<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;NA PRZYSTANKU&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;NA PRZYSTANKU&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>A i w sumie przecież</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584827</link>
 <description>&lt;p&gt;na polonistykach też  chyba bywają różne specjalizacje z mediami związane czy z komunikacją czy dziennikarstwem.&lt;br /&gt;
A co do pisania?&lt;br /&gt;
No trza mieć ten talent i pracować.&lt;br /&gt;
Nauczyć się można, acz bez pewnej iskry nie da się.&lt;br /&gt;
Wiem po sobie, znaczy sa rodzaje czy typy tekstów, które piszę dobrze, ale np. tekstu złośliwie ironicznego, takjiego szyderczego felietonu np. w styu choćby Galopującego Majora napisać bym nie umiał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 04 Oct 2008 13:27:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584827 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584814</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem w takiej głupiej klasie o profilu retoryczno-dziennikarskim. Jej dobrą stroną są wyjścia warsztatowe do redakcji gazet. Byliśmy w Wyborczej, Rzeczpospolitej, Polityce. Wszędzie mówią nam: nie iść na dziennikarstwo! Na spotkaniu w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza ktoś mądry powiedział nam, że studia dziennikarskie to właściwie studia prasoznawcze. Po co to komu. Był tam jeden pan po dziennikarstwie, reportażysta. Sam stwierdził, ż episac to on się nauczył dopiero dopiero pracując. Ponoć nie da się tego nauczyć w szkole, tylko trzeba zacząć pisać... Ja tam się na pewno na te studia nie wybieram&amp;#8230; ;) Tez się nasłuchałam :)&lt;br /&gt;
A co do perspektyw &amp;#8211; to chyba tylko po ekonomii czy informatyce, a to na pewno nie ja :P&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 04 Oct 2008 12:34:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584814 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Apropos jednego motywu,co Odys podjął,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584379</link>
 <description>&lt;p&gt;to lepiej polonistyka niż dziennikarstwo chyba:)&lt;br /&gt;
Jak lubisz pisać i czytać, to filologia raczej jest dobrym wyborem. (Inna sprawa czy są po tym jakieś ciekawe perspektywy, no, ale to już zależy też od osobistych zdolności/motywacji/przedsiębiorczości itd)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o dziennikarstwie słyszałem różne negatywne opinie.&lt;br /&gt;
No i w sumie czy jest jakiś znany/wybitny/ciekawy dziennikarz, co dziennikarstwo skończył?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 21:49:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584379 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Madzie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584357</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki :)&lt;br /&gt;
I własnie dlatego warto pisac i rzeczy więcej i mniej dobre :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 19:52:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584357 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A mi się podoba.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584278</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;sub&gt;Human Bazooka&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 15:47:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja polonistykę wymyśliłam już dawno,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-584277</link>
 <description>&lt;p&gt;a teraz myślę, czy nie spróbować zdawać ma archeologię :P&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 15:44:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Siostro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-583244</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt; &amp;#8211; http://pl.wiktionary.org/wiki/&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomysł na opowiadanka związane komunikacja masową niezły.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 22:09:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583244 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z braku czasu odpowiem znów zbiorczo.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-583109</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiem, czy ciąg dalszy nastąpi, jeszcze kawałek mam napisany, inne dopiero wymyślam&amp;#8230; To takie bardzofragmentaryczne opowiadanie.&lt;br /&gt;
Ale w związku z waszymi uwagami trochę buja się moja koncepcja &amp;#8211; ponieważ całe zamierzenie opowidania jako całości polegało na umieszczeniu każdego kolejnego wydarzenia w komunikacji, tramwaju, autobusie, metrze, ewentualnie w drodze. Stąd pochodzi ten opis, aczkolwiek zgodnie ze słusznymi sugestiami jeśli cokolwiek będę z tym tekstem robić, to ów opis skrócę. W końcu odbiór czytelnika jest najważniejszy &amp;#8211; a zanudzać go to róznoznaczne z jego utraceniem ;)&lt;br /&gt;
Chciałam jeszcze wpleść co zabawniejsze dialogi &amp;#8220;zasłyszane&amp;#8221;. Co dalej zrobię, nie wiem jeszcze, trochę muszę poprzemyśliwać.&lt;br /&gt;
Za wszelkie uwagi dzięki, wiem, że jednolitość języka i stylu jest dla mnie pewnym problemem i tak jak to ujął Odys &amp;#8211; koń mnie ponosi. Tak :)&lt;br /&gt;
Bianko, serdecznie dziękuję za pozytywny odbiór. Jeśli naprawdę to moje pisanie pozostawia  odbiosrcy jakiś ślad, to będę pisać.&lt;br /&gt;
Odysie, co znacz IMHO? Faktycznie polonistyka to jedyne studia, w jakich siebie naprawdę widzę. Co ciekawe moja łasna mam poleciłą mi zdawać na Uniwersytet do innego miasta&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 09:56:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583109 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mido,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-583056</link>
 <description>&lt;p&gt;czuję,że by się doskonalić czytaj i wprowadzaj w życie (znaczy warsztat literacki)&lt;br /&gt;
uwagi panów Yayco i Odysa.&lt;br /&gt;
By nie porzucić warsztatu wspominaj wpisy przeciętnych czytelników typu&lt;br /&gt;
niżej podpisana.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam zachęcająco szczerze ubawiona przygodami pana Odysa z koniem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 22:24:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583056 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Siostro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-583027</link>
 <description>&lt;p&gt;Widać, ze to przymiarka, taka ni pies ni wydra.&lt;br /&gt;
Uwagi p. Yayco &amp;#8212; celne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim dzieciom ostatnio trzeba często przypominac, co właśnie robią. Bo przecież np. zakładając buty można się tak zaabsorbować różnymi &lt;em&gt;przyokazjami&lt;/em&gt;, że czynność zasadnicza pozostanie niedokonana&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie przypominanie sobie, &lt;em&gt;co właśnie robię&lt;/em&gt; jest pomocne w wielu sytuacjach życiowych, wydaje mi się. Szczególnie istotne jest przy wyrażaniu myśli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli decycduję się na opis, to wiem &lt;em&gt;dlaczego&lt;/em&gt;(przyczyna) i &lt;em&gt;po co&lt;/em&gt; (cel). Bo tak dać się ponieść koniowi, żeby z niego nie spaść, to już naprawdę niezwykła sztuka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Reportaż o stołecznej komunikacji &amp;#8212; na to czekam. Ale to zapewne przez moje publicystyczne &lt;em&gt;zboczenie&lt;/em&gt; i niechęć pewną do romansów etc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam chaotycznie (bo mnie w tym komentarzu też koń poniósł chyba)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Pisać, pisać, pisać. Nie zasypiać. Gruszek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS2. Nie dziennikarstwo &amp;#8212; polonistyka. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 21:39:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583027 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja tam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-583017</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem ciekawa co było dalej (może być z opisami lub bez).Z tego co pamiętam&lt;br /&gt;
zbyt długie opisy w książkach z reguły się przeskakuje ale z drugiej strony osadzenie wydarzenia w rzeczywistości jest dość istotne,szczególnie jeśli zna się daną ulicę,miasto. Poza tym są jak się okazało wartości poznawcze &amp;#8211; my rodzice jeżdżący częstokroć samochodami do pracy nie zdajemy częstokroć sobie sprawy  co przechodzi nasza latorośl.I potem delikatnie mówiąc zdziwienie,że nie  rzuca się (wzmiankowana latorośl) ochoczo do działania w domu (czyt.pomocy).&lt;br /&gt;
Konkludując Mido pisz,czytaj, czytaj ,pisz.Jak to powiedział pewien profesor-pisarz do swych studentów:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aby zostać pisarzem trzeba &amp;#8211; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;po pierwsze: pisać&lt;br /&gt;
po drugie: pisać&lt;br /&gt;
i po trzecie: też pisać.&lt;br /&gt;
Wg.mnie trzeba do tego jeszcze wrażliwości i szczerości.&lt;br /&gt;
Lubię historie z życia wzięte, więc czekam cierpliwie mając nadzieję,że cdn :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 20:45:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583017 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No Mido, widać nie ma,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-582766</link>
 <description>&lt;p&gt;tak bywa.&lt;br /&gt;
A co do owej scenki to napisałem kiedyś opowiadanie też o spotkaniu.&lt;br /&gt;
zaczynało się od słów ,,Zobaczył ją&amp;#8221;, ale jak napisałem w innym moim kawałku ,,jego pisanie skręcało w stronę taniego mistycyzmu&amp;#8221;, więc moje też skręciło w stronę magi, demonizmu i mroku.&lt;br /&gt;
I nie było tak dobrze jak u ciebie, bo z owego zobaczenia nic nie wynikło.&lt;br /&gt;
Choć mogło&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 18:38:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582766 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie yayco i grzesiu...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-582741</link>
 <description>&lt;p&gt;Z jednej strony macie pewnie rację.&lt;br /&gt;
Ale z drugiej strony o ten opis mi chodziło.&lt;br /&gt;
Można go oddzielić bardziej. Ale moim zdaniem powinien zostać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie yayco, rozdzielenie opowiadania na dwie części (opis-wydarzenie) to mniej więcej to, co chciałam zrobić. Czy naprawdę bardzo źle wychodzi połączenie tych dwóch części, owszem, oddzielnych, w jedno? Może po prostu zabieg który zastosowałam nie wyszedł najlepiej&amp;#8230; Choć był zamierzony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grzesiu, literówki wynikają z ciągłych problemów z dostępem do komputera i pośpiechu przy przepisywaniu. Trzeba każdy tekst trzy razy sparwdzić, nim się wszystko poprawi, a na to ciągle nie mam czasu.&lt;br /&gt;
A co do gruchotania &amp;#8211; to chyba nie ma lepszego wyrazu opisującego stare autobusy w ruchu :P. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak serio, bez usprawiedliwiania się &amp;#8211; to tylko próby, więc mogą być nieudane.&lt;br /&gt;
A może dopiero teraz się usprawiedliwiam :)&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 15:52:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582741 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-582680</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba zgodzę się z panem Yayco, to co wczoraj u Mada.&lt;br /&gt;
Znaczy lepiej wypadnie sama scenka, za duzo ,,ozdobników&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
No i literówki:)&lt;br /&gt;
Ale napisane ciekawie poza tym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i zastanawia mnie to:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Pojazd ruszył gruchocząc, postękując i szarpiąc&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To ,,gruchocząc&amp;#8221; znaczy, jakoś mi nie spasowało na początku, ale w sumie jak określić dźwięk, który wydają stare autobusy komunikacji miejskiej (u mnie w mieście takich badziewnych trochę jest, więc jazda takim wehikułem to w ogóle jest przeżyciem:)).&lt;br /&gt;
No i nie wiem jakie słówko by zamiast ,,gruchotania&amp;#8221; ppasowało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc znaczy, że dobrze jest:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 12:54:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582680 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Mido,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mida/56435.html#comment-582675</link>
 <description>&lt;p&gt;to fajny jest tekst.&lt;br /&gt;
No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale mam jedną uwagę, choć dość zasadniczą. Taką mianowicie, że utwór Pani rozpada się  na dwie częśći. Odmienne zarówno stylistycznie, jak i przedmiotowo. Znaczy &amp;#8211; o czym innym i innym językiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedna, moim zdaniem ważniejsza i lepiej napisana, to próba odtworzenia obrazu drobnego zdarzenia, tak jak widziała je Pani bohaterka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga, to quasi reportażowy opis problemów komunikacyjnych. Moim zdaniem jest on zbędny. Nie, że źle napisany. Raczej odciągający uwagę czytelnika, który zaczyna pod nosem przeklinać komunikację i korki i trudno mu się skoncentrować na bohaterce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem (które jest stronnicze i subiektywne), dobrze by tekstowi zrobiło solidne skrócenie tych opisów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic w końcu nie stoi na przeszkodzie, żeby Pani napisała reportaż o komunikacji miejskiej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziecko, która jest niewiele od Pani młodsza, od września pokonuje całkiem niezły szmat drogi, korzystając z komunikacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektóre opisy jej borykań ukazują moim oczom świat, którego nie znam i nie rozumiem (ja nie korzystam z komunikacji miejskiej).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chętnie bym przeczytał opis Pani przygód z komunikacją, ale niezależnie od Natalki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 12:00:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582675 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
