<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rysa&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rysa&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586420</link>
 <description>&lt;p&gt;He he.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żółwia właśnie nie mogłem rozgryźć :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapraszam ponownie i pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 16:33:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586420 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586418</link>
 <description>&lt;p&gt;Obejrzyj film koniecznie.&lt;br /&gt;
Dzięki za odwiedziny!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 16:32:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586418 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja już oglądałam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586331</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ta recenzja (co tam recenzja &amp;#8211; niemal esej) jest znakomitym uzupełnieniem. Parę rzeczy mi dało do myślenia.&lt;br /&gt;
Niektóre decyzje głównej bohaterki wydawały mi się dziwne. Trudne do zrozumienia. Zresztą Jankowska-Cieślak mówiła później, że uległa reżyserowi, bo sama inaczej by poprowadziła tę postać.&lt;br /&gt;
Ale ta scena, kiedy córka zaczyna na nią krzyczeć, jest rzeczywiście przełomowa. I wtedy widz zaczyna utożsamiać się z jej uczuciami. Przynajmniej ja tak miałam. &lt;br /&gt;
Choć z drugiej strony, całe życie, to wszystko, co on jej wylicza&amp;#8230; nawet jeśli rola, to maska zrosła się z twarzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Prawda was wyzwoli&lt;/em&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Cóż jest prawda?&lt;/em&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten kult, o którym piszesz, to w pewnym sensie jej przekleństwo. Bo czego można się dowiedzieć z esbeckich notatek i majaczeń starego pryka, niegdyś &lt;em&gt;towarzysza broni&lt;/em&gt;, który pamięta już tylko, jak chciał przelecieć żonę przyjaciela?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Straszne to wszystko, &lt;em&gt;zusammen do kupy&lt;/em&gt;, że tak mało odkrywczo stwierdzę.&lt;br /&gt;
I dziękuję Bogu za przywilej późnego urodzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Szkoda, że nie pokusiłeś się jeszcze o interpretację żółwia. Czuję, że żółw był ważny. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 10:57:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586331 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rafale</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586323</link>
 <description>&lt;p&gt;Czapka z głowy. Tekst przedni, acz domknięty&amp;#8230; Moge jedynie powiedzieć, że bardziej mnie zachęciłeś do obejrzenia Rysy, niż wszystkie dotychczas czytane recenzje&amp;#8230;  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 10:27:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>autor</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586064</link>
 <description>&lt;p&gt;Swietny tekst, zal ze nie moge natychmiast obejrzec tego filmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 11 Oct 2008 19:18:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586064 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zgoda z tą jesienią,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586030</link>
 <description>&lt;p&gt;choć ja wenę straciłem.&lt;br /&gt;
Ale czytać i odnosić się do tekstów dobrych zamierzam, więc pisz:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Oct 2008 21:30:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586030 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witaj Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586020</link>
 <description>&lt;p&gt;Odzyskałem głos :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszę się z powrotu i ostrzę pióro, bo przecież jesień to najlepsza pora roku na pisanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Oct 2008 21:11:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586020 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rafale</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586011</link>
 <description>&lt;p&gt;filmu niestety nie znam, ale twój tekst zachęca do obejrzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Oct 2008 20:43:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586011 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rollingpol</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586010</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciekawy trop. Rzeczywiście coś w tym jest&amp;#8230; Nie widziałem tego z tej strony.&lt;br /&gt;
Ona rzeczywiście jest osobą, która rzuca wszystko na szalę (albo jest do tego zmuszona przez swoje uczucia, kto wie).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie mogę powiedzieć, żeby on był na pewno winien. Nie dam sobie ręki uciąć. I właśnie to jest najgorsze, że chyba nigdy już się nie dowiemy. Nic już nigdy nie będzie klarowne&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tytułowa rysa to chyba przede wszystkim jej obraz przeszłości, obraz zniekształcony przez zupełny brak punktów zaczepienia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Oct 2008 20:24:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586010 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>RafalB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/56735.html#comment-586005</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ogladalem filmu, a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; znam na tyle na ile moglem go doswiadczyc majac aktualnie 40-tke z malym kawalkiem. Ale jest jedna rzecz, ktora mnie w tym wpisie (i filmie) uderzyla. &lt;br /&gt;
Wyprowadza sie Ona. Wg. Niego nic takiego sie nie stalo, zycie dalej sie toczy. To Ona zaczynac musi wszystko od nowa. Niczego Wam to nie przypomina?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakos tak kojarzy mi sie to z ludzmi, ktorzy poswiecajac to co mieli najlepszego, pozniej musieli zaczynac od nowa. A niektorzy z tego dolka nigdy nie wyszli. Tymczasem On(&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt;), zyje sobie nie niepokojony przez nikogo, w swoim dawnym mieszkaniu. Czasami tylko ktos probuje obrzucic Go blotem, ale dla takich ma wzruszenie ramion.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Oct 2008 19:58:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586005 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
