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; olewa.&lt;br /&gt;
A poza tym, są osoby, z którymi nie gadam, choć fakt, na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; prawie takich osób nie ma, najwyżej jak mnie tekst nie interesuje lub nie mam nic do powiedzenia bardziej niż zwykle, to się nie odzywam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle to z jakiej okazji ta mowa?&lt;br /&gt;
Umieram, czy co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 19:59:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577015 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-577009</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie chce mi sie dziś gadać, ale dla Ciebie jak zwykle zrobię wyjątek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastanawiałam się gdzie wpisać ten komentarz, bo w sumie będzie raczej offtopicowo i kameralnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obserwuję Twoje blogowe poczynania juz grubo ponad rok, może nawet około dwóch lat? Nie pamiętam. &lt;br /&gt;
Myślę, że coś tam już o Tobie wiem. O Tobie, nie o grzesiowym awatarze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedna rzecz mnie intryguje, ale o niej będzie na końcu :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem &amp;#8211; obserwuję, czytam Twoje notki, czytam komentarze które wpisujesz innym, czasem sama z Tobą rozmawiam.  Z reguły dość blisko mi do Twoich poglądow, choć oczywiście w niektórych kwestiach różnimy się diametralnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zabrzmi to pewnie nieznośnie patetycznie &amp;#8211; uważam, że jesteś klasycznym przykładem &lt;em&gt;człowieka dialogu&lt;/em&gt; .&lt;br /&gt;
Rozmawiasz ze wszystkimi, zarówno z tymi, którzy odczuwają i odbierają rzeczywistość na tych samych falach, jak też z ludźmi ktorzy budują swój swiat wokół całkiem innych wartości. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niejednokrotnie widziałam, jak rzucałeś się w wir bardzo ostrych dyskusji, broniąc zażarcie spraw, które uznałeś słuszne i dobre.  I bardzo często obrywało Ci się od ludzi stojących po drugiej stronie barykady. Często atakowali Cę w bardzo niewyszukany i brutalny lub nawet nikczemny sposób.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że większość osób na Twoim miejscu bardzo szybko odpuściłaby sobie wszelkie próby rozmowy z ludźmi, ktorzy nie mają bladego pojęcia czym jest dialog, za to swietnie wiedzą na czym polega walenie się po łbach, obrzucanie błotem i inne tego typu wyczyny. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie Ty&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niezmordowanie włączasz się w dyskusje, których klimat i uczestnicy jako żywo przywodzą na myśl jakąś &amp;#8220;knajpę morderców&amp;#8221;.  Usiłujesz rozmawiać, tłumaczyć, czasem wchodzisz w rolę mediatora między zwaśnionymi stronami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zauważyłam również, że rozmawiasz z ludźmi, z którymi nie rozmawia cała reszta &amp;#8220;towarzystwa&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem pod wrażeniem:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisałam to wszystko w jednym celu &amp;#8211; aby zadać Ci podstawowe pytanie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grzesiu, z czego Ty jesteś zrobiony???? :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 19:45:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577009 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-576999</link>
 <description>&lt;p&gt;rozczaruję cię:0&lt;br /&gt;
Bo na cytatach z ,,Gwiezdnych wojen&amp;#8221;  się nie znam, w sumie może nie uwierzysz, ale nawet nie oglądałem ani jednej częsci.&lt;br /&gt;
Więc z abardzo nie wiem kim byli wojownicy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JEDI&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Było to tak napisane dla efektu, zero treści, jak to czesto u mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ty nawet jak prezentowałeś niski poziom przed rokiem, to sie uczysz, piszesz, myślisz.&lt;br /&gt;
Mam wrażenie, że część ,,buntowników&amp;#8221; tego nie robi.&lt;br /&gt;
Dla mnie obok Tomka Gontarza to byłeś jednym z ciekawszych ,,prawackich&amp;#8221; blogerów.&lt;br /&gt;
A na tekst czekam, czegos sie dowiem, bo jak wiadomo, ignorancja to moje drugie ja:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 19:37:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 576999 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zaraz tam nieudany…</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-576995</link>
 <description>&lt;p&gt;Zaraz tam nieudany&amp;#8230; Nieudawany &amp;#8211; tak. &lt;br /&gt;
Myślenie wymaga odwagi. Wewnętrznego niepokoju, który nakazuje i zmusza.&lt;br /&gt;
Nie interesuje mnie dopasowywanie się do innych, wpasowywanie w ramy jakichś zasad. Interesują mnie jednak i inspirują cudze refleksje &amp;#8211; a Twoje są mi jakoś szczególnie bliskie.&lt;br /&gt;
Bunt to &amp;#8211; w moim pojęciu &amp;#8211; niezależność myślenia. Podjęcie trudu decydowania &amp;#8211; i ponoszenie skutków tych decyzji. Dojrzały bunt to nie idiotyczne &amp;#8220;stało się, no i co poradzę, zabij mnie&amp;#8221; &amp;#8211; to umiejętność dostrzeżenia swojego błędu(nawet, jeśli wskaże go ktoś nieprzyjazny) i próba naprawienia skutków. Jeśli da się je naprawić. I poszukanie przyczyn. Nie roztrząsanie &amp;#8211; ale uświadomienie sobie. &lt;br /&gt;
Bunt charakteryzuje kogoś, dla kogo wolność jest cenniejsza niż inne wartości, kto ceni ją wyżej niż religię, rodzinę, stabilizację. Powiedzmy, że to ktoś, kto w sytuacji wyboru(kobiety uwielbiają zakuwać swoich mężczyzn w deklaracje przy pomocy zdań dysjunktywnych): albo będziesz mi absolutnie wierny albo cię rzucę &amp;#8211; wybierze zdradę, i to wcale nie dlatego, że chce.&lt;br /&gt;
Nie wiem, czy ruch antygiertychowski był sterowany &amp;#8211; nieważne. Ważne, że RG stracił możliwość wkładania niefachowych i ideologicznych paluchów w polską oświatę, zanim narobił tam większych szkód. Narobił &amp;#8211; i nikt nie próbuje ich naprawiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 19:30:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 576995 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wiesz co Mireks</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/55995.html#comment-576695</link>
 <description>&lt;p&gt;To Twoje ględzenie o nienawiści i rzekomym podziale dokonanym przez PiS to zwykła chamska michnikowska propaganda.&lt;br /&gt;
To postkomuniści podzielili społeczeństwo na swoich i resztę, resztę którą można bezkarnie okradać i okłamywać, tak jak np. ze sprawą lustracji &amp;#8211; umiesz powiedzieć dlaczego tylko u nas nie doszła ona do skutku? &lt;br /&gt;
Ja Ci powiem: przez &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SPISEK&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
A teraz sobie porechocz, jak Wyborcza nakazuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 19:26:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Krk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 576695 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
