<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Okolice Bródna: Jak chciały mnie papierosy zabić (pierwsze podejście).&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Okolice Bródna: Jak chciały mnie papierosy zabić (pierwsze podejście).&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>I wzajemnie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-595389</link>
 <description>&lt;p&gt;choć dzisiaj to sobie zrobiłem jedynie  warunkowe zwolnienie na przepustkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I trochę u ludzi skomentowałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zniknę jeszcze może na kilka dni, ale powoli czas odmrażać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia stanowcze&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Nov 2008 21:52:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 595389 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-595373</link>
 <description>&lt;p&gt;Cieszę się, że Pana widzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Nov 2008 21:29:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 595373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak Panie Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-594951</link>
 <description>&lt;p&gt;zdecydowałem się wyjąć kilka tekstów z archiwum. Jeśli ktokolwiek z moich rozmówców postawi &lt;em&gt;veto&lt;/em&gt;, zamknę je z powrotem. W sumie to zabawnie jak tekst z ponad setką komentarzy i liczący sobie miesiąc trafia do &lt;em&gt;Wybranych nowych tekstów&lt;/em&gt;. Jak tu nie lubić tego miejsca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wczoraj napisałem tekst nowy, ale od razu poszedł na Bródno. Nazywa się &lt;em&gt;Alergia&lt;/em&gt; i pewnie zostanie opublikowany za 11 miesięcy. Jak dożyjemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale powoli będę odwieszał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komentował będę rzadko i tylko u siebie. Plus jeden komentarz o północy, jak zwykle. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinno się to zmienić za tydzień.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam plemiennie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Nov 2008 18:06:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 594951 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Promocja notki, która ma miesiąc, jest zabawna,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-594955</link>
 <description>&lt;p&gt;niech się Serwer nie krępuje. Jak wyjęte, to wyjęte. Reguły są takie jak dla wszystkich, podobnie jak kompetencje Administracji i Serwera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Autor potrafi skutecznie dbać o to, żeby jego wola była honorowana. Jeśli zechce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Nov 2008 18:05:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 594955 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Od Serwera</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-594953</link>
 <description>&lt;p&gt;ta notka była zaznaczona przez p. Igłę jako promowana na stronie głównej i dlatego po jej wyjęciu z archiwum przez Autora, wyskoczyła tamże, bez niczyjej ingerencji, automatycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serwer informuje więc, że zdjął tę promocję, gdyż nie posiada żadnych informacji świadczących o tym, że ta promocja nie jest sprzeczna z wolą Autora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli jest inaczej, Serwer prosi o potwierdzenie/zaprzeczenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Pozdrowienia od Maszyny do pisania TXTów&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Nov 2008 18:01:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 594953 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmmm, tekst się odarchiwizował?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-594949</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Nov 2008 17:55:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 594949 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589541</link>
 <description>&lt;p&gt;on już jest. Ponieważ zmienił mi się punkt widzenia, więc właśnie, nieco przedwcześnie, piszę ostatni. Choć w tytule jest mowa o przedostatnim. Jakieś to niekonsekwentne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 08:10:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589541 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589537</link>
 <description>&lt;p&gt;W takim razie bez lęku bedę go wypatrywał. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam szowinistycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS &amp;#8211; juz Pan pewnie się domyślił, że teraz bedę Pana molestował o tekst o kryzysie kultury.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 08:01:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589537 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589415</link>
 <description>&lt;p&gt;proszę si nie lękać. Myślałem, że to jasne: chodzi o przedostatni tekst w tym cyklu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ni mniej, ni więcej&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 15:18:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589415 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589411</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech mie Pan slowem &amp;#8220;przedostatni&amp;#8221; nie straszy&amp;#8230; &lt;br /&gt;
Kryzys finansowy mnie wystarczająco straszy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 15:01:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589411 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589406</link>
 <description>&lt;p&gt;to ja wolę być w takim klubie niż w innym. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do tego kryzysu kultury, to się trochę z Panem nie zgadzam. Może kiedyś o tym napiszę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może też o reprezentatywności grup odniesienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to kiedy indziej, bo teraz, to po pierwsze wrzuciłem przedostatni odcinek, a po drugie jadę zobaczyć, czy mnie w pracy nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za momencik.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 14:20:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589406 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589405</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja to bym zaryzykował tezę, że to nie kobiety naciskają nas tym całym seksualizmem z metra. Tak się składa że większość kobiet jakie znam, akurat tych tamtych całych to w głębokim poważaniu mają. A nie odniosłem wrażenia, zebym żył wśród jakieś niereprezentatywnej grupy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To chyba knowania tych, co ich w zabawach podwórkowych spychano na margines, bo dupy z nich były a nie chłopaki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i czy szowinistyczne, pachnące testoteronem samce dywaguja o kryzysie kultury? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do ilości komentarzy w archiwum, to sprafrazuję: &amp;#8220;nie ważne gdzie zamieszczone, wazne kto napisał&amp;#8221;. No ale żeby nie było za dobrze &amp;#8211; ilość komentarzy nie idzie w parze z ilością komentujących. Jest po prostu Pan członkiem niezwykle gadatliwego klubu&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana, zastanawiając sie dlaczego nie padła tu porada, że gadatliwość nie jest przypisana do wizerunku macho.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 14:16:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589405 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589388</link>
 <description>&lt;p&gt;mimo, że jednak kobieta, to proszę czytać ze zrozumieniem. I nie brać &lt;em&gt;k sobie&lt;/em&gt; zanadto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie napisałem, że to nie jest miejsce dla Pani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeciwnie. Bardzo dla Pani. I dla innych Pań też. Każda Pani tu jest mile widziana i z przyjemnością zauważam, że bywają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc proszę też nadal bywać, a nawet piszących panów zachęcać, wspierać i podbudowywać. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O to się rozchodzi, żeby sobie przypomnieli, że cała ta mężczyźniana robota nie sprowadza się jedynie do przepierki skarpetek na delegacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc proszę mi tu zaraz pochwalić i Pana Griszqa i pana Grzesia, i Pana Odysa, i innych których tu teraz nie wymienię dla pośpieszności w pisaniu. Warto ich wspomóc, bo niewinne są to ofiary odwagi, niezależności, spontaniczności, sportu  i przywiązania do innych także, tradycyjnie pojmowanych ról kulturowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani nawet, jako zatrudniona w &lt;em&gt;publicznej służbie&lt;/em&gt;, to w dwójnasób powinna, jako naznaczona poczuciem misji. Tak myślę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zachęcająco&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 13:17:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589388 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Phi!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589384</link>
 <description>&lt;p&gt;Też coś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I proszę mnie nie łączyć z tą grupą kobiet, które entuzjastycznie popierają cały ten metroseksualizm, proszę Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się tu nie będę wyjęzyczać za bardzo, bo przecież to nie miejsce dla mnie phi!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale osobiście, jako ostatecznie kobieta, popieram inne te&amp;#8230; no&amp;#8230; jak im tam&amp;#8230; prądy? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako  &lt;em&gt;presona non grata&lt;/em&gt; idę sobie zatem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będę podglądać, bo tego nikt ale to nikt mi nie zabroni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 13:06:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Właśnie, właśnie, Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589380</link>
 <description>&lt;p&gt;mamy tu kolejny syndrom kulturowego wycofywania się mężczyzn pod naciskiem &lt;em&gt;metroseksualnej&lt;/em&gt; kultury, którą wymyśliły kobiety, aby nas podstępnie upokorzyć i odebrać nam resztki naszych szowinistycznych zdobyczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już niedługo cmentarze będą jedynym miejscem, gdzie będzie można jeszcze się naprężyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastanawiam się, czy nie stworzyć jakiegoś specjalnego &lt;em&gt;koncentratora&lt;/em&gt; (za przeproszeniem), który pozwoli nam (to &amp;#8220;nam&amp;#8221; nie dotyczy Pani Szanownej) porozmawiać, w szczerej, męskiej atmosferze, o kryzysie kultury i zaprowadzić poradnictwo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwłaszcza dla młodszych Panów byłoby to pożądane, jak sądzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muszę się zastanowić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Panią serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS Swoją drogą, nie sądzilem, że w archiwum da się wytworzyć wątek o tak dużej liczbie komentarzy. Ciekawostka, nieprawdaż?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 12:37:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589380 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie normalnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589377</link>
 <description>&lt;p&gt;lansują się na całego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja sobie jedynie poczytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Panów niezwykle serdecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 12:26:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589377 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589371</link>
 <description>&lt;p&gt;przyznam że przyszło mi na myśl, że by się Pan nadal do &lt;em&gt;remake&amp;#8217;u&lt;/em&gt;  filmu przyrodniczego &lt;em&gt;Szczęki&lt;/em&gt;, gdyby ktoś robił taki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na &lt;em&gt;historię dzieło wieńczącą&lt;/em&gt; oczekuję z entuzjazmem, pozdrawiając&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 11:01:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589371 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu, proszę się nie zastrzegać,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589370</link>
 <description>&lt;p&gt;bo co ja bez Pańskiego wspomagania zrobię?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan Mindrunner się gdzieś zagubił, a ja dziś wieczorem chciałem opisać tę historię z &lt;em&gt;camelami&lt;/em&gt; od których cały pomysł na ten cykl się wziął. Niefajnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja coraz bardziej żałuje, powiem Panu, że nie ma na &lt;em&gt;TXT&lt;/em&gt; sprawnego ilustratora. Historie Pana są tak plastyczne, że widzę je jako obrazy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Pan Grześ krwawiący pod żyrandolem&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Pan Grześ na siatce drucianej zawieszony&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo by to było mitotwórcze, jakby ktoś to uwiecznił kreską artystyczną...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam  serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 10:58:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589347</link>
 <description>&lt;p&gt;Przypominam Ci, że był taki film: &amp;#8220;Człowiek z blizna&amp;#8230;&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Znam takich, którzy maja ich znacznie więcej niż ja. Powiedziałbym nawet, że mieszcze się ledwo w dolnych stanach średnich.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 09:35:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589347 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq- Człowiek Blizna :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589345</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 09:18:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589345 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589327</link>
 <description>&lt;p&gt;A w temacie krwawych taczek. U mojej mamy na wsi była taka jedna, ktorej rączka drewniana &amp;#8220;była się ułamała&amp;#8221;. Ponieważ dało sę trzymać za kątownik, ktory sie nawet za bardzo w dlonie nie wbijał, rączka nowa wprawiana nie była. &lt;br /&gt;
No i teraz prosze sobie zamknij oczy wi wizualizuj. &lt;br /&gt;
Ja z taczką na ogrodzie, nagle z nieba ściana deszczu, więc ja z taczką na wyścigi powrót na podwórze. Pomiędzy podwórkiem a ogrodem wąska bramka. Taczka wchodzi &amp;#8220;na styk&amp;#8221;. Niestety, w trakcie biegu z obciążona taczką, trafienia &amp;#8220;na styk&amp;#8221; nie sa statystycznie częste. Statystyka zadziałała, taczką trafiłem w słupek a nie światło bramki, a taczka w ramach niezadowolonej reakcji trafiła mnie kątownikiem w udo. Sciślej mowiąć &amp;#8211; wbiła mi się ostrym kantem. &lt;br /&gt;
Pamiętam tylko, że porzuciłem ją przy tej bramce i z dziurawa i krwawiącą nogą pokuśtykałem do domu. Mała blizna jest, strat poważnych brak. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wspominając Twoje przygody koszykarskie &amp;#8211; kiedy jeszcze (będąc o 20kg młodszy) grywałem, wiele razy przy opadaniu trafiało się na ramie gościa właśnie lecącego w górę. Raz nawet udało mi się wbić prawie cały garnitur moich własnych górnych zebów w dolną warge. Powiem jedno &amp;#8211; warga krwawi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech, stare czasy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 08:02:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589327 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589329</link>
 <description>&lt;p&gt;Znacznie gorzej jest, kiedy nas &amp;#8220;męska&amp;#8221; zaćma ogarnia i zamiast poddać sie szyciu, bandażowaniu i całej reszcie, zgrywamy &amp;#8220;prawdziwych mężczyzn&amp;#8221;, co oczywiście ma najczęściej nienajlepsze skutki dla zdrowia&amp;#8230;  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam taką jedną opowieść w zanadrzu, tylko chwilę musze znaleźć, bo to jest ukoronowanie opowieści historii &amp;#8220;z dreszczykiem&amp;#8221; (choć straty i uszczerbki na zdrowiu akurat były najmniejsze, bo żadne).  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z męską dumą spoglądając na blizny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 08:02:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589329 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589316</link>
 <description>&lt;p&gt;ale kawałek o spontaniczności super :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Oct 2008 23:16:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589316 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobra, dobra,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589314</link>
 <description>&lt;p&gt;my tu gadu, gadu, a krwawa i brutalna historia z cyklu &amp;#8220;Przygody Grzesia&amp;#8221; nadciąga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Było to dano temu, znaczy lat miałem chyba nawet mniej niż naście (kurde, dawno to musiało być, bo niewiele pamiętam), mieliśmy działkę na ogródkach działkowych, jakoś szliśmy do tej działki nie od frontu a od tyłu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I była tam siatka druciana czy metalowa która zgaradzała dojście do tej działki,, wysoka całkiem, znaczy na pewno wyższa niż Grześ i stercząca. (Grześ wysoki nawet dziś nie jest, a wtedy jeszcze mniej był, wiec ze strony tej siatki to żaden wyczyn nie był)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc oczywiście spontanicznie postanowiłem przez nią przejść (eh, ta spontaniczność mnie kiedyś zgubi)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i dopóki nie dotarłem do samej góry było okej,problem pojawił się gdy zacząłem przekładać nogi, o ile pierwszą się udało, to druga się zaczepiła, druty się wbiły i przejechały po skórze ostro, ja krwawić zacząłem, co gorsza wisieć zacząłem, bo zejść nie za bardzo mogłem.&lt;br /&gt;
W końcu jakoś się udało noge od tych drutów oderwać, ale blizny zostały, wprawdzie po latach minimalne, ale ciekawie było.&lt;br /&gt;
No i ten mój widok wiszącego i nie mogącego sobie poradzić z tym musiał byc zabawny, sam bym to zobaczyć chciał właściwie.&lt;br /&gt;
To tyle.&lt;br /&gt;
Obiecuję chwilowo więcej historii nie opowiadać, chyba, że mi się coś przypomni albo historia kogo innego mnie zainspiruje:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Oct 2008 23:12:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To ja proszę na zdrowie:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/56922.html#comment-589312</link>
 <description>&lt;p&gt;wtorek się zaczął,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;miłego dnia&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Oct 2008 23:03:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589312 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
