<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Drugi Keynes nie jest potrzebny&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Drugi Keynes nie jest potrzebny&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Poprawka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584509</link>
 <description>&lt;p&gt;Rzeczywiście wkleiłem dwa razy to samo. Jakiś chochlik binarny bądź inne licho&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytat z Balcerowicza:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Czy pana zdaniem nie jest to jakaś forma kryzysu kapitalizmu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Kryzys kapitalizmu oznaczałby kryzys prywatnej własności i rynkowej konkurencji. Tego nie widzę, przeciwnie &amp;#8211; można mówić o kryzysie etatyzmu wszędzie tam, gdzie był dłużej praktykowany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast dostrzega się, że pewien model sektora finansowego poszedł za daleko, ale nie przyniósłby on takich skutków, gdyby nie polityka łatwego pieniądza w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; po 2003 r., a może i wcześniej. Model ten polegał na tym, że ryzyko próbowano dywersyfikować za pomocą złożonych instrumentów finansowych. Okazało się, że ryzyko zniknęło z pola widzenia, ale jakoś nie zginęło z rzeczywistości. Następuje teraz rynkowa korekta owego modelu. Innowacje finansowe nie zanikną, ale będą stosowane ostrożniej.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5754343,Balcerowicz__Nie_jestem_wrozka__ale_porownanie_z_Wielkim.html?as=2&amp;amp;ias=3&quot; title=&quot;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5754343,Balcerowicz__Nie_jestem_wrozka__ale_porownanie_z_Wielkim.html?as=2&amp;amp;ias=3&quot;&gt;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5754343,Balcerowicz__Nie_...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 21:35:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584509 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584352</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;Artur Kmieciak: wkleił Pan 2 takie same cytaty. Rosati chyba nie powiedział tego samego, co Balcerowicz.&lt;br /&gt;
W rynkach finansowych nie siedzę już z 10 lat, więc nic oryginalnego nie napiszę, ale od dawna trąbiono na alarm, że Amerykanie zapożyczają się na potęgę i kiedyś to musiało tąpnąć.&lt;br /&gt;
Politycy jak zwykle chcą wszędzie wciskać łapy, więc wymyślili ten program Poulsona, w wyniku którego &amp;#8211; jak napisał Azrael &amp;#8211; i tak Amerykanie dopłacą. Ogół zrzuci się na bankową oligarchię. Szybciej i zdrowiej będzie się nie zrzucać &amp;#8211; gospodarka w końcu jakoś sobie poradzi.&lt;br /&gt;
Nowy Keynes rzeczywiście nie jest potrzebny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 19:42:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584352 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Korekta</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584288</link>
 <description>&lt;p&gt;Leszek Balcerowicz w GW:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Natomiast dostrzega się, że pewien model sektora finansowego poszedł za daleko, ale nie przyniósłby on takich skutków, gdyby nie polityka łatwego pieniądza w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; po 2003 r., a może i wcześniej. Model ten polegał na tym, że ryzyko próbowano dywersyfikować za pomocą złożonych instrumentów finansowych. Okazało się, że ryzyko zniknęło z pola widzenia, ale jakoś nie zginęło z rzeczywistości. Następuje teraz rynkowa korekta owego modelu. Innowacje finansowe nie zanikną, ale będą stosowane ostrożniej. &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rynkowa korekta. Hmm&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dariusz Rosati wyrażą to bardziej dobitnie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Natomiast dostrzega się, że pewien model sektora finansowego poszedł za daleko, ale nie przyniósłby on takich skutków, gdyby nie polityka łatwego pieniądza w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; po 2003 r., a może i wcześniej. Model ten polegał na tym, że ryzyko próbowano dywersyfikować za pomocą złożonych instrumentów finansowych. Okazało się, że ryzyko zniknęło z pola widzenia, ale jakoś nie zginęło z rzeczywistości. Następuje teraz rynkowa korekta owego modelu. Innowacje finansowe nie zanikną, ale będą stosowane ostrożniej. &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,5749127,Rosati__Gdy_rynek_zawodzi__panstwo_interweniuje.html&quot; title=&quot;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,5749127,Rosati__Gdy_rynek_zawodzi__panstwo_interweniuje.html&quot;&gt;http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,5749127,Rosati__Gdy_rynek...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak sobie myślę, że cały sektor finansowy w kapitalizmie działa na  specyficznych zasadach, które nie dotyczą nikogo innego. Jeśli chodzi o zyski to mamy wolny rynek. Jeśli chodzi o straty to zawsze możemy powetować je sobie odwołując się do bardzo prostego szantażu: jeśli nie pomożecie nam to sami na tym stracicie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To dosyć komfortowa sytuacja.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 17:12:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584288 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584243</link>
 <description>&lt;p&gt;No co ty?&lt;br /&gt;
Ja ze wsi jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Kartaginę pokazują teraz na Discovery jako miasto liberalnej gospodarki oraz postępu społecznego.&lt;br /&gt;
W porównaniu z rzymską soldateską.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To po jakie cholere ja mam czekać 2 tys lat aby ktoś wpadł na pomysł aby Kaczory albo Tuski zostały świętymi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy ja mam ich osobiście, na dnie&amp;#8230;, a z wyznawców/czyń się mogę pośmiać?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 13:58:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584243 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584238</link>
 <description>&lt;p&gt;Pamiętasz Katona?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Ceterum censeo Carthaginem esse delendam&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 13:48:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584238 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584210</link>
 <description>&lt;p&gt;Tezy stawiać, jak najbardziej.&lt;br /&gt;
Byle nie zawsze jedną i tę samą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 12:48:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584210 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ludwiku, do rondla!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584207</link>
 <description>&lt;p&gt;W Rzepie interesująca rozmowa z Ludwikiem, który z sympatią o zakonie ale z dezaprobatą o opacie!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 12:37:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584207 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O Greenspanie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584205</link>
 <description>&lt;p&gt;... wspomniałem w poprzenim poście&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do tez &amp;#8211; tak, tezy trzeba stawiać. A o tym, że K. jest diabłem, pisze już nie tylko Żakowski&amp;#8230; rozejrzyj się trochę, to zobaczysz, że jego zakon już się posypał...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 12:31:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584205 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A kto jest potrzebny?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584174</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo mam wrażenie, że byle kto, byle demokrata.&lt;br /&gt;
Nie musi mieć racji, wiedzy, doświadczenia, zasług ani umiejętności.&lt;br /&gt;
Byleby był nasz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest takie pisanie pod tezę.&lt;br /&gt;
Jak się pisze o Polsce, to teza jest jasna i jej rzecznikiem jest niejaki Żakowski.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;za diabła robi Kaczyński w 2 osobach&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Jak się pisze o Ameryce, to teza też jest jasna, dokopać Bushowi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A problem?&lt;br /&gt;
A w czym problem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla ułatwienia.&lt;br /&gt;
Niejaki Greenspan siedział na swoim stanowisku, i u demokratów, i u republikanów przez ponad 20 lat.&lt;br /&gt;
Dlaczego jego nikt się nie czepia?&lt;br /&gt;
Niewinny?&lt;br /&gt;
A może bo Żyd?&lt;br /&gt;
A może &lt;i&gt;biedny miś?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Albo przypadkiem se tam siedział?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 11:11:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584174 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56567.html#comment-584161</link>
 <description>&lt;p&gt;Demokraci tez dołożyli swój kamyczek do uwalenia tego planu, nie tylko Republikanie tak głosowali,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;faktem jest natomiast że Demokraci propogandowo to wykorzystali, a McCain się podłożył&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Oct 2008 10:50:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
