<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Czego chciałbym się dowiedzieć?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Czego chciałbym się dowiedzieć?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578706</link>
 <description>&lt;p&gt;Z przekopem nie jest taka prosta sprawa. Bo wiesz, tam &lt;em&gt;żuczki kosmate&lt;/em&gt; żyją. W ilości sztuk pięciu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak trochę bardziej serio, to jakiś czas temu na FK, gdy zaprezentowałem swój pogląd za przekopem, przeczytałem opinię (myślę, że sensownie uzasadnioną), że może być problem z zamuleniem toru wodnego wywołanym naturalna migracją piasku pod wpływem zachodnich wiatrów. Ale chyba to byłoby do przejścia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swoją drogą, nawet wstyd porównywać to przedsięwzięcie do planu budowy mostu z Danii do Niemiec (Rodby-Puttgarden), króry pozwoli przedostać się np. z Polski na najdalszą północ bez korzystania z promów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 06:02:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578706 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sparwę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578680</link>
 <description>&lt;p&gt;Cieśniny Pilawskiej już dawno powinniśmy, raz na zawsze, rozwiązać przekopem przez Mierzeję Wiślaną.&lt;br /&gt;
Dopóki nie wyżeniemy sowietów z Królewca.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:00:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578680 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szczerze mówiąc, trochę mnie zatkało</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578675</link>
 <description>&lt;p&gt;gdy przed chwilą przeczytałem notkę z planowanym programem wizyty Ławrowa. Są tam m.in. dwa tematy, które uważam za beznadziejne &amp;#8211; odetkanie rury z Rosji do Możejek i żegluga przez Cieśninę Pilawską.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśliby Tuskowi w tej parszywej sytuacji udało się choćby jeden z nich rozwiązać, to czapki z głów. Niechby i Kaczyński wziął udział, niechby się podśmiewał z tuskowego rosyjskiego. Ale niech wreszcie to załatwią. To i Kaczyńskiego pochwalę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, to dopiero dziennikarska pisanina skądśtam wzięta, niekoniecznie ze źródeł. Ale pomarzyć można&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 20:51:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578675 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Cięzko gadać!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578642</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy ja obiecywałem komuś, że ze mną będzie się lekko gadać? Panie Igło gratuluję tekstu, a te wszystkie moje uwagi to zwykła zazdróść, zawiść i małostkowość. Proszę być ponad to.&lt;br /&gt;
Pozdrawia szczerze skruszony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:23:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578642 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>oszust1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578417</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzę,że trafiłem na fachowców. Może któryś z Panów zna program naukowy uwodorowienia wegla i jego praktyczne wykorzystanie?&lt;br /&gt;
Podobno można do tego wykorzystać antracyt, i byly obiecujące próby. Tylko w ogóle nie znam szczegółów i kalkulacji ekonomicznej. Czy może jest to tak zaawansowane jak tokomaki JET?&lt;br /&gt;
Co do odpadów z procesu spalania węgla brunatnego, to podobno jest tam prawie cała tablica Mendelejewa. Dawniej to był kłopot. Teraz okazuje się, że coraz częściej te odpady nie są klopotliwymi śmieciami, a źródłem wtórnym surowców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 16:35:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578417 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578596</link>
 <description>&lt;p&gt;Zapomnialam o jednym istotnym elemencie.&lt;br /&gt;
Wydobywcza ekspansja eksterytorialna  Francji spowodowana jest miedzy innymi  rowież przez ochronę srodowiska naturalnego (Wlasnego !) i ochronę strategiczną wlasnych zasobow naturalnych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 14:14:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578596 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła, Agawa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578591</link>
 <description>&lt;p&gt;przypomniało mi się że via Kurlandy mielismy swoją kolonię na Tobago&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Karaiby, plaża&amp;#8230;nawet tego nie wykorzystaliśmy :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;sorki za wtręt ale mi się skojarzyło&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 13:40:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578591 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578589</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobrze Pan to ujoł. &lt;br /&gt;
Dorzucłlabym jeszcze: &lt;em&gt;zaśćciankowy&lt;/em&gt; punkt widzenia elit politycznych jako efekt braku kontaktów postkolonialnych. &lt;br /&gt;
Ale to mozna zmienić. Trzeba próbować zmienić optykę.&lt;br /&gt;
I znów wracamy do polityki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 13:35:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578589 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Agawo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578582</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobre pytanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyle, że w Polsce pieniądze już są.&lt;br /&gt;
Brak tradycji, kontaktów ( np postkolonialnych ), umiejętności oraz nadal bezpieczny i rozwijający się rynek wewnętrzny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I znikoma pomoc państwa i jego służb.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 13:07:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578582 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578581</link>
 <description>&lt;p&gt;Walka o surowce trwa nie od dzisiaj, a  Francuzi w tej dziedzinie są dość aktywni.&lt;br /&gt;
I wbrew pozorom tak szybko nie miękną.&lt;br /&gt;
Obecność w Birmie  firmy Total (eksploatacja gazu) szalenie kontrowersyjna. Firma oskarżana o pogwałcenie praw czlowieka (przymusowa praca), kolaborujaca z reżimem jakby nie bylo totalitarnym. &lt;br /&gt;
Business is business. A etyka? Dla wrażliwych europejczyków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z odplacaniem? Trzeba miec kompetencje i fundusze zeby nadarzajaca sie okazje wykorzystac.&lt;br /&gt;
Dlaczego to Chinczycy podpisali kotrakt na eksploatacje ropy w Iraku na kilka miliardow dolarow a nie Polacy, chociaz to oni dzielnie tam sluzyli i nikt im tego nie zabranial ?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 13:01:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578581 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578579</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Pawlak-mozliwa-wspolpraca-z-Ukraina-w-energetyce-jadrowej-1825349.html&quot; title=&quot;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Pawlak-mozliwa-wspolpraca-z-Ukraina-w-energetyce-jadrowej-1825349.html&quot;&gt;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Pawlak-mozliwa-wspolpraca-z-Ukraina-w-en...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 12:52:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578576</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy ja liczyłem na polityków?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Raczej na komentatorów, i tu się czegoś dowiedziałem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 12:35:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578576 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak sobie czytam, Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578574</link>
 <description>&lt;p&gt;Pański tekst i komentarze i wychodzi mi, że właściwie powinien Pan dodać do tytułu część drugą: mianowicie co może się Pan dowiedzieć od naszych (choć nie tylko) polityków. Mam niejasne przeczucie, że niczego sie Pan i komentatorzy nie dowiedzą. Dlaczego? Aaa, to jest już całkiem inne pytanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 12:22:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578574 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Agawo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578568</link>
 <description>&lt;p&gt;Czyli świat jawi się nam jako jeden splot zależności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trza by wysłać ruskich spadochroniarzy do Kazachstanu, Mongolii i Gabonu i Francuzom zmiękną kolana albo staną się bojowymi obrońcami krajów postsowieckich i obalaczami reżymów w Afryce.&lt;br /&gt;
Akurat te drugie robią na bieżąco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawe czym nam odpłacą za misję w Czadzie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 11:19:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578568 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578556</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy Francja  ma własny uran? Ma.&lt;br /&gt;
Przez 40 lat eksploatowala zloża uranu na terytorium własnego kraju.&lt;br /&gt;
W 1988 roku produkcja uranu wynosiła 3 394 t. &lt;br /&gt;
Ostatnia kopalnia została zamknięta w 2001r. &lt;br /&gt;
A obecnie jest wlascicielem (!) zloż, ktore eksploatuje firma &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;COGEMA&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Proporcje własnosci:&lt;br /&gt;
Nigeria      : Cogéma (63,4 %), Onarem (36,6 %).&lt;br /&gt;
Gabon      : Cogéma (68,42%), Gabon  (25,8%).&lt;br /&gt;
Kazachstan: Cogéma (40%)  Kazatomprom (50%)  &lt;br /&gt;
Mongolia    : Cogéma (70%)  Gobigeo  (30%)  &lt;br /&gt;
Uzbekistan : Cogéma zajmuje się ewaluacją zasobów&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak widać można byc wlaścicielem zloż polożonych niekoniecznie na terytorim własnego kraju (!).&lt;br /&gt;
Jak zapewnić funkcjonowanie 48 reaktorów bez zlóż uranu?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 10:20:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578556 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj panie Podrózny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578552</link>
 <description>&lt;p&gt;ciężko z panem gadać?&lt;br /&gt;
Czy ja gdzie z pana kpię albo z energii z węgla brunatnego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy na dodatek ja piszę to samo co pan, że trzeba źródła energii dywersyfikować a dorobku polskich atomistów nie marnować.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 07:49:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578552 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kopac torf i zbierac chrust</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578489</link>
 <description>&lt;p&gt;Rozumiem, ze drwin ciąg dalszy. O co chodzi z tym kopaniem torfu? Czy torf ma byc użyty jako paliwo w reaktorach atomowych? Coś mi sie zdaje, że to pomysł nie z tej ziemi! Czy chrust ma byc tez paliwem atomowym? Z tymi drwinami to chyba jakiś obłęd. Apelowałem o wzajemny szacunek, a tu nadal drwiny. Drwic to i ja potrafię, tyle tylko, że Igłę i innych blogerów szanuję i dlatego tego nie robię, więc bardzo proszę o troszkę poważniejszy poziom dyskusji. Na pytanie czy węgiel brunatny, czy energetyka atomowa, odpowiadam, ze energetyka atomowa nie może zastapić najtańszego paliwa, jakim jest per saldo węgiel brunatny. I umówmy sie , ze sprawa ta jest tez aktualna w drugą stronę, węgiel brunatny nie moze zastapić energetyki atomowej. Myśle, że obie technologie należy rozwijać równolegle, a nie konfrontacyjnie. Na obie technologie jest zapotrzebowanie, gdyz deficytu mocy sam węgiel brunatny nie pokryje z róznych i nie tylko srodowiskowych powodów. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 19:22:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578489 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578454</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy szyderstwo to zła broń jest?&lt;br /&gt;
Czy Francja, Anglia, Włochy, Niemcy, Szwecja etc,etc mają własny uran?&lt;br /&gt;
Czy budowa 1 czy kilku elektrowni atomowych uzależnia nas od importu w stopniu większym niż import gazu albo ropy?&lt;br /&gt;
Czy ktoś proponuję w Polsce zastąpienie kopalin paliwem jądrowym w 100%?&lt;br /&gt;
Czy mówi coś panu słowo &amp;#8211; dywersyfikacja?&lt;br /&gt;
Czy polska nauka wraz z doświadczeniami Ośrodka Atomowego w Świerku ma iść do śmietnika a jej pracownicy powinni z większym pożytkiem dla kraju zacząć kopać torf albo zbierać chrust w otwockich lasach?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 14:31:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578454 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pytania!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578409</link>
 <description>&lt;p&gt;Niejeden chciałby to wiedzieć, nawet więcej, oczekiwalibyśmy satysfakcjonujacej odpowiedzi. Tymczasem z powodów braku takich konkretnych pytań żyjemy w niepewności, i w braku poczucia bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
Zawirowania polityczne ostatnich tygodni sprawiają, że zwykłych ludzi, nie żyjących przecież na codzień wielką polityką ogarnia strach.&lt;br /&gt;
Plomienne przemówienie Prezydenta w Tbilisi od razu zwraca uwagę na ów &amp;#8220;kij&amp;#8221; wspominany przez Th.Roosvelta. Nie mamy znaczącej sily zbrojnej, a jej kondycja niewiele zmieniła sie od czasu gdy odbywałem sam wojskową służbę. Czyli od trzydziestu lat. A i wtedy jej kondycja była marna.&lt;br /&gt;
Biedni starsi ludzie z niepokojem myślą, czy zgaśnie im ogień w gazowej kuchence, a jeżeli nawet nie, to ile bedą musieli zapłacić ? Za prąd, o ile nie będzie wyłączeń. Za węgiel. Kto się zapyta o podstawy ich bytu w ich imieniu?&lt;br /&gt;
Czy rozpasanie tzw ekologów torpedujących za niezły szmal sensowne i nieodzowne inwestycje zostanie wreszcie ukrócone, i zapłonie zielone światlo dla energetyki jądrowej?&lt;br /&gt;
Czy stać nasze państwo na tak rozbudowany parlament, gdzie prawo Parkinsona, tzw. Prawo Tysiąca doskonale funkcjonuje już powyżej setki?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co jest z ta reformą finansów publicznych, o której cuda opowiadają kolejne rządy?&lt;br /&gt;
Nawet kląć nie ma siły!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:52:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578409 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam
Magio: 
O ile</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578434</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Magio: &lt;br /&gt;
O ile pamiętam to obudowy do reaktorów wysokociśnieniowych produkuje tylko Japan Steel. Ale może się to ostatnio zmieniło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podróżny: &lt;br /&gt;
tak, w przypadku Polski to energetyka oparta na węglu jest dość dobrym rozwiązaniem. Tylko argument przeciwko energetyce jądrowej o wyczerpywaniu się zasobów paliwa to też mit. Zasoby rozpoznane są duże. Złoża dotychczas opłacalne były niedawno oceniane na 80 lat. Ale, w miarę wzrostu cen coraz to nowe, rozpoznane złoża zaczynają być opłacalnymi. Dodatkowo analiza dotyczy tylko uranu, a wciąż nowe technologie powstają, jak chociażby reaktory torowe. Dodatkowo Japończycy rozwijają technologię (nie tylko teoretycznie bo właśnie budują pełnowymiarową elektrownię) reaktorów powielających. Użycie takich reaktorów praktycznie odsuwa w bardzo daleką przyszłość problemy z zaopatrzeniem w paliwo.&lt;br /&gt;
Czy koszty budowy elektrowni jądrowych i węglowych różnią się tak bardzo? Gdy się weźmie pod uwagę koszty środowiskowe &amp;#8211; raczej nie.&lt;br /&gt;
Czesi przechodzą na dostawy rosyjskie bo są praktyczni &amp;#8211; dostawa przez Ukrainę jest dużo łatwiejsza do zorganizowania niż przez państwa europejskie (protesty &amp;#8216;ekologów&amp;#8217;). My możemy dużo łatwiej sprowadzić drogą morską (jedyne wąskie gardło to cieśniny Duńskie).&lt;br /&gt;
Czy przesyłanie energii elektrycznej na duże odległości to sprawa opłacalna? O ile wiem to podczas przesyłania występują duże (kilkanaście procent) straty. Dodatkowo koszty budowy i utrzymania linii przesyłowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem przyszłość węgla to zgazowywanie i &amp;#8216;upłynnianie&amp;#8217;. Pozwoliłoby to troszkę uniezależnić się od dostaw paliw ze wschodu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o gospodarce opartej na wodorze na razie zapomnijmy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:44:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tomekkornaszewski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578434 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bajki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578430</link>
 <description>&lt;p&gt;Są to napewno bajki. Powiem coś takiego, że naturalne skażenie promirniotwórcze powierzni ziemi, jest np. dużo większe niż promirniotwórczoiść wydobytych rud miedzi w  &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KGHM&lt;/span&gt; Polska Miedź S.A. Proszę o zwrócenie uwagi na podobmne stanowisko względem własnych interesów energetycznch sąsiednich Niemiec, które co by nie powiedzieć, nie są zaściankiem Europy i świata. Technologie spalania węgla brunatnego są juz opanowane i czyste. Ten CO2 i ocieplenie klimatu to tez bajki, w które wierzy UE, chcą powstrzymać swoich polskich konkurentów.  Tak, każdy widzi inaczej polski interes, być może , że niektórzy mogą uważać , że droga energia, to też polski interes!!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 11:10:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578430 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>tarantula, Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578425</link>
 <description>&lt;p&gt;Z węglem kamiennym nie mam do czynienia od lat, więc mój stan wiedzy na dziś odpowiada temu, co sobie każdy może znaleźć w Internecie. Krótko mówiąc według mnie &amp;#8211; nie opłaca się. Jeszcze. &lt;br /&gt;
W Polsce dość dużo się wokół tego tematu dzieje &amp;#8211; przejdź sobie  np. na stronę Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.ichpw.zabrze.pl/&quot; title=&quot;http://www.ichpw.zabrze.pl/&quot;&gt;http://www.ichpw.zabrze.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Czyli na szczęście nie jest tak, że w tej branży zaspaliśmy. Nie czuję się jednak na siłach oceniać polskiej pozycji na tle świata.&lt;br /&gt;
Być może w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AGH&lt;/span&gt; też coś się w tym kierunku robi &amp;#8211; ale to już p. Adam (a może p. Lorenzo) mogliby uzupełnić. Jakby co, to chętnie poczytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Adamie,&lt;br /&gt;
Nie poczuwam się do przynależności do żadnego lobby. Właściwie takie stwierdzenie (&amp;#8220;zagraniczne lobby&amp;#8221;) pochlebia mi bezpodstawnie. Mam natomiast do czynienia z energetyką jądrową i technologiami tam stosowanymi. Byłem w niejednej elektrowni węglowej i w niejednej jądrowej. Widziałem stosowane tu i tam zabezpieczenia. Porównywałem poziom automatyki tu i tam, jak również rolę &lt;em&gt;czynnika ludzkiego&lt;/em&gt; w standardowych procedurach. Porównywałem wpływ na środowisko (ten realny, nie medialny). I na tej podstawie wyrobiłem sobie własny pogląd. Krótko mówiąc &amp;#8211; &lt;em&gt;Zachód mnie przekabacił&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że mój pogląd odbiega od (zdaniem p.Adama) od &lt;em&gt;polskiego interesu&lt;/em&gt;?&lt;br /&gt;
No cóż &amp;#8211; na szczęście nie wszyscy musimy uważać jednakowo, co jest polskim interesem. Dlatego niech mi będzie wolno uznać, że polskim interesem jest stosowanie perspektywicznych, czystych (tak!) i wcale nie najdroższych technologii. Ważne, a właściwie najważniejsze jest to, że &lt;strong&gt;w ogóle myślimy o tym&lt;/strong&gt;, a nie zostawiamy problemu &amp;#8220;na później&amp;#8221;. I mam nadzieję, że obecny i następne rządy będą konsekwentnie realizować rozsądną strategię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na marginesie jeszcze taka historyjka. Spotkałem się z opinią, że skażenie radioaktywne pochodzące z popiołów produkowanych w elektrowni węglowej jest (w okolicy elektrowni, powiedzmy w promieniu 20-30km) znacznie większe od tego, które powstaje w trakcie pracy elektrowni jądrowej. Ale to pewnie też bajki zachodniego lobby&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 10:56:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578425 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nieprawda</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578419</link>
 <description>&lt;p&gt;Nieodwracalne zniszczenie środowiska nie jest prawdą o czym pisałem równiez na łamach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; prosze o przeczytanie tego tekstu. Odszkodowania wynikaja przede wszystkim z łamania ustawy o ochronie złóz, co chetnie i całkowicie bezkarnie czyni zarówno rząd, jak i władze lokalne, a miało być niby państwo prawa. Teraz ci, którzy łamali to prawo mówia o odszkodowaniach. Wcale nie miliardowe (chyba,że liczone w groszach), a milionowe &amp;#8211; kilkadziesiąt gospodarstw. Po co węgiel brunatny transportować setki kilometrów, kiedy można przesyłać wyprodukowana energię elektryczną w dowolne miejsce kraju i zagranicy. Potrzeba troche logiki. Lobby górnicze i tak zwycięzy, nie dlatego, że stosuje chwyty poniżej pasa, ale dlatego po prostu, ze nie ma na razie dla Polski żadnej sensownej alternatywy. Rozumiem,ze zagraniczne lobby wspierają najkorzystniejsze dla siebie rozwiązania eksportu do Polski swoich atomowych rozwiązań. Mam nadzieję, że zwycięzy w tej sprawie nie lobby górnicze, a kalkulacjai poski interes ekonomiczny , gospodarczy, teczniczny i polityczny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 10:11:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578419 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578415</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że czytam Pańskie teksty, szczególnie, że dotyczą mojego regionu i (często) mojej branży.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, węgiel brunatny jest dość tani w eksploatacji.&lt;br /&gt;
Tak, mamy jeszcze nieeksploatowane pokłady na Dolnym Śląsku.&lt;br /&gt;
Tak, znamy technologię (Turów, Bełchatów) i mamy specjalistów.&lt;br /&gt;
Tak, wydaje się, że czas do zrealizowania takiej inwestycji byłby krótszy, niż w wypadku elektrowni jądrowej.&lt;br /&gt;
Tak, ekolodzy mniej by protestowali, niż w wypadku elektrowni jądrowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Eksploatacja węgla brunatnego wiąże się z nieodwracalną dewastacją środowiska. Cudów nie ma &amp;#8211; tej dziury w ziemi nie da się już do niczego wykorzystać. Zostawiamy kupę na dywanie przyszłym pokoleniom.&lt;br /&gt;
Elektrownie na węgiel brunatny trują bardziej od innych. Niestety, węgiel brunatny nie spala się na CO2 i H2O, powstaje jeszcze mnóstwo odpadów, które trzeba odfiltrować, zutylizować, sprzedać albo gdzieś zakopać (?).&lt;br /&gt;
Są jeszcze limity na emisję CO2, które z nieba nam nie spadną &amp;#8211; w ostateczności trzeba będzie prawa do emisji kupować na wolnym rynku, co uczyni całą sprawę problematyczną. Albo wybierać &amp;#8211; zamykamy blok elektrowni węglowej, czy fabrykę nawozów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej chwili padają pomysły eksploatacji złóż między Legnicą a Lubinem, co pociągnie za sobą wysiedlenia i miliardowe odszkodowania, bo akurat niektóre okolice są obecnie zabudowywane.&lt;br /&gt;
Lokalizacja złóż determinuje też lokalizację elektrowni &amp;#8211; węgla brunatnego nie opłaca się transportować na setki kilometrów. Czy aby nie pociągnie to za sobą konieczności przebudowy magistral energetycznych na Dolnym Śląsku, bo te, które są już ledwo zipią? Tu nie wiem, bo się nie znam i tylko spekuluję, ale wydaje mi się, że duża elektrownia powinna być zlokalizowana w północnej lub północno-wschodniej Polsce (?).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mógłbym wiele pisać na temat zalet energetyki jądrowej, problem w tym, że tysiące polskich energetyków kształconych od dziesięcioleci według schematu &amp;#8220;tylko węgiel i węgiel&amp;#8221; nie przekwalifikuje się nagle i nie zmieni swoich poglądów. To wymaga nadejścia nowego pokolenia i zmiany sposobu myślenia. Inaczej nigdy nie wyjdziemy z tego błędnego koła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawdopodobnie w Polsce i tak zwycięży lobby górnicze i cały wątek dyskusji będzie po kilku latach jedynie ciekawostką, a Polska pozostanie bezatomowym skansenem w Europie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 09:54:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578415 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/56095.html#comment-578414</link>
 <description>&lt;p&gt;Do tej pory moje zainteresowanie energetyką alternatywna od tradycyjnych metod uzyskiwania bylo raczej mierne. Ale ostatnio rozejrzałem się po okolicy mojego powiatu Grybowskiego, i zaczynam kalkulować koszty własne. Mam w domu przydział mocy 14kW. Poziomy wiatrak z osprzętem w postaci generatora i rozdzielni o mocy znamionowej 15kW kosztuje około 36 tysięcy. Do tego trzeba dodać koszt konstrukcji wsporczej. Zrobiłbym to na stodole, koszt nie przekroczy 10 tysięcy. Elektryk z materialami obiecal sie zmieścić w 3 tysiącach. Przy moich rachunkach zwróci mi sie po około 30 latach. Oczywiście przy obecnej cenie energii. Tyle to ja nie przeżyję. A warunkiem jest oczywiście utrzymanie w miarę stałego parcia wiatru. Jeżeli przedstawię satysfakcjonujące wyniki pomiarów, moge dostać unijną dotację. Wtedy może dożyje zwrotu poniesionych nakładów.&lt;br /&gt;
Mogę nasadzić na hektarze ziemniaków i pędzić paliwo do reaktora chemicznego, albo agregatu spalinowego, który przerobię na etanol. Ale nie znam kalkulacji?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 09:22:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578414 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
