<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Myśl-idea, porządkująca życie... . Zarówno dla człowieka jak i dla świata.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Myśl-idea, porządkująca życie... . Zarówno dla człowieka jak i dla świata.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/57021.html#comment-590183</link>
 <description>&lt;p&gt;...a może ja piszę gdy mnie &amp;#8220;ten stan najdzie&amp;#8221;... ? A pomiędzy jest &amp;#8220;szarpanina&amp;#8221; ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PEwnie taka sama(szarpanina) jak każdego człwoieka na naszej planecie&amp;#8230; &amp;#8211; pewnie podobna do Twojej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak chyba jeśli czegość zazdrościć &amp;#8211;  to nie wiem kiedy to się stało &amp;#8211; zawsze widzę pośród nawiększej ciemności wywołującej w moim życiu &amp;#8220;szarpaninę&amp;#8221; światełko światłości. &amp;#8220;Widzę ją&amp;#8221; także wtedy gdy jej nie widzę...  a to co widzę to tylko ciemność i strach&amp;#8230; .  Jednak zawsze &amp;#8220;małe światełko&amp;#8221; wygrywa z ciemnością wyglądającą wszechobecnie i groźnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to polega na tym, że nie nalezy lekceważyć iskierek nadziei które zawsze wyzierają nieśmiało z zakamarków umysłu, serca, duszy&amp;#8230; &amp;#8211; jak &amp;#8220;nieproszone&amp;#8221; czasem, nieporawne natchnienia. Jak starsze i mądrzejsze siostry szepczące na ucho&amp;#8221; Nie bój się... .&lt;br /&gt;
Może właśnie te iskierki są najwazniejsze&amp;#8230; &amp;#8211; pewnie są. Są one jak zirarnka ewangelicznej gorczycy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo tak naprawdę &amp;#8220;zawierzyć Bogu&amp;#8221; nie oznacza nie odczuwać strachu i bólu straty&amp;#8230; tego co grzeszne. To trochę jak z delirką alkocholika. Nie pijesz bo wybrałeś ale &amp;#8220;ciało się domaga&amp;#8221;... . &lt;br /&gt;
Tak jest też z człowiekiem który uwierzył Bogu. Musi przechodzić czasem &amp;#8220;delirium tremens.&amp;#8221; &lt;br /&gt;
Więc człowiek decydujący się na świętość to trochę jak człowiek-alkocholi decydujący się na trzeźwość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak mi się komentarz w klimacie Ww Świętych zakończył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam równie pozytywnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
....zabiegany jestem, bo wielu &amp;#8220;Ma-tysiaka&amp;#8221; chce.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 23:58:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, tak sobie czasem myślę,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/57021.html#comment-589926</link>
 <description>&lt;p&gt;jak cię czytam, że ci zazdroszczę tego stanu, spokoju, wiary i w ogóle tego, co z twoich tekstów przebija, nie z każdego, ale z większości tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc zazdrośnie pozdrawiam ale pozytywnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 22:40:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589926 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/57021.html#comment-589681</link>
 <description>&lt;p&gt;żyejmy chyba w takim samym świecie&amp;#8230;  lecz może inaczej go opisujemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy kieruje? Nie do końca, proponuje inny bieg historii &amp;#8211; jednak człowiek decyduje nie bez konseklwencji dla siebie samego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do &amp;#8220;Bóg jakiś mi coś odpowiada&amp;#8221; &amp;#8211; to już dotyczy stawiania pytań, Bogu. Nie otrzymuje odpowiedzi ten kto nie pyta, również Boga nie pyta. Z tym, że owo postawienie pytania Bogu &amp;#8211; wg mnie &amp;#8211; to własnie efekt &amp;#8220;sygnału sos&amp;#8221; wytrącająca umysł człowieka z równowagi. Owo wytrącenie z równowagi powoduje pytania człowieka&amp;#8230;. .&lt;br /&gt;
A zgadzam sie że to skomplikowane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do tego &amp;#8220;ile nas łączy&amp;#8221;, :-)))&lt;br /&gt;
Myślę, że wiele, gdyż chyba ludźmi pytającymi jesteśmy. Chociaż  pewnie każdy z nas na swój sposób inaczej pyta. A może jeden z nas pyta głośniej i częściej? Nie wiem.&lt;br /&gt;
A może odpowiedzi wszystkie już padły tylko my ich nie zauważamy&amp;#8230;.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
....zabiegany jestem, bo wielu &amp;#8220;Ma-tysiaka&amp;#8221; chce.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 21:14:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589681 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/57021.html#comment-589645</link>
 <description>&lt;p&gt;żyjemy raczej w dwóch, odmiennych światach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć są pewne podobieństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja, żyjąc w tym drugim również nie uważam, że zycie jest przypadkiem, ale nie uważam też, że kieruje nim jakaś istota wyższa, którą Ty nazywasz Bogiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o wczytywanie się w siebie, słuchanie tego co w głębi, to też się zgadzam, tylko że nie uważam oczywiście że to Bóg jakiś mi coś podpowiada&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To chyba jest bardziej skomplikowane&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale tak się zastanawiam, czy więcej nas dzieli czy więcej nas łączy? ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 29 Oct 2008 19:47:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589645 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
