<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Pomiędzy demokracją a zamordyzmem, czyli o złudzeniu wspólnoty w necie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Pomiędzy demokracją a zamordyzmem, czyli o złudzeniu wspólnoty w necie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>&gt;sergiuszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592716</link>
 <description>&lt;p&gt;Sergiuszu &amp;#8211; mam pytanko :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy bedzie mozliwość samodzielnego zmieniania kolorystyki swojego bloga?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ja np chcialbym miec czarno-bialy blog ze zlotymi napisami :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;br /&gt;
Jacek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 12:25:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592716 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592646</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytawszy ostatni mini-wykładzik o maxi-sprawce jestem tak zszokowany, że nie mogę pozbierać szczęki z podłogi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; co mogłoby znaczyć, że osoby dysponujące mniejszymi możliwościami intelektualnymi chętniej odwołują się do autorytetów &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak sobie próbuję wygrzebać z pamięci, jakie to środowiska najchętniej odwołują się do autrytetów w naszej debacie publicznej, to bynajmniej nie wychodzą mi ci &lt;em&gt;mniej wykształceni, z mniejszych ośrodków&lt;/em&gt;, z mniejszymi zdolnościami intelektualnymi. Toż u nas nieustanny (wzajemny) kult autorytetów dotyczy przede wszystkim tzw. inteligencji. Przynajmniej w dyskursie publicznym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prosty człowiek, o ile wiem, to raczej &lt;em&gt;swoje wie&lt;/em&gt; i te wszystkie autorytety to ma&amp;#8230; no, pozostaje nieufny. Własne oceny odłożę jednak z chęcią na bok, jako bazujące na nierprezentatywnej grupie i nienaukowych metodach poznawczych&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Religii nie tykano – przyjmując zapewne a priori, że ateizm łączy się w sposób oczywisty z niskim poziomem autorytaryzmy. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To dość interesujące założenie. Widać mam niezwykłe statystycznie doświadczenie, coś jak szóstka w totka, bo znane mi osoby przyznające się do ateizmu, a nawet przyznające się do nikłej religijności &amp;#8211; wydają się mieć &lt;em&gt;uśredniając&lt;/em&gt; raczej wysoki poziom autorytaryzmu. O ile rozumiem to słowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Argument z wyznawcami o. Rydzyka ma się do religii jak piernik do wiatraka. Chyba, że kult ojca dyrektora zakwalifikujemy jako osobne wyznanie. Przypadków wiernych fanów, którzy wybaczają swym idolom każde świństwa (a nawet więcej: nie przyjmują ich do wiadomości) doprawdy można znaleźć na kopy w każdej dziedzinie życia, niemającej z religią nic wspólnego. Pierwszy z brzegu przykład &amp;#8212; towarzysz Che.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; autorytaryści kochają strzec moralności bliźnich wpychając im się do sypialni i nakazując zaprzestania niepolecanych przez Kościół praktyk &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To ciekawe spostrzeżenie. Oczywiście mój przypadek jest, jak już wspominałem, statystycznie nieistotny, a na dodatek muszę być jakąś anomalią, ale co tam, powiem swoje.&lt;br /&gt;
Otóż nam (mi z żoną) przytrafiało się sporo nacisków &lt;em&gt;w tych sprawach&lt;/em&gt;, o raczej przeciwnym zwrocie. Powtarzano nam, że &lt;em&gt;z dziećmi lepiej czekać&lt;/em&gt; (ewidentne naciski), a jak się nam dzieci mimo światłych porad zaczęły rodzić &amp;#8212; już nawet dalecy znajomi podpowiadali nam, że &lt;em&gt;trzeba uważać&lt;/em&gt; , &lt;em&gt;są przecież środki&lt;/em&gt; itd. Że już o tekstach jakie młoda ciężarna kobieta może usłyszeć od &lt;em&gt;matron&lt;/em&gt; w warszawskim tramwaju nie wspomnę.&lt;br /&gt;
Impertynencje ze strony personelu medycznego w stołecznych szpitalach, czy próby narzucania ideowych wyborów przez lekarzy również miały miejsce. Nie miało to absolutnie nic wspólnego z nauką Kościoła, wprost przeciwnie. A należało jak najbardziej do kategorii &lt;em&gt;wpychania się do sypialni&lt;/em&gt; czy &lt;em&gt;pod kołdrę&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W każdym razie, śmiem twierdzić, że autorytaryzm w &lt;em&gt;tych sprawach&lt;/em&gt; nie musi mieć nic wspólnego z nakazami religijnymi, raczej zaś z &amp;#8212; tak bym to nazwał &amp;#8212; oogólnie przyjętymi &lt;em&gt;normami społecznymi&lt;/em&gt;. Jeśli standardem jest heteroseksualna monogamia i ślub kościelny &amp;#8211; &lt;em&gt;większość&lt;/em&gt; naciska na chcących żyć odmiennie. Jeśli normą jest model 2+2 po studiach &amp;#8212; odstępców również się obdarza &lt;em&gt;presją&lt;/em&gt;. Tym silniejszą, im bardziej odstają od szablonu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I w tym punkcie, przepraszam najmocniej, pozostanę wierny własnemu doświadczeniu niezależnie od przytoczonych wyników badań, czy uczonych wykładów. Najwyżej mogę przystać, że trafiłem na społeczną &lt;em&gt;szóstkę&lt;/em&gt; w totka, nie tylko samemu będąc dziwadłem, ale i na niezwykle liczne &lt;em&gt;wyjątki od reguły&lt;/em&gt; natrafiając.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;4. Co do &lt;em&gt;facecji&lt;/em&gt; z duchownym. Dość dziwne jest iść po naukę do księdza i mieć pretensje, że ów udzielił nauki. Jeśli się wie, że robi się dobrze i nie oczekuje się tu wskazań danego &lt;em&gt;autorytetu&lt;/em&gt; &amp;#8212; nie trzeba się do niego po wskazania zwracać, czyż nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Ciekawe, że dla osoby samodzielnej i niezależnej w sądach, czerpiącej wiedzę i formułującej opinie nie z gazet, a w dodatku stroniącej od wszelkiej &lt;em&gt;ideowości&lt;/em&gt;, zaliczenie w poczet wyznawców Wildsteina czy Ziemkiewicza jest obraźliwe, a Michnika &amp;#8211; nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogę prosić o uzasadnienie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 02:53:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592646 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Pomiędzy demokracją a zamordyzmem, czyli o złudzeniu wspólno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592461</link>
 <description>&lt;p&gt;Lorenzo, badacze upatrują źródeł autorytaryzmy w różnych czynnikach. Sądzę, że na tę postawę składa się ich wiele.&lt;br /&gt;
Badania prowadzone w Holandii. GB i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; wykazały silną korelację między poziomem autorytaryzmu a wykształceniem. Im niższe(brano pod uwagę nie tylko poziom wykształcenia, ale również długość czasu nań poświęconego) tym wyższy poziom tej cechy.&lt;br /&gt;
Altemeyer badał też zależność między autorytaryzmem a poziomem ilorazu inteligencji(stosował test Stanforda-Bineta) i uzyskał ciekawy wynik(korelacja -0,48), co mogłoby znaczyć, że osoby dysponujące mniejszymi możliwościami intelektualnymi chętniej odwołują się do autorytetów, może dlatego, że schemat &amp;#8220;czarne-białe&amp;#8221; jest prostszy?&lt;br /&gt;
Polskie badania wskazują na związek autorytaryzmu z pozycją społeczną(im niższa &amp;#8211; tym silniejszy), wiekiem(cecha ta nasila się u osób starszych), wykształceniem ojca(im niższe &amp;#8211; tym wyższy poziom autorytaryzmu).&lt;br /&gt;
Religii nie tykano &amp;#8211; przyjmując zapewne a priori, że ateizm łączy się w sposób oczywisty z niskim poziomem autorytaryzmy. Można mniemać, że im silniejsza religijność, tym wyższy autorytaryzm. Widać to zresztą okiem nieuzbrojonym: żadne przekręty finansowe Rydzyka nie zniechęciły jego datkodawców &amp;#8211; nadal dokonują wpłat poważnych sum na jego konto i jest to opodatkowanie całkowicie dobrowolne.&lt;br /&gt;
Ciekawe również, że zarówno badania zachodnie jak i nasze wykazały związek między autorytaryzmem a &amp;#8220;przypisywaniem nadmiernej roli sprawom seksu&amp;#8221;, a mówiąc mniej poprawnie politycznie: autorytaryści kochają strzec moralności bliźnich wpychając im się do sypialni i nakazując zaprzestania niepolecanych przez Kościół praktyk.&lt;br /&gt;
Ponieważ i tak strasznie daleko odbiegliśmy od tematu pozwolę sobie na jeszcze jedną dygresję: moi znajomi poszli po nauki przedmałżeńskie do księdza i dowiedzieli się, jak koszmarnymi grzesznikami byli do tej pory &amp;#8211; seks oralny jest zabroniony&amp;#8230; teraz zastanawiają się nad uszyciem sobie nocnych koszul ze stosownymi otworami ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Nov 2008 09:47:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592461 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino – nie chcę się</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592456</link>
 <description>&lt;p&gt;Pino &amp;#8211; nie chcę się powtarzać, pisałam o tym kiedyś w swoim blogu :)&lt;br /&gt;
Odysie &amp;#8211; wcale nie uraża mnie określenie &amp;#8220;michnikoidalna&amp;#8221;, o wiele bardziej zabolałoby mnie &amp;#8220;wildsztajnowa&amp;#8221;, &amp;#8220;ziemkiewiczowska&amp;#8221;, a najbardziej chyba &amp;#8220;pospieszalska&amp;#8221;. Najdalsza jestem od wszelkiego zagryziactwa, również wirtualnego. Mierzi mnie małoduszność prezydenta, ale nie zamierzam go obrażać. Nie podoba mi się kampanijność Tuska czy Dutkiewicza, ale również nie powieszę na nich psów. Wolę przyglądać się i analizować. Jeśli trzeba &amp;#8211; walczę. Czasem w obronie mężczyzn, ostatnio &amp;#8211; w obronie polszczyzny i kultury elitarnej. Idei bronić nie zamierzam &amp;#8211; ideowość jako taka strasznie ogranicza(jest bliska fanatyzmowi, zakłada ludziom końskie okulary).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Nov 2008 09:20:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592456 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odnoszę wrażenie, Panie Defendo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592383</link>
 <description>&lt;p&gt;(oczywiście jako laik, i jesli Pani pozwoli) to owe ciągoty Polaków do autorytaryzmu istnieją od dawna, co najmniej od czasu rozbiorów.[Jak bylo przedtem to już inna bajka, acz w pewnym sensie będąca przyczyna lub jedną z przyczyn tego stanu rzeczy]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wtedy po tych bardzo smutnych doświadczeniach znowu zaczęto szukać kogoś, kto móglby wziąć na siebie odpowiedzialnośc za ten naród (spoleczność) blkądzący we mgle i doswiadczaną kolejnymi klęskami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dolożyla sie do tego oczywiście religia (nie oceniam tego faktu, a jedynie stwierdzam jego istnienie). I tak Polacy (inne narody, poza wschodnim sąsiadem, chyba w troche mniejszym stopniu, a przynajmniej w innym wymiarze) odwolywali się ciągle jak nie do Boga, to do jedynego Przywódcy &amp;#8211; Marszalka. Potem bylo biuro polityczne jedynie slusznej partii (i Bóg oczywiście również). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawsze musial istnieć ktoś, do kogo można się by bylo odwolać i który mógl sprawić, że losy jednostki sie odmienią. Bo tak w sumie w tych ciągotach do autorytaryzmu idzie o los jednostki, a nie mas. Chyba, że masy potraktujemy jako zbiór jednostek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nieprzyzwyczajeni do form demokratycznych (bo kiedy i jak mieliśmy się przyzwyczaić), a więc niezaistnienia w świadomości spolecznej organów w pelnym sensie demokratycznych jako narzędzi do realizacji losu, nadal powraca owa tęsknota za mitycznym kimś, kto za nas (za mnie w przypadku jednostki) zalatwi problemy. A politycy-populiści chętnie je wykorzystują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepraszam za skrótowość i pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Pewne elementy (ale jedynie pod kątem religii) może Pani odnaleźć w moim  tekście z prehistorii TxT &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/germania/51567.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/germania/51567.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/germania/51567.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Nov 2008 21:32:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592383 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo, wybacz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592368</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisząc poprzedni post nie wspomniałaś, na czym opinię swą oparłaś. Poszedłem nieuprawnionym skrótem, faktycznie paskudnie mi wyszło. Nie to było moim zamiarem wpychać Cię do szufladki &lt;em&gt;michnikoidów&lt;/em&gt;. (Swoją drogą, zdarzyło się w ostatnim czasie na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; to nie tylko mnie i jeszcze większa burza wyszła, pojedynkować panowie się chcieli&amp;#8230;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po prostu &amp;#8212; zwykłe narzekanie na powszechny upadek wszystkiego ciut mi się przejadło. Więc kiedy ton czyjejś wypowiedzi rzuconej ad hoc, dziwnie harmonizuje mi z mejnstrimowym biadoleniem &amp;#8212; nie dziwne, że odruchowo równam do szeregu. A ostatnie dwa lata powszechnej histerii o staczaniu się Polski w totalitaryzm mogły wywołać uczulenie. Tyle usprawiedliwień, które nie umniejszają mojej przewiny zastosowania niskiego chwytu erystycznego.&lt;br /&gt;
Jeszcze raz kajam się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja, muszę przyznać od razu, jestem w tej dziedzinie (a w zasadzie, przyznajmy uczciwie, praktycznie w każdej) &amp;#8212; dyletantem. Czytałem jeno Fromma, a pewnie za wiele nie pojąłem. Bardzo chętnie przeczytałbym coś na ten temat.&lt;br /&gt;
Liczę na tekst o autorytaryzmie rodaków (i moim).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Nov 2008 20:38:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592100</link>
 <description>&lt;p&gt;nie skrobnęłabyś o tym zjawisku posta tutaj?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odysie, przy całej sympatii do Ciebie, &lt;em&gt;reductio ad Michnikum&lt;/em&gt; to tak trochę nie tego&amp;#8230; ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 21:45:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592100 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Odysie! Na jakiej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592098</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny Odysie! Na jakiej podstawie określasz moje lektury? Przypomina mi się taka piękna scenka z plaży, kiedy &amp;#8211; urocza niewątpliwie &amp;#8211; mamusia poprosiła gromko: &amp;#8220;Synku, włóż sweter, bo MI jest zimno!&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Prasę to ja czytuję rozmaitą.&lt;br /&gt;
Badania nad autorytaryzmem to ja &amp;#8211; w pewnym zakresie &amp;#8211; przygotowywałam i brałam udział w opracowaniu ich wyników. Nie zastosowaliśmy czystej skali F(Adorno), bo jest obarczona pewną wadą metodologiczną, o której musiałabym tu strasznie długo pisać, nawet najcierpliwszy czytelnik mógłby mieć tego dość(najkrócej mówiąc chodziło o uniknięcie zjawiska acquiescence artefact), skala D(Rokeach) też ma swoje wady, więc stworzyliśmy na bazie ich obu skalę bardziej zrównoważoną(obecnie najlepsza wydaję się skala Altemeyera). &lt;br /&gt;
Badania, których wyniki mogę tu podać bez konieczności konsultowania się z kimś trzecim(niektórych po prostu nie mam pod ręką) przeprowadzane na reprezentatywnych próbach dorosłych Polaków co roku, począwszy od roku 1990 wykazały,że w ciągu kolejnych siedmiu lat wzrastał odsetek osób wykazujących cechy postawy autorytarnej(mierzono trzy podstawowe komponenty: konwencjonalizm, autorytarne podporządkowanie i autorytarną agresję).&lt;br /&gt;
Np. ze zdaniem &amp;#8220;Każdy dobry kierownik, by uzyskać uznanie i posłuch, powinien być surowy i wymagający wobec podwładnych&amp;#8221; w roku na początku badań zgadzało się 28,2% respondentów, w siedem lat później już blisko 35%. Wyjątkiem był rok 1991, kiedy ten odsetek nieznacznie spadł. Demokratyzacja szybko wkraczała w życie naszego kraju, ale świadomość społeczna za nią nie nadążała. Wyniki przedostatnich wyborów również dość jasno wskazują na to, że autorytaryzm doskonale się miewa &amp;#8211; zwłaszcza w określonych grupach społecznych. Autorytaryści chętniej &amp;#8211; niż ci, u których cecha występuje w mniejszym nasileniu &amp;#8211; uczestniczą w wyborach. więc sądzę, że dziś odsetek &amp;#8220;twardych&amp;#8221; autorytarystów mógł ulec zmianie in minus.&lt;br /&gt;
Zdaje sobie sprawę, że to nie jest mój blog, sala wykładowa itd., więc zanudzać nie będę. Pisząc poprzedni post oparłam się jednak nie na doniesieniach prasowych, ale na badaniach prowadzonych przez ośrodki naukowe. &lt;br /&gt;
Zjawisko autorytaryzmu zaczeto badać na Zachodzie, bodajże od Fromma się zaczęło(&amp;#8220;Ucieczka od wolności&amp;#8221;, u nas ukazała się dopiero w 1970r., przynajmniej ja dysponuję takim wydaniem, w oryginale pewnie ze dwadzieścia lat wcześniej, niedzielne lenistwo odebrało mi chęć  sprawdzenia), a największe zasługi na pewno należy przypisać Adorno. I Altemeyer. W Polsce &amp;#8211; moim zdaniem &amp;#8211; Korolewicz i Korzeniowski.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam, zaczytana w &lt;a href=&quot;)&quot;&gt;Tygodniku Powszechnym&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 21:35:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592098 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A&#039;propos demokracji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592096</link>
 <description>&lt;p&gt;..jest ona &amp;#8220;do dupy&amp;#8221; jeśli nie jest ona podążaniem w jakimś kierunku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo, jeśli &amp;#8220;wolno iść w &amp;#8220;każdym kierunku&amp;#8221;, to po co w ogóle demokracja? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli mogę pójśc w każdym kierunku to po co wogóle gdzieś iść, wolno nigdzie nie iść. A demokracja wbrew pozorom nie jest wolnośćią lecz swoistym sposobem jej ograniczenia aby &amp;#8220;społeczeństwu&amp;#8221; nie było wolno iść wszędzie i w każdym kierunku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Demokracja &amp;#8211; jeśli nie ma kierunku jest zbyteczna. Po co komu samochód jeśli się nie wybiera w podróż.... ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wniosek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Demokracja nie jest &amp;#8220;do dupy&amp;#8221; ale ludzie są czasem &amp;#8220;do dupy&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łoj, brzydko mi się napisało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A telkstowisko jest dla ludzi którzy w miejscu stać nie mają zamiaru i &amp;#8220;gdzieś idą&amp;#8221;. A pisząc, czytają szukają najlepszego celu i sposobu wędrowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Demokracja objawia się w txt w tym jak piszemy, szanujemy się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Demokracja w txt to sposób ograniczenia się aby innemu pozwolić żyć w txt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepraszam, że chaotycznie ale jestem świeżo po rozmowie z filozofem, o demokracji, o normach, wartościach i człowieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może cosika napiszę o tym u siebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam tymczasem!@&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 21:26:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592096 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592089</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;defendo&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Dołożę jeszcze jedno zjawisko, które &amp;#8211; ku mojemu zdumieniu &amp;#8211; zauważyłam i tutaj: ewidentny wzrost poziomu autorytaryzmu Polaków. 
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wzrost?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak w latach 90 ludzie mawiali, że przdałyby się rządy silnej ręki? Ile tam wtedy wychodziło poparcia w kolejnych sondażach dla takiej idei? Nie pamiętam, ale sporo.&lt;br /&gt;
Teraz takie pomysły są zdecydowanie marginalne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lech machał siekierką, naród niedorastał do demokracji, Tymiński dostawał pół królestwa za brazylijską żonę &amp;#8212; tylko teczką zamachał. I obiecał że kwity pokaże.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LSD&lt;/span&gt; wygrywało, to co mawiali ich wyborcy między sobą? Ja mogłem kilku usłyszeć, takich &lt;em&gt;prostych ludzi&lt;/em&gt;. Że wreszcie &lt;em&gt;zrobią porządek&lt;/em&gt;. Przynajmniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowna Defendo &amp;#8212; nie rozumiem, doprawdy, gdzie ci ten &lt;em&gt;wzrost&lt;/em&gt; ciągot autorytarnych wychodzi. W kraju, gdzie Piłsudski jest super-herosem. Od zawsze. A dla tych, którzy to kwestionowali, herosem był generał od &lt;em&gt;przewrotu grudniowego&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem, to raczej u nas jednak coraz &lt;em&gt;demokratyczniej&lt;/em&gt;. Co nie musi od razu oznaczać sympatii dla współczesnego &lt;em&gt;centrolewu&lt;/em&gt;. Choć i taki się znajdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A prawacki folklor rodem z PiS i tak nie ma startu do upadłego przecież ostatecznie poza margines sceny politycznej chłopców &amp;#8211; elpeerowców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Defendo, dajże pokój.&lt;br /&gt;
Mniej Gazety czytaj, jest jeszcze świat poza tymi łamami.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam nieautorytarnie zgoła.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 20:47:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592089 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To ci podpowiem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592018</link>
 <description>&lt;p&gt;Politycy odpowiadają tylko na społeczne zapotrzebowanie.&lt;br /&gt;
Tacy są.&lt;br /&gt;
Rzadko znajdują się tacy, co mają poczucie obywatelskiego obowiązku poparte wizją zmian, często bolesnych i wbrew woli.&lt;br /&gt;
Teraz u nas takich nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast jest rujnująca życie społeczne sejmokracja, generalne ogłupienie elit, oligarchizacja gospodarki i polityki i rosnące w związku z tym zapotrzebowanie na &lt;i&gt;silnego faceta, który weźmie to za pysk&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 14:34:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592018 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Pomiędzy demokracją a zamordyzmem, czyli o złudzeniu wspólno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-592014</link>
 <description>&lt;p&gt;Takie trudne zagadki mi w niedzielę zadajesz? Sadysta!&lt;br /&gt;
Datę kilku przewrotów wyznaczyłam, wszystkie trafnie. W końcu moralność upada czy też przewraca się od zawsze, już starożytni Egipcjanie ubolewali nad upadkiem obyczajów młodzieży, a o postępie świadczy tylko jakość posłań.&lt;br /&gt;
A nieco bardziej poważnie &amp;#8211; źródeł autorytaryzmu usiłuję dociec i wciąż nie umiem znaleźć. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; dało sygnał, że u nich nieco zmalał ten poziom. &lt;br /&gt;
Z innej &amp;#8211; dość cuchnącej beczki &amp;#8211; słyszałeś dziś wypowiedź Górskiego? Podobno tego typu publiczne zachowania są zabronione w ustawie zasadniczej. Podobno&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Aha &amp;#8211; Kamiński też się poPiSał. Pewnie za wiedzą i zgodą, eech..&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 14:27:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592014 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Defendo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-591997</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze trochę i wyznaczysz datę przewrotu majowego, np w nadchodzącym marcu?&lt;br /&gt;
;)&lt;br /&gt;
I zgadnij jeszcze dlaczego tak się dzieje?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 13:35:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 591997 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino – faktycznie, nieco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-591996</link>
 <description>&lt;p&gt;Pino &amp;#8211; faktycznie, nieco hermetyczny ten komentarz, ale wtajemniczeni zapewne zrozumieją bez trudu. Hasło Młynarskiego też diaboliczne &amp;#8211; mogą je sobie powtarzać grabarze(również idei czy myśli wszelakiej), terroryści, pop-gwiazdeczki, popożercy, kibole i cała masa innych grup, a zwłaszcza ci  z Instytutu Kalania Pamięci Narodowej.&lt;br /&gt;
Dołożę jeszcze jedno zjawisko, które &amp;#8211; ku mojemu zdumieniu &amp;#8211; zauważyłam i tutaj: ewidentny wzrost poziomu autorytaryzmu Polaków. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 13:28:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 591996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tysiącletnia wskazówka i krewetki!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-591995</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;defendo&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Obserwuję tu jednak pewne zjawiska, charakterystyczne nie dla elit &amp;#8211; co mnie dość mocno zaskakuje &amp;#8211; np. większą agresywność kobiet niż mężczyzn.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak czarny pijar i propaganda odniosły skutek, wbrew kpinkom &lt;em&gt;Patrycjatu.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cholera, znowu mi wyszedł głupawy komentarz, co gorsza hermetyczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, defendo, Ty masz rację. Nie wiem, co można z tym zrobić, jedyna recepta to chyba &lt;em&gt;róbmy swoje&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ukłony demoniczne&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 13:12:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 591995 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Defendo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-591979</link>
 <description>&lt;p&gt;masz rację, że obecnie &lt;em&gt;problemem&lt;/em&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jest &lt;em&gt;hermetyczność&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, może niezupełnie &lt;em&gt;problemem&lt;/em&gt;, bo sami żeśmy na początku o to &lt;em&gt;szczelne zakręcenie słoika&lt;/em&gt; bardzo zadbali. To było naumyślnie, bo zależało nam na obronieniu &lt;em&gt;jakości&lt;/em&gt; przed skutkami zbyt szybkiego rozwoju ilościowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Później ten &lt;em&gt;słoik&lt;/em&gt; zaczęliśmy stopniowo roz-szczelniać, i krok po kroku sprawdzać jakie to daje efekty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyszło nadspodziewanie dobrze, bo po niemal roku istnienia i naturalnych społecznościowych odpływach i przypływach, nie mamy praktycznie żadnych (poza paroma incydentami) problemów z trollami, nie musimy ponosić kosztów zatrudniania &lt;em&gt;ochrony&lt;/em&gt;, bo całość moderujemy jak na razie tylko we dwóch z Igłą, a bramy są otwarte &amp;#8211; nie trzeba zaproszenia, nie ma opłat itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to co było dobre na początku, nie będzie dobre zawsze. Rozumiemy też, że wszystko ma swój czas i nawet najbardziej rewelacyjne pomysły wypalą tylko wtedy, gdy trafią na podatny/przygotowany grunt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z takim nastawieniem szykujemy się do następnego etapu rozwoju, który skutecznie &lt;em&gt;roz-hermetyzuje&lt;/em&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; i otworzy nowe możliwości dla wszystkich, bo ci z zacięciem do rozwijania własnych pomysłów zyskają możliwość ich realizacji na bazie czegoś w rodzaju blogosferycznego &lt;em&gt;white-label&lt;/em&gt;, ci, którym brakuje mocnych wrażeń, będą mogli się wyżyć bez krępacji, a ci, którzy wolą kameralną klubową atmosferę także będą mogli się realizować i to bez konieczności &lt;em&gt;zatykania uszu&lt;/em&gt; z powodu &lt;em&gt;zbyt głośno grającej szafy grającej&lt;/em&gt; :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i dziękuję za Twój głos w temacie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 11:37:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 591979 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mam blog w “kombinacie”</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-591976</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam blog w &amp;#8220;kombinacie&amp;#8221; Wordpessowym. Masz rację, taki kombinat mocno różni się od &amp;#8220;koncentratu&amp;#8221;. Nie mam bladego pojęcia, jakim cudem trafili do mnie moi czytelnicy i komentatorzy. Nie wiem nawet, kto mnie czyta &amp;#8211; statystyki, do których wprawdzie zaglądam rzadko, ale zdarza mi się &amp;#8211; mówią tylko tyle,ze było kilkaset czy tysiąc wejść w ciągu doby. Amen. Nie mam pojęcia, czy ktoś do mnie kilka razy wracał, czy gościli u mnie różni ludzie(dość to przerażające, tłumu to ja się boję).&lt;br /&gt;
W tekstowisku natomiast trudno mi się odnaleźć &amp;#8211; mam wrażenie, że znalazłam się w gronie ludzi, którzy znają się wzajemnie i dość sporo o sobie wiedzą, których łączą więzi sympatii lub &amp;#8211; wcale nie słabsze &amp;#8211; niechęci. Hermetyczność raczej zniechęca nowych czytelników, niż ich wabi. Jasne, że ilość rzadko przechodzi w jakość, więc może Wam nie zależeć na kolejnych członkach elitarnego klubu. Można i tak. Można też inaczej.&lt;br /&gt;
Za administracją &amp;#8211; jako taką, nie tutejszą &amp;#8211; to ja nie przepadam. Właściciel blogu za swój blog odpowiada &amp;#8211; jeśli wymyślił sobie(i zapowiedział), że komentarzy kasować nie będzie &amp;#8211; jego rzecz. Usunięcie wpisu urażającego np. kobietę jest zgodne z prawem, ale rodzi agresję autora &amp;#8211; można spacyfikować takiego kogoś zupełnie innymi metodami. Jedną z najskuteczniejszych jest zignorowanie osobnika. Czasem działa tez spokojne wyrażenie własnej opinii o jego poglądach(nie o nim!) i zapowiedź, że nie życzę sobie dłużej na  t e n  temat z nim rozmawiać.&lt;br /&gt;
Tekstowisko jest oazą intelektualną wśród wielu miejsc w sieci, gromadzących blogerów. Nie wygrywają tu rankingów oglądalności kretyńskie blogi o modzie, fryzurach czy zakupach, co nagminnie zdarza się gdzieś indziej. Obserwuję tu jednak pewne zjawiska, charakterystyczne nie dla elit &amp;#8211; co mnie dość mocno zaskakuje &amp;#8211; np. większą agresywność kobiet niż mężczyzn.&lt;br /&gt;
Wulgaryzmy mnie nie bolą, chociaż sama ich nie używam &amp;#8211; czasem ubarwiają wypowiedź, czasem wskazują na stopień emocji. Wulgarność natomiast mnie odstręcza. Ewidentne wyzwiska nie obrażają mnie &amp;#8211; bo czyż sługa jest w stanie obrazić panią, nawet kiedy z bezpiecznej odległości albo ukryty za maską wykrzykuje swoje inwektywy? W ten sposób wyładowuje jeno własną frustrację spowodowaną niższym statusem ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Nov 2008 10:46:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 591976 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589021</link>
 <description>&lt;p&gt;OK. To ja tylko dodam, anyway, że zdążyłem przeczytać go przed wykreśleniem i mogę enigmatycznie szepnąć, że to w jakiejś formie jest &lt;em&gt;na warsztacie&lt;/em&gt; jako jedna z funkcjonalności, nad którymi pracuję od dłuższego czasu &amp;#8211; w ramach praktycznej realizacji moich własnych postulatów z cyklu notek o blogosferze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem dobranoc :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 22:29:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589021 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiuszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589020</link>
 <description>&lt;p&gt;Najpierw przemyślę, czy sam popieram swój pomysł.&lt;br /&gt;
Pzdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 22:19:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589020 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589012</link>
 <description>&lt;p&gt;co to za włączanie wstecznego, dawaj, dawaj, nigdy nie wiadomo co może ciekawego wyniknąć, a już &lt;em&gt;za daleko idące pomysły&lt;/em&gt; mają tu pierwszeństwo przejazdu (lub przelotu).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:45:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589012 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wszyscy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589008</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy takie wątki jak ten nie wykazują, iż &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; to bardziej &lt;em&gt;fora&lt;/em&gt; niż &lt;em&gt;blogi&lt;/em&gt;? Miejscami/czasami?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[edit: tu był chyba za daleko idący pomysł, wycofuję się]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:34:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589008 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589007</link>
 <description>&lt;p&gt;coś w tym jest, podobnie np. nie piszę  o Niemczech choć niby z racji studiów skończonych i zainteresowania tą tematyką w miarę na bieżąco  jakąś tam wiedzę mam, ale zawsze mi się wydaje, że za małą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:29:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589007 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589006</link>
 <description>&lt;p&gt;Z tą tezą nie podejmowałem polemiki.&lt;br /&gt;
Jedynie z uzasadnieniem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:26:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589006 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rollingpolu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589005</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki. Zwłaszcza za zaniechanie modłów do mnie ;) Słuszna decyzja.&lt;br /&gt;
Jakbyś potrzebował, mogę podać lepszy adres ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ty też wyżej miałeś rację. A nawet argumenty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:25:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589005 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro, Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/56934.html#comment-589003</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja to rozumiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja też nie piszę o architekturze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ani nawet o praktyce tego fachu u nas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet próbowałem wymyślić taką notkę, ale im więcej wiesz o czymś, tym trudniej napisac notkę.&lt;br /&gt;
Bo raz &amp;#8212; tym bardziej zdajesz sobie sprawę z luk w wiedzy i sam się zobowiązujesz do dodatkowych studiów, a to zajmuje zbyt wiele czasu;&lt;br /&gt;
a dwa &amp;#8212; zaczyna rodzić się zupełnie przerośnięty i niestrawny dla laików tekst, który znowuż nie będzie dla speców niczym odkrywczym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co nie oznacza, że wykluczam pisanie o dziedzinie zawodowej; po prostu dotąd nie wyszło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:21:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589003 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
