<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;&amp;amp;quot;Błogosławieni cisi i pokornego serca.. &amp;amp;quot; - dlaczego posiądą tak wiele???&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;&quot;Błogosławieni cisi i pokornego serca.. &quot; - dlaczego posiądą tak wiele???&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Bianka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578716</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałaś:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;A historia autentyczna i poruszyła mnie bardzo choć zgadzam się z Poldkiem,&lt;br /&gt;
że przykład ze staruszką modlącą się w intencji wypaczonej młodzieży bardziej&lt;br /&gt;
przystaje do “cichych i pokornego serca”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja nie uważam, że postawa staruszki była a tej kobiety nie. Uważam, że obydwie są właśnie taką postawą.&lt;br /&gt;
Gdyż wg mnie postawa cichego pokornego serca odnosi się do bardziej wewnętrznej sfery osobowości człowieka z której czerpią źródło postawy troski o innych. A nie zależą od tego czy działanie jest ciche czy głośne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pokorne serce &amp;#8220;nie jest obojętne&amp;#8221; na krzywdę ludzką. Ale metody wyrażenia braku tej obojętności są różne dla Pani która ocaliła inną osobę a inna dla staruszki modlącej się za wyrostków. Każdy robi to na co go stać... .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stąd też &amp;#8211; jak mi się wydaje &amp;#8211; nie można się porównywać z innymi ale robić to co w mojej mocy, choć nawet małe rzeczy. Zawsze jest to lepsze niż obojętność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Św. Weronika z drogi krzyżowej otarła tylko chustą twarz umęczonego Jezusa a okazało się to tak wiele&amp;#8230;. . Jak, mówił Mały Książe: najważniejsze jest niewidzialne, a więc intencja i miłość jaka kryje się za czynem&amp;#8230;. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.&lt;br /&gt;
Co do tych staruszek, to za naszą wschodnią granicą dzięki ich prostej wierze przetrwała wiara w Boga mimo zakrojonej na ogromną skalę akcji ateistycznej&amp;#8230; .&lt;br /&gt;
Katolicy nie są zbyt lubiani przez władzę, ale także przez hierarchów prawosławnych&amp;#8230; .&lt;br /&gt;
Ale proste Babcie różańców z ręki łatwo nie wypuszczają i ze świadectwa swojej wiary nie rezygnują. Stąd dużo młodych przyznających się do Boga pomimo wieloletniego braku księdza i sakramentów.&lt;br /&gt;
Więc z tą modlitwą staruszek nie koniecznie efekty musi być widać od razu ale sądzę, że to, &amp;#8220;że nie widać&amp;#8221; nie oznacza, że modlitwa nie zostaje wysłuchana. Bóg nie odmawia dobrych rzeczy&amp;#8230; . &lt;br /&gt;
Abrachama Bóg wysłuchał ale nie wg rozumienia Abrahama ale wg Boga.&lt;br /&gt;
Potomstwo jak gwiazd na niebie &amp;#8211; dla Abrahama pewnie długo oznaczało, posiadanie dzieci w sensie ziemskim a nie nadprzyrodzonym&amp;#8230; .&lt;br /&gt;
Więc modląc się o coś podejmujemy ryzyko, że Bóg obdarzy nas siedmiokroć bardzie ale objawi się to w czasie jaki Bóg wybierze ale my. A do tego potrzeba &amp;#8220;pokornego serca&amp;#8221; by się na to zgodzić i cierpliwie czekać w radości. Zamiast zniecierpliwić się i &amp;#8220;poszukać sobie doraźnych bożków&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Każdy staje przed taką pokusą gdy wysłuchanie modlitwy wydaje się odkładać w czasie lub przeciągać, by &amp;#8220;pomóc własnemu szczęściu&amp;#8221; w niedokońca uczciwy sposób.&lt;br /&gt;
A Ewangelia mówi &amp;#8220;Kto wytrwa do końca..&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg jest wymagający i dobra Nowina jest wyzwaniem &amp;#8211; ogromna obietnica wymagająca ogromnego zwierzenia i zaufania. Dopiero wtedy naprawdę Bóg ma nieskrępowane ręce wobec nas i może działać.&lt;br /&gt;
W tym właśnie kontekście Jan Paweł II nie przypadkiem miał swoje motto papieskie Totus Tuus = Cały Twój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Skóra cierpnie&amp;#8221; jak sobie to uświadamiam&amp;#8230;. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Już grzyby się zaczęły -&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt; Kanie wczorajsze miodzio!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 07:18:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578716 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzięki, Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578690</link>
 <description>&lt;p&gt;dopiero dziś udało mi się odsłuchać zamieszczoną p.ciebie ilustrację &amp;#8211; po prostu&lt;br /&gt;
cudna.Poezja dźwięków, brzmień w harmonii z poezją słowa.Perełka.&lt;br /&gt;
A historia autentyczna i poruszyła mnie bardzo choć zgadzam się z Poldkiem,&lt;br /&gt;
że przykład ze staruszką modlącą się w intencji wypaczonej młodzieży bardziej&lt;br /&gt;
przystaje do &amp;#8220;cichych i pokornego serca&amp;#8221; Wierzę w gigantyczną moc modlitwy,&lt;br /&gt;
w jej kosmiczną funkcję szczególnie w wykonaniu starszych osób, częstokroć&lt;br /&gt;
żyjących skromnie żeby nie powiedzieć w ubóstwie za to z dekalogiem w sercu i&lt;br /&gt;
z Panem Bogiem za rękę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam refleksyjnie ale z uśmiechem (nie będzie żle bo mamy w Polsce&lt;br /&gt;
dużo modlących się staruszków i staruszek)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:28:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578690 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>BIANKO</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578507</link>
 <description>&lt;p&gt;nie wiem czy dzielę... &amp;#8211; pamiętam o tym co obiecałem, :-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Twój przykład jest obrazem &amp;#8211; dla mnie heroizmu &amp;#8211; nie wiem, czy ja bym się tak zachował(nie umiem obłaskawiać psów i &amp;#8220;wilków&amp;#8221; jak św. Franciszek).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak z puentą się zgadzam. Jednak brakiem bierności nie jest też modlitwa za kogoś, czy podjęcie postu w dobrej sprawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osoba którą opisałaś potrafiła &amp;#8220;nadstawić policzek&amp;#8221; w pewnym sensie. Ale gdyby świadkiem wydarzenia była staruszka która wieczorem przed snem odmówi w intencji opryszków różaniec czy też będzie cicha i pokornego serca?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że jest wiele sposobów zachowań w tej konkretnej sytuacji. Najgorsza jest &amp;#8220;bierność i wzruszenie ramionami&amp;#8230;&amp;#8221; = to nie moja sprawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Już grzyby się zaczęły -&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt; Kanie wczorajsze miodzio!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 20:52:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578507 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bianko, piekna opowieść.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578440</link>
 <description>&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 13:29:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578440 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzięki serdeczne Poldku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578436</link>
 <description>&lt;p&gt;wyrazy uznania za umiejętność godzenia działań w realu z tymi na niwie txtowej.&lt;br /&gt;
Nie wiem jak ty to robisz ale tak robisz, że brzmi mądrze a nie przemądrzale.&lt;br /&gt;
Ja dość często zastanawiam się nad &amp;#8220;cichymi&amp;#8221;.Może dlatego,że hmm jak by to po-&lt;br /&gt;
wiedzieć sama nie należę do tych &amp;#8220;wyrywnych&amp;#8221;. I tak coś czuję przez skórę, że w tym błogosławieństwie nie o taką cichość chodzi. Więc o jaką? Przypadkiem (tak się mówi:) mam przykład (czy dobry, poddaję pod ocenę).&lt;br /&gt;
Jest warszawianką,kobietą w wieku balzakowskim &amp;#8211; no nie to określenie nie pasuje do niej &amp;#8211; powiedzmy tak: dzieci odchowane, wnucząt jeszcze nie ma, jej Tata figuruje w zapiskach o walkach partyzanckich w Kampinosie.&lt;br /&gt;
Pewnego popołudnia jechała tramwajem przez Bielany i zaobserwowała scenę rozgrywającą się na końcu wagonu.Dwóch młodych dwudziestoparolatków z młodym rotwailerem na smyczy obstąpiło trzeciego z natarczywą prośbą nie do odmówienia &amp;#8211; chcieli by młody chłopak dał im swoją komórkę.W tramwaju było cicho choć kilkanaście osób siedziało tu i tam (wszyscy zaczytani,zamyśleni itd.itp.) Anna (tak dajmy jej na imię) nie wiele myśląc wstała i podeszła do grupy mężczyzn.Z bliska zobaczyła, że młody chłopak &amp;#8211; niedoszła ofiara mimo, iż wyższy od napastników jest sparaliżowany strachem. Spokojnie zaczęła głaskać psa (w domu ma bulteriera a ten tu był odrośniętym szczeniakiem)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- proszę uważać to groźny pies &amp;#8211; usłyszała od jednego ze złodziei.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- taak, proszę się nie martwić(uśmiechnęła się), ja zajmuję się tresurą takich psów (wymyśliła na poczekaniu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stała teraz i patrzyła im w twarze (bez uśmiechu): &amp;#8211; dlaczego chcecie zabrać mu telefon? co, stać was na drogiego psa a nie stać na&lt;br /&gt;
telefon?We dwóch na jednego? Jak wam nie wstyd?- poleciała kanonada pytań.&lt;br /&gt;
Drzwi z trzaskiem się otworzyły, musisz tu wysiąść &amp;#8211; złapała napadniętego za rękę i próbowała po prostu wyciągnąć z tramwaju.Bezskutecznie (nie był jeszcze z nią &amp;#8211; jak to mawiają Anglicy).&lt;br /&gt;
Musiała jeszcze jeden przystanek &amp;#8220;zabawiać&amp;#8221; chuliganów rozmową.Na następnym ponowiła próbę ,chłopak wysiadł z Nią i podziękował.Jechał do szpitala bielańskiego,&lt;br /&gt;
odwiedzić chorą matkę.&lt;br /&gt;
 W tym cichym tramwaju tylko Anna nie była cicha a jednak&lt;br /&gt;
jestem przekonana, że to o takich jak ona mówi błogosławieństwo z dzisiejszego&lt;br /&gt;
odcinka.Ta historia wydarzyła się ponad dwa lata temu a ona opowiedziała mi ją ostatnio tak po prostu bo się zgadało a wcześniej &amp;#8220;nie było okazji&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
W moim odczuciu cisi to Ci, którzy przemawiają swoim czynem nie słowem.&lt;br /&gt;
p.s.&lt;br /&gt;
muszę czujniej czytać w tramwaju czy autobusie.Tu i teraz jest zawsze ważniejsze niż każda inna rzeczywistość.&lt;br /&gt;
Serdeczności.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 12:33:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578436 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578391</link>
 <description>&lt;p&gt;dziękuję za tę wklejkę &amp;#8211; chciałem sobie ją przypomnieć ale po przeprowadzce gdzieś płyta przepadła&amp;#8230; .&lt;br /&gt;
A jest to jeden z tych utrworów który może lecieć, ... i nigdy się nie nudzi. A poza tym zawiera w sobie nieopisany ładunek emocjonalny &amp;#8211; dla mnie mający coś z tego &amp;#8220;ładunku&amp;#8221; jakiego doświadczałem patrząc z bliska na Jana Pawła II&amp;#8230; .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A największe wrażenie robi na mnie śpiew Szcześniaka&amp;#8230; w końcówce. Zresztą całość jest niezwykła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lekko nie ma, chociaż chyba warto &amp;#8211;  tak sobie myślę -, że za tym &amp;#8220;cichutko&amp;#8221; mieszka to &amp;#8220;coś&amp;#8221;, co jest ponad wszystko co jest. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
ostatnio mało piszę &amp;#8211; szkolenia, zmiana zawodu, itp. Siedzę w sprawach przyziemnych &amp;#8211; fundusze inwestycyjne, emerytury, ubezpieczenia i inne takie tam&amp;#8230; . Więc jestem pochłonięty nową dziedziną. Mam nadzieję, że uda mi się zachować &amp;#8220;swoją izdebkę&amp;#8221; w nienaruszonym stanie. Pracuję nad tym &amp;#8220;o niej&amp;#8221;  nie zapominać... . Choć nie jest to łatwe &amp;#8211; wbrew pozorom. Ale może równowaga przyjdzie z czasem. Zbyt wiele nowych rzeczy i także małych obaw &amp;#8211; jak w nowym fachu będzie. Obecnie dużo szkoleń. Ale już mam za sobą egzamin Państwowy a więc licencja KNUiF w kieszeni. :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Już grzyby się zaczęły -&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt; Kanie wczorajsze miodzio!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Sep 2008 07:20:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Fakt, Szcześniak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578397</link>
 <description>&lt;p&gt;to głos magiczny ma, a utwór do słów księdza Twardowskiego spoza nas to jeden z moich ulubionych w ogóle i zawsze działa pozytywnie.&lt;br /&gt;
A jeszcze z takich nienudzących sie utwórów związanych z tzw. muzyką chrześcijańską to np. z ostatniej płyty 2Tm2,3 ,,Kiedy Izrael był dziecięciem&amp;#8221; i ,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Sep 2008 21:11:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578397 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, mogę zilustrować muzycznie?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/56101.html#comment-578367</link>
 <description>&lt;p&gt;Pewnie znasz:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/0Xw0SVkpHzs&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jest tak dobre momentami, że warto jeszcze raz posłuchać.&lt;br /&gt;
No I Niemen.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do 8 błogosławieństw, to mam wrażenie, że to chyba największe wewanie dla wierzących.&lt;br /&gt;
Znaczy trudne i czasem już w formie i przekazie, a co dopiero w realizacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No a pokora, mało naprawdę pokornych i cichych jest, myślę, ze by być pokornym trzeba dużo siły.Wytrwałości, wiary w Boga też, ale i w siebie.&lt;br /&gt;
Nie ma lekko.&lt;br /&gt;
Ale pewnie próbować trza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, dobrze, że napisałeś coś, bo już długo cię nie było.&lt;br /&gt;
A w końcu w twoim blogu to ja wypisuję takie rzeczy, że sam się sobie dziwię czasem:)&lt;br /&gt;
Idem już, by sobie nie psuć tego jak mu tam imidżu lewaka i niewierzącego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Sep 2008 18:14:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578367 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
