<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Umowa społeczna, a proces Wojciecha Jaruzelskiego&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Umowa społeczna, a proces Wojciecha Jaruzelskiego&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585549</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Powiedziałbym, że chociaż wyborów nie było – w szerokim sensie społecznym Wałęsa, Kuroń, Geremek, Michnik czy nawet wówczas – Lech Kaczyński – mieli poparcie społeczne przez… aklamację. &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, moim zdaniem, jedno z najbardziej charakterystycznych  złudzeń tzw. opozycji. Jego kres to wybory prezydenckie i przegrana Mazowieckiego z przybyszem z Peru, choć niektórzy łudzili się jeszcze także i później.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego nie mogę się zgodzić, że opozycja miała poparcie przez aklamację bo większość ludzi nie była ani z nią, ani przeciw, tylko obok. Proszę zwrócić uwagę na pierwsze wybory &amp;#8211; niewiele ponad 60% frekwencji przy urnach, a chodziło przecież o wyjście z komunizmu, o plebiscyt, a nie standardowe wybory z jakimi mam do czynienia w normalnym, demokratycznym kraju&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja także ten czas dobrze pamiętam i jestem przekonany, że kompromis został tak sprawie zawarty z racji słabości obu, układających się stron.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 17:23:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585549 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Błąd logiczny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585314</link>
 <description>&lt;p&gt;Uznaje pan, że nie można rozpatrywac stanu wojennego bez kontekstu OS. Niby tak, ale&amp;#8230; &lt;br /&gt;
Gen. Jaruzelski wprowadzając stan wojenny nie myślał o żadnym okrągłym stole ani o jakichkolwiek reformach &amp;#8211; czy to gospodarczych czy politycznych. &lt;br /&gt;
Natomiast, z drugiej strony należy doceniać tych, którzy mimo uznania stanu wojennego za przestępstwo a działania władzy w stanie wojennym za nieuzasadnione wprowadzenie władzy dyktatorskiej cofające Polskę do czasów stalinowskich, zdecydowali się na ugodę z władzą, na negocjacje, na wspólne szukanie wyjścia ze straszliwej zapaści gospodarczej. &lt;br /&gt;
Nie tyle więc oklaski dla gen., że był OS, ale dla tych, którzy mimo iż reprezentowali zupełnie przeciwne poglądy, zgodzili się na porozumienie z władzą. &lt;br /&gt;
Jeżeli używa pan sformułowania &amp;#8220;dopaść generała&amp;#8221; to może warto też pisać, że generał &amp;#8220;dopadł Polaków&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:35:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leszek.sopot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585320</link>
 <description>&lt;p&gt;No wie Pan,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czasach Okrągłego Stołu &amp;#8211; pamiętam je dobrze &amp;#8211; z całego mojego grona znajomych jedynie jedna osoba nie popierała środowiska roeprezentowanego przez ówczesną stronę Solidarnościową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiedziałbym, że chociaż wyborów nie było &amp;#8211; w szerokim sensie społecznym Wałęsa, Kuroń, Geremek, Michnik czy nawet wówczas &amp;#8211; Lech Kaczyński &amp;#8211; mieli poparcie społeczne przez&amp;#8230; aklamację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc nie wiem o co Panu chodzi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 18:06:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585320 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zdecydowanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585318</link>
 <description>&lt;p&gt;błędne zastosowanie pojęcia umowy społecznej. Zarówno w odniesieniu do Stanu Wojennego, jak i do ustaleń Okrągłego Stołu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale poza tym tekst trzyma się logiki. Napisze więcej, jak ponownie przeczytam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 17:55:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585318 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zbigniew Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585300</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Zawsze jakieś elity dogadują się ponad społeczeństwem,&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale bywa tak, jak w chwili obecnej, że elity te pochodzą z wyboru. Tamte nie były z wyboru, nie miały demokratycznego mandatu. Tak naprawdę to w sensie konstytucyjnym były porozumieniem pomiędzy władzą uzurpatorską, nieprawomocną, a zupełnie prywatnymi jegomościami, którzy mogli wiążąco zobowiązywać jedynie siebie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, że odrzucimy demokratyczny wybór jak źródło prawomocności władzy politycznej ale rozumiem, że nie porzucamy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;A Stan Wojenny? Cóż – syf zrobili, ale zdaje się, że mieli takie prawo. &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No właśnie to się dopiero okaże.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:33:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585297</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt;Należy je nazwać tym czy naprawdę było – porozumieniem elit ponad czy&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;raczej obok podzielonego i rozbitego społeczeństwa , które ze względu na&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;swoje zatomizowanie z pewnością nie było żadną całością zdolną do zawierania&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;jakiejś mitycznej umowy społecznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;E tam,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawsze jakieś elity dogadują się ponad społeczeństwem, które w najlepszym razie zostanie na koniec zapytane w referendum:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Chcecie żeby dalej było źle, czy wolicie, żeby było już dobrze?&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No bo do tego na ogół sprowadzają się referendalne pytania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc co tu dziwaczyć? &amp;#8211; Dogadali się i dobrze. Jeśli teraz się to komuś nie podoba, to niech nie przeczy, że chodzi o to, że mu sie nie podoba a nie, że chodzi o jakąś sprawiedliwość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Stan Wojenny? Cóż &amp;#8211; syf zrobili, ale zdaje się, że mieli takie prawo. Wątpię, żeby sąd mógł wydać inny wyrok. Dlatego zresztą takie dziwaczne sformułowanie aktu oskarżenia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostaje odpowiedzialność polityczna a za tzw. zbrodnie stanu wojennego powinni odpowiedzieć bezpośrednio odpowiedzialni za wydanie konkretnych poleceń a nie Jaruzelski czy Kiszczak, bo oni w Wujku jednak do ludzi nie strzelali i zdaje się, że rozkazu żeby strzelać też nie wydali.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:11:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585297 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585294</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Można to porozumienie, które doprowadziło do częściowo demokratycznych wyborów w roku 1989, różnie nazywać – umową społeczną, kontraktem, czy paktem – ale jest bezspornym faktem, że dokonało się to w formie pokojowej – i dobrowolnej.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Należy je nazwać tym czy naprawdę było &amp;#8211; porozumieniem elit &lt;i&gt;ponad&lt;/i&gt; czy raczej  &lt;i&gt;obok &lt;/i&gt;podzielonego i rozbitego &lt;i&gt; społeczeństwa &lt;/i&gt;, które ze względu na swoje zatomizowanie z pewnością nie było żadną całością zdolną do zawierania jakiejś mitycznej umowy społecznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Porozumieniem bardzo dla kraju szczęśliwym, które rzeczywiście dało początek całej lawinie szczęśliwych wydarzeń ale niczym innym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego nie bardzo mogę zgodzić się z tezą, że zasada &lt;i&gt;Pacta sunt servanda&lt;/i&gt; ma obowiązywać &lt;b&gt; wszystkich &lt;/b&gt; a nie tylko stron porozumienia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, niedługo odbyły się wolne wybory i to one są źródłem prawomocnych zobowiązań, a nie to co Panowie miedzy sobą w Magdalence ustalili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jedno &amp;#8211; mam podobnie jak i ty dużo wątpliwości co do tego procesu, szczególnie co do kwalifikacji prawnej czynu ale doprawdy nie zaciemniajmy istoty rzeczy &amp;#8211; nikt Jaruzelskiego i s-ki za Okrągły Stół karać nie chce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Akt oskarżenia dotyczy wprowadzenia stanu wojennego czyli przeprowadzenia wojskowej inwazji na swój własny kraj. Wykorzystanie armii przeciwko cywilom. Tego żadne późniejsze zasługi nie mogą przekreślić, choć z pewnością musza mieć swoje znaczenie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą gen. Jaruzelski od lat powtarza, że bierze pełną odpowiedzialność za wprowadzenie stanu wojennego. Niech się zatem z nią zmierzy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 14:48:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585294 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Banan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585286</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiesz co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tam wcale nie wiem, czy ściema była. Teraz tak się łatwo mówi, ale tak się składa, że zaraz przed stanem wojennym jechałem z mamą do rodziny w Wilnie. Do Giedroyciów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jechało się wtedy tak dołem, przez Grodno &amp;#8211; i wiesz co? Ano zaraz za polską granicą stały duże zgrupowania Armii Czerwonej z czołgami i sprzętem pancernym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na granicy &amp;#8211; normalka &amp;#8211; ruscy pogranicznicy biegali po wagonach, rozkręcali sufity i pytali podróżnych &amp;#8220;Rużja niet? Partizanów niet?&amp;#8221; a zapytani po co te pociągi z wojskiem śmiali się i mówili, że &amp;#8220;w Polszu budut jechat&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc, Banan &amp;#8211; historycy widzą jedno a własne oczy drugie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potem, w rodzinnym gronie wielokrotnie dyskutowaliśmy to zdarzenie, nie mogąc uwierzyć, że są tacy, którzy mówią, że rosyjskiego zagrożenia nie było&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ono było &amp;#8211; również w Legnicy w garnizonie panowało pobudzenie, co wiem od rodziny (mieszkałem wówczas we Wrocławiu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc nawet jeśli Ruscy na interwencję by się &amp;#8211; jak twierdzą historycy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt; &amp;#8211; nie zdecydowali, to całkiem nieźle blefowali.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 13:43:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585286 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Korzenie są tutaj</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585279</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.rp.pl/artykul/2,201261_Michnik_pozwal_IPN_za_ojca_.html&quot; title=&quot;http://www.rp.pl/artykul/2,201261_Michnik_pozwal_IPN_za_ojca_.html&quot;&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,201261_Michnik_pozwal_IPN_za_ojca_.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można jednocześnie bać się Moskwy i z nią flirtować oraz stroić się w piórka patrioty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byle siedzieć w polskim więzieniu i pod polskim prawem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 13:18:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585279 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585278</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie moja wina, że na wszystkich czołówkach dzisiaj Michnik skarżący &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do meritum: była umowa, zawarta z bandą, która groziła, że jak się z nimi nie dogadać, to przyjdą tacy jeszcze gorsi (mityczny &amp;#8220;beton&amp;#8221;, co to miał się zbuntować i urządzić rzeź). Jak dla mnie wyczerpuje to znamiona umowy zawartej pod przymusem, ergo &amp;#8211; nie wiążącej. Jak mawiał margrabia Wielopolski &amp;#8220;brać, nie kwitować, żądać więcej&amp;#8221;. &amp;#8220;Księcia&amp;#8221; pewnie znasz, to zajrzyj. Też jest tam parę rzeczy o umowach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogę jeszcze zrozumieć jakieś racjonalno pragmatyczne argumenty za zostawieniem Jaruzela w spokoju, ale nie wyjeżdżaj mi tu proszę z dotrzymywaniem umów i WRONą jako ofiarami zemsty, bo to po prostu śmieszne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z niegasnącą nadzieją na normalną rozmowę, pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 13:17:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Konrad</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585277</link>
 <description>&lt;p&gt;Oficjalne wersje? Czyje oficjalne? I po chokerę Michnika w to mieszasz? Jak Ziemkiewicz&amp;#8230; nie może żyć bez Michbnika&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 13:06:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew P. Szczęsny, Azrael</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585275</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak to fajnie tak wszystko wiedzieć... I mieć pewność, i mieć spokój&amp;#8230; A jak ja powiem głośno, że to ściema była, to co? Do sądu mnie Panowie obaj podacie wzorem Adama M. broniącego &amp;#8220;czci&amp;#8221; swojego tatusia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niesmaczny jest ten festyn kadzenia. Zdecydujcie się wreszcie: można się spierać o historię i podważać oficjalne wersje &amp;#8211; czy nie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 13:01:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Banan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585275 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Ziggy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585271</link>
 <description>&lt;p&gt;Wybieram się, ale tylko po to, aby się spotkać z kilkoma dziennikarzami. Poza tym, tam już nie ma żadnego &amp;#8220;środowiska&amp;#8221;. Chyba, że można po to podciągnąć Marylę i jej pomagierów&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 12:55:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585271 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Celny komentarz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585269</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest to faktycznie bardzo słuszne spostrzeżenie, że mianowicie w ramach procesu autorów stanu wojennego mamy w istocie rzeczy do czynienia z kolejną próbą podważenia prawomocności rozstrzygnięć Okrągłego Stołu, czyli z próbą sformalizowania tezy, że w Magdalence i przy Okrągłym Stole mieliśmy w istocie rzeczy do czynienia z dogadywaniem się zdegenerowanej opozycji z nieprawomocną włądzą z pominięciem opozycji &amp;#8220;prawdziwej&amp;#8221;, czyli &amp;#8220;narodowej i patriotycznej&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak &amp;#8211; coś w tym jest !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Azrael &amp;#8211; fajnie, że tu piszesz. A tak poza tym &amp;#8211; czy wybierasz się na kolejną rocznicę &amp;#8220;Salonu24&amp;#8221;. Bo ja chyba już nie&amp;#8230; to środowisko mi jednak nie leży.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 12:49:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585269 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nawet jeżeli była umowa społeczna,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56678.html#comment-585268</link>
 <description>&lt;p&gt;to zniknęła.&lt;br /&gt;
Poza tym umowa społeczna nie jest umową prawną.&lt;br /&gt;
A po za tym wyczerpał się konsensus społeczny zbudowany przez środowisko &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOR&lt;/span&gt; i postkomuny.&lt;br /&gt;
Oba te obozy zbankrutowały.&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; jest już tylko łatwo do określenia/opisani przestępczą sitwą, która również trafi przed sąd.&lt;br /&gt;
Natomiast druga strona, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOR&lt;/span&gt;, jest już tylko wielkim finansowo-medialnym koncernem, który stracił monopol i rząd dusz.&lt;br /&gt;
Okazał się moralno-etycznym karłem dbającym tylko własną kasę i bezwzględnie niszczącym przeciwników i dawnych partnerów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 12:44:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585268 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
