<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rosja, Rosjanie, rosyjski...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rosja, Rosjanie, rosyjski...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Barbapapo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-585640</link>
 <description>&lt;p&gt;masz rację. My, Polacy, mamy łatwość uczenia się rosyjskiego, który chyba nam łatwiej wchodzi do głów niż choćby czeski, który wydaje się jeszcze łatwiejszy, ale to jest zmyłka. Tyle że my jesteśmy leniwi do nauki języków. Najlepiej wiem to po sobie. Uczyłem się rosyjskiego, angielskiego, niemieckiego, francuskiego i włoskiego. Żadnego nie znam dobrze! Teraz znowu tarmoszę się z angielskim&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 09 Oct 2008 06:38:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-585554</link>
 <description>&lt;p&gt;emotikon ;) oznacza żart. Szutka taka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tekst z &amp;#8220;językiem wroga&amp;#8221; to chyba cytat z wczesnego Łysiaka, ale tak to już jest, że nigdy z tym językiem nie wiadomo, w jakiej sytuacji będzie się go używać. Mój dziadek do końca życia przez sen klął po rosyjsku po kazachskich &amp;#8220;wojażach&amp;#8221; w 40&amp;#8217;tych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Języki warto znać bezwględnie, a przydaje się w podróżach po całej strefie wschodniej, nie tylko do czytania książek, oglądania filmów czy flirtów z Francuzkami. ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 17:43:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585554 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Język wroga...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-585116</link>
 <description>&lt;p&gt;...może być też językiem przyjaciół...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czasach mojego studiowania i później to był język Okudżawy, Wysockiego czy Sołżenicyna. Był też wspaniały Andriej Galicz, gitarowy balladzista czy Andriej Amalrik, dysydent, którego książkę &amp;#8220;Czy Związek Sowiecki dotrwa do 1984 roku&amp;#8221; czytałem z wypiekami w czytelni biblioteki polskiej na Bulwarze Montparnasse w roku 1971 latem. W Nantes, podczas tego wyjazdu, prowadziłem długie rozmowy ze śliczną Francuzką Dominique, która znała ten język, bo studiowała mat-fiz i najlepsze, bo najtańsze, były podręczniki wydawane po rosyjsku! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Priwjet!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 08:08:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585116 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584568</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja siedzę sobie wygodnie w domu, oglądam sobie &amp;#8220;Господа офицеры&amp;#8221;, nabijam się z tekstów w filmie i maniery w stylu muszkieterów i bardzo sobie chwalę &amp;#8211; mimo, że w kiedy konczyłem przygodę z rosyjskim w szkole średniej to miałem go serdecznie dość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak w ogóle, język wroga trzeba znać. ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 03 Oct 2008 08:33:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584568 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No fakt, rosyjski się przydaje,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584456</link>
 <description>&lt;p&gt;ja na stypendium wakacyjnym w Niemczech w Erfurcie mieszkałem przez 3 tygodnie w pokoju z Rosjaninem, on niemieckiego prawie nie znał, angielski trochę lepiej ale tyż nie za dobrze, ja angielski tyż tak sobie, więc gadaliśmy albo kulawym angielskim albo rosyjsko-polską mieszanką.&lt;br /&gt;
No i w sumie żałowałem w tym Erfurcie że rosyjskiego choć w podstawówce (4 lata) i w liceum chyba 3 się uczyłem, to nie potrafię zdania za bardzo sklecić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A de facto rosyjski był tam po niemieckim drugim językiem, którym się gadało, bo wiele ludzi było z Rosji, Białorusi, Ukrainy, Mołdawii czy Litwy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No apropos tych języków to znowu się biorę za angielski, którego chyba nigdy nie opanuję na poziomie zadowalającym, choćby na zbliżonym do niemieckiego, bym się bez problemu dogadywał, czytał czy pisał w tym języku.&lt;br /&gt;
Wkurzam się, ale to wkurzenie niestety nie powoduje jakichś pozytywnych skutków czyli intensywnej nauki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 14:30:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584456 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Rosja, Rosjanie, rosyjski...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584443</link>
 <description>&lt;p&gt;Łohiszyn &amp;#8211; miejsce urodzenia mojej mamy. Małe miasteczko z tradycjami. Prawa miejskie nadał król Władysław IV. Zamieszkałe przez Polaków i Żydów oraz Białorusinów. Wokół wsie białuruskie. Do Pińska, stolicy Polesia, jakieś dwadzieścia dwa kilometry. W Pińsku urodził się Ryszard Kapuściński. W Pińsku Armia Krajowa odbiła więźniów z gestapowskiego więzienia. Niemcy do Łohiszyna wkroczyli dopiero w 1941 roku. Dwa lata wcześniej Armia Czerwona &amp;#8220;wyzwoliła&amp;#8221; to małe poleskie miasteczko spod władzy panoszlacheckiej Polski. Do dziś Łohiszyn jest &amp;#8220;wyzwolony&amp;#8221; &amp;#8211; tym razem tkwi w państwowym kołchozie, w jaki zamienił Białoruś jego dyrektor-dyktator.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;/files/u5023/lohiszyn_IIW__.jpg&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;318&quot; alt=&quot;lohiszyn_IIW__.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
Łohiszyn.&lt;br /&gt;
Ulica miasteczka Fot. 1941-1944&lt;br /&gt;
Photos copyrightTomek Wisniewski &lt;span class=&quot;spamspan&quot;&gt;&lt;span class=&quot;u&quot;&gt;Collectiontomy&lt;/span&gt; [at] &lt;span class=&quot;d&quot;&gt;ld [dot] euro-net [dot] pl&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;, &lt;a href=&quot;http://www.szukamypolski.com/&quot; title=&quot;http://www.szukamypolski.com/&quot;&gt;http://www.szukamypolski.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;odpowiedziałem fragmentem innej notki&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 12:31:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584443 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>dobre rady zawsze w cenie:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584446</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 12:29:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A to dzięki..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584445</link>
 <description>&lt;p&gt;Teraz znajdę na jakiej starej mapie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 12:26:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584445 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/56589.html#comment-584440</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Kudy&lt;/i&gt; ten Łohiszyn leży?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 02 Oct 2008 12:02:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 584440 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
