<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;O tłumaczach - przy okazji wizyty Premiera w Chinach&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;O tłumaczach - przy okazji wizyty Premiera w Chinach&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>No tłumaczą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-642785</link>
 <description>&lt;p&gt;ale pewnie połowa uroku i niepowtarzalności języka i stylu Wałęsy przepada:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale mówię, trudno, szczególnie jesli to by było tłumaczenie na spontana/na szybko a takie bywają czasem ustne tłumaczenia, że już trzeba teraz/właśnie bez dłuższego zastanawiania się znaleźć ekwiwalent.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Dec 2009 21:04:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 642785 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu - </title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589581</link>
 <description>&lt;p&gt;aż będę musiał sobie poszukać jakiś zapisów video wypowiedzi i tłumaczeń byłego Prezydenta &amp;#8211; jakoś go jednak tłumaczą :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 12:49:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maydox</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589581 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zapiskowiczu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589564</link>
 <description>&lt;p&gt;z Wałęsą jest jeszcze ten problem, że on też bywa nieprzetłumaczalny po prostu, szczególnie jesli mówi na żwyo, jego język jest pełen kolokwializmów, specyficznych konstrukcji właściwych tylko jemu, błędów językowych, jednym słowem dla tłumacza masakra:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 11:16:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589564 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Słów kilka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589562</link>
 <description>&lt;p&gt;Maho &amp;#8211; mam trochę odmienne spojrzenie na to, jaką rolę powinien odgrywać tłumacz. Trudno zrzucać z polityków brzemię &amp;#8211; bo tłumacz to wszystko wygładzi i wyprostuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji nie dziwię się, że były Prezydent Wałęsa ma dobrą prasę za granicami naszego kraju &amp;#8211; nikt chyba z Obcokrajowców nie zdaje sobie sprawy z tego jak i co ten człowiek wygaduje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grzesiu &amp;#8211; w zasadzie to mój pogląd na tą kwestię jest w odpowiedzi dla Maho. Moim zdaniem tłumacz nie powinien wygładzać przemówień, z drugiej zaś strony &amp;#8211; ale to już problem mówców &amp;#8211; czasami nie mogą tego uniknąć. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 11:13:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maydox</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589562 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maho ma rację,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589514</link>
 <description>&lt;p&gt;tłumacz czasem powinien łagodzić też czy niezręczności tuszować (jeśli to są rozmowy dyplomatyczne czy oficjalne sytuacje).&lt;br /&gt;
Zresztą czesto tłumacz ma wiedzę kulturową i kompetencję o danym kraju/języku, której nie ma ten, co wygłasza przemówienie.&lt;br /&gt;
Choćby przykład podany przez Maho jest dobry, przecież tłumacz nie przetłumaczy dosłownie i nie zacznie wyjasniac różnic kulturowych w traktowaniu płci czy dotyczących równouprawnienia/feminizmu między Polską a Szwecją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 22:47:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589514 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>rola</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589504</link>
 <description>&lt;p&gt;Zdecydowanie taka także jest ich rola. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znając kilku tłumaczy, nasłuchałem się opowieści jak to dygnitarz wita gości, a każde jego zdanie to zarzewie konfliktu dyplomatycznego, poczynając od &amp;#8220;witamy drogich gości, zwłaszcza piękne panie&amp;#8221; skierowane do delegacji ze Szwecji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co, ma przetłumaczyć wprost i dodać że wyjaśnienia/przypisy n/t danego zdania rozda później?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 28 Oct 2008 22:08:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maho</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589504 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Komentarz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589190</link>
 <description>&lt;p&gt;AnnPol &amp;#8211; oczywiście, że nie taka ich rola.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; hmm, z tą mentalnościa to mocno powiedziane. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak się tylko zastanawiam, czy gdyby mówca (tutaj: menadżer międzynarodowej sieci hotleowej) wiedział coś o kraju, w którym mu przyszło przemawiać, czy wtedy by się czasami nie ugryzł w język? Bo tutaj wyraźnie podłożył swój zespół (którego jest szefem) &amp;#8211; tego się w Chinach nie robi. Nie przy takich okazjach.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
Wojtek/Zapiskowicz&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Oct 2008 16:27:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maydox</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589190 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tyleż</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-589033</link>
 <description>&lt;p&gt;śmieszne co groźne.&lt;br /&gt;
Bo to nie o tłumaczenie chodzi tylko o mentalność Chińczyków którzy wychodzą na zełganych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Oct 2008 07:11:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589033 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: O tłumaczach - przy okazji wizyty Premiera w Chinach</title>
 <link>http://tekstowisko.com/maydox/56941.html#comment-588521</link>
 <description>&lt;p&gt;Tłumacz &amp;#8211; interpretator? nie wiem, czy to dobrze. Sama nie raz słyszałam jak tłumacze &amp;#8220;łagodzili&amp;#8221; wypowiedzi dygnitarzy ot tak żeby wszystkim było miło. Ale chyba nie taka ich rola?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 24 Oct 2008 12:00:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>boogie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 588521 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
