<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dekonstrukcja mitu&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dekonstrukcja mitu&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>I jeszcze i to</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580629</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1086281,1292,kioskart.html&quot; title=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1086281,1292,kioskart.html&quot;&gt;http://wiadomosci.onet.pl/1086281,1292,kioskart.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakiś wysyp znalazłem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Sep 2008 19:32:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580629 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No tak...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580396</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale potencjały intelektualne, dorobek, historia, tradycje państwowości były na zupełnie innych poziomach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę zauważyć, że elity ruskie albo się polonizowały albo rusyfikowały a kraj był rozdzierany przez te 2 wielkie &lt;i&gt;plany&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Kraj wielki i bogaty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo możemy się spytać a kraje/narody bałtyckie?&lt;br /&gt;
No tak ale te kraje, tak samo niemczone, polonizowane, rusyfikowane nie są tak atrakcyjne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 13 Sep 2008 10:57:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580396 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rzeczy ciekawe</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580378</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest tam takie zdanie:&lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;Zbyt duże były różnice interesów, ambicji i programów politycznych oraz zbyt wielu wrogów, aby marzenie o jednej Ukrainie mogło się ziścić.&lt;/cite&gt;&lt;br /&gt;
Czy ja wiem, czy zbyt wielu wrogów? Przykład Polski pokazał, że można mieć wrogów ze wszystkich stron i wywalczyć niepodległość. Społeczeństwo/naród ukraiński nie był wtedy dojrzały do zdobycia państwa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 13 Sep 2008 09:52:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580378 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I tutaj</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580361</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1507263,1292,kioskart.html&quot; title=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1507263,1292,kioskart.html&quot;&gt;http://wiadomosci.onet.pl/1507263,1292,kioskart.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 13 Sep 2008 08:15:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580361 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580349</link>
 <description>&lt;p&gt;Coś ciekawego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1507259,1292,1,polski_plug_na_ukrainie,kioskart.html&quot; title=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/1507259,1292,1,polski_plug_na_ukrainie,kioskart.html&quot;&gt;http://wiadomosci.onet.pl/1507259,1292,1,polski_plug_na_ukrainie,kioskar...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 13 Sep 2008 06:26:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580349 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Barbapapa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-580065</link>
 <description>&lt;p&gt;Coś w tym jest. &amp;#8220;Rudyj&amp;#8221; na procesie zeznał, że na podległym mu terenie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UPA&lt;/span&gt; zabiła 15.000 ludzi, kiedy Siemaszkowie głównie na podstawie relacji świadków doliczyli się 8-10 tysięcy (podaję z pamięci).&lt;br /&gt;
Swoją drogą przeczy to opiniom wyrażanym czasem przez niektórych historyków, podważających relacje świadków jako wiarygodne źródło informacji. Jeden świadek może kłamać, ale nie tysiące.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 11 Sep 2008 13:55:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580065 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitr</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-579988</link>
 <description>&lt;p&gt;W przypadku ataku na jakiś posterunek połączonego z czystką pewnie tak, szczególnie że jeśli istniała tam jakaś lokalna samoobrona (a &amp;#8220;samoobroną&amp;#8221; może byc chłop z siekerą) którą zawsze można uznać za Niemców, czy &amp;#8220;AK&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w przypadku obrony, tak jak w tej akcji z 11 września, liczenie strat przeciwnika wygląda następująco:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- ostrzelaliśmy ich kiedy podchodzili, kilku padło (zabici? ranni? po prostu zalegli pod ogniem?) &amp;#8211; liczymy ich jako zabiitych,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- jeśli to nie daje odpowiedniej proporcji, bieżemy nasze straty po czym zakładamy, że przeciwnik poniósł straty 2-4  razy większe &amp;#8211; tak aby nie wyglądało że przegraliśmy,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- wszystkie szacunki są i tak z sufitu, bo na polu walki zostają oni a nie my, więc nie można policzyć ciał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym akurat przypadku bym się &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UPA&lt;/span&gt; nie czepiał, tak robili absolutnie wszyscy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem pojawia się wtedy, kiedy w takie &amp;#8220;fakty&amp;#8221; wierzy historyk. Ocenę strat przeciwnika &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZAWSZE&lt;/span&gt; robi się na podstawie jego raportów, a nie raportów naszej strony. W przypadku Armii Czerwonej trzeba brać również nie oficjalne raporty (zresztą &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RKKA&lt;/span&gt; w ogóle rzadko podawała swoje straty), ale raporty archiwalne i tam też trzeba uważać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 11 Sep 2008 08:16:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579988 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-579936</link>
 <description>&lt;p&gt;Oni walczyli z Niemcami jak musieli. Bo generalnie to mieli inne &lt;em&gt;zajęcie&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do misz-maszu: Juszczenko tego przykładem. Ojciec w Armii Czerwonej a syn z upowcami &lt;em&gt;obcuje&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Sep 2008 19:04:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579936 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Barbapapa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-579851</link>
 <description>&lt;p&gt;z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UPA&lt;/span&gt; jest jeszcze taka opcja, że te bajkowe straty zadane &amp;#8220;wrogowi&amp;#8221; nie były całkiem zmyślone, tylko zawierano w nich pomordowanych Polaków, ale to wyłącznie mój domysł. Oni specjalnie nie rozróżniali- Niemców, Sowietów i Polaków wrzucali do jednego wora pod nazwą &amp;#8220;okupanci&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Sep 2008 13:23:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579851 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Straty</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-579781</link>
 <description>&lt;p&gt;Z reguły jest tak, że oddzialy partyzanckie (i często regularne też) podają bajkowe szacunki strat przeciwnika. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym straty bezpowrotne (zabici i ciężko ranni) w walkach (podkreślam, walkach, a nie masakrach przeciw nieuzbrojonemu/rozbrojonemu przeciwnikowi) w czasie II Wojny Światowej wbrew pozorom zwykle nie były tak porażające, jak wydawałoby się laikowi. Ale na potrzeby propagandy trzeba było je zawsze podkręcać, bo jak by to wyglądało gdyby po prostu podać, że przeciwnik po utracie kilku ludzi (z czego większość rannych, a nie zabitych) zaprzestał szturmu i nakrył pozycje obronne ogniem z moździerzy, przeganiając dzielnych partyzantów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na salonie 24 przy okazji pory wrześniowej pojawiło się kilka wątków, które również mylą pojęcia skutecznej obrony z zadawaniem jakichś potwornych strat Niemcom. Jestem na 100% pewien, że np. straty Niemców pod Wizną były ułamkiem strat Polaków, ale wyczynem nie było zadawanie strat, ale powstrzymanie mobilnej jednostki przeciwnika przez przynajmniej 2 dni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z kolei wątek dotyczący obrońców wieży spadochronowej w Katowicach regularnie schodzi na kuriozalne dyskusje, czy walczyli z regularnym Wehrmachtem i czy zestrzelili samolot (sic!), bo o tym napisał w pierwszej, świeżej po wojnie relacji Golba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłopot zaczyna się, kiedy takim jednostronnym relacjom zaczynają wierzyć historycy. Regułą przy badaniu tego typu zdarzeń jest sprawdzenie również relacji drugiej strony &amp;#8211; bez tego pozostajemy w sferze mitów. W takiej np. Bitwie o Anglię w 1940 obie strony przeszacowały straty przeciwnika przynajmniej 2 lub 3-krotnie &amp;#8211; a mowa tu o regularnych armiach z profesjonalnym wywiadem, pracujących na potrzeby planowania operacji bojowych, a nie na potrzeby ulotki propagandowej. To co się dopiero działo na wschodzie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Sep 2008 07:55:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579781 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niby bili</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56215.html#comment-579773</link>
 <description>&lt;p&gt;się z Niemcami ale szli jednocześnie do Waffen SS, żandarmerii i policji.&lt;br /&gt;
I do Armii Czerwonej.&lt;br /&gt;
Jedni mordowali Polaków drudzy im pomagali&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Straszny misz-masz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten węzeł jest nie do rozplątania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Sep 2008 06:40:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
