<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Socjalizm w Białym Domu&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Socjalizm w Białym Domu&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rozum/56469.html#comment-583177</link>
 <description>&lt;p&gt;ale dlaczego definicję mamy kształtoewać poprzez działania państwa? dlaczego definicja gospodarki liberalnej ma być użalezniona od Busha, Clintona czy innego polityka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;błędy zostały popełnione i to jest fakt. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 18:56:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583177 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bzdury</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rozum/56469.html#comment-583158</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko zależy od definicji. Państwo wyznacza ramy działania gospodarki liberalnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ nikomu tak naprawdę nie zależy na utrzymywaniu dużej amplitudy cyklów koniunkturalnych. Zbyt duża amplituda (prosperity &amp;#8211; kryzys) prowadzi do niepokojów społecznych i wielkiego nieszczęścia mas kosztem powodzenia garstki szczęśliwców. Co niezmienia faktu, że gospodarka się kręci i co jakiś czas nieomal samoistnie wraca do równowagi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem państwo powninno wprowadzać takie regulacje, żeby tłumić ekonomiczny oscylatator cyklów koniunkturalnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak rząd amerykański gdzieś od lat osiemdziesiątych zeszłego wieku zrezygnował za zgodą Kongresu z wielu aktów regulacyjnych a równocześnie zezwolił na wprowadzienie do obiegu nowych instrumentów finansowych o silnie nieliniowej charakterystyce. Wszystko po to, żeby pobudzić koniunkturę psutą coraz bardziej niezrównoważoną strukturą budżetu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W efekcie mamy to co mamy &amp;#8211; wzrosła amplituda bieżącego cyklu. Po latach wielkiej prosperity i blisko 30% rentowności (zwłaszcza w przypadku sektora finansowego) &amp;#8211; mamy głęboki kryzys.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz przed rządem wielkie wyzwanie &amp;#8211; co robić, aby nie doprowadzić do takiej skali załamania gospodarki, że pojawią sie niepokoje społeczne i długotrwałe wypadnięcie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; z pozycji wiodącej gospodarki światowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proponowaneprzez administrację rozwiązania są głupie &amp;#8211; ratowanie sektora finasowego metodą &amp;#8220;na rympał&amp;#8221; &amp;#8211; poprzez błyskawiczny wykup gigantycznych (i złych!!!) długów będzie remedium tylko na chwilę. Niestety &amp;#8211; zgadzam się, że kryzys musi stać się na tyle bolesny, żeby doprowadzić do zasadniczych przepływów finansowych &amp;#8211; osłabienia pasożytniczego sektora finansowego na rzecz poprawy kondycji sektora produkcyjnego w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;. Jedynie to będzie w stanie zapewnić przywrócenie równowagi budżetowej, bez odzyskania której gospodarka &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; załamie się niebawem całkowicie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 15:02:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583158 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rozumie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rozum/56469.html#comment-583156</link>
 <description>&lt;p&gt;W sumie stoję na podobnym stanowisku &amp;#8211; to właśnie pomoc rządowa stanowi zaprzeczenie idei liberalizmu gospodarczego. Zwłaszcza, że dotyczy jedynie określonych podmiotów. Nie z takich kolan rynek wstawał. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z drugiej strony, należałoby jednak przemyśleć na nowo funkcję państwa w zakresie możliwości kontrolowania czy też moderowania rynku, czy też bardziej działlnosci instytucji finansowych  &amp;#8211; sam fakt, że tak głęboki kryzys był możliwy wskazuje, że niewidzialna ręka rynku jest po prostu niewystarczająca.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 14:33:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583156 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
