<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nieporadnik: oszczędzanie przez wydawanie (systemy lojalnościowe i ja)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nieporadnik: oszczędzanie przez wydawanie (systemy lojalnościowe i ja)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>No i raz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578858</link>
 <description>&lt;p&gt;całkowicie się z Panem zgodzić przyszło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będę się z Panem tam &lt;em&gt;wykłócać&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdeczności wzajemne (póki co:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 20:41:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578858 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578856</link>
 <description>&lt;p&gt;ja nic nie sugeruję. Ja starszy człowiek jestem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie daję rady się z Panią spierać w dwóch miejscach na raz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko tu odwołuję i przenoszę się tam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdeczności&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 20:39:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578856 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie NN</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578844</link>
 <description>&lt;p&gt;A co też Pan Szanowny sugeruje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech Pan sobie wyobrazi, że są kobiety aktywne (niekiedy nadaktywne) zawodowo, które nie mogą w pracy wyglądać zbyt atrakcyjnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co oczywiście nie oznacza, że mają wyglądać tak, jak w początkowych latach edukacji licealnej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 20:25:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578844 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578834</link>
 <description>&lt;p&gt;na kolejny Pani zamach na kobiecość  zawodowo aktywną, a przy tym dbającą o urodę, spuszczę zasłonę miłosierdzia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostaję w milczeniu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 20:03:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie NN</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578823</link>
 <description>&lt;p&gt;No więc w świetle tego co ja wypisuję u Pana i tu, i tam to zaczynam się nad tym Lombroso zastanawiać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba pójdę do lustra spojrzeć... A może lepiej nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inna rzecz, że u nas bardziej niż gdziekolwiek chyba, obsługa ma zwyczaj oceniania zdolności zakupowej klienta zaraz przy wejściu do sklepu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mierzą, ważą, oceniają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie to zniechęca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko, że ja to robię zakupy raczej w takich sklepach z ubraniami dla młodzieży.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie w Smyku, uprzedzając Pana złośliwość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam jak w moich czasach licealnych już chyba (a może to był koniec podstawówki? nie&amp;#8230; chyba liceum jednak) otworzyli na Nowym Świecie pierwszy poważny salon Diora. I szłam sobie z koleżanką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A obleczone byłyśmy w szaty dla tego wieku należne: jakieś swetrzydła wyciągnięte w barwach ponurych, włos rozwiany, żaden tam makijaż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wchodzimy, a tu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PANI&lt;/span&gt; &amp;#8211; starannie ubrana w garsoneczkę, w kolorze granatowym, ze złotą przypinką, z kokiem starannie upiętym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wzroku jakim nas omiotła nie zapomnę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do dziś żałuję, że nie miałyśmy ze sobą gitar.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 19:37:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578823 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578780</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani mnie wodzi na manowce rozbuchanego konsumpcjonizmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze ma za złe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja po prostu Pani sugerowałem, że może warto te kwitki trzymać. I już. I oczywiście, że nie wszystkie. Jakoś nie sądzę, że zakup bułki dal Pani uprawnienia rabatowe. A jeśli tak, to pozazdrościć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tego co Pani pisze to wynika, że albo oboje jesteśmy z albumów Lombroso, albo mamy niefart, albo ochrona w tych sklepach tak ma. Może mają złe doświadczenia. Co Pani sądzi o takiej hipotezie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o tych przymierzalniach, co to Pani napisała, to pomyślałem, że niektórzy mają ciekawą pracę. Nie to co ja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za życzenia dziękuję, ale mam wrażenie, że to mam na stałe&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 15:52:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578780 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie NN</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578745</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mówię o paragonie, któren to niezbędnym jest do celów relamacyjnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja mówię o tym, że dostałam kartonik, na którym widniał napis, że jak dowlokę się do nich jeszcze kiedyś i coś kupię to dostanę rabat.&lt;br /&gt;
Informacja, że dodatkowym warunkiem rabatu jest okazanie paragonu zawarta była po drugiej stronie tekturki i druczkiem malutkim napisana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myśli Pan, że ja trzymam wszystkie paragony jak leci? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za bułkę? Za kulki do kąpieli? Za&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie trzymam, to i rabatu nie otrzymam. Proste. Sama żem sobie winna. Było wykazać się śprytem i przenikliwością.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o próbkach to chciałam powiedzieć tyle, że jak większość rzeczy na tym świecie, niesprawiedliwie są rozdawane i w zależności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do reakcji osób zatrudnionych w sklepach i Pańskiej powierzchowności, to się odniosę do własnych doświadczeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No więc ja też muszę mieć &lt;em&gt;coś&lt;/em&gt; dziwnego w fizyczności, bo odnoszę wrażenie, że zazwyczaj biorą mnie za kradziejkę. I chodzą za mną. Obserwują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to brzmieć jak bym na urojenia cierpiała, ale wątpię by tak było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ochrona uspokaja się dopiero kiedy skieruję się w stronę kasy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale najwięcej radości to mam w takich sklepach z ubraniem dla człowieka, które informują, że w przymierzalnie są monitorowane za pomocą kamer.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, no proszę Pana &amp;#8211; przeskakuję z wątku na wątek, a to nieporządek jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zanim napiszę swój własny tekst komentując ten Pański, lepiej się oddalę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Panu życzę bardziej rozsądnych godzin wstawania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 11:39:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578745 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578703</link>
 <description>&lt;p&gt;okazje są zwodnicze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żona mi ostatni kupiła 6 podkoszulków w jadowitym kolorze, ale za to bardzo tanio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No pewnie, że tanio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć z drugiej stron, to, jak na ścierkę &amp;#8211; drogo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 05:20:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578703 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578702</link>
 <description>&lt;p&gt;może Pani powinna napisać cykl taki &amp;#8220;Kobieta &lt;del&gt;zagalopowana&lt;/del&gt; zapędzona&amp;#8221;? Bo jak to czytam, co Pani po nocy napisała&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy ja mówię, że to dla Pani i dla mnie te systemy ustanowiono? Pochlebiam sobie, że &lt;strong&gt;nie&lt;/strong&gt;, ale bacznie pilnuję, żeby się nie okazało, że &lt;strong&gt;tak&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do paragonu, to dziwię się Pani zdziwieniu, albowiem jest on podstawą reklamacji. Zazwyczaj. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio kupowałem dwa drobiazgi: jeden miał gwarancję na pięć lat, a drugi na dziesięć. Pomijając już rozważania terminalne, jakie mnie naszły, ciekawe było to, że pani ekspedientka uprzejmie poradziła mi, żebym sobie zrobił kopię paragonu. A kiedy się odpowiednio wybałuszyłem, pouczyła mnie, że paragony z drukarek termicznych są nieczytelne już po kilku miesiącach. Zazwyczaj.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niby to wiedziałem, bo czasem znajduję takie świstki w papierach i się im dziwuję, ale żeby zaraz kopię robić? No robić, robić, bo jak drobiazg zakupiony, w dziesiątym roku eksploatacji, ale przed terminem, szlag trafi, to jak Pani udowodni sklepowi? Tylko czy ten sklep jeszcze będzie? Przypuszczam, że wątpię., u nas tak długo sklepów nie trzymają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O tych próbkach, co Pani pisze, wiem mało. Do takich sklepów nie chodzę. Żona sobie nie życzy, ze względu na moją powierzchowność. Pani pisze, że inaczej Panią obsługują w zależności od regału. Widać zaraz, że kobieta luksusowa i przebiera. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak ja czasem do perfumeryjnego sklepu, z wolnym dostępem do regałów, wejdę, to natychmiast ochrona wykonuje manewr oskrzydlający. &lt;br /&gt;
To nawet miłe, bo człowiek nie czuje się taki wyalienowany. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W innych sklepach mam podobnie, a kobiety na mój widok zaciskają torby pod ramieniem. &lt;br /&gt;
Nie każdy jest &lt;em&gt;Belwederskim&lt;/em&gt;... Miałem czas przywyknąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko mówiąc szczerze, nie wiem co Pani w tym wątku o próbkach chciała powiedzieć. Czy to źle że dają? Ja bym nie narzekał. Zwłaszcza w przypadku termosu. Czy to jest za darmo ? No pewnie, że nie jest.&lt;br /&gt;
Że za małe te próbki?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę Pani, ja jestem człowiek w wieku starszym i znaczną część życia przeżyłem w komunistycznej biedzie. Ja mam etyczny dylemat w hotelu, czy sobie tych małych szmponików nie zabrać, a Pani narzeka na darmowe próbki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ktoś płaci, a inny nie. Jak ktoś chce się darmo najeść, to przecież wystarczy, żeby w sobotę do dużego sklepu poszedł, takiego z przyzwoitszych. Tamże panny, kuso odziane, kanapki robią, zagraniczni obywatele na gorąco podają, a w alkoholowym dziale można spróbować jakiegoś wina. Co prawda niezły się z tego robi &lt;em&gt;fusion&lt;/em&gt;, ale młodszy człowiek, ze wszystkimi jeszcze organami, może zaoszczędzić i w eleganckim obracać się świecie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kto za to płaci?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę sobie zacytować cytat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc ja zarys mam, ale nie wiem o co ma Pani pretensje i do kogo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam porannie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 05:18:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578702 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578698</link>
 <description>&lt;p&gt;To najlepiej spać się położyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I odpocząć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Włączyć Serwer na automatyczne pilotowanie i już.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:56:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578698 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo późno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578697</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja nie kawaler.&lt;br /&gt;
:(&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:52:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578697 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578696</link>
 <description>&lt;p&gt;czegóż Pan taki przygnębiony?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z zatroskaniem pytam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:50:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578696 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja o tej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578695</link>
 <description>&lt;p&gt;porze, to tylko &lt;i&gt;całkiem&lt;/i&gt;, tak jakby.&lt;br /&gt;
Czytam.&lt;br /&gt;
A co dopiero piszę?&lt;br /&gt;
Proszę pani.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:48:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578695 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578693</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy Pan aby nie odczytał odmiennie tego, co ja chciałam powiedzieć?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To &lt;em&gt;jakby&lt;/em&gt; to ja dobrze znam Panie Igło, baaardzo dobrze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:42:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578693 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578691</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest taki sklep &lt;i&gt;na Ursusie&lt;/i&gt; przy samym Urzędzie Gminy, co mu powagi dodaje, gdzie jak się jedzie po buty zimowe ty wraca się w letniej koszuli.&lt;br /&gt;
Bo okazja była &lt;i&gt;akuratna&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Np na jesionki albo na stringi, albo na śpioszki &lt;i&gt;dla 3miesięcznego&lt;/i&gt;..&lt;br /&gt;
Akurat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wcale nie za 1600zł.&lt;br /&gt;
I bez karty lojalnościowej.&lt;br /&gt;
Tylko tak &lt;i&gt;jakby&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:35:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578691 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie NN</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578677</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech Pan pomyśli dla kogo są te chwyty wymyślane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak się głębiej zastanowię, to dochodzę do wniosku, że nie dla takich jak Pan i ja, i nie dla tych co mechanizm widzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeciwnie Drogi (w sensie dosłownym) Panie NN, przeciwnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak ktoś ma dwie, albo cztery to już zupełnie jest uwiązany, bo &lt;em&gt;nowego&lt;/em&gt; może nie zauważyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mało tego, to jest budowa szkatułkowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio zrobiłam zakupy w sieci, która mnie zasmyczyła. Jakiś tam produkt kupiłam, co mnie uprawnia do 20% zniżki przy kolejnych zakupach &lt;em&gt;u nich&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pysznie. Pani mnie poinformowała żebym się, płacąc u kasy, upomniała jeśli zajdzie taka potrzeba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z uśmiechem na ustach wspomniałam o tym. Dostałam oczywiście i jak najbardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wrzuciłam do torebki, co ja ją mam, a Pan nie (choć w moje &lt;em&gt;torebki&lt;/em&gt; to przeciętna kobieta się na krótki wyjazd spakuje), a po czasie dobyłam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co się okazało? Że mam zachować paragon. A skąd ja mam wiedzieć po czasie, gdzie ja mam paragon?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Noooo ludzieee!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do &lt;em&gt;not for saleów&lt;/em&gt; ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten ocean to naprawdę ocean jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I znowu, takie miniaturki produktów to się w sklepach z kosmetykami są najczęsciej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I patrz Pan, Panie NN &amp;#8211; wydawanie różnych kwot ukaże nam możliwości &lt;em&gt;systemu&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyda Pan grosik, to dostanie Pan maleńką próbeczkę, sztuk jedna, zazwyczaj zapachową jakąś, ale też w formie niemal bezużytecznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyda Pan dwa grosiki, to dostanie Pan już nie tylko zapachową (w podobnej formie), ale też może jakiś produkt pielęgnacyjny w ilości śladowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jaka jest rozpiętość?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No właśnie od próbeczek niemal bezużytecznych, przez całkiem użyteczne, spore &amp;#8211; takie mini-produkty, po coś, co można nazwać wyrobami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdarzyło mi się dostać torbę (całkiem dobrze mi służyła, ze względu na gabaryty, estetykę wykonania i niewidoczne logo ulubionej firmy), termos (!), próbki produktów absolutnie spełniające swoją rolę czyli dające możliwość przekonania się co i jak, różne gadżety pomniejsze, i dorzucane kilogramami różne takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nagle się proszę Pana okazuje, że możliwości są nieograniczone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od chusteczki nasączonej zapachem do&amp;#8230; No ciekawe do czego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym wątku jest tysiące niuansów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sposób w jaki jest Pan traktowany przez &lt;em&gt;doradcę&lt;/em&gt; w zależności od tego przed jaką półką Pan stanie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Itd&amp;#8230; itd&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogłabym o tym jeszcze trochę, ale zarys już Pan ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 20:57:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578677 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co do smyczy, to się zgadzam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578666</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani Gretchen, sam o psie z Petersburga wspominałem. Ale bez przesady.&lt;br /&gt;
 Ja tam Pani nie zachęcam. Ktoś musi płacić za moje zniżki. Może być, że to będzie Pani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mechanizm Pani opisała celnie, ale proszę zauważyć, ze opiera się on na zwykłym, mechanicznym konformizmie. Jeśli widzimy mechanizm i potrafimy się oprzeć stadnemu zachowaniu, to parę groszy zaoszczędzimy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę zauważyć, że trudniej jest &lt;em&gt;uwiązać&lt;/em&gt;, jak ktoś ma dwie albo cztery karty. Podobnie jeśli ma karty nie do jednej sieci, ale do czterech.To też łatwo zgadnąć , dlaczego.  &amp;#8220;Pluralizm przybliża nas do wolności&amp;#8221;, jak był łaskaw powiedzieć kiedyś profesor Stanisław Ehrlich, promotor wielu wybitnych uczonych, oraz braci Kaczyńskich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A &lt;em&gt;smyczą&lt;/em&gt; się proszę nie urażać. &lt;em&gt;Nowopolszczyzny się mi zachciało&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w kwestii tych &lt;em&gt;not for sale&lt;/em&gt; produktów, to ja nic nie wiem prawie. Ale jakby Pani chciała coś napisać, to chętnie przeczytam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 20:27:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578666 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie NN</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578659</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja mam taki zawód, że paranoja związana z danymi osobowymi, niektórymi oczywiście, to jest proszę Pana idiotyzm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mój numer telefonu wisi w sieci wszechświatowej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc w sumie to mam poglądy do Panskich zbliżone. W tej sprawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale żeby kobiecie smycz proponować? No wie Pan?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja zasadniczo to i owszem jestem lojalna, ale wobec ludzi, a nie sklepów i innych usługodawców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na manipulację reaguję dość żywiołowo, a te wszystkie programy lojalnościowe tym w gruncie rzeczy są.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze to widać porównując różnych dostawców tych samych dóbr. No właśnie &amp;#8211; tych samych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Często pozornie tych samych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektóre produkty są dostępne w tej &lt;em&gt;sieci&lt;/em&gt; , a inne w &lt;em&gt;innej&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jak ma Pan taką kartę to &lt;strong&gt;raczej&lt;/strong&gt; wybierze Pan sieć przypisaną do karty (czy też odwrotnie) i ograniczy swój wybór do tego co ona proponuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może nawet nie zajrzy do konkurencji?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I o to w tym chodzi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O założenie smyczy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam tylko jedną kartę (mówiłam już, prawda?) i mnie &lt;em&gt;uwiązało&lt;/em&gt; .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cholera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bez sensu zupełnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pięknym tematem są też produkty &lt;em&gt;not for sale&lt;/em&gt; jakie można otrzymać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Noooo to już jest ocean niesamowitości.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 20:13:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578659 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578645</link>
 <description>&lt;p&gt;co do danych osobowych, to ma Pani szanowna świętą rację. Tylko, że ja,  jako rzymski katolik, w bałwany nie wierzę, lista lokatorów mi nie przeszkadzała, mam filtr antyspamowy i znajomego w stosownym urzędzie. Innymi słowy jak mi przeszkadza, to się umiem wypisać. A jak dzwonią, to ćwiczę asertywność z dobrymi rezultatami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta paranoja z danymi osobowymi to mnie nieco bawi. Znam to z bliska, choć nie osobiście i powiem, że tak durnych w swym rygoryzmie przepisów nie ma nigdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jak komuś zależy na prywatności, to OK. Niech do puszczy wyjedzie i w ziemiance mieszka. A rentę (bo w takich stanach renta się należy, prawda?) na konto mamusi niech mu przelewają. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do gubienia, to polecam moją kartę  kinową. Do niej smycz jest dodana. Można sobie zawiesić. Poza tym ja piszę o moich przeżyciach, a ja nie mam torebki, więc się nie potrafię utożsamić z kobiecym oglądem świata. Nawet kiedyś próbowałem, ale nie umiem chodzić na obcasach i rajstopy mnie swędziały, więc zaniechałem po 15 sekundach.  Ale rozumiem, ze to może być kłopot.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę jednak pamiętać, że to co pisałem, w znacznej mierze odnosi się także do systemów lojalnościowych wirtualnych, do których karta nie jest potrzebna tylko &lt;em&gt;login&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;hasło&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oszuści? A pewnie, że tak. Widziałą Pani darmowe drugie śniadanie? Ja tylko piszę o tym, co robi, żeby mnie mniej oszukiwano. Nic więcej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na przecenach się znam mało. To znaczy nie unikam, ale i nie szukam. Czasem jacyś ludzie płacą za mój telefon, czasem ja zapłacę za czyjąś przecenioną sukienkę, kupując sobie koszulinę. Ekosystem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wzbudziła Pani we mnie piękne wspomnienie, jak to kiedyś, bardzo dawno temu w mieście Amsterdamie, na Kalverstraacie, niedaleko historycznego muzeum, kupiłem sobie jeansy dobrej bardzo firmy, które swoją karierę zaczęły na poziomie 300 guldenów, a ja je kupiłem za 20. Pani może nie pamiętać, bo Pani dzieckiem wtedy była (jeśli w ogóle), ale silnie znaczny byłem wtedy, bo to mało kto wtenczas w żółtych jeansach po szarym mieście chodził. To moja ulubiona przecena była, bo to jedyny czas w moim życiu kiedy się kobiety za mną oglądały. A mnie było obojętne, z jakiego powodu to robią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Fajna przecena to była&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:45:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578645 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze, Panie Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578640</link>
 <description>&lt;p&gt;Panowie są łaskawi przesadzać. Trochę się tego śmiecia po domu błąka, ale przecież ja codziennie zakupów nie robię. A już zwłaszcza takich, żebym na raz kupował serek, skarpetki, benzynę i książki jakieś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam spokojnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:20:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja to myślę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578638</link>
 <description>&lt;p&gt;choć pewnie znowu się wygłupię, ale może i nie, bo przecież to tekst o zakupach, a nie o bankach&amp;#8230; No zobaczymy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak słyszałam kiedyś od kogoś, że takie karty lojalnościowe to głównie służą do &lt;em&gt;obracania&lt;/em&gt; danymi osobowymi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ze mną jest taki kłopot, że ja takie karty gubię... Nigdy nie udało mi się dojść do bezpłatnej kanapki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak uzbierałam na darmową kawę, to właśnie zmieniłam portfel, i gdzieś się karta z pieczątkami zapodziała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym to oszuści są. Mam kartę, którą wydał pewien sieciowy sklep handlujący kosmetykami. I zmienili warunki udzielania rabatów, na bardziej korzystne dla nich. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak bardziej ogólnie to ja nie mam czasu na takie rozmyślania więc albo kupuję, albo nie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan pisze, że skoro dają rabaty iluś tam procentowe, to myślenie o zawyżonej wartości dóbr może być przygnębiające&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To co powiedzieć o przecenach? Do 70 procent na przykład?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byłam ostatnio w markowym sklepie odzieżowym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Marka głównie dla mężczyzn, ale mają już i kobiece fatałaszki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Patrzę sukienka. O! Ładna nawet. &lt;br /&gt;
Taka sportowa, troszkę odjechana, ale nie za bardzo. &lt;br /&gt;
Wysmakowany zgrzebny styl, nie dla pracowniczek korporacji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dopadłam do niej i z bliska zyskała w moich oczach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spojrzałam na cenę: 1 600 złotych polskich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Noooo ludzieeee!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A za kilka miesięcy, albo też tygodni oddadza ją niemal darmo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W porównaniu ma się rozumieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to sobie pomarudziłam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za uwagę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:18:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578638 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitr</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578625</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze że Pani niejaki N ma miejsce na dokumenty w portfelu, no chyba że walizeczke podróżną ma pod reką:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 18:36:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578625 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niezły z Pana prestidigitator</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578622</link>
 <description>&lt;p&gt;z tymi kartami&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 18:29:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578622 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ciekawe rzeczy Pan pisze Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578605</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ja odniosłem wrażenie, że niektórzy &lt;em&gt;Warszawianie&lt;/em&gt; są z Wrocławia, Gdańska, Koluszek i innych klimatycznych okolic (że o byłych stolicach, jak to Łódź, przez grzeczność nie wspomnę). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć faktycznie Sochaczew , Błonie i Kuznocin też są licznie reprezentowane. Oraz Poczernin.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast &lt;em&gt;Warszawiacy&lt;/em&gt; są z Warszawy, choćby się w Warszawie nie urodzili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Wrocław to ma do siebie, że tamci ludzie lubią rozmawiać. To rzadkie. Coraz rzadsze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomyślności codziennej winszuję&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 14:47:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>niejakin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578605 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To zastanawiające, Panie N,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56120.html#comment-578603</link>
 <description>&lt;p&gt;z oglądu sytuacji na TxT wynika bowiem, że każdy niemal miał lub ma coś wspólnego z Wrocławiem. Poza kilkoma biednymi myszkami (i szczurkami oraz lajkonikami) z Krakowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś Warszawiacy to się z Konstancina i Wesołej podobno wszyscy wywodzą. I Młocin. Ale już tam na wycieczki niedzielne nie jeżdżą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrego samopoczucia życzę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Sep 2008 14:30:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578603 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
