<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Projekt. &amp;amp;quot;Starociarze&amp;amp;quot; (9/10)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Projekt. &quot;Starociarze&quot; (9/10)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Ten odcinek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586415</link>
 <description>&lt;p&gt;widziałbym jako osobny film. Pełnometrażowy. Dałoby się parę jeszcze wątków upchnąć nie rozpychając specjalnie fabuły. Kiedyś była już jakaś gaduła u Ciebie na ten temat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko ten ipeen na końcu&amp;#8230; No ja nie wiem, czy będąc na miejscu owego Sławka zacząłbym od tego. Taki spontaniczny odruch? Sztuczny.&lt;br /&gt;
Myślę, że najpierw odszukałbym w dawno zapomnianym notesie numer do znajomego znajomego, co to o nim słuchy chodziły, że go kiedyś deczko spałowali. Dość mocno&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aha, skąd te płyty? Bo moje jeszcze są na stryszku. Sprawdziłem ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 16:15:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586415 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mad</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586408</link>
 <description>&lt;p&gt;co ze Snejkiem???&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Oct 2008 15:50:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>boogie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586408 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aha</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586195</link>
 <description>&lt;p&gt;W sprawie ojciec- syn.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiesz, ja nawet zastanawiam się, na ile jest to skutek wychowania pokolenia naszych ojców przez ich własnych ojców- dzieci wojny, potem nowy ustrój, wiele wyrzeczeń, upokorzeń. A może zbyt szybkich awansów i idącej za tym pychy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście nie zamierzam bronić. Przez chwilę próbuję zrozumieć. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale zawsze jest tu i teraz. A potem przyszłość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pomocdlarenaty.pl&quot; title=&quot;www.pomocdlarenaty.pl&quot;&gt;www.pomocdlarenaty.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:58:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586195 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>:-)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586193</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki, dzięki Królu Zapiekanek:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ze Snejkiem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Straszne osłabienie organizmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wczoraj musiałem nosić go na dwór, nie miał siły zejść po schodach nawet.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gorączka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A do tego podejrzewam, że na kafelkach zwichnął sobie łapę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Starość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jutro będzie trzeba koniecznie iść z nim do weterynarza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówię ci, całą noc nie spałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pomocdlarenaty.pl&quot; title=&quot;www.pomocdlarenaty.pl&quot;&gt;www.pomocdlarenaty.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:55:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586193 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>p.S. A co było ze Snejkiem złego?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586188</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo ten po prawej wpis w Blipie, chory piesio?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:41:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586188 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Piękna piosenka, dobry tekst,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maddog/56762.html#comment-586187</link>
 <description>&lt;p&gt;a nienawiść niczy, fakt.&lt;br /&gt;
I trwanie w niej jeszcze bardziej.&lt;br /&gt;
A wiesz, z tym ojcem, to powiem tak, równie trudno jest być synem, bo czasem wyrastają bariery już takie, że chciałbyś je przekroczyć, no, ale jak nie gadałeś od lat poza zdawkowymi tematami i rozmowami jak w szkole/w pracy, co u ciebie, to nie umiesz przełamać tej bariery.&lt;br /&gt;
I mówisz sobie, że to on nie chce pewnie, bo przeciez gdyby chciał, to nie milczałby w drugim pokoju.&lt;br /&gt;
I byłaby jakaś więź.&lt;br /&gt;
Inna, lepsza.&lt;br /&gt;
Tyle że wina pewnie nigdy nie jest po jednej stronie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale zachowuje się pozory, jest wszystko fajnie, nie kłócicie się, gadacie, nie obrażasz się, ale czujesz pustkę, czujesz brak czegoś, przypominasz sobie te rzadkie własciwie chwile gdy wydawało ci się, że jesteś wazny dla ojca.&lt;br /&gt;
I on dla ciebie.,&lt;br /&gt;
I choć wiesz, że jesteś ważny ciągle, to jednak co zrobić, że tego nie czujesz.&lt;br /&gt;
Albo czujesz za mało?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka chopaku:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Podobały mi się twoje komenty u merlota na temat &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, znaczy zgadzam sie z większością rzeczy własciwie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:40:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586187 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
