<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Profesor Wolszczan przeprasza!&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Profesor Wolszczan przeprasza!&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Wczoraj</title>
 <link>http://tekstowisko.com/andy661/56936.html#comment-588678</link>
 <description>&lt;p&gt;...rozmawiałem ze starym kumplem. Dawno się nie widzieliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od dygresji do dygresji zeszło i na Wolszczana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówię, że to okoliczności dyskwalifikujące, że odtąd gość nie powinien być stawiany jako, ja wiem, przykład sukcesu i osiągnięć, wybitnego Polaka, który też &lt;em&gt;potrafi&lt;/em&gt;. Bo dla kariery nie wahał się &amp;#8211; upaskudzić siebie, a prawdopodobnie spaskudzić kariery innym&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kumpel (skąd inąd wzorzec takiej niedzisiejszej już rzetelności) odpowiada, że przecież w ogóle robieniem kariery nie zajmują się ludzie moralnie czyści. Że to się po prostu wyklucza.&lt;br /&gt;
Więc co się czepiam, nic nadzqwyczajnego się nie stało. Normalka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto skutek ideologii PRL-bis. Dla porządnego, a zdolnego i pracowitego człowieka, &lt;em&gt;oczywistością&lt;/em&gt; jest, że pierwszy milion trzeba ukraść. Że sukces przypisany jest łajzom, a kto łajzą być nie chce &amp;#8211; świadomie go się wyrzeka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 25 Oct 2008 10:15:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 588678 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/andy661/56936.html#comment-588444</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo ci Amerykanie, to dziwni sa. Komunizmu nie doswiadczyli, a zwalczaja go jakby wiedzieli o co w tym wszystkim chodzi! &lt;br /&gt;
I w ogole, to wcale nie sluchaja racji wykladanych przez tych &amp;#8220;co wiedza lepiej&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Normalnie nie da sie z nimi gadac.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Oct 2008 19:35:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 588444 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>poza tym zmienił linię obrony na &quot;zmusili mnie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/andy661/56936.html#comment-588440</link>
 <description>&lt;p&gt;bo chyba dotarło do niego, że może teraz mieć realne kłopoty w ciepłej Ameryce, w której niestety też są takie oszołomy, które uważają, że współpraca z SB to jednak &lt;em&gt;hańba&lt;/em&gt;, która jednak powinna trochę przeszkadzać w odbieraniu naukowych zaszczytów. Ale to pewnie amerykańscy agenci &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt;, bo przecież niemożliwe, żeby światli ludzie byli tam tak zacofani, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ehh..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Oct 2008 19:26:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 588440 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
