<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Pedagogizacja rodziców czyli od szkoły się nie uwolnicie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Pedagogizacja rodziców czyli od szkoły się nie uwolnicie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>ja jestem za takim podejściem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56500.html#comment-583704</link>
 <description>&lt;p&gt;pamiętam że moja mama nigdy nie przyszła na wywiadówke do szkoły średniej, ale za to umawiała się z moją wychowawczynia, co miał same plusy, bo gadał tylko o mnie a nie o klasie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;taki szybki plus &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Sep 2008 15:01:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583704 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56500.html#comment-583702</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem za likwidacją czegoś takiego jak wywiadówka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już istnieją dzienniki elektroniczne gdzie rodzice mogą na bieżąco sprawdzać oceny swoich dzieci. że to raczkuje to wiadomo dlaczego (kasa misiu)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy rodzic, który pojawi sie w szkole może oczekiwać, ze poświęcę mu czas. Z niekłamana chęcią, bo wiem, że ktos sie interesuje, a nie jest przynaglany presją &lt;em&gt;muszę pójść&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;grześ proponuje konsultacje. kiedy? Jak jestem w szkole to rodzice w pracy. Jak oni wrócą z pracy to ja tez chciałbym pójść do domu, a nie wieczorem się zrywać na konsultacje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast to naganianie rodziców na szkolenie ukryte pod miłym spotkaniem przy kawce za moje własne pieniądze i z całą biurokratyczną otoczką to kolejna paranoja naszego niedowładu oświatowego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Sep 2008 14:49:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583702 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56500.html#comment-583623</link>
 <description>&lt;p&gt;szczerze mówiąc to ja się zastanawiam czy spotkania z rodzicam sa konieczne i sa aż tak ważne (1 w miesiącu, wydaje mi się to stanowczo za często)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinno być na pewno jedno spotkanie na początku semestru, pewnie jeszcze z jedfno gdzie.ś w połowie.&lt;br /&gt;
Poza tym przecież w razie nagłych wypadków nauczyciel ma kontakt (telefon, maila (a przynajmniej powinien mieć), adres rodziców.&lt;br /&gt;
Powinna być też jakas godzina czy dwie w tyg , coś w rodzaju konsultacji, kiedy rodzice mogliby przyjśc i pogadać.&lt;br /&gt;
Chyba by to miało więcej sensu niż takie spędy i jeszcze specjalne starania, by rodziców przyciągać.&lt;br /&gt;
Zresztą mądry rodzic raczej sam się będzie interesował i będzie wiedział, co u dzieciaka w szkole.&lt;br /&gt;
Nie znaczy to, że będzie pędził z radością na wywiadówkę, bo przecież (choć nigdy w żadnej formie w takim spotkaniu nie uczestniczyłem) chyba nudnawe są takie spotkania.&lt;br /&gt;
takie mam wrażenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Sep 2008 11:25:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583623 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>kurczę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56500.html#comment-583525</link>
 <description>&lt;p&gt;system zachęt nie działa&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;może trzeba spróbować odpychać, tzn. nie zapraszać&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przypomniał mi się stary dowcip:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasio nie mówił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mijały lata,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przyszła komunia święta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obiad, wszyscy jedzą&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po jakimś czasie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie jest kompot? spytał Jaś&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kompot? o rany Jasiu ty mówisz!!! ALe jak, czemu, gdzie, tyle lat, a ty dopiero teraz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale zawsze był kompot&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;może się zreflektują i zapytają...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Sep 2008 20:06:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 583525 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
