<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nie każdy mit jest groźny, nie każdy mit trzeba niszczyć&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nie każdy mit jest groźny, nie każdy mit trzeba niszczyć&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>OK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578762</link>
 <description>&lt;p&gt;To przyjmijmy, że do ataku na Sowiety.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:52:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578762 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578760</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie było tak, że od 22 czerwca do 2 października (oficjalny początek Bitwy o Moskwę) nie było na froncie wschodnim starcia, w którym wzięłoby udział więcej niż 400.000 żołnierzy. W takiej Bitwie o Kijów straty radzieckie i niemieckie wynosiły po około 150.000 zabitych i rannych, a pół miliona czerwonoarmistów dostało się do niewoli. Albo Bitwa o Humań...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:50:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>wrogmitow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578760 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Barbapapo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578759</link>
 <description>&lt;p&gt;Chyba każdy oglądał. W moim przypadku doszła jeszcze książka Przymanowskiego. Ministerstwo Obrony Narodowej zaleciło ją jako lekturę uzupełniającą dla szóstej, czy siódmej klasy, a moja szkoła wzięła to do siebie. Zresztą i tak, tak jak chyba wszyscy moi koledzy bym ją przeczytał. Nota bene w książce okoliczności spotkania Janka z ojcem wyglądały zupełnie inaczej, zaś pierwszym dowódcą czołgu nie był żaden Olgierd, tylko niejaki Wasyl Semen :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:39:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>wrogmitow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578759 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dodam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578756</link>
 <description>&lt;p&gt;że w zamian za to mamy lansowany na zachodzie mit Rommla, który miał pod swoim dowództwem 2 niemieckie dywizje i ganiał się z Angolami w te i nazad, tyle że jego bitwy były bez znaczenia. &lt;br /&gt;
Mamy mit Montgomery&amp;#8217;go, który nie wygrał żadnej bitwy jeżeli nie miał czterokrotnej przewagi.&lt;br /&gt;
Typowy lans, tak jak się promuje Stonsów albo jakiegoś niepiśmiennego piłkarza, który zgolił lewą brew do połowy i resztę ufarbował na blond.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:26:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578756 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mity tam gdzie potrzeba</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578751</link>
 <description>&lt;p&gt;ale przede wszystkim niewiedza, ignorancja lub zwykła głupota oraz medialny bełkot.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ktoś wie albo mówi, że do Bitwy pod Moskwą czyli przez 2 lta wojny największą bitwą była Bitwa nad Bzurą?&lt;br /&gt;
Gdzie Armie Poznań i Pomorze uderzyły w odsłoniętą lewą flankę niemieckiego frontu?&lt;br /&gt;
I tylko alarmowe podejście niemieckich rezerw pancernych uratowało szkopów przed masakrą?&lt;br /&gt;
Biło się po obu stronach frontu ok 400 tys. żołnierzy i nasi lali ich przez pierwszą część bitwy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:12:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>wrogmitow A jakież niby</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578749</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;wrogmitow&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; A jakież niby wnioski mielibyśmy wyciągać z obrony Westerplatte, albo z jakiejś innej bitwy? Szaleństwem byłoby, gdybyśmy stwierdzili, że tam wygraliśmy i ruszyła stamtąd kontrofensywa, która zakończyła się w Berlinie. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanko &amp;#8211; czy oglądaleś Czterech Pancernych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo zacytowałeś, chyba nieświadomie, wymowę tego serialu &amp;#8211; ojciec Janka Kłosa jest żołnierzem z Westerplatte, a w serialu syn najpierw spotyka ojca i symbolicznie przejmuje od niego symbolikę polskiego oręża (zaślubiny z morzem itp.) i kończy wojnę w Berlinie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dokładnie tak było postrzegane Westerplatte przez cały okres &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; &amp;#8211; tu się zaczęło, ale dzielni polscy żołnierze się nie poddali&amp;#8230; i w końcu zwyciężyli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inna sprawa, że po PRL-u zakwestionowano zwycięstwo, więc zabraklo &amp;#8220;klamry&amp;#8221; spinającej oba wydarzenia. Stąd problemy z interpretacją samej obrony placówki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:03:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578749 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Może i zapętliłem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578746</link>
 <description>&lt;p&gt;Niemniej, nie widzę tu mitu, no chyba, żeby to nazwać &lt;cite&gt;Polskimi Termopilami&lt;/cite&gt;. Rzeczywiście, czasem tak się to nazywa, choć częściej jest to stosowane do obrony Wizny. Obrona Westerplatte została dobrze zorganizowana i jest to przykład, że Polska potrafi się zorganizować. To po prostu fakt, a nie żaden mit. Gdyby oni się rozpierzchli na wszystkie strony po pierwszej salwie z pancernika i tyle byłoby obrony, a byłoby to przedstawiane jako przykład dobrej organizacji &amp;#8211; wtedy byłby mit. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mit musi mieć cel i pociagać za sobą jakieś nieprawdziwe wnioski, sprowadzające się do zamazania niewygodnego faktu, albo utrwalenia wydarzeń, które nie miały miejsca. Jeżeli pomijamy Wieluń, albo sprawę kpr. Piotra Konieczki (to już nawet nie kilkanaście minut, tylko prawie trzy i pół godziny) i uważamy ostrzał Westerplatte za początek II Wojny Światowej, to jest brak precyzji, niedokładność, może ignorancja. Ale przecież nie robimy tego po to, by sprawę zbombardowania Wielunia przemilczeć, czy choćby umniejszyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 11:47:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>wrogmitow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578746 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No niby dobrze zacząłeś</title>
 <link>http://tekstowisko.com/wrogmitow/56135.html#comment-578742</link>
 <description>&lt;p&gt;ale się zapętliłeś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż zgadzam się, ze potrzebujemy mitów i to wcale nie muszą być mity wyssane z palca albo przekręcające lub przekłamujące rzeczywistość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest mit Westerplatte, jako miejsca w którym rozpoczęła się II WŚ ( mit własnie i nie ma się co spierać czy gdzieś zaczęło się 11 minut wcześniej).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym jest mit termopilski, kiedy polska załoga bardzo dobrze rozegrała pod względem wojskowym bitwę, poniosła w sumie niewielkie straty, zadała duże straty szkopom i poddała się w odpowiedniej chwili nie dając się wybić do nogi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc jak chcemy to potrafimy dobrze się zorganizować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeżeli teraz przerabia się to na obscenę, to jest to błąd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do BCH?&lt;br /&gt;
To było, w jednych rejonach silne w innych słabe. Tak jak i warunki okupacji były różne. Np w czasie pacyfikacji Zamojszczyzny bardzo aktywne, bo to były oddziały samoobrony lokalnej a nie rajdowe oddziały partyzanckie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym to co to by była za konspiracja, do której należałaby większość.&lt;br /&gt;
Toż to nielogiczne jest kiedy każdy idący ulicą należy do konspiracji.&lt;br /&gt;
No i pamiętaj, że poza powstańcami warszawskimi to wszystkie oddziały leśne AK, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NOW&lt;/span&gt;, KN, AL i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NSZ&lt;/span&gt; składały się właśnie z chłopów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 11:02:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578742 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
