<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Herbata i ja&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Herbata i ja&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Wiem Panie Igło, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583337</link>
 <description>&lt;p&gt;ale wiem też, ze w przysiędze wojskowej była wierność sojuszowi ze Związkiem Sowieckim, co w nieco odmiennej perspektywie stawia to, co Pan pisał o &lt;em&gt;dochowaniu przysięgi&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem tak: czasem skłonny jestem usprawiedliwiać poszczególnych ludzi w to zamieszanych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale tych raczej, którzy coś dobrego dla innych zrobili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten akurat ma krew na rękach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nic nie musiał, proszę Pana. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chciał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Sep 2008 19:33:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583337 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Heh..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583336</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yayco, dobrze wiesz jakie były absurdy za PRLu i dobrze wiesz po jakiej linii szła decyzja a kto świecił oczami.&lt;br /&gt;
Ale fakt, świętym nie był, awansował no i spadło na niego najgorsze.&lt;br /&gt;
Musiał bronić &lt;i&gt;pozycji nie do obrony&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Sep 2008 19:22:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583336 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583187</link>
 <description>&lt;p&gt;nie można być ministrem i za nic nie odpowiadać. To nonsens jakiś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; ministrami nie zostawali ludzie z przypadku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć być może inni odpowiadają bardziej..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To inna sprawa jest&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 19:55:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583187 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wie pan,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583169</link>
 <description>&lt;p&gt;widziałem i takie, jak młodzi oficerowie i bażanty byli pytani wprost, przez &lt;i&gt;kadrę&lt;/i&gt; co zrobią, jak sowiety wejdą i w odpowiedzi dostawali też pytanie, czy &lt;i&gt;kadra&lt;/i&gt; dochowa przysięgi?&lt;br /&gt;
A jeden gen. co w Żaganiu dowodził, mówił mi, że on posterunki na Nysie lepsze trzymał niż gdzie indziej, i że z pistoletem nawet do kibelka szedł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale fakt, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LWP&lt;/span&gt; &lt;i&gt;trzymało&lt;/i&gt; się mocno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do &amp;#8217;70r to formalnie ma pan racje.&lt;br /&gt;
Tyle, że nieformalnie to Jaruzelski stał w 2 szeregu,  decydowało otoczenie &lt;i&gt;Wiesława&lt;/i&gt; a na miejscu Korczyński.&lt;br /&gt;
Jak pan sądzi, dlaczego w tłumieniu buntu nie brała udziału MW, tylko jednostki np z Elbląga?&lt;br /&gt;
Cały &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; trwało &lt;i&gt;cukanie&lt;/i&gt; Marynarki, bo tam najwięcej przedwojennej kadry się ostało i tradycji, i te &lt;i&gt;cukanie&lt;/i&gt; trwa do dziś.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 17:28:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Czy to były dwie bajki?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583168</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie  wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy ma swoją historię. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozmawiałem, pod koniec lat 80 z chłopakiem, którego wzięto do wojska (po studiach)  włąśnie wtedy. Był w podchorążowce. Za &lt;em&gt;bażanta&lt;/em&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On nic nie mówił o &lt;em&gt;Stanie&lt;/em&gt;, bo ich nigdzie nie wypuszczano przez ponad dwa miesiące.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On mi opowiaqdał o tym, jak dorośli faceci płakali, kiedy im na specjalną kolację, 24 grudnia podano kiełbasę na gorąco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jemu się głos łamał jeszcze kilka lat po tym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to przecież drobiazg w zasadzie, śmieszna anegdota&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 16:46:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583168 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ba zderzyły się 2 bajki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583166</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciągle te same.&lt;br /&gt;
Romantyczna i pragmatyczna.&lt;br /&gt;
Obie wszczepione niczym jakaś pieprzona zadra.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ludzie po obu stronach &lt;i&gt;bajek&lt;/i&gt; słuchali tylko swoich &lt;i&gt;lektorów&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taka anegdotka, na temat przygotowań &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LWP&lt;/span&gt; do mobilizacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komisarz wojskowy jechał do mojego miasteczka 4 godziny. Alarmowo.&lt;br /&gt;
Dojechał trzecim samochodem, a to raptem było 35 km.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 16:29:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583166 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To drugie, raczej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583165</link>
 <description>&lt;p&gt;choć użył Pan złego słowa. Komunizm mnie oburzał już o jakiegoś czasu, mówiąc oględnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale rzeczywiście, przez moment, w grudniu zastanawiałem się nad sensownością tego cięcia. Miałem cień nadziei. Nadziei na to, że orzełek na czapce do czegoś zobowiązuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to był taki moment, kiedy nie tylko &lt;em&gt;się szło do powstania&lt;/em&gt;, ale szeptało o tym, że teraz Jaruzelski się dogada z Wałęsą i Glempem i jakoś to załatwią, odsuwając prosowiecki beton.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Czas bajek i opowieści&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym sensie jestem bliski Pana stanowiska.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nic nie usprawiedliwia zabijania ludzi na ulicach i nie tylko na ulicach.&lt;br /&gt;
Nie rozmawia się pałką i nie reformuje gospodarki czołgami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Malo kto dziś przyzna, ale jesienią i zimą 1981 r wielu z nas myślało o wojsku jako o strukturze względnie sensownie zorganizowanej i względnie nieskorumpowanej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Błądziliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Czas bajek i opowieści&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miałem rodzinę w tym wojsku. Kiedy spotkałem ich w Drugie Święto, to nie mogłem pojęć, że wierzą w tę propagandę, którą z siebie wyrzucali. Propagandę nienawiści. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ich nie przygotowywano do reformowania, ale do utopienia we krwi &lt;em&gt;kontrrewolucji&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Czas bajek i opowieści&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo normalna komunistyczna propaganda.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 16:24:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583165 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przeszły panu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583161</link>
 <description>&lt;p&gt;bo pan doszedł do wniosku, że władza ma swoje wymagania, czy dlatego, że pan się dopiero wtedy oburzył?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wedle mnie, to były przesłanki do wprowadzenia SW, i nie chodzi mi tu o sowietów ale o informacje o o stanie bezpieczeństwa funkcjonowania państwa.&lt;br /&gt;
Przynajmniej na tyle tego co ja wiem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 16:07:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583125</link>
 <description>&lt;p&gt;nie Pan jeden.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Ja miałem wątpliwośći w 81, ale w 82 mi przeszły jak sen złoty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do lodówki to ma Pan rację (co znaczy tylko tyle,że ja się zgadzam z Panem). W zasadzie jedną generację wymiotło. Czy zauważył Pan, że prawie nie ma polityków nędzy 40 a 50 rokiem życia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Jaruzelskiego potępiam też za parę innych rzeczy. Na przykład za rok 1970.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nadmiernie pamiętliwy jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam szczerze&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 12:59:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wtedy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583089</link>
 <description>&lt;p&gt;w ,81 to ja byłem młody i głupi, i chciałem do powstania iść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz jestem przynajmniej stary ale także wiem co to jest odpowiedzialność i ciężar władzy, bo ją sprawowałem przez jakiś czas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego ja np nie potępiam Jaruzelskiego za SW, tylko za późniejszą lodówkę i brak reform przez 8 lat. To nas udupiło i zdegenerowało społecznie.&lt;br /&gt;
Tak samo jak na durniów patrzę teraz na niepodległościowych krzykaczy, wrzeszczących, że Polskę można było naprawić w 2 lata i żyć szczęśliwie jak w Nowej Hucie. Nie z takim społeczeństwem, brakiem prawa, kadr, technologii i infrastruktury.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tak przy herbacie mi przyszło..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 07:26:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583089 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583087</link>
 <description>&lt;p&gt;to jest bardzo ładny dzień,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;miałem wziąźć aparta ze sobą ale byłem już pod samochodem i&amp;#8230;aaaa tam następnym razem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 07:23:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583087 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nieco mnie Pan  zmroził tym Jaruzelskim,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583075</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Igło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pocieszam się, że ja nie jadam białego sera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydaje mi się,  że tak to jest czasem, że niedokończone sprawy (w tym wypadku rozliczenie komunistów) ciągna się przez lata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemcy przerabiali denazyfikację wiele lat, bo wracała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każda trauma narodowa wraca, pewnie dlatego, że żadnej nie da się problemów pamięci załatwić tak, żeby wszyscy byli zadowoleni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tak, żeby jakiś polityk nie chciał jej wykorzystać po raz kolejny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za życzenia dziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech tak będzie i dla Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 06:30:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583075 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Też idę na herbatę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583072</link>
 <description>&lt;p&gt;A ten chleb z miodem przypomniał mi stary wywiad z Jaruzelskim. On powiedział wtedy, że zaczyna dzień od razowca z białym serem i miodem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I szczerze powiem mam dość wałkowania jego sprawy po raz kolejny i odgrzewania jej przez media.&lt;br /&gt;
Kolejna przykrywka dla nic nie robienia przez polityków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale fakt, wstaje ładny dzień, może będzie też dobry?&lt;br /&gt;
A jeszcze lepiej gdyby było choć kilka ładnych i dobrych dni. Czego panu i wszystkim życzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 06:22:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583072 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Bianko,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583068</link>
 <description>&lt;p&gt;dziś zapowiada się ładny, słoneczny dzień.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to dobry dzień, żeby się cieszyć z dnia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Jest oś takiego w tym jak i o czym Pani pisze, że zaczynam myśleć, że za mało afirmujemy codzienność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poranek, herbata, kromka chleba z miodem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to będzie dobry dzień?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czego Pani , oczywiście, życzę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 06:11:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583068 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i czy nie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583064</link>
 <description>&lt;p&gt;przytulnie tudzież aromatycznie a wszyscy tak wyrzekają na jesień,&lt;br /&gt;
dzięki za miły wieczór przy kubku z herbatą (szczególnie tym w misie, czy dziecko&lt;br /&gt;
Panu nie dokucza? &amp;#8211; a przy okazji u nas mamy &amp;#8220;dzieciaka&amp;#8221;)&lt;br /&gt;
Przy okazji opowiastka o przyczynie dla której Anglicy wlewają najpierw do filiżanki&lt;br /&gt;
mleko (gdy piją herbatę z mlekiem).Jak wiadomo piją głownie z mlekiem.&lt;br /&gt;
Ponoć istnieje wiele teorii na ten temat a przyczyna jest prozaiczna:&lt;br /&gt;
Gdy w zamierzchłych czasach robiono masowo w fabrykach robotnikom herbatę &lt;br /&gt;
to masowo pękały kubki od wrzątku. Ktoś wpadł więc na pomysł nalewania na&lt;br /&gt;
starcie odrobiny mleka.&lt;br /&gt;
Pana tekst przypomniał mi parę osób, z którymi pijałam lub pijam herbatę, miłe&lt;br /&gt;
myśli potrafi Pan wywoływać.&lt;br /&gt;
A z herbat najbardziej lubię tą, którą przyrządza mój mąż osobiście, choć dużo&lt;br /&gt;
po tym sprzątania okruchów różnych i różnego kalibru.:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 23:27:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583064 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo Panie Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583060</link>
 <description>&lt;p&gt;od wody to się żaby lęgną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Yunnan, ten tani z &lt;em&gt;POSTI&lt;/em&gt; też lubię. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mo dużo garbnika i duże liście. Fajny jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech Pan kiedyś zaryzykuje i odstawi cukier.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I niech się Pan nie zraża pierwszą szklanką...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, powoli obsuwając się w sen&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 22:42:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583060 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-583044</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za ten tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz piję nieco mniej, bo okazało się, że w nadmiarze i to wywołuje reakcje uczuleniowe. Nadrabiam kawą. W pracy mamy niezły ekspres.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja także czarną. Yunnan. Zawsze liścdługie liście. I ta jest zaskakująco tania. Ale parzymy z pomocą zaparzacza &lt;em&gt;esencję&lt;/em&gt; w imbryku, po staremu nieco. I słodzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam wiekowego nauczyciela muzyki, weterana powstania i zapalonego żeglarza, który parzył w małej filiżaneczce coś, co ja rozwadniam w dwóch kubkach wody. Mówił, zaciągając się &lt;em&gt;mocnym&lt;/em&gt;:&lt;br /&gt;
&amp;#8212; ja piję &lt;em&gt;herbatę&lt;/em&gt;, a nie wodę.&lt;br /&gt;
To on, nie Clint Eastwood, ani tym bardziej John Wayne, jest dla mnie obrazem &lt;em&gt;twardziela&lt;/em&gt;. Hardego gościa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 22:04:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583044 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581327</link>
 <description>&lt;p&gt;na wygodną kobietę faktycznie trudno coś poradzić, choć i próbować warto, mimo wszystko&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do Rosjan to jakoś nigdy mi się z nimi bratać nie chciało. Więc i teraz jakoś dysonansu nie mam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak przychodzi pora po 17 września, to dużo myślę o Wrocławiu i mojej tam rodzinie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana wraz tym dobrym miastem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 13:01:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581327 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581325</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;mate&lt;/em&gt; pijałem w dawniejszych czasach, pewnie jak trochę tylko starszy bylem niż Pan teraz. Nawet miale do tego tykwę specjalną. Taką co miała tą słomkę od razu w sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie tylko herbatę pijam. Żeby nie było, żem jakiś ortodoksa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak chce Pan zasmakować w egzotyce, to proszę sobie poszukać na stoiskach z herbatą, liści czerwonokrzewu, znaczy &lt;em&gt;rooibos&lt;/em&gt;. Afrykański to jest wynalazek, bodaj czy nie zuluski. Bardzo dobry, moim zdaniem, choć jak łatwo zgadnąć, raczej na upał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko proszę spróbować tego czerwonokrzewu samoistnie, bo sprzedają to też z różnymi dodatkami które, może wbrew założeniu, psują smak i aromat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A parzy się jak herbatę. Tyle, że lepiej nie wrzucać do kubka, tylko na sitko, bo toto liście ma drobno pokrojone i źle się pijące.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A do tego proszę sobie poczytać jakąś książkę Aleksandra McCalla Smitha z serii o &lt;em&gt;Kobiecej Agencji Detektywistycznej  Nr 1&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niegrube to są książeczki, ale wielkiej urody.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak raz takie, żeby nie mając chwilowo towarzystwa, w kawiarni poczytać, zamiast się gazetą denerwować&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polecam, pozdrawiając&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 12:57:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581325 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581312</link>
 <description>&lt;p&gt;moja Naj uwielbia dobrą, a jeszcze lepiej bardzo dobrą, herbatę, ale po pracy jest tak zmęczona, że kończy się na torebce, bo wygodna, i trudno coś na to zaradzić...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Herbata instant jest pewnie ohydna i niech ją piją Amerykany! Teraz właśnie piję zieloną liściastą firmy Bastek, bo miewa liście ogromniaste i polubiłem ją jakoś bardziej niż inne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu można dodać klip muzyczny &amp;#8220;Tea For Two&amp;#8221; i pić w prikusku, jak mawiają Rosjanie. Właściwie chciałem napisać bracia Rosjanie, choć ostatnio robią wszystko, by nam się braterstwa odechciewało&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 12:07:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581312 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja i zieloną i czarną zaparzam w szklance i piję z fusami:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581311</link>
 <description>&lt;p&gt;wiem, wiem, jest to wbrew regułom, ale nie chc emi się z czajnikami bawić i z zaparzaniem.&lt;br /&gt;
Zresztą zapiskowicz, co o Chinach u nas pisze, pisał, że Chińczycy tak zieloną popijają, więc od tego czasu się tym chlubie raczej:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ostatnio poza tym, to yerba mate piję, polecam, specyficzna, ale można polubić.&lt;br /&gt;
Tylko że też nie mam profesjonalnego sprzętu do zaparzania (bo to naczynko z tykwy trza mieć i tzw. bombillę (coś w rodzaju słomki)&lt;br /&gt;
Tu można sobie taki zestawy obejrzeć:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.yerbamatestore.pl/cat-pol-1199707805-Zestawy.html&quot; title=&quot;http://www.yerbamatestore.pl/cat-pol-1199707805-Zestawy.html&quot;&gt;http://www.yerbamatestore.pl/cat-pol-1199707805-Zestawy.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może sobie kiedyś zafynduje w prezencie, bo Yerba Mate mam prawie kilogram i jakoś chciałbym zacząć pić tak jak przykazano&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 12:06:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581310</link>
 <description>&lt;p&gt;rozumiem i współczuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę &lt;em&gt;IM&lt;/em&gt; nie mówić, że zwyrodnialec jakiś (w dobrej zapewne intencji) wymyślił &lt;em&gt;herbatę instant&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak się dowiedzą, to niech Pan twardo się upiera, że szkodliwa dla zdrowia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do oczu, to akurat takie torebki to poręczniejsze są, poniekąd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 11:58:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco kochany!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581309</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja bym chętnie w domu pijał herbaty zaparzane porządnie w dzbanku, po łyżeczce na kubek plus jedna na dzbanek, ale u mnie leniwe towarzystwo i wszyscy się brzydzą babrania w fusach, choć tłumaczę, że one zdrowe i na powieki i na skórę. Jedyna rada, bym ja stał się zaparzaczem i pomywaczem, a na to ja jestem za leniwy! Wystarczy że jestem administratorem, konserwatorem, ogrodnikiem, zaopatrzeniowcem, elektykiem, hydraulikiem&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 11:52:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581309 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coś z tą godziną jest nie tak,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581303</link>
 <description>&lt;p&gt;mnie teraz pokazuje dobrze, ale to może zmyłka być, bo w ustawieniach mam Alaskę i Hawaje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak ustawię normalny europejski, to mi pokazuje, że się ściemnia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paskudztwo jakieś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale może się uda jakoś wycyrklować...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 11:33:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o, już jest ok.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56314.html#comment-581302</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba wróciłem z NY :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Sep 2008 11:30:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581302 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
