<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Byłem w urzędzie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Byłem w urzędzie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Ernestto</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-606892</link>
 <description>&lt;p&gt;To ciekawe, nie wiedziałem że w Polsce da się legalnie funkcjonować bez adresu zameldowania&amp;#8230; Choć z drugiej strony, i ja nielegalnie funkcjonuję...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miasto &amp;#8211; ogród to taka koncepcja urbanistyczna sprzed wieku.&lt;br /&gt;
Włochy faktycznie założono na gruntach podmokłych i gliniastych, ale do dziś zachowały niemal perfekcyjnie swój układ przestrzenny i przy niewielkim nakładzie sił i środków włodarzy można by przekształcić je w naprawdę piękne miejsce. Żoliborz mógłby się schować.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 Jan 2009 15:54:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606892 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>; )</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-606879</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja  mieszakam nigdzie co nawet mam poświadczone urzędowo. Czasami oglądają mój dowód podejrzliwie i uważnie. Ale nie przeszkadza to urzędnikowi bankowemu by kusić mnie kredytem. Pomówiony diabłem pomyślałem że tak to jest pomysł. Ale pierw wyrobie sobie paszport cha cha cha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czy te &amp;#8220;włochy to ogród&amp;#8221; jakieś mokradła obecnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 Jan 2009 15:04:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606879 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Taa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585546</link>
 <description>&lt;p&gt;No więc mnie wiele osób namawia na taką mistyfikację w celu pozyskania mieszkania komunalnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś się nie dałem namówić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Także dlatego, że według mnie władza nie jest od budowania mieszkań. Ale tego typu argument jest już nikogo nie przekonuje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 17:06:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585546 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a nie mówiłem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585508</link>
 <description>&lt;p&gt;że meldunek im potrzebny aby wiedzieli kto ma ci becikowe zapłacić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Rzeszowie są sprytniejsi. Opowieść kumpla z Przybyszówki. (taka wioska pod Rzeszowem). Był zameldowany w Rzeszowie u teściów choc juz mieszkali w swoim domu (drewniana chałupina po prababci). Prezydent miasta ustanowił swoje becikowe dla tych podprogowych. Jemu w kasie się zgadzało, więc wystąpili do prezydenta o becikowe. Jednak urzędniczka zapowiedziała, że przyjdzie sprawdzić warunki w mieszkaniu. Na szczęście udało mu sie wycyganić mniej więcej kiedy przyjedzie ta kontrola. W przeddzień zwiózł łóżeczko, bety i takie tam do 32 metrowego mieszkania teściów. żona z małą przyjechała. Jakieś prania porozwieszali. teściu klął, bo do roboty nie miał jak wyjść jak sie tymi gratami w chałupie porozwalali. A potem czekali 5 godzin aż przyjdzie pani urzędnik. Ponoć kino na kółkach. &lt;br /&gt;
Śmiechu było sporo, ale już po. W trakcie troche nerwowo, ale 1000,- pkln piechota nie chodzi.&lt;br /&gt;
żeby było śmieszniej jakiś miesiąc później Przybyszówkę włączyli do miasta.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 14:18:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585508 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585210</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie dziwne. Ja też.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 21:35:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585210 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szczerze mówiąc</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585200</link>
 <description>&lt;p&gt;to się pogubiłem w tym o czym piszesz, ale chyba to nie dziwne?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka i sił do starć z biurokracją, choć może lepiej braku takich starć i okazji do nich?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 20:41:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585200 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maksie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585180</link>
 <description>&lt;p&gt;Hmm.&lt;br /&gt;
Czy to taka znów walka.&lt;br /&gt;
Co ja wywalczyć mogę.&lt;br /&gt;
Ale co sobie ponarzekam, to moje. ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 19:08:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585180 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nieźle walczysz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/odys/56665.html#comment-585178</link>
 <description>&lt;p&gt;przyglądam się z rosnącym zaciekawieniem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Oct 2008 18:48:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585178 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
