<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nakaz pracy.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nakaz pracy.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>E tam, no niekoniecznie żeby sie pokłócić,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585166</link>
 <description>&lt;p&gt;ale czasme znajduje takie twierdzenia, na które nie da się zareagować.&lt;br /&gt;
Siła wyższa po prostu:) zmusza mnie do polemiki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 17:40:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585166 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetna notka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585164</link>
 <description>&lt;p&gt;I za takie Pana lubię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;Human Bazooka&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 17:27:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585164 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585161</link>
 <description>&lt;p&gt;to Pan czytasz moje wypociny żeby się pokłócić?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy będzie ciąg dalszy? Nie wiem, jak coś mnie najdzie, coś sobie przypomnę to tak napiszę, żeby się z panem nie kłócić!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 16:37:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585160</link>
 <description>&lt;p&gt;To zawyżanie, i prace z obłoków było praktykowane jeszcze bardzo długo, na pewno do 1990 roku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 16:34:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585160 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>AnnaPol</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585159</link>
 <description>&lt;p&gt;To przejaw olbrzymiej miłości i dbałości o dziecko, jestem pełen podziwu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 16:32:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585159 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pasjonująca opowieść,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585157</link>
 <description>&lt;p&gt;będzie ciąg dalszy?&lt;br /&gt;
A młodzi o nakazie pracy słyszeli choćby od rodziców czy dziadków.&lt;br /&gt;
A z tym pracowanbiem na &amp;#8220;niby&amp;#8221; to i czasem dziś w niektórych zawodach tak bywa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W każdym razie dobrze się czyta, czekam na więcej takich &amp;#8220;życiowych&amp;#8221; opowieści.&lt;br /&gt;
Chociaż przy nich się nie mam o co pokłócić, ale chociaż się coś dowiedzieć można, więc zysk tyż jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 15:54:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585157 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bardzo ciekawe</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585137</link>
 <description>&lt;p&gt;wspomnienia, chociaż oczywiście też załamujące, no ale wiadomo, jaka władza ludowa była gospodarna i pełna szacunku do dziedzictwa narodowego. I ta mistyka kombinowania, że facet za 500 zł żył nieźle z dziewięciorgiem dziecek :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aż mnie pan zainspirował do napisania do własnej babci, żeby mi przybliżyła własne zawodowe początki, jak to z Krakowa wyjechała do Gdańska bodajże w 1958. Tyle, że była trochę starsza od pana, bo po studiach &amp;#8211; miała 22 lata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to zawyżanie roboczogodzin na papierze mi przypomniało, jak na rejsie wypisywałam cuda niewidy w dzienniku pokładowym, jakieś &amp;#8220;nocne pływania szkoleniowe&amp;#8221;, &amp;#8220;10 godzin w morzu&amp;#8221;, podczas gdy faktycznie np. cały dzień sobie bimbaliśmy w porcie, no ale ludziom było to potrzebne do książeczek żeglarskich.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 11:20:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585137 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O nakazie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/56659.html#comment-585132</link>
 <description>&lt;p&gt;pracy opowiadała mi babcia. Kilkunastoletnia dziewczyna po technikum została rzucona kilkaset kilometrów od domu, sama w nieznane. Za nią przyjachała reszta rodziny, tzn rodzice i siostra. I w ten sposób odgórny nakaz przemeblował zycie kilku osób, które musiały/chciały zaczynać wszystko na nowo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 10:39:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>boogie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585132 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
