<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dla kogo jest wolny &amp;amp;quot;wolny rynek&amp;amp;quot;?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dla kogo jest wolny &quot;wolny rynek&quot;?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589608</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jesteśmy w Korei. Jesteśmy w Polsce. W Europie. Jakoś o uszy mi się obilo, że Niemcy swoje nierentowne stocznie pozamykali. Musieli. A ta cała belgijska Komisarz z którą walczymy, położyła wcześniej stocznie greckie, także za nieuprawnioną pomoc państwa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co chce Pan zrobić z tą Polską małomiasteczkową? Albo tą przeludnioną pracowniczą &amp;#8211; w dodatku często monokulturową (socjalizm się kłania)? Są miejsca, gdzie ludzie dają radę i najcześciej związane jest to z drobnym biznesem. A są miejsca, gdzie walą dżepy na lawkach i narzekają że pomoc społeczna jest skąpa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt;, jako margines, słabo mnie obchodzi. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach padnie (starci dzisiejszą władzę &amp;#8220;języczka u wagi&amp;#8221;) , całość czerwonej sitwy najbliższa banda wytnie wpień i zatopimy wreszcie ten złom. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komercjalizacja jest jedyną drogą. I to komercjalizacja nastawiona mimo wszystko na rentowność. Ale nie cała &amp;#8211; są obszary medycyny, które rentowne nie będą nigdy. Natomiast komercjalizacja płatnika &amp;#8211; trudno mi to sobie wyobrazić.  Taki nastawiony na zysk płatnik to kat dla szpitali. Bo będzie działał maksymalnie w celu podwyższania zysku &amp;#8211; korzystając z każdej okazji, by udupić szpitale. W dodatku &amp;#8211; ani ja, ani nikt inny normalny i przeciętny, nie będzie w stanie rynkowo prawidłowo ocenić konkurencyjnego płatnika działającego na rynku. Tak myślę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 15:14:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589608 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Leszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589602</link>
 <description>&lt;p&gt;Czasem dobrze jest popracować dla przyjemności. Pomóc komuś w ogrodzie, czy w malowaniu domu. Super sprawa. Ale to jest margines. Praca, rozumiana jako codziennosć, zasadniczo zapewnia nam środków do godnego (lub mniej niestety) życia.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ma Pan racje &amp;#8211; bez pytania o ideał, bez pamiętania i przypominania o pryncypiach, bez ostracyzmu skierowanego na &amp;#8220;hieny&amp;#8221;, bez wspólnoty ludzi dla których &amp;#8220;być&amp;#8221; ma znaczenie równie mocne jak &amp;#8220;mieć&amp;#8221; (piramida masłowa jest nieubłagana &amp;#8211; aby życ muszę jeść, a dopiero potem czytac), zmierzamy donikąd. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektórzy wskazują, ze zatracenie się w chciwości i bezkrytyczne oparcie na modelach matematycznych było najważniejszą przyczyną obecnego kryzysu. Gdzieś w tym wszystkim po drodze zniknął człowiek&amp;#8230; No i mamy skutki.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale moim zdaniem, tylko wolny rynek zapewnia &amp;#8220;rywalizację&amp;#8221;, najważniejszy motor rozwoju w skali &amp;#8220;globalnej&amp;#8221;. Bez &amp;#8220;rywalizacji&amp;#8221;, popadamy w gnuśność. To, ze Pan Leszku by zwariował w lenistwie, nie jest moim zdaniem reprezentatywne. Niestety. To co Pan opisał, jest latarnią. Przypomnieniem, jak być powinno. Ale &amp;#8211; chyba nie jest. I &amp;#8211; chyba nie będzie&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 15:01:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589602 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie piszę o patriotach</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589600</link>
 <description>&lt;p&gt;Piszę, że &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; nie jest lewicą ani tym bardziej patriotyczną, dla mnie są to wykształceni na zachodzie i tam &lt;i&gt;przewerbowani&lt;/i&gt; z Moskwy na Waszyngton zwykli agenci.&lt;br /&gt;
Całkiem sprawni biznesowo.&lt;br /&gt;
I tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do wymienionych &lt;i&gt;przymiotników&lt;/i&gt; kapitalizmu to wedle mnie jesteśmy na etapie &lt;i&gt;kurestwo&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ostatnim skokiem na kasę w skali państwa jest &lt;i&gt;komercjalizacja&lt;/i&gt; Służby Zdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie żebym miał coś przeciw konkurencji.&lt;br /&gt;
Jestem przeciw uwłaszczeniu na majątku mafii ordynatorsko-lekarskiej ale bez zmian od strony finansowania usług i tam skierowanej konkurencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do aktywności, to jestem za.&lt;br /&gt;
Tak samo jak za &lt;i&gt;uczciwym&lt;/i&gt; zyskiem ale przeciw wykluczaniu i marginalizowaniu całych grup społecznych.&lt;br /&gt;
Np małomiasteczkowej, nazywam ją Polską powiatową, albo robotniczej pochodzącej z wielkich zakładów pracy.&lt;br /&gt;
Stocznie najlepszym przykładem, ile tam rynku a ile w tym durnych przepisów, blokad biurokratycznych.&lt;br /&gt;
A Koreańczycy wodują statek co drugi dzień.&lt;br /&gt;
I stal kosztuje ich tyle samo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 14:59:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589600 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła </title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589599</link>
 <description>&lt;p&gt;Dla mnie tzw. prawicowość czy lewicowość to niepotrzebna wolna o etykietki. Wolę podział na egoistów i ludzi współczujących &amp;#8211; przejmujących się drugim człowiekiem. Także na głupich i mądrych, honorowych i niehonorowych, uczciwych i nieuczciwych. Po co inne podziały?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 14:50:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leszek.sopot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589599 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589598</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale za bardzo nie wiem o czym Pan pisze. Równie dobrze można stwierdzić, że w polskiej polityce nie ma i nie było w ogóle patriotów. Tacy, którzy się patriotami być wydawali, podlegali dewaluacji w momencie uzyskania władzy. A że rządzący to przecież sól z nas, to i my nie jesteśmy patriotami.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Celem rynku jest zysk. Każdego rynku. Bez zysku nie ma szans chociażby tworzenia struktur nonprofit, bowiem ktoś musi te struktury opłacić (utrzymać). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Państwo powinno działać jak rynek &amp;#8211; szukać dochodów na działania dochodów nie przynoszące i starać się być nad kreską. Ale dyskusja nie o tym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wrzuca Pan do jednego worka kurestwo, beszczelność z aktywnością i zyskiem. A to są zupełnie inne kwestie. Aktywność jest dobra. Konkurencja, o ile zdrowa, też jest dobra. Planowanie biznesu tak, by był zyskowny, także jest dobre. &lt;br /&gt;
I te działania nie wykluczają godności, solidarności ani pryncypiów. Tylko wszystko musi być określone w ustalonych proporcjach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 14:48:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589598 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq </title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589597</link>
 <description>&lt;p&gt;Oj, ja sporo z własnej woli i bez wynagrodzenia pracowałem. Każdemu się to chyba zdarzyło &amp;#8211; no nie, mam takiego sąsiada, który nic dla bliźniego dobrego i za &amp;#8220;frajer&amp;#8221; nie zrobił. &lt;br /&gt;
Pewnie, że wpsane w nasze jestestwo jest najmilsza nasza wada &amp;#8211; lenistwo, ale ile można leniuchować? Ja bym zwariował, nie potrafię. Muszę cokolwiek robić &amp;#8211; choć nie to, czego nie lubię, czyli np. sprzątać. &lt;br /&gt;
Mam jakąś idealistyczną wizję, ale czyż bez pytania o ideał, jego szukanie i dyskutowanie o nim można oceniać rzeczywistość? Co służyłoby nam za podstawę oceny &amp;#8211; tylko wskaźniki ekonomiczne? Twierdzę, że człowiek to nie maszyna, że ma duszę i właśnie coś, co mu gra w piersi, często burzy polityczne czy akademickie rachuby.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 14:47:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leszek.sopot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589597 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Leszek, wedle mnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589594</link>
 <description>&lt;p&gt;nie jest sam.&lt;br /&gt;
Jest &lt;i&gt;ofiarą&lt;/i&gt; 1szej Solidarności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skąd ja to znam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A rynek?&lt;br /&gt;
Rynek &lt;i&gt;odjechał&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na rynku nie wygrywają pryncypia, ani godność, ani solidarność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na rynku wygrywa bezczelność, aktywność, zysk, przekonanie o swojej wyjątkowości, bezwzględna konkurencja, umiejętność sprzedaży &lt;i&gt;byle czego&lt;/i&gt; a na końcu zwykłe kurestwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I na dodatek nie ma w Polsce patriotycznej centro-lewicy.&lt;br /&gt;
Są &lt;i&gt;przewerbowani&lt;/i&gt; agenci z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; i &lt;i&gt;popaprańcy&lt;/i&gt; z Pisu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I już.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 14:22:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589594 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Leszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leszek-sopot/57012.html#comment-589577</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo to piękne, bardzo idealistyczne i bardzo nierealne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisał Pan, że żadne zwierzę, nie bedzie z własnej woli dzwigać, orać czy ciągnąć. Prawdę powiedziawszy &amp;#8211;  człowiek z własnej woli także nie. Najchętniej byśmy nie pracowali. Albo pracowali w miarę możliwie lekko. I nie ma co się dziwić &amp;#8211; praca jest spowodowana ekonomicznym przymusem, a nie wewnętrzną chęcia tworzenia dóbr dla społeczeństwa. Satysfakcja z pracy jest niezwykle ważnym czynnikiem, dla niej rezygnujemy z dobrze płatnej pracy, nie przynoszącej jednak satysfakcji. Ale jest to także pewnien luksus &amp;#8211; znaczna część społeczeństwa pracuje tylko dla płacy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszelkie zasoby są ograniczone, a zasobem jest także &amp;#8220;dobra&amp;#8221; praca. Żyjemy w rzeczywistości permanentnego niedoboru dóbr i nikt nie znalazł recepty, rzeczywistej i możliwej do ralizacji, na ten stan rzeczy. Wolny rynek, promujący ciągłe samodoskonalenie, poprawianie wydajności i promowanie/gratyfikowanie najlepszych, zdecydowanie i jednoznacznie wygrał z ideologia: &amp;#8220;czy się stoi czy się leży, tyle samo się należy&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Związki Zawodowe&amp;#8230; Gdyby faktycznie miały na uwadze dobro pracowników&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 12:33:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589577 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
