<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Na mszę za Wolszczana&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Na mszę za Wolszczana&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Czy to były naprawdę, Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585522</link>
 <description>&lt;p&gt;tak strasznie dawne czasy? A &lt;em&gt;mea culpa&lt;/em&gt; nie było, było natomiast coś w rodzaju &lt;em&gt;ale o co chodzi właściwie?&lt;/em&gt; Przynajmniej w tym wywiadzie, który ja oglądałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale po co się drażnić, chodźmy lepiej posłuchać Astrud Gilberto, Panie Joteszu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 15:10:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585522 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kosmos...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585497</link>
 <description>&lt;p&gt;i donosiki to taka przepastnie nieporównywalna sprawa&amp;#8230; Zwłaszcza, gdy się błądziło, grzeszyło, czy było zbrodniarzem w strasznie dawnych czasach. Fakt &amp;#8211; nie było &amp;#8220;mea culpa&amp;#8221;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 13:09:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ma Pan rację, Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585485</link>
 <description>&lt;p&gt;i rację miał też ten brzydki ( z naszego punktu widzenia) Bismarck prokurując ten swój słynny bo mot: &lt;em&gt;noch ein Tausend Professoren und Vaterland ist verloren&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówiąc poważnie, jestem w stanie zrozumieć protest przeciwko barbarzyństwu i jestem w stanie zrozumieć protest przeciwko jakiejś religii jako jedynego miernika zachowań członków społeczeństwa. Nie jestem natomiast w stanie zrozumieć relatywizacji dokonań naukowych z dokonaniami w sferze moralno-etycznej. Coś mi to za bardzo przypomina amerykańskie stwierdzenie (pardon le mot) &lt;em&gt;s&amp;#8230;syn, ale nasz s&amp;#8230;syn&lt;/em&gt;. Przy czym zacytowany &lt;em&gt;s&amp;#8230;syn&lt;/em&gt; zazwyczaj okazuje się zwykłym &lt;em&gt;łajdakiem&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie sądzę jednak, byśmy mogli w tej prastarej kwestii wymyśleć coś nowatorskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 12:32:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585485 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, naukowcy są różniści...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585435</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Bo skoro zdarzaly sie apele naukowców protestujących wobec &lt;del&gt;barbarzyństwa dyktatorów&lt;/del&gt; &lt;em&gt;wizyty papieża na uniwersytecie&lt;/em&gt;, to…&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 08:46:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585435 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Azraelu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585427</link>
 <description>&lt;p&gt;O tym, czy przeprosili, nie wiem. Za to wiem, że zostali skazani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I by zakończyć ten wątek. Jest mi dokładnie obojętne, co odkryl p. Wolszczan, jako iź wedle mego stanu wiedzy, przyda się to ludzkości mniej więcej tak, jak umarlemu kadzidło. Przynajmniej w perspektywie najbliższych kilkuset lat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za to uczcziwość wobec ludzi jest cechą stałą i rzekłbym, mocno konkretną w wymiarze aktualnym. A to mnie już obchodzi, stanowiąc jedna z podstaw oceny drugiego człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 08 Oct 2008 08:22:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585427 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585394</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest w tym oczywiście dużo prawdy. Tylko, że te dwie sprawy, połączone ze sobą, są jednak dwiema stronami medalui. Dla sudentów i dla jego kolegów, co wykazały już wywiady &amp;#8211; liczy się jego wiedza. Mnie zasmuca, że w Polsce tak mało się wie o jego osiągnięciach, a tak naprawdę to stworzył on nową gałąż astrfizyki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że konotacje do dyktatorów, to jednka ciut za daleko. Wielu robi błędy, jak choćby ci, którzy sprzedali plany bomby atomowej sowietom. I co?, przeprosili?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 21:23:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585394 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niekoniecznie Panie Azraelu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585384</link>
 <description>&lt;p&gt;otóż proszę sobie wyobrazić, że gdzieś tam w świecie szerokim pozycja profesora, oprócz kwestii merytorycznych, zawiera również i ocenę pedagoczna na przyklad. A więc postawę nauczyciela wplywającą na studentów czy wspólpracowników. Przynajmniej ja tak to sobie wyobrażam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam tez niejasne przeczucie, nie potwierdzone co prawda przykladami, że postawa etyczna naukowca ma pewien wplyw np. na zatrudnienie go w renomowanej uczelni czy instytucie. Bo skoro zdarzaly sie apele naukowców protestujących wobec barbarzyństwa dyktatorów, to&amp;#8230; reszte proszę sobie dopowiedzieć samemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja jestem staromodny i moim obowiązkiem jest siedziec na kanapie i zrzędzić:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 21:07:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo, grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585373</link>
 <description>&lt;p&gt;No o co z tego, że Max Planck Gesellschjaft nie chce go? Czy to coś zmienia, jeżeli chodzi o Polskę? Czy w związku z tym jest to jakiś argument, że nawet wredni szwabi go nie chcą? Jak to się ma do tradycyjnej, polskiej zawiści i do tego, że Nobel ma być za osiągnięcia naukowe? &lt;br /&gt;
Panowie, dobieranie argumentów pod tezę, że moralność potwierdzona certyfikatem Ueber alles&amp;#8230; no, no&amp;#8230; toż to chyba właśnie relatywizm jest&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:37:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AzraelKK</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Azrael, no własnie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585366</link>
 <description>&lt;p&gt;cvo zrobisz  info, że Max Planck Gesellschjaft (Towarzystwo Maxa Plancka), gdzie kiedyś Wolszczan pracował, powiedziało,  że współpraca z Wolszczanem nie jest przez nich mile widziana?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oni też z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt;, skrajni katolicy i prawdziwi patrioci?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:16:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585366 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj, azraelu, jak zwykle się zapędzasz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585362</link>
 <description>&lt;p&gt;w jedną stronę.&lt;br /&gt;
Ale właściwie jeszcze bardziej niż twoje zapędzanie śmieszą mnie patriotów pokrzykiwania, choćby dzisiejszy żenującty tekst niejakiego Artura Stopki, podobno księdza co w S24 bloguje, gdzie gostek wyraża totalną radość jak to dobrze, że Wolszczan tej nagrody nie dostał.&lt;br /&gt;
No cóż różne rzeczy ludzi radują, widać:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:13:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585362 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rzecz w tym, Panie Azraelu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585359</link>
 <description>&lt;p&gt;że sprawa zatoczyla już trochę szerszy krąg. Rzeczniczka Max Planck Gesellschaft stwierdzila, że dalsza wspólpraca profesora Wolszczana  z Instytutem Maxa Plancka bylaby w tej sytuacji nie na miejscu (idzie o rzeczona wspólpracę z SB). Linka podam jutro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:09:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585359 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przyklaskuję wnioskom</title>
 <link>http://tekstowisko.com/azraelkk/56685.html#comment-585356</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie dość, że nie donosił to mimo swojej genialności &lt;i&gt;kołtuni&lt;/i&gt; pozbawili go Nobla.&lt;br /&gt;
I tego sie trzymajmy.&lt;br /&gt;
Obóz postępu odniósł po raz kolejny, tym razem, podwójne zwycięstwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jaja.&lt;br /&gt;
Ten fragment mnie zachwycił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Profesor mieszka i pracuje, z wielkim sukcesami, za granicą. Jest postacią rozpoznawalną i poważaną. I taką zostanie, niezależnie od publikacji w szmatławcu polskim. Wolszczan po “odkryciu” jego działalności zachował się tak, jak jego sumienie mu podpowiedziało. Przyznał się do błędu, czy może – do wyboru innego, niż tego by oczekiwali tak zwani moraliści, a jednoznacznie uniknął, żenującej w tym wypadku i po tylu latach sztucznej ekspiacji. I wydawało się, że sprawa jest zamknięta, gdyby nie ten nieszczęsny Nobel…&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawe czy Oleksy tak by potrafił?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 07 Oct 2008 20:05:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 585356 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
