<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Strata&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Strata&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590824</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny Gospodarz napisał poważny tekst na poważny temat a Pan tu, z przeproszeniem, jakimiś czarownicami od faceta na &amp;#8220;P&amp;#8221; mnie straszysz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się, proszę Pana, wystarczająco wystraszyłem, kiedy przeczytałem, że jeden z pretendentów do fotela Prezydenta Kraju Zamorskiego, jest założycielem (oraz kandydatem na rzeczony fotel z ramienia) partii Wampirów, Czarownic i Pogan.&lt;br /&gt;
Tak, tak, proszę Pana. Jest taki kandydat i jest taka partia w tym dziwnym Zamorskim Kraju.&lt;br /&gt;
(W tym miejscu to właściwie powinienem przerobić werset z Księgi Koheleta &amp;#8220;czas płaczu i czas śmiechu&amp;#8221; na &amp;#8220;czas płaczu ze śmiechu&amp;#8221; ale nie przerobię bo chyba nie wypada.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Mikołajek, proszę Pana, to jak najbardziej. A Kubuś to jeszcze bardziej od najbardziej. &amp;#8220;No bo co w końcu, kurcze blade!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie zamykając za sobą drzwi, zanim Pan Gospodarz się ostatecznie zdenerwuje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 15:58:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590824 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590794</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech sobie Pan rechota i niech to Panu na zdrowie wyjdzie. Jak to Panu żywotność poprawi, to może skupi sie Pan na książkach dla żywych, a nie dla zdechlakow. Po co Panu tamte drugie potrzebne? ;-))))&lt;br /&gt;
Kubusia Puchatka czytać, Przygody Mikołajka. Albo coś Pratcheta. Czy jak mu tam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A gdzie jest mój duch, to ja czasem rzeczywiscie nie wiem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 14:04:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590794 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590764</link>
 <description>&lt;p&gt;Powinienem być może zarechotać, bo skoro odniósł to Pan do siebie to Pan się znajduje w &amp;#8220;bard-do&amp;#8221;. A raczej Pańska dusza/duch/ciało umysłowe znajdują się w międzybycie/przestrzeni pośredniej/pomiędzy dwoma światami. No to jak? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak Pan już chce coś do siebie brać, to niech Pan zabiera cytat pani Gretchen, bo on się do żywych odnosi. W Księdze zawarte są wskazówki dla przyszłych &amp;#8211; ale jednak &amp;#8211; &amp;#8220;umarlaków&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kurcze, znowu namieszałem. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może się choć trochę zrehabilituję pozdrawiając Pana żywotnie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 12:16:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590764 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590762</link>
 <description>&lt;p&gt;No dobrze, to ja też poczekam razem z Panią nic nie mieszając. No może prawie nic, bo jeszcze panu Griszqowi winien jestem parę słów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 12:06:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590762 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590752</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ja nie posądzam Pana o to. Po prostu przeczytałem sobie cytacik i odniosłem go do siebie. W końcu nie miałem chyba go czytać po to, by rozgryazć jego uroki stylistyczne i poprawność gramatyczna? ;-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy Pan tym Tybetańczykiem nie jest &amp;#8211; to cholera Pana wie. Może się tylko Panu zdaje, że Pan nie jest? Mnie się na ten przykład wiele rzeczy wydaje na własny temat, a otem okazuje sie, że jedynie właśnie &amp;#8220;wydaje mi się&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana, skupiony na przyjemnościach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 11:32:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590747</link>
 <description>&lt;p&gt;Aaa tam, co ja tu mam do zabierania. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mogę się doczekać odpowiedzi Poldka za to. Czekam i czekam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I się Pan nie przejmuje zamieszaniem, ludzie sami sobie robią zawsze najskuteczniejsze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tego się trzymajmy, zamiast tej brzytwy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 11:18:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590747 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590741</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani to potrafi człowiekowi nawet &amp;#8220;brzytwę&amp;#8221; zabrać. &lt;br /&gt;
No i czego by się tu teraz chwycić? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie rozglądając się za czymś do chwycenia się.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 10:57:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590741 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590735</link>
 <description>&lt;p&gt;Powiem więcej jeszcze: ma być trudno. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, niestety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie Pana :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 10:31:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590735 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590732</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy ja Pana do czegoś namawiam? No proszę Pana &amp;#8211; nie!&lt;br /&gt;
Czy cytując ten fragment zasugerowałem, że sam się do tych wskazówek stosuję? No proszę Pana &amp;#8211; nie sugerowałem! Jakże bym mógł? &amp;#8211; jeszcze żyję.&lt;br /&gt;
Nawet Tybetańczykiem nie jestem, zdaje się.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Bigosu&amp;#8221; chyba narobiłem tym cytatem. Przepraszam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 10:02:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590732 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590731</link>
 <description>&lt;p&gt;To &amp;#8220;jjjasne&amp;#8221; to dlatego, że ja tu cytowałem Księgę obcą Panu kulturowo, czy jak?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę się nie przejmować to tylko jedna z wielu ksiąg.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 09:56:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590731 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590730</link>
 <description>&lt;p&gt;No nikt nie obiecywał, że łatwo będzie. Nikt, cholera!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miło, że się Pani &amp;#8220;poczęstowała&amp;#8221; cytatem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 09:53:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590730 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590724</link>
 <description>&lt;p&gt;Na porzucenie przyjemności i pożądań, to bedę miał całą wieczność &amp;#8211; czymkolwiek ona nie będzie. Może gdybym był urodził się Tybetańczykiem&amp;#8230; Choć Ci, ktorych poznałem, dość emocjonalnie żyją i wieloma namiętnościami się kierują. &lt;br /&gt;
Księga więc jest chyba jednak księga, a życie życiem. Ale &amp;#8211; nie czytałem, nie wiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Nov 2008 09:47:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590724 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590674</link>
 <description>&lt;p&gt;A co masz na myśli pisząc to &lt;em&gt;jjjj&amp;#8230;asne.. .&lt;/em&gt; ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaciekawiłam się szczerze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 23:38:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>....</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590673</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Porzuć w myśli wszelkie pożądania i namiętności! Po zniknięciu zjaw przyjemności i cierpień i ukazaniu się zjaw równowagi ducha, z niezachwianym umysłem, nie rozmyślając, wstępuj spokojnie w sferę mahamudry. To bardzo ważne!”&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jjjj&amp;#8230;asne.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
nie wiem co napisac dziś.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 23:35:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590673 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590557</link>
 <description>&lt;p&gt;A widzi Pan, dlatego ja uważam, że nie ma przypadków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za cytat Panu dziękuję. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żebysz to jeszcze było łatwiejsze choć odrobinę!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ale nikt nie obiecywał, że łatwo będzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 19:50:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590557 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590506</link>
 <description>&lt;p&gt;No masz ci los!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnie dwa wieczory poświęciłem na uważne czytanie Tybetańskiej Księgi Umarłych. Uważne, bo to jest dla mnie całkiem nowy tekst (w sensie języka) i dlatego wymagający skupienia. Ale nie o tym chciałem, nieważne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeczytałem fragment podany przez Panią i od razu nadeszło wspomnienie o jednej ze wskazówek, której Księga udziela człowiekowi (a właściwie jego duchowi) celem wyzwolenia się z &amp;#8220;bar-do&amp;#8221;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Szlachetny synu, nie lgnij do przedmiotów twych pragnień ani do przyjemności! Nie pożądaj ich! (...) Porzuć w myśli wszelkie pożądania i namiętności! Po zniknięciu zjaw przyjemności i cierpień i ukazaniu się zjaw równowagi ducha, z niezachwianym umysłem, nie rozmyślając, wstępuj spokojnie w sferę mahamudry. To bardzo ważne!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uśmiechnąłem się w zamyśleniu do wskazówek, które człowiekowi za życia i po życiu pokazują jedną drogę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(cytat pochodzi z Tybetańskiej Księgi Umarłych; Wydawnictwo A, wyd. VI poprawione, 2007, str. 94)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 14:26:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590506 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rafał</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590475</link>
 <description>&lt;p&gt;Z innej tradycji:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łatwo utrzymać&lt;br /&gt;
co trwa w spoczynku.&lt;br /&gt;
Łatwo wziąć w rachubę,&lt;br /&gt;
czego jeszcze nie ma.&lt;br /&gt;
Co kruche, &lt;br /&gt;
łatwo złamać.&lt;br /&gt;
Co niewyraźne &amp;#8211; zamazać&lt;br /&gt;
Działaj, zanim cokolwiek powstanie;&lt;br /&gt;
rządź, zanim wkradnie się chaos.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Najpotężniejsze z drzew wyrasta z małego pędu;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;największa budowla powstaje z garstki ziemi;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;najdalsza podróż zaczyna się z pierwszym krokiem.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Kto działa, niszczy;&lt;br /&gt;
kto trzyma się czegoś kurczowo, traci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mędrcy tedy niczego nie tworząc,&lt;br /&gt;
niczego też i  nie niszczą.&lt;br /&gt;
Niczego nie trzymając się kurczowo,&lt;br /&gt;
niczego nie tracą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc działanie człowieka&lt;br /&gt;
może zawieść tuż przed zakończeniem.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Z równą troskliwością podchodź do końca&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;jak do początku&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;a wtedy nic złego się nie stanie.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pragnieniem mędrca jest przeto nie pragnąć niczego,&lt;br /&gt;
nie ceni on dóbr trudnych do zdobycia.&lt;br /&gt;
Uczy się nie uczyć,&lt;br /&gt;
unika szaleństw innych,&lt;br /&gt;
dostosowuje się&lt;br /&gt;
do natury wszelkich bytów,&lt;br /&gt;
nie śmiąc działać wbrew niej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Tao Te Ching&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Thomas Cleary, Istota Tao, Dom Wydawniczy Rebis Poznań 2000&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale wytłuszczenia moje!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Cię ciepło choć zima.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 11:35:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590475 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rafale</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590463</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo to deterministycznie zabrzmiało. Skoro wszytko jest wyznaczone i na wszytko nawet wyznaczona została konkretna godzina &amp;#8211; to nic tylko polożyć sie i czekac, w końcu i tak nam sie przytrafi to, co zapisane i ustalone.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie podoba mi się taki świat. Albo inaczej &amp;#8211; to nie mój świat. Mój świat to chaos w naszych dłoniach. I czy coś tracę? Przecież jestem w każdej przeżytej zamkniętej chwili, a ta chwila na zawsze pozostaje we mnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Nov 2008 10:16:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590463 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rafale, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590287</link>
 <description>&lt;p&gt;nie wiem, gdzie był koncert, wiem, że pól roku temu grali koncertową, zresztą napisałem wtedy tekst o tym i nie tylko o tym, ale ja byłem u siebie na prowincji na koncercie, z Toruniem nie mam nic wspólnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No a zysków życzę, tak się składa, że w sumie ja też będę niedługo musiał szukac pracy i może się zdarzyć, że ostatni rok pracy mojej tam gdzie pracuję lub w mniejszym zakresie znacznym będzie dalej, więc też nowego muszę szukać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to dopiero pewnie na wiosnę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 19:12:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590287 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590279</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak, nowego mi trzeba :) Teraz to czuję bardziej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki serdeczne&lt;br /&gt;
Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 18:57:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590279 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590278</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jest źle. Coś zyskałem, na pewno nową motywację. A inne &amp;#8220;zyski&amp;#8221; pewnie czekają tuż za rogiem :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki za prezent! Tymoteusza nie słucham regularnie, ale w te klimaty od czasu do czasu wchodzę.&lt;br /&gt;
Koncert w Toruniu był?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 18:54:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590277</link>
 <description>&lt;p&gt;Kohelet zaskakuje, mnie przynajmniej.&lt;br /&gt;
Trochę dalej, w tym samym rozdziale jest wers 15:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co jest, już było,&lt;br /&gt;
a to, co ma być kiedyś, już jest;&lt;br /&gt;
Bóg przywraca to, co przeminęło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można nad tym medytować i medytować...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki&lt;br /&gt;
Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 18:48:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>RafałB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590274</link>
 <description>&lt;p&gt;ja miałem podobnie &amp;#8211; po 7 latach nagle zwolniony&amp;#8230; ze względu na zaszłosci na które firma wpływu nie miała&amp;#8230;. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś się skończyło &amp;#8211; coś fajnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz zaczęłło się nowe. Zupełnie nowe&amp;#8230;. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Życzę rychłego nowego. Dobrego nowego!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 18:19:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590274 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ano rację masz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590259</link>
 <description>&lt;p&gt;(dodam, że jak zwykle:))&lt;br /&gt;
Apropos tej straty, to problem się pojawia jak masz poczucie, że tylko tracisz, nic nie zyskujesz.&lt;br /&gt;
To wtedy niefajnie jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do bycia na cmentarzu, dziwne, ale ja się dzisiaj na cmentarzu miast byc zadumanym to byłem roześmiany raczej,tak w sumie wyszło, że w kilku momentach rozmawiając z rodzicam nie mogłem powstryzmać śmiechu.&lt;br /&gt;
Ale to nie było mam wrażenie, nieodpowiednie, było pozytywne właściwie.&lt;br /&gt;
W ogóle dzisiejszy ten dzień to jakiś taki krotochwilny był.&lt;br /&gt;
(Mam nadzieję, ze mnie nikt nie zlinczuje, ale ja właściwie smętny jestem całyuy czas, więc chyba można wybaczyć)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A no i życzę zysku, znaczy pracy nowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i jeszcze taki mały prezencik i dodatek do tekstu.Słuchasz 2TM2,3?&lt;br /&gt;
Polecam ostatnią płytkę, ten utwór i jeszcze świetny jest &amp;#8220;Kiedy Izrael był dziecięciem&amp;#8221;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/ptEA6pjNq_0&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 17:47:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590259 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lubię tego Koheleta</title>
 <link>http://tekstowisko.com/rafalb/57065.html#comment-590258</link>
 <description>&lt;p&gt;a nowy rodział po 7 latach&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie jest to pewnie łatwe, dlatego nic mądrego nie doradzę,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;powodzenia, dasz radę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Nov 2008 17:45:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 590258 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
