<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Władza coś wymyśli, a społeczeństwo niech kombinuje jak to ugryźć&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Władza coś wymyśli, a społeczeństwo niech kombinuje jak to ugryźć&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@Oszust1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586792</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale w tym o czym mówisz, egzamin ze słuchania nic by Ci nie pomógł. Egzamin który masz na myśli, powinien być z rozmawiania &amp;#8211; tzn. z połączenia zrozumienia wypowiedzi i umiejętności budowy improwizowanych odpowiedzi na bieżąco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mówię, że test słuchu jest bezwartościowy, ale właśnie przez to że angielski się tak koszmarnie różni w zależności od regionu, wartość tego testu jest ograniczona do absolutnych postaw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Egzamin ze słuchania to tylko stopień wyżej niż opis artykułu/tekstu, który też oczywiście jest standardem na egzaminach językowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, test swobodnej rozmowy (też standard) byłby jeszcze bardziej niewygodny do zorganizowania w szkole, bo tego nie da się zrobić jako masówki &amp;#8211; to klasyczny &amp;#8220;ustny&amp;#8221;, z całą masą problemów związanych (przygotowanie komisji sprawdzającej, niejednoznaczność oceny itp.).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 16:51:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586792 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oszuście,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586748</link>
 <description>&lt;p&gt;racja, ale to bardziej argumenty nie tyle za częścią egzaminacyjną z słuchania, co obecnością rozumienia ze słuchu na lekcjach.&lt;br /&gt;
Tyle, że jak się ma 2 godziny w tygodniu języka, to jest z tym problem.&lt;br /&gt;
Bo jeszcze są 3 umiejętności właściwie równie ważne w nauce języka.&lt;br /&gt;
Fakt, pisanie można skutecznie realizować w domu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i to o czym piszesz na końcu, w szkole tak naprawdę czy na kursie języka się nauczyć nie można a właściwie można do pewnego poziomu,(abstrahuję teraz od czytania/pisania, bo tego można przy dużej motywacji  i samozaparciu, no i pewnej dawce talentu) bo jak się nie ma kontaktu z żywym językiem w miarę często, to jest problem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 13:55:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586748 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara&amp;Barbapapa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586747</link>
 <description>&lt;p&gt;w sprawie egzaminu z słuchania mam niejednoznaczną opinię.&lt;br /&gt;
Powiem tak, nie do końca jestem przekonany, że to najbardziej obiektywna część egzaminu i najbardziej mówiąca coś o umiejętnościach ucznia.&lt;br /&gt;
Bo po pierwsze słuchanie jednak zależy w dużej mierze od chwili, ten sam tekst możesz w jednym dniu usłyszeć lepiej, w drugim gorzej.&lt;br /&gt;
Dochodzą odgłosy spoza ćwiczenia płynące, dochodzi, że każdy też jednak słyszy inaczej.&lt;br /&gt;
Poza tym na poziomie gimnazjalnym mam wrażenie większość tekstów to teksty sztuczne, pisane specjalnie w tym celu, nie autentyczne dialogi, z ich potocznością, różnym sposobem mówienia każdego, odgłosami otoczenia itd &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można znakomiecie rozumieć teksty ze słuchania czy nawet wiadomości (na wyższym poziomie), co nie znaczy, że się dogagdasz łatwo i zrozumiesz native speakera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. W bardzo wielu ćwiczeniach do tekstów z słuchania są możliwości prawda/fałsz i A/B/C, co powoduje, że można strzelać.&lt;br /&gt;
Zresztą czasem ćwiczenia sa tak sformułowane (zdarza się), że odpowiedzi są jeszcze jasne niektóre przed posłuchaniem tekstu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście to nie znaczy, że uważam tę część za niepotrzebną.&lt;br /&gt;
Jako jeden element tak, ale niewiele ona jeszcze mówi o umiejętnościach kogoś językowych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 13:50:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586747 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Musi być egzamin ze słuchania</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586746</link>
 <description>&lt;p&gt;Inaczej język przyda się nam wyłącznie do odpowiadania na maile albo czytania newsów na ekranie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech, nie daj Boże, zadzwoni telefon&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie ma co się przejmować dialektami, bo gdy rozmówca (zakładam, że mający dobrą wolę) zauważy, że niespecjalnie jest rozumiany, to postara się mówić używając mniej regionalizmów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Na marginesie&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
Mój pierwszy kontakt z amerykańskim na Zachodnim Wybrzeżu wyglądał tak, że pani sprzedająca bilety na metro na moją prośbę o powtórzenie (chodziło o stację, gdzie się powinienem przesiąść czy coś podobnego) powtórzyła po&amp;#8230; hiszpańsku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wtedy zacząłem bardzo uważnie wsłuchiwać się w to, co do mnie mówią. I żałowałem, że mało oglądałem amerykańskich filmów w oryginale.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 13:41:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586746 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Barbapapa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586742</link>
 <description>&lt;p&gt;Słuchania nie uważam za głupawą część egzaminu. Bo czy nie jest głupawym nauka British English, którym posługuje się 5% Anglików. Reszta to dialekty. Po co himdus, wystarczy Scouser albo Geordie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Egzamin ze słuchania mają wszyscy taki sam. Można go szybko i sprawnie przeprowadzić i maksymalnie zobiektywizować ocenę. Na całym świecie jest elementarną częścią egzaminu z języka obcego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 13:12:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586742 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586736</link>
 <description>&lt;p&gt;Klasyczne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem szczerze, zawsze uważałem część egzaminów &amp;#8220;ze sluchu&amp;#8221; za dość głupawą. Szczególnie w przypadku angielskiego, który przez swój &amp;#8220;łaciński&amp;#8221; character ma tyle odmian i brzmień,  że &amp;#8220;zrozumienie&amp;#8221; go zawsze będzie obwarowane z jednej strony praktyką, a z drugiej znajomością realiów w których prowadzimy rozmowę (polecam rozmowę po angielsku z Chińczykiem albo Hindusem, pełen odlot kiedy my używamy naszych kalek składniowych, a oni swoich).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak rozumiem nie jest możliwe (ze względu na trudną mierzalność) testowanie umiejętności rozumienia mowy w postaci rozmowy z egzaminatorem na zadany temat?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 12:44:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barbapapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586736 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586715</link>
 <description>&lt;p&gt;Cytuję procedury, których należy się trzymać w czasie egzaminu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;23. W przypadku egzaminu z języka obcego nowożytnego bezpośrednio po zapisaniu godziny rozpoczęcia i zakończenia egzaminu następuje odtwarzanie płyty CD.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czasie egzaminu nie można opuszczać sali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kto będzie kurierem, kto zdecyduje, która grupa słucha najpierw i po ilu minutach włączyć odtwarzanie kolejnej grupie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 10:56:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586715 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>oszust1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586716</link>
 <description>&lt;p&gt;Mozna znaleźć kilkanaście sposobów jak to zrobić. Najprostszy to nagłośnienie sali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;10 tanich mp3 to koszt jednorazowego nagłośnienia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu nie chodzi, że się nie da tego zrobić. Chodzi o to, że waadza wymysliła, ale już na realizację pomysłu pieniążków nie dała. Więc jest partyzantka. Tak działa nasza oświata. Zresztą nie tylko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najciekawsze, że nie dawno ten problem dotknął szkoły kończące sie maturą. tam tez jest słuchanie na egzaminie z języka obcego. Tam też są problemy z nagłośnieniem i nauki żadnej. Radźcie sobie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 10:56:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586716 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586714</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest prosty sposób. Dzień wcześniej zebrać od uczniów ich MP3-playery i każdemu wgrać scenkę w postaci empetrójki. Rozdać na początku egzaminu. Każdy słucha na tym, na czym zwykle słucha. A jak nie ma, to szkoła ma 10 dyżurnych tanich odtwarzaczy, kupionych w hurtowni po 40 złotych za sztukę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Większy problem byłby dla nauczycieli, bo uczniowie by to sobie na pewno chwalili. Jeśli czegoś nie dosłyszał &amp;#8211; puścił jeszcze raz. Jak w życiu. Jeśli nie rozumiesz, to prosisz o powtórzenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żartowałem? Sam nie wiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko, błagam, nie wypisuj mi 1000 powodów, dla których to się nie da zrobić :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 10:45:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586714 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/56802.html#comment-586710</link>
 <description>&lt;p&gt;no fakt, w ogóle do nauczania języka to przydałaby się po prostu pracownia językowa, gdzie słuchwak wraz z mikrofonem dla każdego ucznia są.&lt;br /&gt;
Tyle, że sprawy egzaminu i tak by to nie rozwiązało, jeśli ma byc na sali gimnastycznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy część z słuchania musi być na początku?&lt;br /&gt;
jeśli pisemna następna nie jest za długa, to myślę, że nie ma wielkiej różnicy.&lt;br /&gt;
Co innego jak trwa 2,3 godziny, to fakt, wtedy już by tracili ci, co by słuchali jak drudzy, bo do rozumienia ze słuchu trzeba mieć w miarę wysoką koncentrację jednak.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 10:18:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586710 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
