<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Teraz, *.*, My!&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Teraz, *.*, My!&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Kochani...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-585264</link>
 <description>&lt;p&gt;...tydzień temu to ja byłem właścicielem domu i nie miałem pojęcia, że kiedykolwiek będzie okupowany przez dwójkę kociąt. Teraz one są właścicielami domu a ja intendentem, służbą sanitarną, sprzątaczem i zaopatrzeniwcem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grzesiu &amp;#8211; oczywiście, że tekstu jeszcze tydzień temu nie zauważałem ani całej dyskusji&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 11 Oct 2008 15:34:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585264 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hamiltonie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577874</link>
 <description>&lt;p&gt;e tam, w ofierze to się dziewice składa:)&lt;br /&gt;
Widzę, że trza zacząć mój cykkl o świecie grozy kiedyś, bo braki w wiedzy w narodzie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o kotach też by napisął oddzielny rozdział w sumie, na szybko kojarzę na razie &lt;br /&gt;
,,Czarnym kocie&amp;#8221; Poe&amp;#8217;go czy w ,,Złotym garnku&amp;#8221; Hoffmanna, ale było na pewno więcej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 08:36:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577874 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hamiltonie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577852</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem, że podświadomie kochasz tego obcego rudzielca bardziej od własnego trawnika. Proponuję Ci zatem następujący eksperyment odczyniający. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Zainwestuj złotówkę (no, może dwie) w torebkę kociego żarcia w formie glutów (tzn. mokrego, nie żadnych chrupek).&lt;br /&gt;
2. Sprzątnij po raz ostatni kocie pamiątki z trawnika&lt;br /&gt;
3. W niewielkiej odległości (tak z pół kroku) od miejsca rzeczonej pamiątki na trawniku rozłóż (po raz pierwszy i nie ostatni) część zawartości zakupionej torebki. Najlepiej przed planowaną kolejną wizytą. Resztę możesz rozłożyć w innych strategicznych miejscach.&lt;br /&gt;
4. Twój przyjaciel z sąsiedztwa zmieni wkrótce klasyfikację terenu z &amp;#8220;kibel&amp;#8221; na &amp;#8220;możliwe do zdobycia sensowne żarcie&amp;#8221; i zacznie uszczęśliwiać innych.&lt;br /&gt;
5. Dawka przypominająca raz w miesiącu. Lub częściej, gdy gość zaakceptuje menu. Oraz właściciela terenu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aha, z eksperymentami bywa tak, że czasem się nie udają. Albo powodują nieprzewidziane efekty uboczne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 01:29:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577852 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szalonyś Hamiltonie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577851</link>
 <description>&lt;p&gt;właśnie zostałeś profilaktycznie otoczony fluidami dobroci, które skutecznie wybiją Ci z głowy te piekielne pomysły, a kysz!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 00:28:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577851 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>kot ma jedną zaletę </title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577850</link>
 <description>&lt;p&gt;o ile jest czarny lub rudy. można go zawsze złożyć w ofierze szatanowi i uroki odczyniać bądź rzucać (np na Putina). muszę spróbować.  mam nawet jednego kandydata &amp;#8211; co dwa dni taki wielki rudzielec robi na moim trawniku kupę. jak będę składał z niego ofiarę to machnę fotkę  i tu wkleję...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;==============&lt;br /&gt;
po co nasze swary głupie,&lt;br /&gt;
wnet i tak zginiemy w zupie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 00:16:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577850 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577849</link>
 <description>&lt;p&gt;dzięki, że Pani zajrzała. Sam co prawda sprowadziłem do domu też rodzeństwo, tyle, że jamnicze i wojownicze. No ale, jak wiadomo, piesy dzielą się na piesy i jamniki ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani kocie opowieści zrobiły na mnie wielkie wrażenie, to i polecam. Też jestem zdania, że zwierzak musi mieć zapewnione stałe towarzystwo drugiego, albo i trzeciego zwierzaka. Wcale więcej z nimi nie ma fatygi, za to radości z ich towarzystwa jest wtedy więcej, bez porównania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobra decyzja, Panie Krzysztofie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 00:01:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577849 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wywołana do tablicy....Obecna!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577848</link>
 <description>&lt;p&gt;Za miesiąc moja Bombunia kończy 22 lata. Ponad jedną trzecią mojego życia, a można powiedzieć, że połowę dorosłego życia towarzyszy mi jako ktoś bardzo bliski. Czuły, wrażliwy i delikatny. Moje młodsze koty traktują ją z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIDOCZNYM&lt;/span&gt; szacunkiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyjąwszy parę lat pomieszkiwania w Warszawie – zawsze obok mnie, w domu były zwierzęta. I koty. I psy.  ( W Warszawie były pszczoły w ulach w ogrodzie – ale to nie to! ;_))) I zdarzały się zimujące w domu – a to jeż, a to wiewiórka, a to jaskółeczka. Ale to moja Babcia – to jej drobne ręce umiały każdy pojawiający się w pobliżu ( najczęściej znoszony do domu przeze mnie) bezradny, chory, zagubiony drobiazg ocalić przed zatratą.&lt;br /&gt;
Nauczyłam się od Babci nawiązaywania kontaktu, „języka”. Wydaje mi się, że rozumiem zwierzęta – przynajmniej takie odnoszę wrażenie po lekturze Konrada Lorenza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dlatego z całym przekonaniem stwierdzam – najtrudniejszym niewątpliwie partnerem w życiu człowieka jest kot. Ale też i najwspanialszym, pełnym tkliwości i wyczucia naszych nastrojów. Czasem myślę, że koty więcej o nas wiedzą  niż my o nich. Że szybciej się uczą nas niż my ich.&lt;br /&gt;
Rozkoszne kociaki Krzysztofa Leskiego – z pewnością lepiej się będą wychowywać we dwóch niż pojedynczy kociak &amp;#8211; nie będą toczyć ze sobą w przyszłości walk, bo hierarchia ich ważności właśnie ustala się teraz. W tych rozkosznych zabawach.&lt;br /&gt;
Oczywiście może się zdarzyć, że ten „słabszy” będzie czasem próbować zmienić sytuację – ale szybko zostanie mu pokazane „kto tu rządzi”.  I wcale nie będzie to zrobione z pozycji wrogich. Po prostu,  na danym terenie władzę ma tylko jeden kocur – reszta może sobie być obok, ale na pozycji „młodzieży”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Sergiuszu, dziękuję za przywołanie moich „kocich” tekstów. Może jeszcze opowiem co nieco o moich zwierzakach. A jest co opowiadać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz chcę powiedzieć Panu Krzysztofowi – że dobrze zrobił biorąc obu braci. One mu się odwdzięczą. I to jest warte poszarpanych obić mebli, podrapanych drzwi i nóg od stołów, potłuczonych naczyń i bibelotow, rozlanych herbat, kaw i innych napojów na przykład na klawiaturę, obsikanych czasem kątów lub butów ( uwaga: porzucone torebki foliowe pełnią funkcję „zachęcaczy” do siusiania na nie) i miliona innych drobnych nieszczęść – w tym to co u mnie nie przechodzi całkiem bez bólu: niszczenie roślin doniczkowych.&lt;br /&gt;
Reszta – to wyłącznie same przyjemności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 23:13:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577848 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, ja to jednak rano intelektualnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577700</link>
 <description>&lt;p&gt;nie funkcjonuję, dopiero teraz się kapnąłem, ż eobrazek do dalszych zdjęć kotów  prowadzi:)&lt;br /&gt;
A myślałem, że z tym linkiem to taki żart.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 12:44:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577700 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, koty cudne, rozmowa cudna:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577644</link>
 <description>&lt;p&gt;a co do komentarzy że dużo?Panie Krzysztofie, bo jak się pan nie odzywa albo odzyw arzadko w komentach tu, no to po co gadać?&lt;br /&gt;
Nie każdy ma skłonność mą do monologowania:)&lt;br /&gt;
A na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; i polityczne tematy wzbudzają dyskusje na kilkadziesiąt czy 100 komentów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć nie chwaląc się najwięcej komentów to mój Hyde Park ma, o, jak to Hyde Park w końcu, zresztą zapraszam i do niego, można gadać o wszystkim , nawet o kotach:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i ja mam jak odys, i piesy i koty uwielbiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 08:15:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577644 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja Wam mówię</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577635</link>
 <description>&lt;p&gt;obowiązkowo zegarek na każdej stronie, jak to wygląda że po nocach o kotach???&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 07:34:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577635 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah, KL</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577631</link>
 <description>&lt;p&gt;Koty to dranie, ale &lt;strong&gt;nasze dranie&lt;/strong&gt;! Choć mimo wszystko z bliźniakami bym uważał...&lt;br /&gt;
I zawczasu przygotował określenie na opisanie efektów ich działalności podczas nieobecności gospodarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Sajgon? Jesień średniowiecza?&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;
Czy po prostu &lt;em&gt;Katzenjammer?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia od kolejnego kociarza otrzepującego się z kilometrów bieżących sierści zadziwiająco kontrastującej kolorem ze wszystkim, co ma na sobie (kociarz, nie kot).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 05:49:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577631 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przecież koty to dranie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577628</link>
 <description>&lt;p&gt;Jako dumna posiadaczka psa muszę Was chyba zaatakować, najlepiej ideologicznie:) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kilkoma epitetami zdałoby się rzucić. No to siup! Zdrajcy jesteście i odszczepieńcy! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widomo przeca, że prawdziwy Polak miłuje wyłącznie psy. No, ewentualnie jeszcze konie. W żadnym wypadku nie koty! To obce naszej sarmackiej tradycji jest. Ani do polowań nie można wykorzystać (widział ktoś polowanie z kocią nagonką?), ani w ogóle do niczego. &lt;br /&gt;
Ot, kawałek wyleniałego futra. Moża tylko na reumatyzm dobrze robi, nic więcej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swoją drogą fajne te rudzielce:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 05:35:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577628 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Koty, koty...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577625</link>
 <description>&lt;p&gt;Kto to widział, po nocy o kotach gadać.&lt;br /&gt;
A człowiek wstaje kulturalnie o świcie, żeby przed pracą jeszcze nadrobić wstrętną fuchę, co się ciągnie, jak nie powiem co, a tu koty.&lt;br /&gt;
I ani popracować się nie da,&lt;br /&gt;
Ani nawet powściekać (na tę fuchę i ogólnie na dzień dobry).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozmiękczające.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Wychowałem się w towarzystwie psów i kotów równocześnie, więc w podziale Polaków na paritę psiarzy i kociarzy &lt;em&gt;też&lt;/em&gt; siedzę okrakiem na barykadzie.&lt;br /&gt;
A może to wszystko dlatego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam gderliwie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 04:14:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577625 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>skoro tak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577624</link>
 <description>&lt;p&gt;to ja tyż, Dobranoc Państwu :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577624 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577623</link>
 <description>&lt;p&gt;heh, to ja wiem, że nie ma tu nawet co radzić nad poradzeniem.&lt;br /&gt;
Z trzeciej strony, jak by to Artur Nicpoń ujął, Vlad pośrednio wrzucił granat do stuletniego stawu. Taki katalizator czasem działa jak sole trzeźwiące, czy cóś ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;My tu gad-gadu, a gdzie Pani Renata? Taki temat bez Pani Renaty, to być nie może.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:18:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577623 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yhmm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577622</link>
 <description>&lt;p&gt;Fotka jest, też widzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No nie Panowie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo miło mi się z Panami rozmawia, ale spojrzałam na zegarek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak spojrzałam to się przeraziłam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak się przeraziłam &amp;#8211; to pójdę spać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież ja jutro idę do pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wrrrrrroć!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakie jutro Gretchen naiwna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzisiaj idę do pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam obu Panów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszelkie możliwe koty, inne stworzenia też jak najbardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I siebie pozdrawiam, jako od rozumu oddaloną na odległość nakazującą kontakt z psychiatrą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:15:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577622 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobranoc</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577621</link>
 <description>&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:14:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577621 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577620</link>
 <description>&lt;p&gt;To też Panu zaszeleszczę: Jak ktoś chce, to nic się nie poradzi. Nic a nic.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja też niekiedy wolę trzepnąć drzwiami, niż grzecznie wyjść. Albo &lt;em&gt;grzecznie&lt;/em&gt; zostać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I kto mi wtedy na drodze stanie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nikt Panie Sergiuszu, bo ja umiem być zawzięta. Niestety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Się Vlad zawziął w sobie, to ma co było do przewidzenia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic się na to nie poradzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic a nic.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:08:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577620 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a fotkę to już dostrzegłem okiem sokolim ;-)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577619</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/comment_redirect/577613&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/comment_redirect/577613&quot;&gt;http://tekstowisko.com/comment_redirect/577613&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
ekhem!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:06:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577619 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>oczywiście, że spisek, oooooo....</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577618</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img139.imageshack.us/img139/8462/12yy2.png&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:04:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577618 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>aaaaaaaaaaaaaa!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577617</link>
 <description>&lt;p&gt;No żesz! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Śpią! A pewnie, że śpią!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Godzina jest taka, że każdy rozsądny rudy kot śpi. Ta moja Ruda, zaraz tu obok, też się zapadła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Największą niesamowitością w rudych kotach jest to (no, poza mądrością oczywiście), że one pozostają takie &lt;em&gt;różowiutkie&lt;/em&gt; szczeniacko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No te tam&amp;#8230; poduszeczki na łapkach, uszka i wszelakie cukierkowe fragmenty kota.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:03:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577617 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ale mnie rudzielce</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577616</link>
 <description>&lt;p&gt;wyrolowały. Spały pięknie &amp;#8211; jeden na drugim. Zanim zdążyłem ostrość złapać, zmieniły pozycję...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:02:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577616 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tylko i wyłącznie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577615</link>
 <description>&lt;p&gt;spisek. Aha, fotkę znalazłem :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 01:00:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577615 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No nie wytrzymię!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577614</link>
 <description>&lt;p&gt;Miałam coś kurka napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I piosenki dołączyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tu nic z tego, bo mi Panowie głowę zamieszali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak to się ma do tego, co dzisiaj usłyszałam od taksówkarza?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A było to tak&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zamówiłam taksówkę (nie ma taksówkarza, bez taksówki, prawda?), a potem wyszłam odrobinkę wcześniej z pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wyszedłwszy, patrzę oczami i nie ma taksówki. No! Ale to nic dziwnego &amp;#8211; mają jeszcze z pięć minut.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To idę sobię przed siebie (chodzenie do tyłu byłoby całkowicie nieracjonalne) i nic.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale, ale&amp;#8230; Widzę &amp;#8211; jedzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wsiadam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan mówi do mnie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- &lt;em&gt;zmaterializowała mi się pani w zupełnie innym miejscu niż się spodziewałem&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- &lt;em&gt;no widzi Pan, nigdy nie można być niczego pewnym&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- &lt;em&gt;kobiety to właśnie tak mają, że tylko w głowie zawrócą&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- &lt;em&gt;od tego one są, te kobiety przecież&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- &lt;em&gt;Proszę Pani ja już tyle lat na świecie żyję, że wiem, że właśnie od tego kobiety są&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tu dwóch mężczyzn oraz dwa koty (też męskiej płci) uniemożliwiło mi napisanie własnego tekstu z piosenkami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to gdzie jest porządek świata, ja się pytam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czy to nie jest jakiś śpisek?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hę?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 00:59:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577614 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>łał! mamy Lajf z Kabat</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/56041.html#comment-577613</link>
 <description>&lt;p&gt;jest i fotka KL!&lt;br /&gt;
fiu fiu&amp;#8230;. :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Aug 2008 00:57:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 577613 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
