<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Anthony de Mello. Cytaty plus komentarze moje. Część III, możliwe że ostatnia&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Anthony de Mello. Cytaty plus komentarze moje. Część III, możliwe że ostatnia&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title> Gretchen bałam się tego pytania...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586856</link>
 <description>&lt;p&gt;dziś już jestem baardzo zmęczona, może się wymigam od odpowiedzi&amp;#8230;?&lt;br /&gt;
 w każdy razie z gory przepraszam za bzdury które powypisuje. Nie umiem wprost odpowiedziec.Czytałam De Mello.Był na fali, wszyscy w internacie go czytali&amp;#8230; &amp;#8220; Przebudzenie &amp;#8220;.Myślałam że się przebudzę... liczyłam na to !a tu ( to już duży skrót:) &amp;#8211; nic&amp;#8230;nie przebudziłam się .Siedzi mi w glowie dopuki go sobie nie &amp;#8220;poukładam&amp;#8221; ( cała ta akcja z &amp;#8220;przebudzeniem&amp;#8221; to było dla mnie dosyć ważne przeżycie) Jeszcze sobie tego nie poukładałam- jest -(w przenośni )-dla mnie &amp;#8211; ciężkostrawny ( a tak się lekko, miło, ekscytująco zaczynało&amp;#8230;).( ten temat de Mello był w mojej glowie w przegródce &amp;#8220; weryfikuj przy sprzyjającej okazji &amp;#8220;, żadko zdarzały mi się takie okazje ąż do blogu Grzesia&amp;#8230; szczeże mowiąc wcale tego nie przemyślałam . Jestem przykładem osoby niepoukładanej emocjonalnie, która nie powinna takich rzeczy czytywać... i tyle, nie ma się czym chwalić... ! :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 21:23:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586856 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Leniu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586849</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo to tajemnicze zdanie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możesz coś więcej napisać?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:59:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586849 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen , dlaczego jestem przeciw...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586843</link>
 <description>&lt;p&gt;za bardzo podejrzane mi się wydaje to , że jest taki &amp;#8220; chwytliwy&amp;#8221; &amp;#8212; emocjonalnie &amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:40:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586843 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Może...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586840</link>
 <description>&lt;p&gt;... nigdy nie widziałeś jak ktoś umiera&amp;#8230; ? Albo może nie towarzyszyłeś na codzień komuś kto się panicznie boi śmierci, choć jest w podeszłym wieku np.Właśnie w Smierci jest najgorsze to cierpienie&amp;#8230; zresztą ktoś słusznie zauważył że najstraszniejszy jest lęk (boję się bać )&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:29:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586840 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Leniu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586838</link>
 <description>&lt;p&gt;A to miałam Cię już wcześniej zapytać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czemu tak bardzo jesteś przeciw?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:26:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586838 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o cześć Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586837</link>
 <description>&lt;p&gt;Jesteś  &amp;#8220; dostępny&amp;#8221;? .. ja się znowu tego de Mello uczepiłam&amp;#8230; on mnie męczy od wielu lat&amp;#8230; kurcze chyba za długo, cieszę się że go poruszyłeś, ale chętnie bym go wreszcie solidnie przeanalizowała, a jakoś  wszyscy tu są bardzo &amp;#8220;za&amp;#8221; i tyle&amp;#8230;No trudno&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:25:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586837 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>P.S.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586834</link>
 <description>&lt;p&gt;A  wiesz że śmierci się nie boję, tak jak nicości.&lt;br /&gt;
(Chyba że smierci innych)&lt;br /&gt;
Raczej bólu, cierpienia, zła, samotności, nałogów, marazmu, alienacji&amp;#8230; itd itp.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:22:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>negatywne uczucia istnieja we mnie..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586833</link>
 <description>&lt;p&gt;a nie w otaczającej mnie rzeczywistości&amp;#8230; no, to chyba oczywiste..?&lt;br /&gt;
moje negatywne uczucia , i moje pozytywne uczucia, wogole wszystkie moje uczucia  -to tylko (moje) uczucia ; &amp;#8220;ja czuję &amp;#8220;. Uczucia są potrzebne, niezbędne, są narzędziem, informuja mnie, pomagają mi, itd&amp;#8230;Moim zdaniem nie należy ich &amp;#8220;zabijać &amp;#8220;, tylko zdystansować się do nich ( to tylko uczucia),obserwować je, wsłuchiwać się, przeżywać -a nie pozwalać by mnie bezwiednie ( bezwolnie ) niosły&amp;#8230; i to wszystko&amp;#8230; Słyszałam, że w buddyzmie droga do nirwany jest wyrzeczenie się subiektywnych uczuć ( np. miłości do jednego człowieka ) czy coś takiego&amp;#8230;. ? Ale nie wiem&amp;#8230;&lt;br /&gt;
ale tak jeszcze ogólnie ,chciałabym powiedzieć , że ( nie wiem czy de Mello tak robi&amp;#8230; ? bo ja go wogóle nie kumam) chyba nie powinno się &amp;#8220;mieszać &amp;#8220;  2 ścieżek duchowych (( trochę z tego (&amp;#8220;wschód&amp;#8221; :np. buddyzm- nie wiem czy to się kryje za tym &amp;#8220;wschodem&amp;#8221;?) trochę tamtego (&amp;#8220;zachód&amp;#8221;-chrześcijaństwo; rzym-kat.?).Każda z tych ścieże jak wiemy (tysiące lat praktyki)) prowadzi do celu ( jakiego- też można poczytać. Ale mix &amp;#8230;? niekoniecznie chyba ?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:21:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586833 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam, to fakt, że boimy się mnóstwa rzeczy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586832</link>
 <description>&lt;p&gt;ja np. napisałem o moich lękach tu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/tecumseh/51188.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/tecumseh/51188.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/tecumseh/51188.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak pamiętasz czasemn moje smęcenie, ktyórego musiałas słuchać:), to coś w tekście z niego jest pewnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy boimy się miłości?&lt;br /&gt;
Nie wiem, czasem jest pewnie łatwiej jednak żyć &amp;#8220;bez&amp;#8221;, choć jednocześnie straszne to jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie skomplikowany temat.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:20:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586832 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oczywiście ja się boję nie tylko miłości, ale też...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-586828</link>
 <description>&lt;p&gt;np.: głodu, przemocy, śmierci &amp;#8230;no jest chyba kilka rzeczy bardziej przerażających niż miłość.... Zresztą, myślę że, wcale nie boimy się miłości tylko &amp;#8211; zranienia , odrzucenia, ośmieszenia, zdrady &amp;#8230; w zamian za uczucia, zaufanie, szczere oddanie itd ( w zamian za miłość )&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:06:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586828 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583711</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;??Czym jest miłość??&lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;Całkowitą nieobecnością lęku-odpowiedział Mistrz.&lt;/cite&gt;&lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;A czego się lękamy&lt;/cite&gt;&lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;Miłości&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piękne i nic więcej powiedzieć się nie da. Święta prawda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;??W wojnie idei to ludzie są ofiarami(...) Ludzie zabijają dla pieniędzy lub władzy lecz najbardziej bezlitosnymi mordercami??&lt;br /&gt;
&lt;cite&gt;są ci, którzy zabijają w imię swoich idei&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idea miałabyć  wg powyższego najskuteczniejszą bronią i to je nalezy badać. W sumie bardzo głęboka myśl i z Jezusem korespondująca: &amp;#8220; cudzołoży ten kto nie tylko cudzołoży fizycznie ale w sercu swoim&amp;#8221;. To &amp;#8220;w sercu&amp;#8221; to nic innego jak cudzołożenie &amp;#8220;ideą&amp;#8221; = narodziła się ta idea w sercu&amp;#8230; . Miejmy nadzieję, ze zostanie ona(idea) poddana skutecznej aborcji&amp;#8230; .  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;??Nie wierzę nikomu, kto wyznaje, że nie lubi ranić innych. Uwielbiamy to robić, szczególnie ranić niektórych??&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie lubię ranić innych &amp;#8211; tak mi się wydaje i nie uwielbiam tego robić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;cite&gt;Nauczyć się uporać z tym, co znajduje się pomiędzy nimi&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a więc nauczyć się żyć... . Celne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;??Negatywne uczucia istnieją w tobie, nie w otaczającej ciebie rzeczywistości??&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;podobnie jak z ideami&amp;#8230; . Ale ponieważ negatywne uczucia mogą być także w innych &amp;#8211; do innych też jest to zdanie, więc istnieją także w otaczającej rzeczywistości.&lt;br /&gt;
Jeśli autor miał namyśli moje negatywne uczycia to istnieją one we mnie&amp;#8230; &amp;#8211; ale myślę, że chciał powiedzieć, że człowiek ma nad nimi władzę =&amp;gt; pozwala im sobą zawładnąć lub nie. To na ile pozwoli, na tyle znajdzie to odzwierciedlenie w czynach, myślach.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Choc z drugiej strony pewnie łatwiej jest obwiniać wszystkich i wszysttko niż zastanowić się nad sobą.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To najprostrze: by nie szukać źródła swoich problemów w sobie lecz w innych&amp;#8230; . Albo wmawiać sobie, że wszyscy tak postępują jak ja&amp;#8230;. &amp;#8211; zbyt łatwo jest się samemu rozgrzeszyć a trudniej jest przyznać się przed sobą samym, że &amp;#8220;dałem ciała&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;fajne teksty zapodałeś. Mam nadzieję, że to dopiero początek, :-)) &lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że więcej sobie wynotowałeś z niego&amp;#8230; . :&lt;del&gt;)) I fajne jest to, że nie tylko samemu się czytało De Mello ale, że i Ty i inni też czytali. :&lt;/del&gt;))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Tyle cudów i prezentów, jak wysławić Ciebie Boże&amp;#8230; .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Sep 2008 18:57:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583711 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583715</link>
 <description>&lt;p&gt;odpowiem  na koncówkę, bo nie mam weny na dłuższą odpowiedź, może wieczorem.&lt;br /&gt;
Cytatów mam dużo więcej, ale wybierałem te co najciekawsze mi się wydawały i które mnie osobiście ruszają.&lt;br /&gt;
Inne co mam już nie są  take dla mnie ciekawe i tak dobre, a starałem się zrobić taki deMellowy ,,the best of&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więcej więc chwilow nie będzie, ale może z ajakiś czas jak sobie poczytam go w wydaniu książkowym, nie tylko z moich notatek zaś:) m(Bo ksiązek deMello, poza jedną (zresztą też zbiorem fragmentów ze wszystkich prawie jego rzeczy) nie posiadam, więc kiedyś trza mi bibliotekę nawiedzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale na razie skończyłem z tym tematem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Sep 2008 16:27:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583715 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583568</link>
 <description>&lt;p&gt;jeśli jestem nieświadoma że coś się odbywa, to nie moge tego lubić.&lt;br /&gt;
no chyba że jestem też nieświadoma że to lubię . A.de Mello jest pewien że wszyscy to lubimy&amp;#8230;być może.. Ale czy przeprowadził na to jakiś dowód ? Nie moge być pewna, że  ma rację .Potrzebuję więcej informacji na ten temat .:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Sep 2008 21:58:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583568 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583528</link>
 <description>&lt;p&gt;przemyślę to co piszesz.&lt;br /&gt;
Acz myślę, że tekst można analizować nie odnosząc się do osoby deMello.&lt;br /&gt;
A komentarzy coś na razie nie wiele, nudne teksty, widać  piszę&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
Albo nie ja .&lt;br /&gt;
Zawsze mogę zrzucić na de Mello&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Sep 2008 20:11:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583528 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z tym ranieniem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583527</link>
 <description>&lt;p&gt;to może być tak, że cześto odbywa się na poziomie nieświadomym, bez włączenia empatii, coś wydaje się nam normalnością z perspektywy innych jest &amp;#8220;ranieniem&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;generalnie, de Mello jest podchwytliwy :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Sep 2008 20:09:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583527 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Anthony de Mello. Cytaty plus komentarze moje. Część III, mo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583524</link>
 <description>&lt;p&gt;no i ..chyba nie umiem się odnieśc do takich wyrwanych z kontekstu fragmentów.&lt;br /&gt;
Przyznaję, że nie jestem specjalistką od de Mello, i po takiej dawce 3-częsciowej cytatów widzę coraz wyrazniej że wogóle mnie jego teksty nie interesują...Może poczytam komentarze jak sie pojawią i je skomentuję... &lt;br /&gt;
albo nie&amp;#8230; odniosę się do cytatu nr. 3.&lt;br /&gt;
z pamięci parę znanych powiedzeń : &amp;#8220;każdy mierzy swoją miarą&amp;#8221;; &amp;#8220;nie wierz komuś kto twierdzi, że wszyscy są zli, prawdopodobnie to on jest zły&amp;#8221;;&lt;br /&gt;
hipoteza : może de Mello tak lubił ranić innych, że trudno mu  sobie było wyobrazić,że można tego nie lubić ? W końcu był tylko człowiekiem, i jego postrzeganie jest ograniczone przez subiektywizm. A może nie był zdolny do empati, altruizmu? Może nie miał uczuć wyższych?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Sep 2008 20:02:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gra-endera</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583524 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ładny mi koniec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583393</link>
 <description>&lt;p&gt;No nic, nie trzeba się spieszyć z komentowaniem przecież, chociaż ja mam sto tysięcy myśli na sekundę :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To mam okazję ćwiczyć spowolnienie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyda mi się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Sep 2008 21:45:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583393 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583390</link>
 <description>&lt;p&gt;ale już koniec pewnie.&lt;br /&gt;
Wiesz jutro zamierzam w miarę aktywnie dzień spędzić (znaczy poza komputrem)&lt;br /&gt;
A od poniedziałku już w sumie raczej pracy dużo się zacznie, choć naprawdę od środy, więc pomyślałem, że ostatni termin, bo dopiero za tydzień pewnie bym napisał, a jak już miałem notatki plus książkę z fragmentami wygrzebaną do poprzedniego tekstiu, to stwierdziłem, że trza na raz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Odpiszę na komenty do wcześniejszego tekstu pewnie dopiero jutro popołudniem/wieczorem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Sep 2008 21:39:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583390 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O masz! Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tecumseh/56489.html#comment-583387</link>
 <description>&lt;p&gt;W takim tempie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Sep 2008 21:36:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583387 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
