<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nigdy nikogo życia nie pozbawi...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nigdy nikogo życia nie pozbawi...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Ech...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-608167</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem, wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie to dawno żadnego dołującego tekstu nie napisałam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No może wróci ta myśl ulotna, która przyszpila do pisania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Jan 2009 21:57:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608167 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ech, zmienna!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-608145</link>
 <description>&lt;p&gt;A może dobrze, bo by dołujący tekst mógł być.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Jan 2009 21:24:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608145 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze </title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-608103</link>
 <description>&lt;p&gt;Zrezygnowałam :(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie napisało się na tyle, żeby przełożyć na słowa i opublikować. Może kiedyś jeszcze wróci. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic nie przegapiłeś więc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Jan 2009 20:10:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608103 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-608099</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Gretchen&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Na razie tylko podziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś się we mnie pisze i Twój tekst bardzo był mi pomocnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wrócę do niego jeszcze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nocą nagle zbyt późną.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy już to się napisało? &lt;br /&gt;
Czy coś przegapiłem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Jan 2009 20:05:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608099 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie wiem nic</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-583206</link>
 <description>&lt;p&gt;o żadnej karze dla &amp;#8220;Jastrzębia&amp;#8221;. Proszę zauważyć, że formalnie nikt nie widział mordu. Klaśnięcie- ot i wszystko.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 20:52:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583206 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sądziłem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-583104</link>
 <description>&lt;p&gt;że potem opiszesz podobna akcję z &lt;i&gt;manewrowaniem&lt;/i&gt; cytatami z jakiejś literatury ukraińskiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem Jastrząb powinien być ukarany, i kary były wykonywane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ja bym zrobił na jego miejscu i z jego obciążeniem?&lt;br /&gt;
Nie wiem.&lt;br /&gt;
Ale można było gnojkowi porządnie wlać.&lt;br /&gt;
Wycior w pięty wielu nauczył rozumu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 08:37:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583104 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oczywiście że to było na zimno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582997</link>
 <description>&lt;p&gt;ale wycięte fragmenty wciąż mają znaczenie &amp;#8211; Jastrząb w swoim mniemaniu, na podstawie swoich doświadczeń zlikwidował prawdopodobnego zabójcę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 19:09:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582997 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582993</link>
 <description>&lt;p&gt;skoro uważasz, że Jastrząb nie był nabuzowany, czyli nie kierował się nienawiścią, a wykonał mord na zimno, to wycięcie tekstu przez Motyke nie ma zadnego znaczenia, bo już nic nie tłumaczy porucznika&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 18:48:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582993 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582988</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan jak zwykle bardzo tajemniczy. &amp;#8220;Przykład ukraiński&amp;#8221; &amp;#8211; nie wiem, o co chodzi, proszę jaśniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie Motyki zastanawiam się, dlaczego &lt;em&gt;wykasował&lt;/em&gt; wszystko, co niuansowało postawę &amp;#8220;Jastrzębia&amp;#8221;. W &amp;#8220;wersji&amp;#8221; Motyki wyszedł z niego &lt;em&gt;rezun&lt;/em&gt;. Sam byłem wstrząśnięty, gdy to czytałem. Ale po zapoznaniu się z pełną wersją jakoś inaczej zacząłem to widzieć. On (&amp;#8220;Jastrząb&amp;#8221;) widział w tym chłopaku potencjalnego mordercę (niekoniecznie musiał być nabuzowany, jak napisała AnnaP)&lt;br /&gt;
Takie niuanse, zbytnie opieranie się Motyki na dokumentach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt; plus atak Motyki na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt; i jego sprzedawanie się GW, każe mi się zastanawiać nad jego rzetelnością. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszyscy powyżej ocenili to jako mord. Bo formalnie tak było, tak wypadało powiedzieć. Pewnie sąd nie znalazłby nawet zbyt wielu &amp;#8220;okoliczności łagodzących&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Tu przypomina mi się, co napisał Turowski w swej książce o 27 Wołyńskiej DP AK. Turowski był warszawiakiem, który pojawił się na Wołyniu już po rzeziach. Kiedy jego koledzy nie chcieli brać jeńców-upowców i ten protestował, usłyszał: nie wtrącaj się, ty niczego nie rozumiesz (cytuję z pamięci).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 18:41:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582988 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582944</link>
 <description>&lt;p&gt;Każdy sąd orzeknie, że to był mord.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanie o &lt;i&gt;manipulację&lt;/i&gt; rozumiem tak, ze jest to 1 część przykładu, potem będzie inny przykład. Ukraiński.&lt;br /&gt;
Tak?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 16:05:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ ok</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582890</link>
 <description>&lt;p&gt;wydaje mi się, że okoliczności nie sprzyjały myśleniu, czyli chłodnej pozbawionej emocji analizie i podjęciu decyzji&lt;br /&gt;
nabuzowany był młody Ukrainiec, nabuzowany był porucznik, zginął ten bez broni&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 12:14:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582890 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>AnnoP,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582875</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ja nic nie usprawiedliwiam, ja po prostu zastanawiam się co oni, ci żołnierze myśleli i dlaczego to zrobili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 10:52:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582875 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582850</link>
 <description>&lt;p&gt;Podchodząc w ten sposób usprawiedliwiasz ludobójstwo, bo de facto każdy może zabić, tylko mu dać broń...&lt;br /&gt;
Co innego w walce, gdy przeciwniki uzbrojony.&lt;br /&gt;
Jak jeńców brano do niewoli to rozstrzeliwano? Przecież taki szkop to chodzący morderca, może wykorzystać chwilę nieuwagi i zabić.&lt;br /&gt;
Porucznik postąpił wobec tego chłopaka tak, jak postępowali wobec Polaków Rosjanie i Niemcy, eksterminacja zagrożenia. Zrobił to w emocjach, z nienawiści, na zimno by tak nie postąpił. Pogadał by z nim jak inni żołnierze i w końcu odesłał do domu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 08:10:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582850 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582847</link>
 <description>&lt;p&gt;jak czytałeś te moje różne teksty i komentarze o pacyfizmie, to czais zpewnie o co mi chodzi.&lt;br /&gt;
Motyka wyciął (pewnie niepotrzebnie, nie wiem w jakim celu  ważne jakoś fragmenty) tylko dla mnie one nie zmieniają tego, że zabójstwo to zabójstwo.&lt;br /&gt;
Inna sprawa co mieli zrobić żołnierze?&lt;br /&gt;
Bo AnnyP tekst, że wystarczy wycelować i by wracał powiedzieć mnie nie przekonuje, bo 15 -letni dzieciak też mógł zabijać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trochę mi te twoje pytania przypominają takie motywy jak w liceum na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WOS&lt;/span&gt; miałem, dyskusje, że jest np. 7 cięzko chorych osób i każd apotrzebuje przeszczepu, którą byś więc de facto uratował, którą uśmiercił i dlaczego.&lt;br /&gt;
każda była któtko scharakteryuzowana, ż eten to ojciec rodziny, 2 dzieci, tenb to młody dzieciak, ten to ksiądz , żyjący wie,c samotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Itd&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie podobały mi się takie zadania.&lt;br /&gt;
Znaczy dla mnie cżłowiek nie powinien podejmować takich wyborów.&lt;br /&gt;
Tu jest podobnie w sumie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 07:03:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582847 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582846</link>
 <description>&lt;p&gt;Wycięte przez Motykę fragmenty, ujmują jedynie ciut ludzkości Jastrzębiowi, który kipiał nienawiścią, ale nie od razu zabił. Nie jest to jednak manipulacja i to był mord, w afekcie tak zwanym, ale nie jest to usprawiedliwienie. Trudno też wymagać od żołnierzy właściwej postawy wychowawczej w trakcie wojny,  to znaczy by prowadzili rozmowę tak, by chłopak zrozumiał raz, że jest za młody, dwa, że jego nienawiść to efekt ogólnej nagonki, a nie jego własne uczucia.&lt;br /&gt;
Mimo wszystko był to głupi bezbronny dzieciak, wystarczyło w niego wycelować i powiedzieć by wracał do matki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 06:40:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582846 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582844</link>
 <description>&lt;p&gt;jeśli nie zmieniają, to nie ma mowy o manipulacji.&lt;br /&gt;
Ale zauważ, że Motyka wyciął fragmenty jakoś usprawiedliwiające Jastrzębia oraz te, które więcej mówiły o tym chłopaku (że chciał strzelać do &lt;em&gt;Lachiw&lt;/em&gt;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 06:06:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582844 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582843</link>
 <description>&lt;p&gt;To nadal mord. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet rozumiem całą sytuację i potrafię się w jakimś stopniu wczuć w to co myślał &amp;#8220;Jastrząb&amp;#8221; i ludzie z jego oddziału &amp;#8211; strzelać do Lachów jak strzelac do Lachów, ale całość sytuacji wygląda tak, że przyczepił się do nich gówniarz o posturze dorosłego, nie chce się odczepić i jeszcze obraża kolegę z oddziału. A cała sytuacja mogła się skończyć bez mordu tylko w amerykańskim filmie albo w wyjątkowym przypadku, kiedy dowódca miałby zdolność, czas i chęci bawić się w &amp;#8220;robotę wychowaczą&amp;#8221;, tzn. solidnie gnojka nastraszyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyle, że to nie film, a życie na Kresach w tamtym okresie mocno staniało. Więc chłopak bez zbędnych ceregieli został zakwalifikowany jako wróg i zlikwidowany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem tak &amp;#8211; ja profilaktyką rozwalania przez Niemców harcerzy w 1939 roku na Śląsku nie nazywam, choć znajduję sporo podobieństw. Więc tu też tego sformułowania nie użyję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do skrótów, nie widzę żeby Motyka wyciął coś co zasadniczo zmieniałoby sens wydarzenia. Lepiej by było, gdyby zostawił fragment o Lachach, ale z drugiej strony widać, że członkowie oddziału nie za bardzo starali się odpędzić natręta. &amp;#8220;A co mama powie&amp;#8221;? &amp;#8220;A strzelać umiesz&amp;#8221;? Poważnie, to ma zniechęcić nabuzowanego młodziaka od perspektywy zabawy z bronią i zostania bohaterem (a przynajmniej tak jak on to widzi)? Przecież to tylko zachęca i kusi jeszcze bardziej, bo dzieciak może pokazać, że się niczego nie boi i do mamy nie ucieknie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście cała sytuacja to zupełnie inna kategoria niż pacyfikacje całych wsi itp. Jeśli ktoś używałby tego do porównań z masakrami ludności cywilnej, to byłoby to rażące nadużycie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 06:04:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582843 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582838</link>
 <description>&lt;p&gt;Na razie tylko podziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś się we mnie pisze i Twój tekst bardzo był mi pomocnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wrócę do niego jeszcze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nocą nagle zbyt późną.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 00:09:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582838 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, trudne pytania na wieczór</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582837</link>
 <description>&lt;p&gt;i ciężkie.&lt;br /&gt;
No, ale spróbujmy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Co zrobił „Jastrząb”? Był to mord, odwet a może profilaktyka (jak wyrażono się na stronie Myśli Polskiej)?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak dla mnie mord.&lt;br /&gt;
Nie ma tu czegoś takiego jak profilaktyka, bo na tej zasadzie to zabójstwo każdego możnaby usprawiedliwić.&lt;br /&gt;
Aczkolwiek mor, dyskutować można, czy uzasadniony czy nie.&lt;br /&gt;
Jak dla mnie sytuacje ekstremalne tłumaczą wiele czy tłumaczą to?&lt;br /&gt;
Nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Czy gdyby ukraiński nastolatek został puszczony wolno, byłby to moralny uczynek?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W danej chwili tak.&lt;br /&gt;
Nie wiadomo jednak jakie miałby konsekwencje.&lt;br /&gt;
Znbaczy mógłby miec negatywne, więc  zpunktu widzenia interesu i samoobrony był zabicie uzasadnione.&lt;br /&gt;
Co nie zmienia faktu zabójstwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Czy skróty poczynione przez Motykę zmieniają ocenę opisanego zdarzenia?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niewiele jednak.Wg mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Jeśli zmieniają – czy można skróty Motyki nazwać manipulacją?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mam pojęcia w sumie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 21:47:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582837 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gwoli ścisłości</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/56449.html#comment-582805</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie znam daty tego wydarzenia, nie jest to wpis &amp;#8220;rocznicowy&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 24 Sep 2008 19:59:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 582805 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
