<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Małpy na Wall Street. Nie chichrać się!&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Małpy na Wall Street. Nie chichrać się!&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587303</link>
 <description>&lt;p&gt;Powiedziałem: na razie nie.&lt;br /&gt;
Decyzję swoją uzasadniłem i będę się jej trzymał. I przypomniałem sobie, że cierpliwość jest cnotą nad którą sam muszę jeszcze popracować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 15:56:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq ma rację, Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587276</link>
 <description>&lt;p&gt;Zaciekawił mnie Pan.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 14:08:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587276 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Apropos Kanady,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587259</link>
 <description>&lt;p&gt;to polecam blog Jacobsky&amp;#8217;ego o Kanadzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://jacobsky.wordpress.com/&quot; title=&quot;http://jacobsky.wordpress.com/&quot;&gt;http://jacobsky.wordpress.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wprawdzie ostatnio o polityce ni kryzysie tam nie ma wiele, ale blog warty czytania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 12:17:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587259 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587226</link>
 <description>&lt;p&gt;To Pan się w złe towarzystwo wmieszał. Bo tu większość (i ja w tej grupie na przykład) zna sie &amp;#8220;po łebkach&amp;#8221;. Najczesciej takich od szpilki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu jest miejsce na edukacje, a nie uczone dywagacje z równymi sobie wiedzą. Czesto pod profesjonalnym wpisem nie ma w ogóle komentow, bo co mają powiedzieć Ci, ktorzy polowy użytych słów nie poniali? Ale zawsze coś tam we łbie zostanie. To sie jakoś tak nazywa: praca u podstaw, organiczna czy ograniczona (przyswajalnością czytających zwłaszcza). Coś tak. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech się Pan nie wykręca, tylko temat rozwinie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 09:53:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587226 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie Griszqu i Sergiuszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587220</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę mnie nie wodzić mnie na pokuszenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem wprost: przepraszam, ale nie. Przynajmniej na razie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uzasadnienie: &lt;br /&gt;
Pobiegałem dziś po sieci stwierdzając, że w polskim internecie ten temat nie istnieje z wyjątkiem kilku miejsc o wielce dziwacznym profilu. Dla uczciwości dodam, że temat pojawił się hasłowo na blogu jednego takiego, co strasznie chce za polityka znowu robić ale podpięte tam linki są puste a on sam wody w usta nabrał nie pisząc od siebie ani słowa. Ciekawe dlaczego? Bo jeszcze parę lat temu sam nas tam chciał zapisywać. Hm&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ergo, pisząc o tym projekcie &amp;#8220;po łebkach&amp;#8221; wyszedłbym na idiotę. Gdybym zaś chciał opisać wszystko rzetelnie i po kolei to już chyba lepiej byłoby mi porwać się z motyką na słońce. Nie mówiąc już o tym, że zacięcia blogerskiego nie potrafię u siebie znaleźć a i czasu mało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę jednakże, że temat zacznie być dyskutowany i na naszej długości geograficznej za jakieś pół roku. Może trochę dłużej. Wtedy będzie łatwiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(Wietrzącym spiski pragnę donieść, że się mylą. Po prostu cały dostępny w tym temacie materiał jest w &amp;#8220;językach&amp;#8221;.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Póki co, każdy może sobie sprawdzić wyniki wyborów w Kanadzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie obu Panów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 09:35:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587220 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o Kanadzie? jak najbardziej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587202</link>
 <description>&lt;p&gt;proszę psuć do woli, byle w zgodzie z tą, jak jej tam, Konstytucją &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 08:53:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587202 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587173</link>
 <description>&lt;p&gt;Kanada. Sergiusz nie protestuje &amp;#8211; prosze o tej Kanadzie coś napisac. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam porannie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 17 Oct 2008 07:10:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587173 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>E tam Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587058</link>
 <description>&lt;p&gt;Myślę, myślę i nic nie mogę wymyślić. A przydałoby się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A te sądy i komisje to być może będą jak Demokraci wygrają. &lt;br /&gt;
Ale&amp;#8230; pożyjemy &amp;#8211; zobaczymy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Tymczasem znikam. Obowiązki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 16:25:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587058 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Kazik</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587057</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Kopinuje&lt;/i&gt; pomiędzy prowizją a udziałami.&lt;br /&gt;
Czasem trza zrezygnować z 1 z nich, czasem z obu, czasem można mieć &lt;i&gt;dochody&lt;/i&gt; z obu stron.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapowiada się, że nie będzie z żadnej strony, i na dodatek komisje senackie a może i sądy?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 16:09:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587057 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587055</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko fajnie, co Pan pisze. Ale tak nie do końca, bo skoro odchodzą to jakie mają gwarancje, że (to pytanie hipotetyczne) te akcje to im się dostaną kiedyś tam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wie Pan, że bardzo wielu krytyków Busha jest wśród republikanów? A jeśli tak, to Pana koncepcja o możliwym uwłaszczeniu się panów z tej administracji na przejętym majątku banków jest taka sobie. Tym bardziej jeśli wygrają Demokraci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No chyba, że wynik wyborów już znają i pełen skład przyszłej administracji też. A znają?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:) Tak opisane przez Pana &amp;#8220;biznesy&amp;#8221; są mi znane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uszanowanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 16:04:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587055 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie Griszeq i Kazik</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587053</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Majątek państwowy&amp;#8221; był pewnym uogólnieniem i dotyczył raczej dawnych demoludów, choć proszę pamiętać, że jak Skarb Państwa (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;) się zgodzi na sprzedaż tych pakietów, to ktoś prywatny je pewnie znowu od niego kupi. O warunkach to się wtedy pogada.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wybory co prawda jeszcze się nie odbyły, ale członkowie ekipy Busha tak czy tak muszą zrobić miejsce innym, bez względu na to czy będą to republikanie czy demokraci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-&amp;gt;Pan Kazik &amp;#8211; co do Haliburtona to ich interesem życia była sprzedaż wody żołnierzom amerykańskim w Iraku, oczywiście kupowało ją państwo czyli ministerstwo obrony &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;. Kupowali ją w Kuwejcie po 60 centów za bodaj galon, a kasowali 6$. Nieźle, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 15:23:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587053 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587050</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja bym się nawet z Panem zgodził, tylko że wybory się jeszcze w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; nie odbyły a wątpliwości jest sporo &amp;#8211; że tak powiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam równie serdecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Z zastrzeżeniem jak u Pana Griszqa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 15:08:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587050 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587049</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale dlaczego pisze Pan o &amp;#8220;uwłaszczaniu się na majątku państwowym&amp;#8221;? Pytam, bo odniosłem wrażenie, że w ramach planu Paulsona następuje przymusowe oddawanie przez prywatne banki pakietów akcji Państwu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i zgłupiałem teraz&amp;#8230; Ale jak mi Pan odpisze, to przeczytam dopiero jutro&amp;#8230;. ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 15:04:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587049 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587048</link>
 <description>&lt;p&gt;Kanada nieważna. To znaczy ważna ale nie będziemy chyba &amp;#8220;psuli&amp;#8221; tematu Panu Sergiuszowi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do tych spotkań, to myślę, że dopóki &amp;#8220;patafian&amp;#8221;, który wpadł ostatnio na pomysł powołania paneuropejskiego (czy nawet globalnego) nadzoru bankowego nie zacznie odnosić sukcesów we wprowadzaniu swoich pokręconych wizji w życie, to chyba nie trzeba się denerwować.&lt;br /&gt;
Na razie uznaję, że ten &amp;#8220;geniusz&amp;#8221; miał zły dzień.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 15:03:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587048 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587046</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego? Co jest celem ostatecznym?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mała wskazówka: jesli Pan sądzi, że uwłaszczanie się na majątku panstwowym jest wynalazkiem dawnym demoludów, to jest Pan w błędzie. Proszę pamiętać, że ekipa Busha odchodzi i do władzy już raczej nie powróci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako przykład to proszę sobie przesledzić interesy Haliburtona i Dicka Chenney&amp;#8217;a związane z Irakiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:58:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587046 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587045</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale co z tą Kanadą? &lt;br /&gt;
Bo właśnie przeczytałem, że europejskie &amp;#8220;nadzory finansowe&amp;#8221; mają się jednak spotykać co miesiąc. I przyznaje, że spodziewam się zaraz jakieś inicjatywy powołania &amp;#8220;stałej komisji&amp;#8221;. Albo czegoś tam. WSPÓ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LNEGO&lt;/span&gt;.  &lt;br /&gt;
I znowu przypomina mi sie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AMRO&lt;/span&gt;....&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:55:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587045 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587044</link>
 <description>&lt;p&gt;No tośmy się nie zrozumieliśmy w sprawie AME-coś-tam. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W kwestii nacjonalizacji a&amp;#8217;la Merkel czy Brown to jednak jest zasadnicza różnica.&lt;br /&gt;
Oni tego nie chcą robić &amp;#8220;zdrowym bankom&amp;#8221;. Kupują udziały w &amp;#8220;chorych&amp;#8221; i tylko w tych, które się zgłoszą. (uzupełnienie) Poza tym nigdzie nie spotkałem się z informacjami, że jak bank niemiecki czy angielski będzie chciał odkupić swojej akcje to się o zgodę musi upraszać. Itd., itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A artykuł rzeczywiście w języku zagranicznym. No co ja poradzę, że prasa tubylcza mnie nie satysfakcjonuje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jak już poszukałem i znalazłem, to dam &lt;a href=&quot;http://www.nytimes.com/2008/10/15/business/economy/15bailout.html?pagewanted=1&amp;#38;amp;_r=2&quot;&gt;linka&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:51:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587044 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587039</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie znam. Do Kanady to się kiedys wybiore pewnie w celach turystycznych. A co się tam dzieje, co może miec wpływ na sytuację? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Departament Skarbu. Hmmmm&amp;#8230; No to zmienia sytuację. Powoduje, że moja teoria spiskowa legła w gruzach. Bo to jest klasycza nacjonalizacja, taka jaką forsuje u siebie choćby Merkelowa (podoba mi sie co ta baba wyprawia). Zapewnia tym, ktorzy kasę mają dawać, wgląd w księgi. Czyni ruchy bardziej racjonalnymi. No i da jakieś bardziej prawdopodobne pojęcie o &amp;#8220;brudach&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten artykuł to pewnie w jakimś barbarzyńskim języku, którego nie znam? Znaczy w angielskim albo jakimś takim?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:37:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587039 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587035</link>
 <description>&lt;p&gt;Przez Skarb, czyli przez Departament Skarbu amerykańskiego rządu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o &amp;#8220;wielką piątkę&amp;#8221; to z tej strony było najmniej sprzeciwów. Zachwytów też nie było. Tak przynajmniej zeznaje &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NYT&lt;/span&gt;. Ponoć najbardziej burzył się Kovacevich z Wells Fargo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak Pan chce to odszukam ten artykuł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. A to AME-coś-tam to w toku i wygląda na to, że przyspiesza. Chyba zna Pan wyniki wyborów w Kanadzie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:21:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587035 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587030</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale ludzkim językiem &amp;#8211; pisze Pan o wykupie przez Skarb &amp;#8211; czyli jak mniemam, chodzi o wykup przez FED? Czy moze mi sie porąbało&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo jeśli tak, to cel jest dość prosty &amp;#8211; skupienie w jednych rękach (tych właścicielskich &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;FED&lt;/span&gt;) całej władzy i wiedzy finansowej w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;. Przecież taką politykę &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;FED&lt;/span&gt; prowadzi od chwili powstania. Można zaryzykować twierdzenie, że historia &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;FED&lt;/span&gt; to historia zgliszcz niezależnej bankowości w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko czy przypadkiem JP MOrgan nie nalezy do jednego z &amp;#8220;wielkiej piątki&amp;#8221;? Bo to by trochę zaciemniało obraz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej do czasu utrzymania zasad stosowania planów ratunkowych dla Banków europejskich w rękach poszczególnych krajów, jestem w miarę spokojny. Bo plan Sarkozy&amp;#8217;ego jakos mi zaczął przypominać o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AMRO&lt;/span&gt;, a potem pojawiła się myśl o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AMEURO&lt;/span&gt; i zaczałem sie niepokoić...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 14:11:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587030 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587027</link>
 <description>&lt;p&gt;Ma Pani rację. W każdym słowie komentarza. Tylko dla mnie, podstawą tego co się wydarzyło, była ludzka chciwość, która przeważyła zdrowy rozsądek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można też mówić o strategii budowania i wykorzystywania zaufania (nieuczciwego), ale w końcu i tak docieramy do zdrowego rozsądku i tym, co go &amp;#8220;wyłączyło&amp;#8221;. A tym właśnie (dla mnie) była chciwość.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 13:47:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587027 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587024</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ma Pan rację mówiąc o budowaniu chciwości w kontekście tej opowiastki. To kolejny aspekt/płaszczyzna, w których można ją rozpatrywać.&lt;br /&gt;
Ja się po prostu skoncentrowałem na odniesieniach do sytuacji na Wall Street i planu Paulsona, co napisał Pan Sergiusz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A te słowa dwa&amp;#8230; Wie Pan, im dalej się to &amp;#8220;coś&amp;#8221; rozwija, tym mniej rozumiem. A w zasadzie to już kompletnie nie rozumiem do czego to &amp;#8220;coś&amp;#8221; ma prowadzić. Co jest celem ostatecznym? Dlaczego to &amp;#8220;coś&amp;#8221; się dzieje i dlaczego w taki sposób?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, czy Pan śledził rozwój kryzysu finansowego a także ewolucję planu Paulsona. Założę, że tak (z czystego lenistwa).&lt;br /&gt;
Na początku to &amp;#8220;coś&amp;#8221;, czyli plan zakładał wykupienie &amp;#8220;toksycznych aktywów&amp;#8221; banków, które mają kłopoty. 3 kartki A4 poległy w głosowaniu w Izbie Reprezentantów. W ciągu kilku dni z 3 kartek zrobiła się epopeja legislacyjna (dobrze ponad 400 stron!).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na marginesie &amp;#8211; do tej pory się zastanawiam jak było możliwe napisanie czegoś takiego w ciągu dosłownie trzech dni. A może było gotowe wcześniej? Hm&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W każdym bądź razie dodano jakieś idiotyzmy w postaci dofinansowania jakichś kółek cyklistów, produkcji hollywoodckich (!) i innego śmiecia na parę dużych baniek i dokonano podziału całej puli na 250 mld do dyspozycji Skarbu, 100 mld do dyspozycji prezydenta (już scedowane na Paulsona) i 350 mld, których wydanie musi zatwierdzić Kongres.&lt;br /&gt;
Senatorzy to łyknęli jak gęsi kluski, pewnie bez czytania.&lt;br /&gt;
Dzień później &amp;#8211; reprezentanci, jak wyżej.&lt;br /&gt;
W każdym bądź razie do momentu głosowań &amp;#8220;Trzech Panów&amp;#8221; mówiło zgodnym chórkiem o &amp;#8220;złych kredytach&amp;#8221;, pomocy bankom &amp;#8220;w złej kondycji&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po przegłosowaniu, to &amp;#8220;coś&amp;#8221;, czyli plan Paulsona, zaczęło mieć nagle inne cele. Już nie &amp;#8220;złe kredyty&amp;#8221; tylko &amp;#8220;dokapitalizowanie&amp;#8221; poprzez zakup akcji.&lt;br /&gt;
Już nie pomoc bankom &amp;#8220;w złej kondycji&amp;#8221; a bankom zdrowym!&lt;br /&gt;
(Brwi mi się uniosły w zdziwieniu.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ostatni poniedziałek, w Waszyngtonie, miało miejsce spotkanie Paulsona z szefami największych banków. To, co jest kuriozalne, to to, że panowie podobno dostali po kartce papieru i usłyszeli komentarz, że nie wyjdą dopóki nie podpiszą.&lt;br /&gt;
Po kliku godzinach podpisali&amp;#8230; zgodę na wykup przez Skarb potężnych pakietów akcji, w tym 5% pakietu akcji uprzywilejowanych. Na czas nieokreślony, bez możliwości ich odkupu bez zgody Skarbu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(No żesz&amp;#8230; (szpetne słowo), co to jest?!)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyczytałem to powyższe &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NYT&lt;/span&gt;. Nie mogąc uwierzyć w to, co czytam polazłem do konkurencji.&lt;br /&gt;
Ale tam (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSJ&lt;/span&gt;) to samo stało napisane, tylko w bardziej oględny sposób. &lt;br /&gt;
(Nota bene w dzisiejszym Dzienniku jest przedruk jednego z artukułów, które się na ten temat ukazały w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSJ&lt;/span&gt; ale pod tak infantylnym tytułem, że się obśmiałem do łez.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprawdziłem potem wyniki finansowe na ostatni kwartał dla JP Morgana i Wells Fargo, które zostały opublikowane wczoraj. No kurcze, dobre są. Owszem spadek zysków jest znaczny ale powyżej oczekiwań &amp;#8220;rynku&amp;#8221; a same zyski naprawdę solidne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To po cholerę ten wykup akcji?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mało tego, jakiś &amp;#8220;ktoś&amp;#8221; (nie pamiętam nazwiska) pierdyknął opinię, że plan jest świetny i z pewnością wielkie nim zainteresowanie wykażą mniejsze banki.&lt;br /&gt;
Polazłem w sieć szukać tych zachwytów. Znalazłem wypowiedzi typu &amp;#8220;niech się wypchają&amp;#8221;, &amp;#8220;nie potrzebujemy&amp;#8221;, &amp;#8220;spadać&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale &amp;#8216;Hank&amp;#8217; Paulson się upiera i będzie kontynuował uszczęśliwanie sektora bankowego. Ciekawe czy na podobnym spotaniu, jak to poniedziałkowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I w ten oto sposób (w mojej opinii) dobrowolny &amp;#8220;bailout&amp;#8221; zamienił się w przymusowy &amp;#8220;buyout&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego? Co jest celem ostatecznym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 13:43:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587024 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587019</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dla mnie o sprycie. O zarabianiu przez robienie innych w &lt;em&gt;bambuko&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
O nieuczciwych interesach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 13:35:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587019 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-587009</link>
 <description>&lt;p&gt;Dla mnie mówi właśnie o chciwości. Choć oczywiście faktycznie historyjka może mówić o czymś zgoła innym, no ale ja tego czegoś innego z tej konkretnej opowiastki nie odebrałem. Mam na myśli &amp;#8220;główny przekaz&amp;#8221;.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale chętnie przeczytam, jakiego przekazu się Pani dopatrzyła.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, pozostając w zakiekawieniu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 13:14:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 587009 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zdziwił mnie Pan Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56811.html#comment-586994</link>
 <description>&lt;p&gt;swoim stwierdzeniem, że w/w historyjka opowiada o chciwości&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ja dopatruję się w niej zgoła innego przekazu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Oct 2008 13:01:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 586994 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
